Madryt oszczędza energię. Małgorzata Wołczyk: Hiszpania stanie się krajem ciemnym

fot. Małgorzata Wołczyk, archiwum dziennikarki

Ograniczenia w korzystaniu z klimatyzacji, wyłączanie oświetlenia budynków i kampania przeciw wykluczeniu osób otyłych na plażach. Małgorzata Wołczyk o tym, czym żyją Hiszpanie.

Cała uwaga Hiszpanów skupiona jest teraz na przedstawionym przez premiera rządu przepraszam planie pilnych działań na rzecz oszczędzania energii.

Decyzją hiszpańskiego rządu we wszystkich budynkach administracyjnych, handlowych, w hotelach, kinach i dworcach ma wynosić nie mniej niż 27 stopni latem i nie więcej niż 19 stopni zimą. Ograniczone ma zostać również oświetlenie.

Hiszpania stanie się krajem ciemnym. Zgaszenie świateł na zabytkowych budynkach, w których mieszczą się instytucje publiczne, jest absurdem.

Drastyczne środki wprowadzane są dekretami, w imię solidarności z krajami Północy. Jak zauważa Małgorzata Wołczyk, odbywa się to w czasie fali upałów. Prasa oskarża rząd o łamanie zapisów konstytucyjnych i ustawowych dotyczących praw pracowniczych.

Kary o których się mówi to są kary rzędu 60 000 euro za drobne wykroczenia i do stu milionów za poważne wykroczenia.

Czytaj także:

Według „El Pais”, Hiszpania dostarczy Ukrainie około 40 czołgów. Ponadto premier Sánchez zacieśni współpracę z Mołdawią

Hiszpańscy rządzący zajmują się jednak nie tylko regulowaniem klimatyzacji swych obywateli.

Ministerstwo Równości rozpoczęło dwa tygodnie temu kampanię na rzecz uwaga nie wykluczenia osób otyłych na plażach.

Dziennikarka Do Rzeczy zauważa, że w Hiszpanii ludzie z nadwagą na plaży nie są grupą w żaden sposób wytykaną. Na dodatek w kampanii wykorzystano wyretuszowane zdjęcia kobiet pozyskane bez ich wiedzy z mediów społecznościowych.

Ministerstwo będzie pociągnięte wypłaty odszkodowań na rzecz tych modelek i fotografa za sprawą tej kradzieży zdjęć.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Szczyt w Madrycie obwinia Moskwę. Wołczyk: Polacy osiągnęli coś, co wydawało się niemożliwe

Featured Video Play Icon

Małgorzata Wołczyk / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Dziennikarka tygodnika „Do Rzeczy” o sobotnim szczycie europejskich prawicowych partii w Madrycie.

W kongresie w stolicy Hiszpanii brali udział m.in. premier Mateusz Morawiecki (PiS), premier Węgier Viktor Orban (Fidesz), a także szefowa francuskiego Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen. Małgorzata Wołczyk zauważa, że zarówno Donald Tusk, jak i  lewicowe media hiszpańskie podkreślały prorosyjskie nastawienie uczestników szczytu.

Czytaj także: Wołczyk: El Mundo ocenia, że członków szczytu partii prawicowych w Warszawie za bardzo różnią interesy geopolityczne

Ocenia, iż zarówno Viktor Orbán, jak i Marine Le Pen reprezentują średni zachodnioeuropejski poziom prorosyjskości. Dziennikarka Do Rzeczy wskazuje, że szczyt okazał się sukcesem Polski, czego świadectwem są nagłówki takie jak ten opublikowany w „El Pais”:

Polska uruchomiła wspólny sprzeciw skrajnej prawicy przeciw Rosji.

W podobnym tonie piszą także inne media głównego nurtu. W podpisanym przez członków szczytu dokumencie potępiono „wojskowe akcje Rosji przy wschodnich granicach Europy, które zaprowadziły na próg wojny”. Wołczyk zauważa, że

To było coś niezmiernie ważnego, żeby w Hiszpanii która ma skłonność myśleć, że rzecz dotyczy tylko jakiejś odległej Ukrainy […] pojawił się silny przekaz, że Putin destabilizuje, że trzeba zatrzymać Putina.

