Suski: kamienie milowe świadczą o tym, że UE nie chce wypłacić Polsce środków z funduszu odbudowy

Marek Suski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Poseł PiS komentuje politykę Brukseli wobec Polski. Ocenia, że Unia może się na skutek tych działań rozpaść.

Marek Suski mówi o tzw. kamieniach milowych zawartych w Krajowym Planie Odbudowy. Jak stwierdza, dla Komisji Europejskiej są one pretekstem do dalszych nieprzyjaznych działań wobec Polski.

„Kamienie milowe” prawdopodobnie są po to, byśmy pieniędzy z UE nie dostali. Jesteśmy traktowani jak jakiś gorszy naród.

Polityk ocenia, że postawa Brukseli zmierza do faktycznego rozbicia Unii Europejskiej. Wyraża  opinię, że Polska jest traktowana gorzej niż Rosja.

Unia ciągle stawia wymagania, nie dając nic z zamian. Te działania prowadzą do rozpadu.

Poruszony zostaje również temat bardzo wysokich cen węgla. Gość „Poranka Wnet” zapewnia, że rząd intensywnie poszukuje nowych kierunków importu tego surowca.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Czytaj też:

Witold Waszczykowski: To nie Polska, lecz kraje Zachodu rozbijają jedność Unii Europejskiej

Marek Suski: będziemy żądać odszkodowania za zerwanie kontraktu jamalskiego

Gościem Poranka Radia Wnet jest Marek Suski. Parlamentarzysta komentuje sytuację energetyczną w Polsce i wypowiada się m.in. na temat pomocy dla Ukrainy.

Marek Suski mówi o bezpieczeństwie energetycznym Polski oraz Ukrainy. Komentując działania Rosji, polityk Zjednoczonej Prawicy użył zwrotu „szantaż gazowy”.

Czytaj także:

Dominika Ćosić: Gazprom jest dużo skuteczniejszym narzędziem odziaływania Rosji na Europę, niż cała jej armia

Rozmówca Łukasza Jankowskiego odnosi się także do sprawy odbudowy Ukrainy. Mówi o możliwym zaangażowaniu polskich spółek.

Marek Suski ukazuje swój bardzo negatywny stosunek do działań opozycji. Jego zdaniem, powinna ona zmienić swoje podejście.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.K.

Marek Suski, Dmytro Antoniuk, Grzegorz Kuczyński, Maciej Kożuszek, Robert Winnicki – Poranek Wnet – 29 kwietnia 2022 r.

„Poranka Wnet” można słuchać na 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie, 96.8 FM we Wrocławiu, 103.9 FM w Białymstoku, 98.9 FM w Szczecinie, 106.1 FM w Łodzi, 104.4 FM w Bydgoszczy.

Goście „Poranka Wnet”:

Dmytro Antoniuk – Studio Kijów;

Grzegorz Kuczyński – dziennikarz;

Robert Winnicki – poseł Konfederacji, Ruch Narodowy;

Maciej Kożuszek – „Gazeta Polska”;

Marek Suski – poseł PiS;


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Realizator: Mikołaj Poruszek


Dmytro Antoniuk opowiada o wczorajszym uderzeniu rakietowym na Kijów. Zauważa, że w chwili ataku w ukraińskiej stolicy przebywali sekretarz generalny ONZ António Guterres i premier Bułgarii Kirił Petkow. Nasz korespondent przekazuje doniesienia z frontu. W obwodzie chersońskim obrońcy utrzymują swoje pozycje.


Grzegorz Kuczyński stwierdza, że siły rosyjskie w Naddniestrzu są niezbyt liczne i nie mają ciężkiego sprzętu. Są w stanie zagrozić Ukrainie jedynie w ramach większej operacji wymierzonej w Odessę.


Maciej Kożuszek mówi, że Biały Dom prowadzi asertywną politykę wobec Kremla. W Izbie Reprezentantów miało miejsce głosowanie nad ustawą Lend-Lease. Dziennikarz zauważa, że amerykańska lewica lubi dopatrywać się rosyjskich spisków.

Demokraci nie widzą przy tym faktycznej prorosyjskości Niemiec.


Robert Winnicki odpowiada na pytanie o szanse na pokój na Ukrainie. Ocenia, że nie nastąpi on prędko.

