Marcin Wikło: zamach musi być dobrze udokumentowany – w tym raporcie jest

Marcin Wikło, z tygodnika „Sieci”, komentuje przedstawiony przez Podkomisję Smoleńską raport.

Dziennikarz tygodnika „Sieci” komentuje raport Podkomisji Smoleńskiej. Podkreśla, że bardzo ostrożnie podchodzi do używania słowa „zamach”, gdyż taki zarzut musi być dobrze udokumentowany. Jednak zaznacza, że ten dokument właśnie to uczynił.

Takie słowa jak zbrodnia i zamach muszą być dobrze udokumentowane i w tym raporcie są.

Czytaj także:

Konferencja podkomisji smoleńskiej: przyczyną katastrofy był wybuch w lewym skrzydle samolotu

Marcin Wikło przyznaje, że już od dawna nie miał wątpliwości co do przyczyn wydarzeń z 2010 roku. Mówi o ustaleniach laboratoriów zagranicznych, które na próbkach zadanych przez prokuraturę, znalazły materiały wybuchowe – heksogen, trotyl i pentryl.

Łukasz Jankowski zapytał swojego rozmówcę o niespójność, o której mówi się w kontekście działania prokuratury wobec Podkomisji Smoleńskiej.

Pierwszy raz słyszę, żeby prokuratura wykluczyła cokolwiek. To nie byłoby działanie śledcze, byłoby to niezgodne z metodologią jaką się stosuje.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.K.

Paweł Bobołowicz, Marcin Wikło, Marek Budzisz, ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski – Poranek Wnet – 15 kwietnia 2022 r.

„Poranka Wnet” można słuchać na 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie, 96.8 FM we Wrocławiu, 103.9 FM w Białymstoku, 98.9 FM w Szczecinie, 106.1 FM w Łodzi, 104.4 FM w Bydgoszczy.

Paweł Bobołowicz, Dmytro Antoniuk – korespondenci Radia Wnet na Ukrainie;

Marcin Wikło – tygodnik „Sieci”;

gen. Dariusz Wroński – były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych;

Marek Budzisz – ekspert ds. wschodnich, Strategy & Future;

ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski – duszpasterz Ormian, historyk Kościoła.


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Realizator: Mikołaj Poruszek


Paweł Bobołowicz i Dmytro Antoniuk | Fot. Ołeh Semeniuk

Paweł Bobołowicz o alarmie bombowym w Kijowie.

  Stolica Ukrainy nadal jest zagrożona. Nasz korespondent podkreśla, że skala zniszczeń po wojskach rosyjskich jest ogromna.

Obecnie trwa odbudowa po rosyjskiej okupacji.

Dmytro Antoniuk mówi o zniszczeniach Czernichowa, które są znaczne. Wymienia lokacje, które przestały istnieć.

Dojazd do miasta jest utrudniony. W rezultacie brakuje w nim artykułów spożywczych.


Marcin Wikło

Marcin Wikło komentuje przedstawiony przez Podkomisję Smoleńską raport. Zaznacza, że jest to bardzo obszerny dokument przedstawiający metodologię działań podkomisji.

Dziennikarz tygodnika „Sieci” podkreśla, że po Smoleńsku miało miejsce mataczenie w śledztwie. Obecnie trzeba „odkręcać” skutki tamtych działań.



Rosyjski krążownik Moskwa/Foto. Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej/CC BY 4.0

Zatonął rosyjski okręt flagowy Moskwa, wcześniej ostrzelany przez Ukraińców. Gen. Dariusz Wroński podkreśla, że to istotny uszczerbek dla Floty Czarnomorskiej. Wyjaśnia, na czym polega system Narew. Ma on chronić nasze niebo.


Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski o znaczeniu Wielkiego Piątku.

Mówi o postawie ukraińskich księży wobec rosyjskiej agresji. Pasterze zostają ze swoimi wiernymi, ponosząc tego konsekwencje.

Duszpasterz Ormian komentuje decyzję papieża Franciszka, który postanowił, że Ukraińcy i Rosjanie będą wspólnie nieść krzyż podczas Drogi Krzyżowej. Stwierdza, że w chwili, gdy wciąż trwa wojna, to nie jest jeszcze czas na pojednanie.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego opowiada o działalności Fundacji Brata Alberta, która wspiera uchodźców. Zauważa, że siostra Róża Czacka pochodziła z Białej Cerkwi. Ks. Isakowicz-Zaleski apeluje o „przecięcie wrzodu” jakim jest sprawa mordu ukraińskich szowinistów na Polakach. Trzeba w końcu zatroszczyć się o szczątku ofiar ludobójstwa.