Formacje zgromadzone na szczycie w Madrycie łączy także sprzeciw wobec, jak mówi Wołczyk, „polityki międzynarodówki globalistycznej, która chce przetrącić kręgosłup poszczególnych państw”.
Siły, które spotykają się z taką częstotliwością nie mogą być eurosceptyczne. […] Te siły sprzeciwiają się dryfowi federalistycznemu.
Istnieje problem pogodzenia sprzecznych racji. Każda formacja chciałaby, aby to jej program nadawał ton współpracy.
Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!
A.P.

Wołczyk: Hiszpania zmienia podejście do COVID-19. Śmiertelność spadła, a społeczeństwo jest licznie zaszczepione

Featured Video Play Icon

Małgorzata Wołczyk

Dziennikarka tygodnika „Do Rzeczy” o polityce antyepidemicznej hiszpańskiego rządu, imigracji i zamachach mających miejsce w kraju.

Małgorzata Wołczyk komentuje napływ imigrantów do Hiszpanii. W ciągu ostatniego roku do kraju legalnie przybyło  150 tys.  osób, zaś 40 tys. nielegalnie.  Zauważa, że to zjawisko jest dwojako interpretowane:

Prawica mówi o „inwazji”, zaś lewica o „ubogaceniu” i ratowaniu zapaści demograficznej.

Jak stwierdza gość „Kuriera w samo południe” media wyciszają informacje o mających w kraju miejsce zamachach terrorystycznych, jeżeli nie przynoszą dużej liczby ofiar.

Uważa się, że śmierć dwóch osób to nie powód, by prowokować nastroje „islamofobiczne”.

Dziennikarka opisuje zjawisko werbowania młodych ludzi przez tzw. Państwo Islamskie. Podkreśla, że ISIS szeroko stosuje strategię „samotnych wilków”. Uwypukla zdolności manipulacyjne przywódców organizacji.

Zagrożenie islamskie wpisuje się w szerszy kontekst międzynarodowy. Hiszpania niechętnie spoglądają na USA ze względu na ich sojusz z Marokiem. Stąd Polska nie może liczyć na to, że uda się rozbudzić w tym kraju nastroje antyrosyjskie.

Hiszpanie myślą nawet o wystąpieniu z NATO.

Rozmówczyni Jaśminy Nowak komentuje ponadto zapowiedzi hiszpańskiego rządu dotyczące zmiany podejścia do COVID-19. Wynikają one ze spadku śmiertelności.

Pewne ograniczenia już zostały poluzowane. 15 milionów przyjęło już trzy dawki szczepionki.

Mieszkańcy coraz mniej ufają ekspertom, którzy wielokrotnie zmieniali swoje rekomendacje.  Małgorzata Wołczyk informuje ponadto, że Hiszpanie mocno popierają postawę serbskiego tenisisty Novaka Djokovicia, który chce wziąć udział w wielkoszlemowym turnieju tenisowym Australian Open. Skrytykowano Rafaela Nadala za brak poparcia dla konkurenta.

Ludzie obserwują, że ze skutecznością szczepień coś jest nie tak.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Wołczyk: El Mundo ocenia, że członków szczytu partii prawicowych w Warszawie za bardzo różnią interesy geopolityczne

Dziennikarka „Do Rzeczy” o komentarzach wokół niedawnego spotkania przedstawicieli europejskich partii prawicowych w stolicy Polski oraz o nieprzyznaniu jej akredytacji na to wydarzenie.


Małgorzata Wołczyk przedstawia hiszpański przekaz medialny po spotkaniu prawicowych europejskich partii politycznych w ostatni weekend w Warszawie.

El Mundo pisał o prawicy zjednoczonej w nienawiści i złamanej w egoizmie. Gazeta ocenia, że Polskę i Węgry za bardzo różnią interesy geopolityczne, żeby coś z tego wyszło. Obok słów krytyki znalazły się również inne relacje. Poza El Mundo żadne hiszpańskie medium nie przeprowadziło pogłębionej analizy.

Dziennikarka nie dostała akredytacji na to spotkanie. Jest jej przykro, ponieważ już lata opisuje kulisy hiszpańskiej polityki.

Vox jest bardzo antyrosyjski, bo występuje w nim polska dziennikarka Małgorzata Wołczyk.

