Kratiuk: Wojna przeciw cywilizacji chrześcijańskiej trwa. Wzywam wszystkich, aby bronili naszych wartości

Krystian Kratiuk wskazuje, że wojna kulturowa ze środowiskami LGBT trwa od dawna, a Polska ma jeszcze szanse obronić swoje wartości i chrześcijańską tradycję. Dodaje, że z LGBT nie można się dogadać.


Krystian Kratiuk, redaktor naczelny Polonia Christiana komentuje akcje środowisk lewicowych, które wywiesiły na kilku warszawskich pomnikach tęczowe flagi, w tym także maskę z literą „A” na pomniku Chrystusa na Krakowskim Przedmieściu.

Wojna trwa od dłuższego czasu. Wojna przeciwko cywilizacji chrześcijańskiej i światu jaki znamy, który budowaliśmy od 1000 lat w chrześcijańskiej Polsce (…) Mam wielki apel do wszystkich umiarkowanych prawicowców, konserwatystów, katolików, którzy twierdzą, że można się z agendą LGBT i jej przedstawicielami jakoś dogadać. Otóż nie można (…) To jest wojna. Oni tę wojnę wytoczyli nam. Czekają nas tylko dwie ścieżki. Podejmujemy rękawice i bronimy tego co dla nas święte. A druga jest taka, że poddajemy się i dajemy się wystrzelać.

Redaktor Kratiuk wzywa, aby stawić opór skrajnej lewicy i nie poddawać się. Dodaje również, że dzisiaj w mediach społecznościowych usuwane są filmy, a w przyszłości blokowane będą również konta bankowe, tak jak zrobił to Bank Barclays z Wielkiej Brytanii.

Spójrzmy na totalny brak logiki agendy LGBT. Oni mówią, że możesz być kim chcesz, zachowywać się jak chcesz, ale nie dodają (…) że jeżeli masz skłonności homoseksualne i nie chcesz ich mieć, chciałbyś się dobrowolnie ich pozbawić, to nie możesz (…) Musimy być przygotowani do tego, że będą nam blokować kanały dostępu do widzów i domeny w internecie  (…) Już takie przypadki były w Ameryce.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

M.K.

Maliczenko: Polska marka Izera była trzymana w ścisłej tajemnicy. Całościowy koszt może być niższy niż auta spalinowego

Łukasz Maliszenko z ElectroMobility Poland wyjaśnia skąd wzięła się nazwa Izera, jakie są parametry polskich aut elektrycznych i podkreśla, że koszt Izery może być niższy, niż samochodu spalinowego.


Łukasz Maliczenko, dyrektor ds. rozwoju technicznego produktu ElectroMobility Poland przedstawia pierwszą polską markę samochodów elektrycznych Izera i podkreśla, że nazwa pochodzi od Gór Izerskich, ze szczytów których „widać czyste, niezanieczyszczone niebo”, co było inspiracją dla twórców auta.

Pierwszym samochodem, który planujemy wprowadzić jest hatchback i ze względu na to, że hatchback i kombi są bardzo podobne, zdecydowaliśmy się zaprezentować dziś dodatkowo SUVa. Oba te samochody są z napędem elektrycznym (…) przyśpieszenie o 0 do 100 km wynosi 8 sekund, a zasięg przy jednym ładowaniu to 400 km. Oferujemy dwie baterie: 40 i 60 kWh.

Gość Popołudnia Wnet wskazuje, że fabryka samochodów Izery będzie znajdować się na południu Polski, ale dokładna lokalizacja nie zostanie jeszcze podana publicznie. Z kolei cena polskiego samochodu elektrycznego, musi być rozpatrywana jako całościowy koszt użytkowania takiego samochodu, w tym energii do jego zasilania.

Samochody elektryczne wymagają mniej serwisowania, ale też w naszym układzie partnerskim, mamy możliwość zaoferowania samochodów w systemie ratalnym, który pozwala na szerszą ofertę, w której jest także energia dla tego samochodu. Dlatego też całkowity koszt utrzymania takiego samochodu może być niższy, niż koszt samochodu spalinowego tej samej klasy.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

M.K.