Marek Budzisz / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Co się dzieje na szczytach kremlowskiej władzy? Marek Budzisz stwierdza, że po niepowodzeniu tzw. operacji specjalnej na Ukrainie miało dojść do czystki w wydziale V FSB. Na nowozajętych terenach ukraińskiego państwa Rosjanom nie udało się stworzyć kolaboracyjnych struktur administracyjnych, takich jak na Donbasie.

Budzisz zauważa, że Władimir Putin wywiera presję na szybkie zwycięstwo. Chce na 9 maja odebrać defiladę zwycięstwa. Jeśli dowództwo FR ulegnie tej presji, można się spodziewać, że ucierpi na tym jakość rosyjskiej ofensywy.

Rosyjskie możliwości są ograniczone.

Poważnym ciosem dla najeźdźców jest utrata okrętu flagowego Moskwa.

Minął rok od wyboru prezydenta Dudy na II kadencję. Marcin Wikło: prezydent nie mógł w pełni realizować swoich zadań

Dziennikarz tygodnika „Sieci” podsumowuje pierwszy rok II kadencji prezydenckiej Andrzeja Dudy. Wspomina zeszłoroczną kampanię wyborczą.


Marcin Wikło podsumowuje rok, który minął od wyboru prezydenta Andrzeja Dudy na drugą kadencję. Jak mówi:

Głównie z powodu pandemii był to rok zamknięty, prezydent nie za bardzo mógł realizować swoje zadania.

Dziennikarz uwypukla znaczenie wiary w życiu prezydenta Dudy. Wskazuje, że trudnych momentów, w których może pomóc tylko modlitwa, było podczas jego prezydentury wiele.

Marcin Wikło opowiada o procesie pisania książki o kulisach kampanii wyborczej Andrzeja Dudy. Deklaruje, że pisząc nie stosował autocenzury, a wybór określonych sytuacji kosztem innych podyktowany był chęcią zachowania spójności narracji. Gość „Poranka WNET” komentuje ponadto powrót Donalda Tuska do polskiej polityki:

Dziwny ten powrót na tydzień.  Być może były premier wybrał niewłaściwy moment.

Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego mówi również o problemach z prawem Sławomira Nowaka, który swego czasu był uważany za naturalnego następcę Donalda Tuska.

Prokuratura ma bardzo mocne dowody przeciwko Nowakowi.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Marcin Wikło: Krytyka ze strony NIK-u nie przesądza winy. Teraz sprawą powinna zająć się prokuratura

Marcin Wikło o działaniach Najwyższej Izby Kontroli, skargach Mariana Banasia na wywieranie nacisku i kulisach ostatniej kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy.

Nie przypominam sobie, żeby kontrole NIK wpisywały się w bieżące dyskusje polityczne.

Marcin Wikło dziwi się działaniu Najwyższej Izby Kontroli pod przewodnictwem Mariana Banasia. Ten ostatni „był niedawno dla pewnych mediów sutenerem, teraz jest bohaterem”. Jak stwierdza  dziennikarz tygodnika „Sieci”, jeśli są wątpliwości, to NIK jest od ich wyjaśnienia.

Krytyka ze strony NIK-u nie przesądza winy. Musi to wziąć w swoje ręce prokuratura.

Jak mówi, Banaś, twierdząc, że są na niego naciski, sam zamyka dyskusję. Dodaje, że strategią opozycji jest krytykowanie rządu. Dziennikarz opowiada także o swojej najnowszej książce pt. „Operacja Duda 2020. Tajemnice kampanii”.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Marcin Wikło: Sok z Buraka to obuch, który ma poniżać przeciwników politycznych

Marcin Wikło o Sok z Buraka, pomówieniach szerzonych przez profil, powiązaniach jego autora z PO i związkach z Romanem Giertychem.

To nie jest kwestia opowieści o tym jak się robi politykę, to jest kwestia i opowieść o tym, jak się robi nienawiść w sieci.