Wołczyk chwali się, że została częścią think-tanku partii Vox. Dodaje, że wielu wyborcom Voxu nie podoba się wpuszczanie do ich mediów „polskiej rusofobki”.

W październiku weszłam na spotkanie Voxu dla wielkich sił prawicowych.

Gość Krzysztofa Skowrońskiego podkreśla, że na spotkanie partii Vox wpuszczono ją bez pytania o akredytację. Tymczasem w Warszawie

Na oczach Voxu odmawia mi się akredytacji.

Dziennikarka stwierdza, że w Hiszpanii tłumaczy, iż imperialna polityka Putina zagraża też Hiszpanom.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Wołczyk: podział na lewicę i prawicę się wyczerpał. Partie dzielą się na szanujące rodzinę i kwestionujące kod kulturowy

Dziennikarka „Do Rzeczy” mówi o hiszpańsko-polskich konsultacjach międzyrządowych i batalii o zachowanie tradycyjnych wartości.

Małgorzata Wołczyk omawia echa wizyty premiera Mateusza Morawieckiego w Hiszpanii w ramach konsultacji międzyrządowych. Zwraca uwagę, że była ona kulminacją ożywienia relacji między obu państwami w ostatnim czasie.

Nie ma w Europie dwóch tak odmiennych ideowo rządów. Jednak jako przedmurza, potrafimy się bardzo dobrze zrozumieć.

W trakcie rozmów podpisano 6 porozumień, m.in. w dziedzinie handlu i bezpieczeństwa. Dziennikarka „Do Rzeczy” wskazuje, że Polskę i Hiszpanię łączy fakt umiejscowienia na granicach Unii Europejskiej, odpowiednio wschodniej i południowej.

Rozmówczyni Jaśminy Nowak relacjonuje podwyżki cen energii wprowadzone w Hiszpanii.

Mało tego, rząd chce wprowadzić opłaty na wszystkich drogach. Jeżeli tak się stanie, ludzie znowu wyjdą na ulice.

W związku z wszystkimi problemami w kraju, premier Pedro Sanchez rzadko uśmiecha się publicznie. Inaczej było podczas spotkania z premierem rządu RP.  Jak wskazuje Małgorzata Wołczyk, Polska może być wzorem dla Hiszpanii, jeżeli chodzi o asymilację imigrantów.

W Polsce wymagamy poszanowania naszego domu. Być może na tym polega wyższość naszego kraju.

Dziennikarka informuje ponadto o pracach nad wspólną deklaracją przedstawicieli PiS-u z politykami VOX-u. Jak mówi:

Dzisiejsze partie nie dzielą się na prawicę i lewicę, lecz na ugrupowania szanujące rodzinę, i te, które dążą do zmiany kodu kulturowego w Europie.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Wołczyk: w Hiszpanii życie zdecydowanie wraca do normalności. Można się spodziewać szybkiego odbicia gospodarczego

Dziennikarka „Do Rzeczy” opowiada o sytuacji epidemicznej w Hiszpanii i omawia wyniki wyborów lokalnych w regionie madryckim.

Małgorzata Wołczyk komentuje wybory lokalne w regionie Madrytu, które odbyły się 4 maja. Jak wskazuje, mieszkańcy wybrali wolność, a nie komunizm. Jednak Partido Popular nie jest tak naprawdę prawicą.

Ze zdrady elektoratu konserwatywnego zrodziła się partia VOX. Partido Popular przyswoiła prawie wszystkie postulaty zapateryzmu. Teraz obie prawice zwyciężyły.

Konserwatywny VOX uzyskał 13 mandatów, co daje prawicy łącznie 78 miejsc w parlamencie liczącym 136 miejsc.

Dziennikarka opowiada o szkodach, jakie w Hiszpanii wywołały rządy socjalistów. Uwypukla fakt, że lewica umożliwiła nielicznym oligarchom zgromadzenie ogromnego majątku.

 Drugi sukces tych wyborów to odsunięcie od władzy byłego wicepremiera Pedro Iglesiasa, który ogłosił wycofanie się z polityki.

Rozmówczyni Jaśminy Nowak ubolewa nad tym, że partia VOX powszechnie uważana jest za faszystowską. Z kolei i o Partido Popular mówi, że:

Dla prawicy spod znaku PP Polska jest skansenem homofobów. […] Formacja ta jest typową, bezobjawową chadecją europejską.