  Na Donbasie możemy mieć do czynienia z długotrwałą wojną pozycyjną. Poseł Konfederacji ocenia, że teraz nie ma o czym rozmawiać z Rosją. Trzeba jej pokazać, że nie ma zgody na prowadzoną przez nią politykę.

Podkreśla, że powinniśmy kibicować klęsce Rosji na Ukrainie jeśli chcemy mieć większe pole manewru w stosunkach z Waszyngtonem, Berlinem i Brukselą. Prezes Ruchu Narodowego sądzi, że Polska mogłaby współprodukować własne czołgi.



Marek Suski przypomina, iż polski rząd ostrzegał swych europejskich partnerów, że gaz jest bronią w ręku Putina.

Poseł PiS podkreśla, że PO sprzedawała gazociągi, podczas gdy jego partia zawsze podkreślała, iż ta infrastruktura musi być w rękach państwa. Zauważa, że poprzednie rządy chciały nawet magazyny gazu wyprowadzić z Polski.

Suski zaprzecza plotkom, jakoby były plany przeprowadzenia przedterminowych wyborów.

Suski: po rozmontowaniu systemów operacyjnych Polska stałaby się rajem dla mafii

Poseł PiS o tym, czemu jest przeciwko komisji śledczej ws. podsłuchów oraz o perspektywie powrotu Platformy Obywatelskiej do władzy i korektach w Polskim Ładzie.

Donald Tusk zapowiada, że Platforma Obywatelska będzie znów najsilniejszą partią w Polsce. Marek Suski stwierdza, że najlepszą odpowiedzią na to, co nieprawdziwie opowiada były premier są działania Prawa i Sprawiedliwości w ciągu ostatnich 6 lat. Stwierdza, że ludzie potrafią porównać jak wyglądały one, a jak lata rządów PO-PSL.

Gdyby Platforma zwyciężyła wybory i rządziła wróciłoby wszystko to, co się wtedy działo: podporządkowanie Polski Niemcom, pewnie wprowadzenie euro i wpuszczenie tych wszystkich imigrantów, którzy szturmują naszą granicę i całkowite zbiednienie Polaków po to, żeby za pół darmo pracowali w Niemczech przy zbiorze szparagów.

Suski wskazuje, że Grzegorza Schetynę „zatkało”, gdy spytano go o wymienienie jednej dobre rzeczy, którą zrobiła za swoich rządów Platforma.

Poseł PiS stwierdza, że jest przeciwny powoływaniu sejmowej komisji śledczej ws. podsłuchów. Ocenia, że byłoby to osłabianie polskiej obronności w imię kampanii wyborczej Platformy.

Systemy operacyjne i działania kontroli operacyjnych, które zawsze są za zgodą sądu i na wniosek prokuratury służą ściganiu przestępstw tych najgroźniejszych. Więc jeżeli ten system miałby być rozmontowany to Polska będzie rajem dla przestępców, mafiosów, handlarzy narkotyków i różnych innych zagrożeń terrorystycznych, czy zorganizowanych grup przestępczych.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego odnosi się do Polskiego Ładu. Stwierdza, że wszelkie wielkie reformy wymagają korekt. Podkreśla, że dzięki Polskiemu Ładowi system będzie bardziej sprawiedliwy. Dodaje, iż Platforma w przyszłości zapewne zacznie twierdzić, że sama chciała wprowadzić Polski Ład, tak jak to było w przypadku programu 500+.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!
A.P.

Suski: Unia Europejska powinna zająć się prawdziwymi problemami, choćby cenami energii

Marek Suski komentuje wydarzenia polityki europejskiej i krajowej. Krytykuje część polskich europosłów za negatywne komentarze do poniedziałkowego wystąpienia premiera.

Gościem „Wywiadu WNET” jest poseł PiS, Marek Suski, który komentuje wczorajsze reakcje polskich europosłów wobec wystąpienia premiera Mateusza Morawieckiego. Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego twierdzi, że negatywne komentarze polskich europosłów wobec słów szefa rządu zawstydzają Polskę na tle innych państw:

Tak źle jest Polska przedstawiana przez naszą opozycję, że w żadnym kraju tak nie ma – mówi Marek Suski.