Lizak: Nord Stream blokuje rozwój portu w Szczecinie. Zieloni nie protestują, pomimo potężnych zagrożeń ekologicznych

Michał Lizak mówi o konieczności wkopania Nord Stream w dno Bałtyku na linii 2 mil, utrudnieniach jakie gazociąg powoduje dla rozwoju portu w Szczecinie oraz braku protestów organizacji ekologicznych.


Adwokat Michał Lizak, reprezentujący Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście w sprawach administracyjnych toczących się przed sądami i administracją niemiecką w zakresie Nord Stream I i Nord Stream II, wskazuje, że strona niemiecka nie widzi przymiotu sprawy i oddala polskie argumenty.

Nam zależy tylko na tym, żeby w określonym fragmencie, na przestrzeni dwóch mil, rurociąg został wkopany w podłoże. To pokazuje, pomimo deklaracji, które padały w 2009 i 2010 roku (…) przez kanclerz Merkel, że jeżeli rurociąg będzie uniemożliwiał rozwijanie portu, to strona niemiecka deklaruje, że wkopie ten rurociąg. Na deklaracjach się skończyło.

Gość Magdaleny Uchaniuk-Gadowskiej podkreśla, że rurociąg Nord Stream utrudnia rozwój portu w Szczecinie, ponieważ jednostki, które wpływają do portu, nie mogą mieć zanurzenia większego niż 13 metrów, ze względu na położony tam rosyjsko-niemiecki gazociąg. Tymczasem przez Cieśniny Duńskie są w stanie przepłynąć jednostki o zanurzeniu sięgającym 15 metrów.

Adwokat Michał Lizak zwraca uwagę, że przy projekcie Nord Stream istnieją potężne zagrożenia ekologiczne, tymczasem żadne organizacje ekologicznie nie protestują przeciw tej inicjatywie.

Ja obserwowałem w jaki sposób organizacje „Zielonych” znajdowały się przy okazji Nord Stream I i II, tzw. one w ogóle nie protestowały (…) Praktycznie nie było żadnych organizacji „Zielonych”, a w tym samym czasie niemieckie organizacje „Zielonych” protestowały przeciw wycince Puszczy Białowieskiej. Tutaj w grę wchodzi polityka.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

M.K.

Baca-Pogorzelska: Kopalnia „Wujek” powinna zostać zamknięta i przekształcona w muzeum. W tej kopalni kończy się węgiel

Karolina Baca-Pogorzelska mówi o wprowadzaniu w błąd dziennikarzy przez rząd w kwestii planu dot. górnictwa, wskazuje na konieczność zamykania kopalń i przekształcenia kopalni „Wujek” w muzeum.

Redaktor z portalu „Biznes Alert”, Karolina Baca-Pogorzelska uważa, że spotkanie strony rządowej z górnikami należy określić mianem „farsy”, ponieważ plan dotyczący restrukturyzacji polskiego górnictwa został z góry odrzucony przez związki zawodowe:

A na dodatek słyszymy od lidera Solidarności Śląsko-Dąbrowskiej Dominika Kolorza, że pan wicepremier Jacek Sasin próbował przedstawić związkom zawodowym, że to co pojawiało się w mediach to fake newsy. A trzecią stroną medalu jest to, że podpisano tam dokument, z którego wynika, że PGG wycofuje się z planu zamykania kopalń Ruda i Wujek. Nie wiem kto tu kłamie, ale na pewno nie są to dziennikarze.

Gość Popołudnia Wnet wskazuje, że Polska Grupa Górnicza utraciła w ostatnich latach przychody rzędu 3 mld złotych. Spółka nie ma już pieniędzy na wypłaty dla pracowników, które wynoszą 300 mln zł miesięcznie.

Karolina Baca-Pogorzelska uważa, że rozwiązania rządu to „plan minimum”, aby PGG „miała szanse stanąć na nogi”, a Polska powinna zamknąć więcej kopalń. Zamknięcie kopalni „Wujek” jako symbol polskiej walki z komunizmem mogłaby natomiast pełnić inną funkcję.

Może powinno tam postać muzeum i byłoby to świetną lekcją historii dla przyszłych pokoleń. W tej kopalni kończy się węgiel. Ona wydobywa jedynie 800 tys. ton węgla rocznie, bo tam nie ma już czego wydobywać i jest w fazie schyłkowej.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

M.K.