Omówiona zostaje ponadto sytuacja epidemiczna w Hiszpanii. Dziennikarka zapewnia, że życie w kraju zdecydowanie powraca do normalności, a rząd nauczył się zarządzać pandemią.

Na ulicach Madrytu widać coraz więcej turystów, wszystkie dostępne stoliki w restauracjach są zajmowane. Hiszpańska gospodarka już niedługo będzie się odbudowywać.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Małgorzata Wołczyk: Partia Vox jest atakowana przez lewicowe bojówki. Hiszpańskie media się z tego śmieją

Małgorzata Wołczyk o sytuacji epidemicznej w Hiszpanii, stanie gospodarki, wyborach w Madrycie i atakach na hiszpańską prawicę.


Małgorzata Wołczyk stwierdza, że w Hiszpanii sytuacja jest normalna, mimo restrykcji. Obowiązuje godzina policyjna i ograniczenie miejsc w lokalach gastronomicznych. Sklepy, bary i restauracje są oparte. Hiszpanie pilnują noszenia maseczek i zachowywania dystansu społecznego.

Wysokie jest bezrobocie. Wołczyk przypomina, że kraj ten ucierpiał już w czasie kryzysu 2008 r.

Co czwarty bezrobotny w Europie to Hiszpan. W Hiszpanii 40 procent młodych ludzi jest na bezrobociu.

Turystów nie ma, jednak życie toczy się bardziej normalnie niż nad Wisłą. Hiszpanie mają nadzieję na odbicie gospodarcze po tym, jak turyści już wrócą.

Tymczasem kończy się kampania wyborcza do parlamentu Wspólnoty Madrytu. Dziennikarka tygodnika „Do Rzeczy” zaznacza, że

To nie są wybory, to są igrzyska śmierci.

Wskazuje, że premier  Pedro Sanchez zaprosił do swojego rządu komunistów i byłych terrorystów z ETA otwierając wszystkie rany hiszpańskiego społeczeństwa.

W Hiszpanii centrum polityczne sytuuje się na lewo.

Rozmówczyni Jaśminy Nowak, wyjaśnia, że to, co jest na prawo od centrum uznawane jest tam za faszyzm. Tymczasem rośnie poparcie partii Vox, która, jak podkreśla Wołczyk, nie ma nic wspólnego z frankizmem. Konserwatywno-liberalna partia jest stale prześladowana przez lewackie bojówki. Podczas wieców tej partii „w ruch idzie kostka brukowa, kamienie”.

Wicepremier Hiszpanii Pablo Iglesias powiedział, że do jego biura wpłynęła koperta z pogróżkami śmierci i paroma nabojami.

Vox pomawia się o związek z listami z pogróżkami, jakie otrzymują ministrowie hiszpańskiego rządu. Wołczyk ocenia, że wieści te są wątpliwe, gdyż po tym, jak ETA wysyłała pocztą bomby, trudno tak po prostu wysłać taką wiadomość do hiszpańskiego ministra. Tymczasem ataki na Vox spotykają się z kpinami mediów.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Ppłk Marek Pietrzak, Ryszard Czarnecki, Małgorzata Wołczyk, Grzegorz Kita, Ernest Wagner – Popołudnie WNET – 27.04.2021

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm oraz w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i Białymstoku. Zaprasza Jaśmina Nowak.

Goście „Popołudnia WNET”:

ppłk Marek Pietrzak – rzecznik prasowy Wojsk Obrony Terytorialnej;

Ryszard Czarnecki – europoseł PiS;

Małgorzata Wołczyk – dziennikarka tygodnika „Do Rzeczy”;

Grzegorz Kita – politolog;

Bartosz Chmielewski – portal „Przegląd Bałtycki”;

Ernest Wagner – ekspert ds. automatyzacji i sztucznej inteligencji, pasjonat technologii kosmicznych


Prowadzący: Jaśmina Nowak

Realizator: Mikołaj Poruszek


Wojska Obrony Terytorialnej / Fot. st. szer. Wojciech Król CO/MON

Ppłk Marek Pietrzak przyznaje, że są pewne problemy z wypłatami dla żołnierzy. Zaległości są jednak wypłacane. Żołnierze Obrony Terytorialnej powinni otrzymywać wypłatę nie później niż 10 dni od zakończenia szkolenia. Rzecznik prasowy Wojsk Obrony Terytorialnej przedstawia ich udział w akcji szczepień. Istnieje specjalna linia, na którą można zadzwonić. Sukcesywnie postępują szczepienia wśród samych żołnierzy.