Gość porannej audycji krytykuje m.in. całą wypowiedź Andrzeja Halickiego, nazywając ją „wstydem”. Następnie Marek Suski stwierdza, iż Prawo i Sprawiedliwość jest pozytywnie nastawiona do Unii Europejskiej, natomiast krytycznie spogląda na federalizacje tej organizacji. Co więcej, zdaniem polityka, europejska wspólnota powinna skupić się teraz na cenach energii zamiast poświęcać uwagę migrantom:

Unia Europejska powinna zająć się prawdziwymi problemami, choćby cenami energii – stwierdza poseł PiS.

Polityk komentuje także bieżące wydarzenia polityki krajowej, w tym trwającą rekonstrukcję rządu. Marek Suski jest zdania, że zarówno poprzedni jak i nowi ministrowie będą odpowiedni. Ponadto, polityk odnosi się do prośby szefa Najwyższej Izby kontroli o powołanie komisji śledczej. Dokumenty podpisane przez Mariana Banasia w sprawie powołania organu trafiły już do Sejmu. Są listy do marszałek Elżbiety Witek, a także szefów klubów i kół parlamentarnych. Marian Banaś żąda by komisja zajęła się sprawą wymuszania przez służby specjalne i prokuraturę zeznań, które miałyby obciążać jego i jego rodzinę.

Nie ma podstaw do powołania komisji śledczej – stwierdza Marek Suski.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Marek Suski: stan wymiaru sprawiedliwości w Polsce jest fatalny

W najnowszym „Poranku WNET” gości poseł PiS, Marek Suski, mówi m.in. o raporcie NIK ws. wyborów korespondencyjnych, a także o stanie wymiaru sprawiedliwości w Polsce.

[related id=144863 side=right] W piątkowym „Poranku WNET” Marek Suski komentuje najnowszy raport NIK. Polityk dziwi się, że według ustaleń raportu NIK wybory korespondencyjne były złamaniem prawa. Sytuacja bowiem pandemiczna była na tyle nieoczekiwana, że trzeba było zastosować niecodzienne mechanizmy wyborcze:

Raport trochę mnie zaskoczył, bo jednoznaczność ocen i zapomnienie sytuacji, jaka trwa nadal – bo przecież pandemia trwa nadal – nieco mnie zaskoczyło.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego dzieli się swoją opinią na temat ostatnich działań Najwyższej Izby Kontroli:

Spodziewałem się jeszcze, że NIK skieruje zawiadomienie do prokuratury na Sejm. Bo przecież myśmy przyjęli taką ustawę, na podstawie której wybory kopertowe mogły się odbyć – zaznacza Marek Suski.

Jak podkreśla poseł PiS, wybory korespondencyjne miały chronić polskich obywateli w obliczu trudnej sytuacji związanej z pandemią Covid-19, a jednocześnie zapewnić im proces wyborczy w konstytucyjnym terminie:

Rząd starał się ratować jak największą ilość obywateli żeby wybory w konstytucyjnym terminie mogły się odbyć i były jak najbezpieczniejsze – podkreśla poseł PiS.

Równocześnie gość Radia WNET komentuje postawę szefa NIK. Jak wskazuje Marek Suski, szef NIK w swojej ocenie nie wziął pod uwagę trudnej pandemicznej sytuacji, która miała miejsce w ubiegłym roku:

Jakieś względy – tylko nie wiem jakie – spowodowały, że prezes NIK zapomniał o pandemii.

Ponadto nasz gość komentuje zapowiadany Nowy Ład Prawa i Sprawiedliwości:

Głównym punktem Nowego Ładu będzie odbudowa Polski po Covidzie i unowocześnienie państwa. Postawienie na rodzinę, na nowoczesne technologie i na skok cywilizacyjny, czyli odbudowę polskiej gospodarki.

Co więcej, Marek Suski analizuje również stan polskiego wymiaru sprawiedliwości. Jak wskazuje polityk PiS – niezbędna jest jego reforma:

Reforma jest konieczna. Stan wymiaru sprawiedliwości w Polsce jest fatalny – komentuje Marek Suski.

[related id=135882 side=right]Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Marek Suski o wyroku TSUE: to pokazuje, że innym wolno więcej, a nam w zasadzie nie wolno nic

Marek Suski w rozmowie z red. Łukaszem Jankowskim mówi m.in. o wyroku TSUE ws. reformy KRS oraz aktualnej sytuacji w Zjednoczonej Prawicy.