Marcin Wikło zaznacza, że Sok z buraka to nie jest strona prześmiewcza, tylko szerząca nienawiść. Pojawiają się na nim poniżające insynuacje, takie jak te dotyczące byłego kandydata na prezydenta Warszawy:

Wszyscy pamiętamy taką plotkę puszczono niby mimochodem, że Patryk Jaki wypuścił z więzień wypuścił z więzień przestępców, którzy potem gwałcili dzieci.

Miało to miejsce w czasie kampanii wyborczej. Dziennikarz tygodnika „Sieci” przypomina napisany razem z Markiem Pyzą artykuł z 2019 r., który ujawniał powiązania między Sokiem z Buraka a Platformą Obywatelską. Twórca profilu Mariusz Kozak-Zagozda był na etacie tej partii.

Został zatrudniony jako wyjątkowy spec od internetu u Rafała Trzaskowskiego w dziale promocji, o ile dobrze pamiętam, Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy.

[related id=86131 side=right] Gość Popołudnia WNET stwierdza, że ujawnione niedawno rozmowy z udziałem Romana Giertycha potwierdzają to, co pisali już wcześniej. Sądzi, że mecenas może nie zostać ukarany przez palestrę. Komentuje również przejście posłanki Lewicy Moniki Pawłowskiej do Porozumienia. Zadaje sobie pytanie ile jest prawicy w Zjednoczonej Prawicy. Jarosław Gowin wysyła sygnał, że może znaleźć miejsce nie tylko na prawicy.
Marcin Wikło ocenia, że zamiast zajmować się reformami, koalicja zajmuje się sobą, co jest niezrozumiałe dla jej elektoratu.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Bartłomiej Wróblewski, Marcin Wikło, Waldemar Krysiak, Tomasz Kalinowski – Popołudnie WNET – 30.03.2021 r.

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm oraz w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i Białymstoku. Zaprasza Łukasz Jankowski.

Goście „Popołudnia WNET”:

dr Bartłomiej Wróblewski – poseł PiS;

prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski – politolog, Uniwersytet Łódzki;

Marcin Wikło – dziennikarz tygodnika „Sieci” i telewizji wPolsce.pl;

Waldemar Krysiak – bloger, autor bloga „Gej przeciwko światu”, tysol;

Tomasz Kalinowski – wiceprezes stowarzyszenia „Marsz Niepodległości”


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Realizator: Mikołaj Poruszek


Bartłomiej Wróblewski / Fot. Luiza Komorowska, Radio Wnet

Dr Bartłomiej Wróblewski stwierdza, że prawo do ochrony zdrowia jest jednym z najbardziej podstawowych. Zauważa, że zagrożenie dla obywatela może tutaj płynąć nie tylko ze strony władz publicznych, ale także ze strony wielkich koncernów farmaceutycznych.

„Rzecznik jest od tego, żeby stać na straży praw i wolności jednostki” -mówi dr Wróblewski, zaznaczając, że ludzie mają prawo krytykować reżim sanitarny, nawet jeśli nie mają racji. Stwierdza, iż nie oznacza to, że można nie przestrzegać prawa. Zauważa, że ustawa z 2008 r. tworzy dwa nowe stany nadzwyczajne, różne od konstytucyjnych. Podkreśla, że należy przyjmować, iż przepisy, które nie zostały zaskarżone do Trybunału Konstytucyjnego, należy uznawać za obowiązujące.

 Jak mówi poseł PiS, nie powinniśmy zakładać tutaj złej woli ze strony ustawodawcy.Stwierdza, iż samowolne nieprzestrzeganie prawa prowadziłoby do anarchii.

Kandydat na Rzecznika Praw Obywatelskich przekonuje, że warto, aby został wybrany. Zauważa, że wybór RPO w wyborach powszechnych nie byłby złym pomysłem, jednak wymagałby on zmiany konstytucji. Dziękuje za poparcie ze strony polityków Konfederacji i Kukiz ’15. Stwierdza, że będzie namawiać polityków opozycji do głosowania na niego, gdyż nie jest to sprawa wyłącznie rozgrywek partyjnych.


Przemysław Żurawski vel Grajewski / Fot. Radio Wnet

Jak zauważa prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski, strona polska dopiero zaczęła odpowiadać działania prezydenta Białorusi przeciw Polakom. Wskazuje, iż w ramach manewrów Zapad wojska białoruskie i rosyjskie ćwiczyły tłumienie polskiego powstania na Grodzieńszczyźnie.