Müller: Wypowiedzenie konwencji stambulskiej musi wiązać się z akcją informacyjną. Polska jest niesłusznie atakowana

Piotr Müller mówi o rekonstrukcji rządu, zmniejszeniu liczby ministerstw i podkreśla, że wypowiedzenie konwencji stambulskiej musi wiązać się z szeroką akcją informacyjną za granicą.


Rzecznik prasowy rządu, Piotr Müller wskazuje, że duża liczba ministerstw i ministrów w Polsce, nie powinna być porównywana z liczbą ich odpowiedników w innych krajach europejskich, ze względu na przysługujące im kompetencje i procesy podejmowania decyzji.

W wielu krajach decyzje zapadają na poziomie dyrektorów i tam niektórzy dyrektorzy mają podobne funkcje jak nasi ministrowie, więc porównywanie liczb nie zawsze jest takie jednoznaczne.

Za najbardziej prawdopodobny termin rekonstrukcji, rzecznik rządu podaje wrzesień lub październik.

Wiceminister Piotr Müller odnosi się także do kwestii wypowiedzenia konwencji stambulskiej i podkreśla, że Polska wypełnia tę cześć dokumentu, która określa przepisy dotyczące ochrony kobiet przed przemocą. Z kolei wypowiedzenie konwencji, powinno być powiązane z akcją informacyjną pokazującą jak rzeczywiście wygląda sytuacja w Polsce w tym obszarze.

Chodzi o to żeby przedstawiać argumenty (…) Również zaproponować coś na arenie międzynarodowej, co byłoby dokumentem, który pokazuje działania Polski w tym zakresie. Pamiętajmy, że już niesłusznie zagraniczne media próbują atakować Polskę twierdząc, że z tego tytułu będzie dozwolona przemoc w domach.

Rzecznik prasowy rządu, opisuje też rozmowy przeprowadzone przez stronę rządową z górnikami, które dotyczyły reorganizacji pracy polskich kopalń. Gość Popołudnia Wnet podkreśla, że „Polska energetyka musi zmieniać się w kierunku OZE”, ale duża część górnictwa nadal będzie potrzebna dla zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

M.K.

Bosak: PiS medialnie rozgrywa sprawę wypowiedzenia konwencji stambulskiej

Poseł Konfederacji Krzysztof Bosak wskazuje na konieczność zmniejszenia ministerstw, podwyższenia płac ministrów i samorządowców oraz wypowiedzeniu przez Polskę konwencji stambulskiej.


Jeden z liderów Konfederacji, Krzysztof Bosak wskazuje, że polscy ministrowie powinni zarabiać więcej, kosztem redukcji liczby ministrów. Dodaje też, że pensje samorządowców również powinny zostać podniesione.

To nie są pieniądze z punktu widzenia dobrych fachowców atrakcyjne. Ten problem dotyczy także samorządowców (…) PiS zachował się w sposób złośliwy i obniżył pensje prezydentom wszystkich miast w Polsce.

W temacie konwencji stambulskiej, gość Magdaleny Uchaniuk-Gadowskiej podkreśla, że jest ona medialnie rozgrywana przez Prawo i Sprawiedliwość. Krzysztof Bosak uważa, że konwencja powinna zostać wypowiedziana, ponieważ nie przysłużyła się ona do ochrony ani jednej osoby w Polsce.

Moim zdaniem takie dokumenty międzynarodowe programują politykę rządów i działanie sądów. Bo to jest prawo obowiązujące. Tylko ono nie reguluje stosunków międzyludzkich, pomiędzy ofiarą, a sprawcą, ale sposób działania państwowych instytucji.

Krzysztof Bosak podkreśla, że najważniejszy element, który wprowadza wspomniana konwencja, to zmieszanie realnego problemu społecznego z lewicową ideologią.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

M.K.

Zaremba: Koalicja PO-PSL zniszczyła na niemieckie zamówienie polityczne polski przemysł stoczniowy

Prezes Morskiej Stoczni Remontowej GRYFIA, Krzysztof Zaremba opowiada o niszczeniu polskich stoczni przez rządy Platformy Obywatelskiej i PSL, obecnej kondycji stoczni i łańcuchu budowy lodołamaczy.