[related id=138326 side=left]Marek Suski komentuje wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE ws. reformy Krajowej Rady Sądownictwa. Ocenia, że zdumiewające jest to, że polskie przepisy są uznawane za sprzeczne z unijnymi, gdy inne państwa UE mają od lat podobne.

Poseł PiS odnosi się do pomysłów Pawła Kukiza. Stwierdza, że w wyniku jednomandatowych okręgów wyborczych mógłby być problem ze zbudowaniem większości parlamentarnej. Dodaje, iż

Polityk mówi, iż dobrze ocenia obu koalicjantów Prawa i Sprawiedliwości. Podkreśla, że na tym polega sedno demokracji, że ludzie o różniących się poglądach mogą ze sobą współpracować.

Szef sejmowej komisji energii i skarbu zaznacza, że surowce kopalne prędzej, czy później się skończą, więc odejście od nich jest nieuchronne. Stwierdza, że w kwestii transformacji energetycznej potrzeba szukać złotego środka.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego przyznaje, że są to ogromne koszty i ryzyko problemów energetycznych w przypadku rezygnacji z węgla.

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P./A.N.

Marek Suski, prof. Waldemar Gontarski, ks. Tomasz Trzaska, Marek Chądzyński – Popołudnie WNET – 02.03.2021 r.

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm oraz w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i Białymstoku. Zaprasza Łukasz Jankowski.

Goście „Popołudnia WNET:

Marek Suski – poseł PiS;

prof. Waldemar Gontarski – prawnik, adwokat;

ks. Tomasz Trzaska – kapłan diecezji łomżyńskiej;

Marek Chądzyński – dziennikarz Dziennik Gazeta Prawna;

prof. Tomasz Grosse – politolog, UW


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Realizator: Franciszek Żyła


Marek Suski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Szef Rady Programowej Polskiego Radia mówi, że rozmawiał już na temat rozwoju powierzonych sobie mediów. Marek Suski komentuje wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE ws. reformy Krajowej Rady Sądownictwa. Ocenia, że zdumiewające jest to, że polskie przepisy są uznawane za sprzeczne z unijnymi, gdy inne państwa UE mają od lat podobne. Stwierdza, iż wyrok TSUE będzie analizowany.

Poseł PiS odnosi się do pomysłów Pawła Kukiza. Stwierdza, że w wyniku jednomandatowych okręgów wyborczych mógłby być problem ze zbudowaniem większości parlamentarnej. Dodaje, iż

Polityk mówi, iż dobrze ocenia obu koalicjantów Prawa i Sprawiedliwości. Podkreśla, że na tym polega piękno demokracji, że ludzie o różniących się poglądach mogą ze sobą współpracować.

Marek Suski zaznacza, że to normalne, iż ludzie się różnią pod względem poglądów. Zaznacza, że niewielkie różnice w poglądach między koalicjantami Zjednoczonej Prawicy są rozdmuchiwane przez opozycję.

Szef sejmowej komisji energii i skarbu zaznacza, że surowce kopalne prędzej, czy później się skończą, więc odejście od nich jest nieuchronne. Stwierdza, że w kwestii transformacji energetycznej potrzeba szukać złotego środka. Rozmówca Łukasza Jankowskiego przyznaje, że są to ogromne koszty i ryzyko problemów energetycznych w przypadku rezygnacji z węgla.

 Wskazuje na problemy z prądem w Szwecji, w zaradzeniu którym pomógł polski węgiel. W przyszłym tygodniu odbyć się ma posiedzenie komisji sejmowej, które będzie rozważać sposób implementacji dyrektyw unijnych.


Źródło: succo / Pixabay.com

Prof. Waldemar Gontarski komentuje wyrok TSUE ws. reformy KRS. Ocenia, że stanowi on implementację orzeczenia polskiego Trybunału Konstytucyjnego. Odesłał on niezadowolonych z obecnego stanu rzeczy do Sądu Najwyższego. Prawnik ocenia, że polscy sędziowie są upolitycznieni jak nigdzie indziej. Wskazuje, że w sprawie frankowiczów było tylko jedno pytanie prejudycjalne ws. frankowiczów, a ws. reformy sądownictwa masa.