Ppłk Pietrzak zaznacza, że wraz z pojawieniem się WOT system obronny Polski się polepszył. Zapełniły one istniejącą wcześniej lukę. Do Obrony Terytorialnej zgłaszają się wciąż nowi ochotnicy. Tworzone są nowe bataliony w całej Polsce.


Ryszard Czarnecki / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Ryszard Czarnecki komentuje przyjęcie decyzji rządu ws. unijnego Funduszu Odbudowy. Podkreśla, że chodzi o największe pieniądze, jakie dostaliśmy i jakie kiedykolwiek dostaniemy od Unii Europejskiej. Za ok. siedem lat nasz kraj stanie się płatnikiem netto UE.

Europoseł PiS sądzi, że ratyfikacja nastąpi bez problemu, nawet jeśli Zjednoczona Prawica nie będzie w całości głosować za nią. Prounijna opozycja nie może bowiem zagłosować przeciw bez ryzyka utraty wiarygodności w oczach swych wyborców.

Czarnecki sądzi, że Zjednoczona Prawica przetrwa do kolejnych wyborów, do których pójdzie wspólnie.


Małgorzata Wołczyk

Małgorzata Wołczyk stwierdza, że w Hiszpanii sytuacja jest normalna, mimo restrykcji. Obowiązuje godzina policyjna i ograniczenie miejsc w lokalach gastronomicznych. Sklepy, bary i restauracje są oparte. Hiszpanie pilnują noszenia maseczek i zachowywania dystansu społecznego. Turystów nie ma, jednak życie toczy się bardziej normalnie niż nad Wisłą. Hiszpanie mają nadzieję na odbicie gospodarcze po tym, jak turyści już wrócą.

„To nie są wybory, to są igrzyska śmierci”- mówi dziennikarka tygodnika „Do Rzeczy”. Wskazuje, że premier  Pedro Sanchez zaprosił do swojego rządu komunistów i byłych terrorystów z ETA otwierając wszystkie rany hiszpańskiego społeczeństwa. „W Hiszpanii centrum polityczne sytuuje się na lewo”- dodaje, wyjaśniając, że to, co jest na prawo od centrum uznawane jest za faszyzm.

Tymczasem rośnie poparcie partii Vox, która nie ma nic wspólnego z frankizmem. Konserwatywno-liberalna partia jest stale prześladowana przez lewackie bojówki. Podczas wieców tej partii „w ruch idzie kostka brukowa, kamienie”.  Partię pomawia się o związek z listami z pogróżkami, jakie otrzymują ministrowie hiszpańskiego rządu.  Tymczasem ataki na Vox spotykają się z kpinami mediów.


Flagi Czech i Rosji / Fot. Green Yoshi, Wikimedia Commons

Grzegorz Kita stwierdza, że do niedzieli sytuacja między Pragą a Moskwą była jasna. Obie strony usuwały nawzajem dyplomatów. W niedzielę prezydent Czech Miloš Zeman stwierdził w wywiadzie, że nie ma pewności, czy za zamachem w fabryce broni stoi Rosja. Premier Andrej Babiš odnosząc się do wypowiedzi czeskiej głowy państwa podkreślił, że nie jest to prawda.

Politolog zauważa, że sięgające Czechosłowacji rosyjskie wpływy w kraju nad Wełtawą nigdy nie zostały ukrócone. Ocenia, że jest to efekt świadomej polityki Pragi, która chciała pełnić rolę pośrednika między Wschodem a Zachodem.


NATO i Rosja/ Foto. Ssolbergj/CC BY 3.0

Bartosz Chmielewski komentuje stosunki między państwami bałtyckimi a Rosją. Wskazuje, że każde z trzech państw prowadzi własną politykę. Jastrzębiem wśród nich jest Litwa. Chmielewski zauważa, że Rosjanie mieszkające w Litwie, Łotwie i Estonii mają więcej wspólnego ze społeczeństwami, w których żyją niż ze swymi rodakami z Federacji Rosyjskiej i Ukrainy. Mówi, że Wilno prowadzi ofensywę dyplomatyczną na Białorusi i Ukrainie. Jest liderem w nakładaniu sankcji na Białoruś.