 Dodaje, że przedstawiciele białoruskiego aparatu represji powinni być świadomi, że za swe obecne działania zostaną rozliczeni.

 Politolog stwierdza, że silny uderzeniem w białoruską gospodarkę będzie zablokowanie eksportu towarów białoruskich przez nasze terytorium. Trzeba podnosić koszta podejmowanych przez Łukaszenkę decyzji.

Gość Popołudnia WNET zauważa, że Kreml potrzebuje teraz sukcesu imperialnego, takiego jak aneksja Krymu, aby przykryć problemy wewnętrzne Rosji. Może nim być aneksja Donbasu, który już jest pod rosyjską kontrolą wojskową. Wystarczy więc ogłosić jego przyłączenie do FR.


Marcin Wikło zaznacza, że Sok z buraka to nie jest strona prześmiewcza, tylko szerząca nienawiść. Pojawiają się na nim poniżające insynuacje. Stwierdza, że ujawnione niedawno rozmowy z udziałem Romana Giertycha potwierdzają to, co pisali już wcześniej. Sądzi, że mecenas może nie zostać ukarany przez palestrę.

Dziennikarz tygodnika „Sieci” komentuje również przejście posłanki Lewicy Moniki Pawłowskiej do Porozumienia. Zadaje sobie pytanie ile jest prawicy w Zjednoczonej Prawicy. Jarosław Gowin wysyła sygnał, że może znaleźć miejsce nie tylko na prawicy.

Marcin Wikło ocenia, że zamiast zajmować się reformami, koalicja zajmuje się sobą, co jest niezrozumiałe dla jej elektoratu.


Michel Foucault/ Foto. Nemomain/CC BY-SA 3.0

„Liderami lewicy są osoby o szemranej przeszłości lub mocno zaburzone” – mówi Waldemar Krysiak. Okazuje się, że Michel Foucault był pedofilem, który gwałcił małych chłopców w Tunezji. Wspierał on też legalizację stosunków z małymi dziećmi.

 Jednak nie mówi się o tym, gdyż był on też lewakiem. Tymczasem ludzie na lewicy są skreślani za stwierdzenia, że są tylko dwie płcie. Homoseksualny Foucault zarażał AIDS swych kochanków, nie rezygnując ze współżycia po tym, jak dowiedział się, że jest zarażony.

 Autor bloga „Gej przeciwko światu” zauważa, że Stop Bzdurom zebrało w zeszłym roku milion złotych. Z pieniędzy tych „rozliczyli się” w formie opublikowanej przez siebie grafiki na Facebooku. Dużo pieniędzy wydali na jedzenie, czyli „wegańską pickę”. Krysiak przypomina, że Lu z kolektywu twierdziła, że została wepchnięta pod tramwaj, co nie zostało potwierdzone. Cierpi ona, jak zauważa Krysiak, na choroby psychiczne. Gość Popołudnia WNET stwierdza, że „Partia Razem ugięła się przed gówniarzami z internetu, którzy kazali im zwolnić feministkę”.


Marsz Niepodległości 2020 / Fot. Adrian Kowarzyk, Radio WNET

Wiceprezes stowarzyszenia „Marsz Niepodległości” komentuje odebranie organizacji lokalu przez Warszawę. Ratusz powołał się na klauzulę antydyskryminacyjną. Wskazano, że na ostatnim Marszu Niepodległości rzucono racą w jeden z balkonów. Dodaje, iż w biurze stowarzyszenia mieszczą się także Media Narodowe. Nie widać jednak gestów solidarności ze strony mediów liberalnych.

Tomasz Kalinowski informuje, że na serwisie Zrzutka.pl można wesprzeć zbiórkę na znalezienie nowego lokalu.

Marcin Wikło: Mam obawy, że te wszystkie gadżety z „wyklętymi” strywializują temat, że staną się taką cepelią

Dziennikarz śledczy „Sieci” komentuje sposób świętowania i honorowania Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych. Opowiada też o dziennikarskim śledztwie w sprawie niejasnej działalności Pawła Adamowicza.

Dziennikarz Marcin Wikło opowiada na antenie Poranka WNET o nadchodzącym Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Ma mieszane uczucia co do wchodzenia Wyklętych do popkultury, obawia się, czy te wszystkie zapalniczki i koszulki nie strywializują tej tematyki. Jest zniesmaczony tym, że ministerstwo kultury nie wykorzystuje potencjału jaki ma temat wyklętych np. w kinematografii.