Prof. Gontarski przypomina, że Lech Kaczyński zgodził się ratyfikować traktat lizboński pod warunkiem uwzględnienia protokołu polsko-brytyjskiego. Pierwszy punkt tego protokołu wyklucza zaś możliwość ingerencji unijnego Trybunału w kształt krajowego sądownictwa. „Trybunał nie zakwestionował tej reformy”- podkreśla nasz gość.


Ks. Tomasz Trzaska dzieli się swoimi przemyśleniami na temat wczorajszych obchodów Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych. Zauważa, że w poprzednich latach obchody miały charakter z roku na rok charakter coraz mniej powszechny. Uroczystości były bardziej masowe, gdy nie były oficjalne. „Jest za wcześnie żebyśmy mogli powiedzieć, że to święto weszło do świadomości narodowej”- dodaje.

Duchowny zauważa, że także powstanie warszawskie nie tak dawno nie miało większych obchodów. Należy brać przykład z tego czego dokonano odnośnie pamięci o powstaniu i odnieść to do zbrojnego podziemia antykomunistycznego.

Ks. Trzaska przyznaje, że nie wszyscy zaliczani do grona żołnierzy wyklętych walczyli zbrojnie z komunistami.


fot. e-gabi (CC0 Public Domain)

„Żadna ze stron nie gra tutaj fair”- stwierdza Marek Chądzyński o sporze między PO a PiS ws. VAT-u. Według ostatnich szacunków luka VAT w ostatnim roku nie tylko nie wzrosła, ale wręcz zmalała. Wyjaśnia, że w skutek dostania przez służby podatkowe nowych narzędzi wzrosły kwoty ustaleń.

Jak mówi dziennikarz Dziennik Gazeta Prawna, przed wyrokiem TSUE ws. frankowiczów banki czuły się pewne i nie czuły potrzeby, żeby rozwiązać problem. Orzecznictwo unijne opowiedziało się jednak jednoznacznie prokonsumencko. Obecnie banki muszą podejmować decyzje, które zaważą na ich wynikach finansowych.


prof. Tomasz Grosse

„W imię praworządności unijnej niszczy się praworządność krajową”- mówi prof. Tomasz Grosse oceniając wyrok TSUE ws. KRS. Stwierdza, że pozwala on polskim sędziom na ignorowanie wyroków Trybunału Konstytucyjnego. Politolog zauważa, że zasada apolityczności sądownictwa jest ujęta bardzo ogólnie. Mówi, że zasada supremacji unijnego prawa jest wzięta prosto z państw federalnych. Ocenia, że wprowadzenie unijnego długu i podatków jest elementem federalizacji finansowej.

Marek Suski: Nie wpłynął jak na razie wniosek Lecha Kołakowskiego o odejściu z klubu. Nie ma rozmów z posłami Kukiz’15

Marek Suski o przyszłości tzw. piątki dla zwierząt, odejściu Lecha Kołakowskiego z klubu PiS, możliwości dołączenia do koalicji rządzącej posłów Kukiz’15 i o Strajku Kobiet.

Poprawki Senatu, zamiast poprawić projekt, go popsuły

Marek Suski stwierdza, że trudno ocenić, jaki jest bilans polityczny piątki Kaczyńskiego. Co innego stało się istotne. Ocenia, że ostatni kryzys klub nie tylko się nie rozpadł, ale jest jeszcze silniejszy niż wcześniej. Jak blisko było do utraty przez klub większości? Niezbyt, to były marzenia opozycji – mówi poseł. Odnosi się do deklaracji swego kolegi z ław poselskich, Lecha Kołakowskiego. Stwierdza, iż jak na razie nie wypłynął wniosek jego odejścia z klubu.

Czy jest szansa na poszerzenie klubu? Marek Suski stwierdza, że na razie nie ma takich deklaracji. Zauważa, iż posłowie Kukiz’15 nie zgadzają się z polityką poddaństwa wobec Brukseli, którą prowadzą ludowcy. Nie trwają natomiast rozmowy w sprawie ich przejścia do klubu PiS.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego stwierdza, że w zeszłej kadencji mieliśmy do czynienia z próbą „obalenia władzy ulicą i zagranicą”. Także w tej kadencji widzimy tę taktykę opozycji, a do tego dochodzi pandemia koronawirusa. Stwierdza, że opozycja wszystko neguje, co większość rządząca zaproponuje. Dodaje, że niezależne od rządu problemy ekonomiczne powodują spadek poparcia. Poseł PiS zwraca uwagę na „dość chamskie sposoby protestowania” Strajku Kobiet. W demonstracjach można dostrzec udział elementów bojówek.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Marek Suski, Jerzy Marek Nowakowski, Ilona Januszewska, Paweł Lisicki, Jakub Maciejewski – Popołudnie WNET – 24.11.2020

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm, 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie i 96,8 FM we Wrocławiu. Zaprasza Łukasz Jankowski.