SpaceX Crew Dragon / NASA/SpaceX, Wikimedia Commons (Public domain)

Ernest Wagner komentuje ostatnią misję na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Wskazuje na transfer technologii kosmicznej z sektora publicznego do prywatnego. Otwiera to perspektywę rozwoju turystyki kosmicznej.

Jak wskazuje ekspert ds. automatyzacji i sztucznej inteligencji, Elon Musk jest wybitnym człowiekiem porównywalnym do Steve’a Jobsa, choć nie wszystko, co założycielowi SpaceX się przypisuje w mediach jest prawdą.

Wagner zauważa, że inaczej niż NASA, Chińczycy nie muszą upubliczniać wszystkich swych działań odnośnie postępów w rozwoju technologii kosmicznej. Zauważa, że Pekin wciąż powtarza to, co dekady temu zrobiły Stany Zjednoczone.

Eutanazja w Hiszpanii. Wołczyk: Lewica chce po prostu zaoszczędzić na opiece paliatywnej

Małgorzata Wołczyk o legalizacji eutanazji w Hiszpanii, opiece paliatywnej w tym kraju i panice wśród chorych.

W dniu, w którym katolicka wciąż jeszcze Hiszpania obchodzi święto Zwiastowania życia, to hiszpański dziennik ustaw ogłasza dzisiaj publikację prawa do śmierci, wspomaganego samobójstwa.

Małgorzata Wołczyk komentuje legalizację eutanazji w Hiszpanii. Wskazuje, że ustawa powstała w nadzwyczajnym trybie. Nie powstała ona bynajmniej w odpowiedzi na społeczne zapotrzebowanie.

W tym roku, gdy odeszło, jak się szacuje, ponad 120 tysięcy ludzi, w tym 95 tys. staruszków, fundować ludziom ustawę o prawie do śmierci ekspresowej z dostawą do domu – to zakrawa po prostu na perwersję.

Dziennikarka zauważa, iż hiszpański system opieki paliatywnej funkcjonuje na niskim poziomie. Jest on na 31. miejscu w Europie, podczas gdy Polska jest na ósmym.

Lewica – niektórzy mówią wprost- po prostu chciała zaoszczędzić na ludziach.

[related id=140203 side=right] Wołczyk podkreśla, że wprowadzenie eutanazji odbyło się to bez żadnej wcześniejszej debaty społecznej. Dodaje, iż lekarze protestują przeciwko byciu katami. Zgodnie z ustawą eutanazja będzie mogła być przeprowadzana tak w placówkach publicznych, jak i w mieszkaniach prywatnych.

Lekarz prowadzący będzie mógł złożyć wniosek o eutanazji w imieniu chorego i to bez udziału członków rodziny.

Korespondentka zaznacza, że sama zna kobietę chorą na raka, która szuka pomocy prawnej u notariusza bojąc się, że rodzina zafunduje jej eutanazję bez pytania o zdanie.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Wołczyk: Nie jest prawdą, że ustawa o eutanazji odzwierciedla wolę hiszpańskiego społeczeństwa

„Hiszpania jest czwartym krajem w Europie, który zdecydował się na legalizację eutanazji, a jednocześnie 31. w Europie pod względem stosowania medycyny paliatywnej” – komentuje Małgorzata Wołczyk.

[related id=139967 side=right] 18 marca Hiszpania zalegalizowała eutanazję, czyli tzw. samobójstwo medycznie wspomagane – czyn, w którym chory z własnej woli dokonuje aktu spowodowania śmierci z pośrednim udziałem lekarza. Nowe prawo, przyjęte większością głosów 202 na 350, wejdzie w życie już na początku czerwca 2021. Wydarzenie to komentuje Małgorzata Wołczyk w rozmowie dla Wnet FM:

 W Hiszpańskich szpitalach brakuje lekarzy specjalizujących się w medycynie paliatywnej. Nie było przez ostatnie dekady woli politycznej aby zająć się ludźmi terminalnie chorymi, którzy nie mogą liczyć na równy dostęp do leków uśmierzających ból – relacjonuje dziennikarka.