Dziennikarz „Sieci” wspomina też o niejasnej działalności Pawła Adamowicza za czasów jego prezydentury. Wikło podkreśla, że Adamowicz dostawał od deweloperów ogromne ulgi na zakup nowych mieszkań w Gdańsku. Sprawa więc cały czas jest pod lupą dziennikarza tygodnika „Sieci”.

Wikło podjął też temat przesłuchania Antoniego Macierewicza, posła PiS, przez Prokuraturę Okręgową w Tarnobrzegu. Indagacja trwała aż siedem godzin. Przesłuchanie byłego ministra obrony narodowej ma związek ze śledztwem dotyczącym działania na szkodę Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

 

Wikło: Imigracja do Polski obrosła patologiami. To co rząd oficjalnie mówi o imigracji jest fikcją [VIDEO]

O patologiach polskiej polityki imigracyjnej mówi na antenie Radia WNET dziennikarz śledczy Marcin Wikło. Zauważa, że do Polski trafiają także migranci z krajów podwyższonego ryzyka, m.in. z Pakistanu

Dziennikarz śledczy Marcin Wikło opowiada na antenie Radia WNET o problemie imigracji w Warszawie, do której spływa tysiące nielegalnych przybyszów z Azji, sprowadzanych by zapełnić lukę na rynku pracy. Autor sugeruje, że obecne sprowadzanie imigrantów zarobkowych z „krajów podwyższonego ryzyka”, takich jak Pakistan, odbywa się za pośrednictwem organizacji zajmujących się handlem ludźmi.

Wikło podejmuje również temat warszawskiego pomnika ku czci ofiar smoleńskich, a także sprawę nieudanej dekomunizacji w Warszawie pod rządami Rafała Trzaskowskiego.

Wysłuchaj naszej rozmowy już teraz!

mf

Laureat Nagrody Głównej Watergate SDP w Poranku Wnet: Mówi się o tysiącach nieujawnionych złotych przez Pawła Adamowicza

– Mówi się o tysiącach nieujawnionych złotych przez Pawła Adamowicza w oświadczeniach majątkowych – powiedział Marcin Wikło, dziennikarz „W Sieci”, o sprawie niejasnego majątku prezydenta Gdańska.

Marcin Wikło wraz z Markiem Pyzą zostali we wtorek laureatami Nagrody Głównej Watergate Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich za serię teksów śledczych dotyczących Pawła Adamowicza. Wikło w Poranku Wnet przybliżył nas do sprawy niejasnego majątku prezydenta Gdańska.

Chodzi o nieujawnienie finansów przez Adamowicza w oświadczeniach majątkowych: – Są finanse, które nie wiadomo skąd się wzięły. […] Okazało się, że nie ujawniana kwota przez Adamowicza z roku na rok rosła. Najpierw to było kilkadziesiąt tysięcy złotych, a po kolejnych latach wona wzrosła do kilkuset tysięcy złotych, kiedy Paweł Adamowicz i jego żona – bo to taka spółka rodzinna można powiedzieć – zaczęli się tłumaczyć, skąd te pieniądze są. Oni mówili, że są to darowizny od dziadków dla wnuczków – powiedział.

Jednakże instytucje finansowe jednogłośnie stwierdziły, że żadne darowizny w rodzinie Adamowiczów nie miały miejsca. I jak stwierdził w wywiadzie dla Radia Wnet Wikło, prezydent Gdańska powinien odpowiedzieć za składanie nieprawdziwych oświadczeń majątkowych.

Ponadto w sprawie zaskakująca może być osoba poznańskiej prokurator Małgorzaty Feist, która w przeszłości wniosła o warunkowe umorzenie sprawy Adamowicza. Laureat Nagrody SDP zaopiniował oświadczenie Feist jednoznacznie – „najbardziej absurdalny dokument, jaki w życiu widziałem”: – Na każdym kroku wytykają błędy, kłamstwa, manipulacje, matactwa, a mimo to na końcu pani prokurator wnosi o warunkowe umorzenie tego śledztwa – powiedział Wikło.

Dziennikarz tygodnika „W Sieci” i portalu „wPolityce” przyznał, że praca nad dziennikarskimi sprawami śledczymi trwa zazwyczaj od kilku tygodni do kilku miesięcy.

 

K.T.