Goście „Popołudnia WNET”:

Marek Suski – poseł PiS;

Jerzy Marek Nowakowski – były ambasador Rzeczypospolitej Polskiej na Łotwie oraz w Armenii;

Ilona Januszewska – dziennikarka Telewizji Republika;

Paweł Lisicki – redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy”;

Jakub Maciejewski – publicysta tygodnika „Sieci”;


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Wydawca: Jan Olendzki

Realizator: Marcin Głos


Marek Suski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Marek Suski mówi o przyszłości tzw. piątki dla zwierząt. „Poprawki Senatu, zamiast poprawić projekt, go popsuły” – stwierdza. Trudno ocenić, jaki jest bilans polityczny tej propozycji. Co innego stało się istotne. Ocenia, że ostatni kryzys klub nie tylko się nie rozpadł, ale jest jeszcze silniejszy niż wcześniej. Jak blisko było do utraty przez klub większości? Niezbyt, to były marzenia opozycji – mówi poseł. Odnosi się do deklaracji swego kolegi z ław poselskich, Lecha Kołakowskiego. Stwierdza, iż jak na razie nie wypłynął wniosek jego odejścia z klubu.

Czy jest szansa na poszerzenie klubu? Marek Suski stwierdza, że na razie nie ma takich deklaracji. Zauważa, iż posłowie Kukiz ’15 nie zgadzają się z polityką poddaństwa wobec Brukseli, którą prowadzą ludowcy. Nie trwają natomiast rozmowy w sprawie ich przejścia do klubu PiS.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego stwierdza, że w zeszłej kadencji mieliśmy do czynienia z próbą „obalenia władzy ulicą i zagranicą”. Także w tej kadencji widzimy tę taktykę opozycji, a do tego dochodzi pandemia koronawirusa. Stwierdza, że opozycja wszystko neguje, co większość rządząca zaproponuje. Dodaje, że niezależne od rządu problemy ekonomiczne powodują spadek poparcia. Poseł PiS zwraca uwagę na „dość chamskie sposoby protestowania” Strajku Kobiet. W demonstracjach można dostrzec udział elementów bojówek.


Jerzy Marek Nowakowski / Ernests Dinka, Saeimas Kanceleja, Wikimedia Commons (CC BY-SA 2.0)

Jerzy Marek Nowakowski wskazuje, że przegrana wojna z Azerbejdżanem zaważy na świadomości Ormian. Upadł mit ich niezwyciężoności, który był mocny na Kaukazie. Ormianie muszą znaleźć inną opowieść niż historia ich zwycięstwa nad Azerbejdżanem. były ambasador Rzeczypospolitej Polskiej na Łotwie oraz w Armenii stwierdza, że Armenia ma trzy ścieżki do wyboru: izraelską, czyli zbrojenie się, szwajcarską, czyli rezygnacja z Górskiego Karabachu i dogadanie się z Turkami i Zachodem oraz osetyjską, czyli scenariusz gnilny Armenii uzależnionej od Rosji i wizji dawnej chwały. Dodaje, że „Armenia jest na granicy wojny domowej”.

40 proc. armeńskiego społeczeństwa uznaje obecnego premiera za zdrajcę. Drugie tyle uważa, że zdradzili poprzednicy Pasziniana. 20 proc. sądzi, że problemem nie jest zdrada, ale błędy wszystkich dotychczasowych ekip rządowych. Nikol Paszinian, jak zauważa nasz gość, jest deklaratywnie prozachodni, ale faktycznie prorosyjski. Oskarża się go o dumę, która nie pozwala mu być dobrym przywódcą.

„Europa i Stany Zjednoczone się z tej gry wypisały” – zauważa dyplomata. Termin ofensywy został dobrze wybrany. Amerykanów zajmowały wybory prezydenckie, a Europę brexit.