Małgorzata Wołczyk mówi o rozbieżności pomiędzy narracją hiszpańskich mediów o charakterze lewicowym z faktyczną wolą społeczeństwa w sprawie nowego prawa:

Nie jest prawdą, jak podają główne polskie dzienniki przepisując pilnie z lewicowej prasy Hiszpanii, że ustawa o eutanazji  odzwierciedla wolę społeczeństwa. To nieprawda, nie było żadnej debaty społecznej, nie było presji. Jesteśmy przecież w padnemicznym roku kiedy w Hiszpanii odeszło ponad 120 tys. zmarłych – w ogromnej większości starszych osób.

Dziennikarka zwraca również uwagę na stanowisko niektórych hiszpańskich lekarzy – sprzeczne z decyzją parlamentu o legalizacji eutanazji:

Lekarze zajęci od roku leczeniem kolejnych chorych na Covid, czują że decyzje zapadły nad ich głowami. Nie chcą uśmiercać w ramach publicznej służby zdrowia – chcą aby w Hiszpanii także rozwinęła się medycyna paliatywna, a wiadomo, że jest ona kosztowna.

Krytyka decyzji hiszpańskiego parlamentu o legalizacji samobójstwa medycznie wspomaganego pojawiła się m.in. w mediach prawicowych:

Jak mówią otwarcie niepokorni dziennikarze spoza mainstreamu – lewica chce się pozbyć starych ludzi i wydatków z nimi związanych pod hasłem wolności wyboru.  Poza tym, nawet jeśli nie wprost to pewnymi podtekstami sugeruje się ludziom, że są wielkim ciężarem dla społeczeństwa i rodziny – komentuje Wołczyk.

Dziennikarka wyjaśnia również jak wg hiszpańskiego parlamentu ma przebiegać sam proces ubiegania się o dostęp do eutanazji:

Przewidziano, że konieczne będzie dwukrotne wnioskowanie o zabieg eutanazji, aby wykluczyć ewentualną pomyłkę lub zmuszenie kogoś do poddania się tzw. śmierci wspomaganej. Od złożenia wniosku do przeprowadzenia eutanazji nie powinno minąć więcej niż 40 dni. Wówczas osoby pełnoletnie, które cierpią na poważną i nieuleczalną chorobę lub poważny, przewlekły stan powodujący „nieznośne cierpienie fizyczne lub psychiczne” bez możliwości wyleczenia lub poprawy, będą mogły „prosić o pomoc medyczną” w celu uśmiercenia. Świadczenie to zostanie włączone do Narodowego Systemu Zdrowia.

Wg relacji obecnej na miejscu dziennikarki, zgodnie z treścią ustawy eutanazja będzie mogła mieć miejsce nie tylko w ośrodkach medycznych, ale również w domach prywatnych osób, które się o nią ubiegają:

Jak głosi treść dokumentu: „pomoc dla umierających będzie realizowana w placówkach  publicznych, prywatnych lub dotowanych ośrodkach zdrowia oraz w domach prywatnych”. Rozważa się także „pomoc w  umieraniu w ośrodkach pomocy społecznej i ośrodkach dla seniorów”.

Małgorzata Wołczyk podkreśla także, że zgodnie z treścią ustawy wnioskowanie o samobójstwo medycznie wspomagane będzie mogło odbywać się bez porozumienia z rodziną chorego:

Kolejną nowością jest to, że lekarz prowadzący może złożyć wniosek o eutanazję w imieniu chorego w oparciu o „testamento vital” pacjenta – czyli pisemne oświadczenie woli niepodtrzymywania życia. I to bez udziału członków rodziny.

Legalizacji eutanazji sprzeciwiają się m.in. konserwatyści z hiszpańskiej partii VOX, których przedstawiciele planują odwołać się do organu wyższej instancji:

Ustawa ma wejść w życie od czerwca, ale konserwatyści z partii VOX już zapowiedzieli odwołanie do Trybunału Konstytucyjnego i podjęcie wszelkich kroków prawnych, aby wykazać niekonstytucyjność tego prawa – relacjonuje dziennikarka.

N.N.