Krzysztof Zaremba, prezes Morskiej Stoczni Remontowej GRYFIA tłumaczy, że w kontraktach stoczniowych i prawie międzynarodowym „budowniczy statków”, nie musi posiadać stoczni, ale może ją wynająć, aby zbudowała dla niego statek. Są do tego potrzebne odpowiednie uprawnienia. Zdaniem Prezesa Stoczni Remontowej GRYFIA, Platforma Obywatelska i PSL „zniszczyły na niemieckie zamówienie polityczne polski przemysł stoczniowy”.

Koncepcja rządów PO była taka, że „stocznia była wypożyczalnią doków i dźwigów (…) Najgorsza robota, ta od linii wodnych w dół na statku, najdroższa i najbardziej pracochłonna, była wykonywana w GRYFII. Reszta, creme de la creme, czyli maszynownie, instalacje, elektronikę-najbardziej dochodowe, były wykonywane przed wykonawców zewnętrznych. To była prosta droga do upadku”.

Prezes Zaremba ujawnia, że stocznia zatrudnia obecnie 750 osób, a jednym z produkowanych statków są lodołamacze. Silniki do tego typu statków, sprowadzone są m.in. z Japonii, Wielkiej Brytanii, Niemiec czy Szwajcarii. Gość Poranka Wnet podkreśla, że dużo elementów produkowanych jest także w Polsce.

Wiele podzespołów np. do silników jak tłoki, pierścienie, korbowody-wykonywane są w Polsce.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

M.K.

 

Prost: Ognisko grypy ptaków jest wykorzystywane przez konkurencję, która blokuje import drobiu z Polski

Maciej Prost z Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii w Szczecinie opowiada o przetwórstwie rybnym, ogniskach grypy ptaków i sposobie na walkę z ASF.


Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Szczecinie, Maciej Prost wskazuje, że dużym działem gospodarki przetwórczej województwa zachodniopomorskiego jest przetwórstwo rybne. Surowiec pochodzi natomiast nie z własnych połowów, ale spoza Polski.

Jest to surowiec, który zakupujemy poza Polską. Importujemy i przerabiamy w naszych zakładach zlokalizowanych na wybrzeżu.

Gość Poranka Wnet odnosi się także do problemów związanych z produkcją drobiu i podkreśla, że grypa ptaków jest pretekstem do wstrzymania importu drobiu z Polski przez inne państwa, które konkurują z naszym krajem:

Te problemy były związane z ogniskami grypy ptaków. Ognisko grypy ptaków powoduje, że wszystkie zakłady w bezpośredniej odległości od tego miejsca, mają problemy ze sprzedażą-szczególnie poza Polskę (…) Ta sytuacja powoduje, że konkurencja skrzętnie to wykorzystuje i blokuje dostęp do naszych produktów.

Inspektor Weterynarii w Szczecinie uważa, że receptą na uchronienie zwierząt w województwie zachodniopomorskim od afrykańskiego pomoru świń, polegało na depopulacji dzików we współpracy z myśliwymi, a także na charakterystyce tamtejszej produkcji:

Nie mamy drobnych gospodarstw i to pewnie jest recepta. Ta produkcja trzody zlokalizowana jest w dużych fermach, wielotysięcznych, ale charakteryzują się one dobrym zabezpieczeniem i bioasekuracją.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

M.K.

Gróbarczyk: Europejski przemysł stoczniowy stosuje dumping. Statki na Zachodzie, nigdy nie były tańsze od polskich

Minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, Marek Gróbarczyk o likwidacji polskich stoczni, odbudowie zdolności produkcyjnych, dumpingu cenowym i przekopie Mierzei Wiślanej.


Minister Marek Gróbarczyk podkreśla, że sektor polskiej gospodarki morskiej został znacząco poszkodowany w czasie transformacji związanej z procesem integracji europejskiej, ale najgorszym okresem dla polskiej żeglugi i przemysłu stoczniowego był okres od 2008 roku:

Najgorszy był ten okres ostatnich transformacji, czyli 2008 rok. Ten przysłowiowy upadek przemysłu stoczniowego w Polsce, poprzez decyzje Donalda Tuska, które spowodowały likwidacji branży wytwórczej.

Minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej wskazuje, że powrót do produkcji statków przez polskie stocznie to podstawowe założenie rządu PiS, ale jest to trudny proces, związany z odbudowaniem ciągów produkcyjnych. W tym celu należy stworzyć odpowiedni „obszar prawno-organizacyjno-finansowy”.