Postawę Armenii wobec Rosji cechuje syndrom sztokholmski. Rosjanin jest jednocześnie dla Ormianina zdrajcą i tym, który Armenię ratuje w ostatniej chwili.


Strajk Kobiet w Warszawie / Fot. Radio WNET

Dziennikarka Telewizji Republika stwierdza, że spodziewali się w redakcji możliwości negatywnej reakcji aktywistów na ich stację. Wskazuje, że drzwi były zamknięte przed dziennikarzami TVP, Telewizji TRWAM, Gazety Polskiej. Ilona Januszewska przypomina, że kiedy Wprost został oblężony wszyscy dziennikarze solidaryzowali się z redakcją. Stwierdza, iż obecny brak solidarności jest przykry. Rozmówczyni Łukasza Jankowskiego przyznaje, że czas na dyskusję o aborcji jest nietrafiony. Krytykuje przy tym postawę protestujących kobiet, które są wulgarne i atakują uczucia religijne innych ludzi. Ma nadzieję, że gdy protesty się wypalą będzie można powrócić do kwestii praw kobiet.


Paweł Lisicki / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Paweł Lisicki ocenia, że wykluczanie części mediów z konferencji prasowej powinna wyłączać taką osobę poza nawias debaty społecznej. Konferencje Strajku Kobiet powinny zostać solidarnie zbojkotowani przez wszystkich dziennikarzy. Powinna obowiązywać zasada, że nie wyklucza się i nie obraża się swoich kolegów po fachu. Redaktor naczelny tygodnika Do Rzeczy wskazuje, że Gazeta Wyborcza aktywnie angażuje się we wsparcie Strajku Kobiet. Pojawia się  pytanie, czy ludzi do niej piszących można traktować jeszcze jako dziennikarzy.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego porównuje Strajk Kobiet do ogniska podpalonego benzyną. Ogień jest wysoki, ale krótkotrwały. Nie oznacza to jednak, że należy ten wybuch ignorować. Wskazuje na ataki słowne na księży, zakłócanie liturgii i wandalizowanie kościołów ze strony protestujących.

Paweł Lisicki wskazuje, że są przykłady hierarchów wspierających Prawo i Sprawiedliwość, tak jak są przykłady biskupów wspierających z Platformę Obywatelską. Kościół nie może przy tym rezygnować ze swojego nauczania, a to, jak mówi, realizuje ugrupowanie rządzące, ale liberalna opozycja.

Dziennikarz komentuje ostatnią okładkę tygodnika Do Rzeczy podnoszącą perspektywę wyjścia Polski z Unii Europejskiej.  odnosi się do mechanizmu powiązania funduszy unijnych z praworządność. Skutkowałby on podporządkowaniem tworzonego w Polsce prawa temu, co się za praworządne w Brukseli wydaje. Redakora bawi utożsamianie jego gazety z linią rządu zauważając, iż nie reprezentowała jej w sprawach takich jak tzw. piątka dla zwierząt. Ludzie, którzy mówią, że wyjście z Unii oznacza wejście do rosyjskiej strefy wpływów, mają jego zdaniem mentalność niewolniczą. Uznają bowiem, że nasz kraj musi komuś podlegać. Nie każda próba wyjścia z UE musi zakończyć się katastrofą- zaznacza. Polexit nie jest dobrym rozwiązaniem, ale możemy zostać do niego w przyszłości zmuszeni.


Jakub Maciejewski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Jakub Maciejewski wskazuje, że 20-latka, która przepracowała jeden dzień w restauracji wege ma stronę w anglojęzycznej Wikipedii, a Krzysztof Wyszkowski nie. Tą ostatnią przez trzy lata robiło 30 osób. Dziennikarz ocenia, że powstanie anglojęzycznych biogramów członków Rady Konsultacyjnej Strajku Kobiet to bardzo dobrze zorganizowana akcja. Wskazuje na książkę Klementyny Suchanow pt. „To jest wojna”. Uczestnicy protestów brali więc udział w promocji jej książki.

Gość Popołudnia Wnet wskazuje, że dziennikarze są bardziej radykalni od polityków. Pozwalają się nawet obrażać swoim radykalnie lewicowym gościom. Zauważa, że „Konfederacja zajmuje się wmawianiem ludziom, że Bill Gates próbuje nas zaszczepić szczepionkami z 5G”.