Gość Poranka Wnet zaznacza, że „francuska stocznia składa zlecenie na budowę polskiej jednostki dla straży granicznej, której wartość jest o kilkadziesiąt milionów tańsza od polskiej oferty (…) statki na Zachodzie nigdy nie były tańsze od tych budowanych w Polsce, a więc mamy do czynienia z dumpingiem”.

Minister Gróbarczyk odnosi się również do przekopu Mierzei Wiślanej i dodaje, że jest on prowadzony z zachowaniem wszelkich norm środowiskowych:

Twierdzenie, że przekop przez Mierzeję jest nieekologiczny jest niesłychaną fanaberią, która została celowo wymyślona przez stronę rosyjską, do której używani są również polscy ekolodzy (…) Nie ma tam żadnego zagrożenia. Mało tego, uważamy, że ten przekop w wyniku mieszania się wody morskiej, polepszy ekosystem Zalewu Wiślanego.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

M.K.

Wiceminister edukacji: Terminarz egzaminów bez zmian. Nauka w pewnym zakresie będzie odbywać się przez internet

Zwracamy się o to, aby nie traktować tego jako czasu ferii, czasu wolnego, który sprzyja kontaktom towarzyskim poza szkołą – dodaje Marzena Machałek.

  • Rodzice dzieci do 8 r.ż. mogą liczyć na specjalny zasiłek opiekuńczy,
  • Terminarz związany z rokiem szkolnym nie będzie przesunięty,
  • Rząd nie planuje zamknięcia sklepów.

 

Marzena Machałek, wiceminister edukacji mówi zamknięciu szkół, przedszkoli i żłobków w całym kraju. Jest to działanie prewencyjne na mocy specustawy, mające na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się koronawirusa:

Od poniedziałku zajęcia w zdecydowanej większości szkół w Polsce będą zawieszone. […] Apeluje o spokój i zdrowy rozsądek, aby nie wpadać w panikę, tylko tak zwyczajnie dostosować się do zaleceń.

Jak podkreśla gość Magdaleny Uchaniuk-Gadowskiej, Polska chce uniknąć błędów popełnionych przez Włochów. Apeluje do młodzieży o pozostanie w domu oraz nietraktowanie czasu wolnego jako ferii:

Zwracamy się o to, aby nie traktować tego jako czasu ferii, czasu wolnego, który sprzyja kontaktom towarzyskim poza szkołą. Po to, szkoły mają ograniczoną działalność edukacyjną i wychowawczą, aby unikać skupisk ludzi […] to jest najlepszym sposobem na uniknięcie rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Rodzice zajmujący się dziećmi mogą liczyć na specjalny zasiłek opiekuńczy, przysługuje na czas opieki nad dzieckiem w związku z zamknięciem żłobka, przedszkola, szkoły. Dotyczy on rodziców dzieci poniżej 8 roku życia:

Rodzice mają prawo skorzystać z takiego zasiłku, mają do niego prawo, wystarczy oświadczenie do pracodawcy i wtedy mają oni 14 dodatkowych pełnopłatnych dni na opiekę nad dzieckiem.

Terminy egzaminów oraz kalendarz szkoły mają pozostać bez zmian, a sama nauka w pewnym zakresie ma odbywać się poprzez internet:

Dzisiaj nie ma takiego powodu, aby przesuwać jakikolwiek terminarz związany z rokiem szkolnym, w tym terminarz dotyczący egzaminów. […] Rodzice i młodzież dowiedza się poprzez m.in dzienniki elektroniczne czym mogą się zająć, co mają robi9ć, także nie będzie to czas stracowny, niewykorzystany. Nauczyciele będą kontaktować się ze swoimi podopiecznymi i w jakiś sposób próbować realizować program.

Marzena Machałek zaleca przemyślne robienie zakupów oraz dementuje plotki na temat zamknięcia sklepów przez rząd:

Apeluje o zdrowy rozsądek, naprawdę nie musimy robić wielotygodniowych zapasów. […] Słyszeliśmy bardzo wyraźnie, że takich działań [zamykania sklepów – przyp. red] nie będzie rząd podejmował. […] Unikajmy przebywania w sklepie, kiedy jest największe skupisko ludzi […] nie używajmy banknotów, jeśli nie jest to konieczne.

A.M.K.