43 wydanie Listy Polskich Przebojów WNET PoliszCzart – pełne niespodzianek. Janusz Radek z numerem „1”

Ostatnio dość często piszemy i mówimy, że notowanie, które właśnie jest za nami, przeszło z jakiegoś szczególnego powodu do historii. Podobnie było i tym razem.

 

Tak naprawdę, to po cichu przypuszczaliśmy, że dość szybko Kraina Łagodności po raz pierwszy zawłaszczy wszystkimi czołowymi lokatami WNET-owej listy, bo – jak uważni czytelnicy moich komentarzy pamiętają – w ostatnim po-notowaniowym felietonie napisałem następujące słowa:

„Podwójna obecność utworów Janusza Radka i Marka Andrzejewskiego to już od dawna PoliszCzartowa rzeczywistość, ale już tryumfalny powrót twórczości Piotra Selima (do tego w podwójnym wcieleniu) oraz 14 pozycja – jak zwykł mawiać Tomasz Wybranowski – papieża polskich bardów – Mirosława Czyżykiewicza, 10 miejsce Lubelskiej Federacji Bardów i 9 lokata Piotra Woźniaka to już zjawisko na Liście Polisz Czart nie tylko niepowtarzalne, lecz każące poważnie zastanowić się nad przyczyną tego fenomenu. Jeśli dodać jeszcze do powyższych spostrzeżeń fakt, że piosenki Marka Andrzejewskiego zdobyły miejsca: trzecie i czwarte, a całość pakietu tego gatunku w TOP 20 to aż… 9 pozycji (!), to bezdyskusyjnie Notowanie 42 możemy śmiało nazwać ofensywą Krainy Łagodności, która nie tylko spowodowała u autorów programu niemałe zaskoczenie, ale dodatkowo skłania ich do bacznej obserwacji dalszego rozwoju tej ekspansji”.

 

Radko-aktywni rozmontowali system

Tak było w poprzednim zestawieniu, a w ciągu minionych dwóch tygodni intensywnej i wnikliwej analizy oraz „bacznej obserwacji dalszego rozwoju tej ekspansji”, autorzy Waszego ulubionego programu już od pierwszych chwil głosowania zauważyli pewną rzecz. Oto Magda Karasek, Kasia Tyrc oraz rzesza pozostałych Radko-aktywnych (zwłaszcza przedstawicielek płci nadobnej obchodzących przed dwoma dniami swoje „resortowe” Święto), jak przystało na pokojowej natury białogłowy charakteryzujące się wrodzoną delikatnością… ze zdwojoną siłą dzielnie ruszyły do „boju na głosy” w duchu olimpijskiej rywalizacji.

Janusz Radek (fot. Dariusz Sznajder)

Nasze panie – słuchaczki były także znakomicie przygotowane i zorganizowane. W znakomicie zorganizowanej… dyscyplinie parlamentarnej, bo w Liście Poliszczart o głosowanie wszak chodzi, w stopniu niespotykanym, iż gdyby istniała specjalna odmiana licznika Geigera – Mullera do pomiaru Radko-aktywności, to dawka, która w ciągu ostatnich kilkunastu dni zaważyła o totalnej supremacji pana Janusza Radka nad konkurencją na pewno przekroczyłaby wielokrotnie liczbę dopuszczalnych siwertów, a płyn Lugola niewiele by tu zdziałał.

Magda Karasek – Królowa 43 Notowania (fot. Marek Jamroz)

Uff… Gratulując Januszowi Radkowi pierwszego – historycznego zwycięstwa w naszej 6-letniej zabawie nie wolno nam nie zauważyć tego wszystkiego, co działo się – mówiąc językiem kolarskim – w szpicy tzw. grupy pościgowej, której łagodnościowy charakter w najmniejszym stopniu nie przeszkodził wyzwolić niespotykane dotychczas pokłady adrenaliny, której działanie doprowadziło nieomalże do doścignięcia samotnego śmiałka, który to wskutek sprawnie działającego serwisu skutecznych wolontariuszek pewnie i konsekwentnie niezagrożony zmierzał do mety 43 etapu Tour de WNET…

Marek Andrzejewski tym razem nie zadowolił się drugim miejscem w stopniu wystarczającym, w związku z czym postanowił zdobyć je… podwójnie plasując na tej zaszczytnej pozycji obie swoje konkursowe piosenki. Tuż za nim (nie licząc utworu grupy Hey) znaleźli się odpowiednio: Janusz Radek (ponownie) tym razem na czwartym, świetna nowość Lubelskiej Federacji Bardów na piątym, a dalej…

Piotr Selim na ósmym, Agnieszka Truszczyńska na 15 oraz Jan Kondrak na 18.

 

Mainstream… był

O mainstreamie tym razem mogę tylko powiedzieć, że… był i… został „łagodnie” i z wrodzoną gracją przez przedstawicieli piosenki literackiej rozstawiony po kątach i – niczym zaskoczony bramkarz podczas silnie mierzonych rzutów karnych – nie usiłował się nawet rzucać.

Spięty z Lao Che w towarzystwie ochroniarzy z Polskiego Wzroku 😉 (fot. Monika S. Jakubowska)

Poza wspomnianym już Heyem pozwolę sobie w tym miejscu odnotować Melę Koteluk, Strachy Na Lachy, Organka, Kult, Lao Che (nowość!), T. Love, Scorpions, Korteza, trio Waglewski Fisz Emade oraz fenomenalny Sztywny Pal Azji w rewelacyjnej piosence „Iluminacje”, na potrzeby której sparafrazowałem nieśmiertelny tekst Grabaża – nikt tak pięknie dotychczas nie bał się wyznać Miłości.

Na koniec żegnając się z Szanownymi Czytelnikami do następnego tygodnia dodam jeszcze, że na (przepraszam za niezbyt fortunne określenie) pozycji nr 13 można zaobserwować parę w składzie: Nocny Kochanek i Dziewczyna z kebabem, których wskutek polityki wspierania zdrowego żywienia ujrzymy już 16 marca w Londynie, a żeby kebabowi dodać nieco polskiego sznytu, koncert ten dostarczy licznym zebranym także sporą dawkę Kabanosa w pikantnym sosie a’la Metasoma.

Na wydarzenie to niniejszym w imieniu organizatorów serdecznie wszystkich Londyńczyków (i nie tylko) zapraszam.

 

Wyniki 43 Notowania Listy Polskich Przebojów WNET  PoliszCzart – 9 marca 2018

Prowadzenie: Sławomir Orwat i Tomasz Wybranowski

 

1          13        +12        7         Janusz Radek – Manekin start

2          4          +2          7         Marek Andrzejewski – Ballada o Czarnym Wtorku

2          3          +1        13         Marek Andrzejewski – Kiedykolwiek

3          5          +2       13          Hey – 2015

4          6          +2       14         Janusz Radek – Nie mów, że dotyk

5          –           –           N         Lubelska Federacja Bardów – Autorski wieczór

6          12        +6       10        Mela Koteluk – Melodia ulotna

7           1           -6        9         Strachy Na Lachy – Co się z nami stało

8          8           –          15        Piotr Selim – Specjalista od wzruszeń

9          11       +2         12        Organek – Mississippi w ogniu

10         2        -8         13        Kult – Opowiadam się za miłością

11         –          –         N         Lao Che – Nie raj

12        7          -5         8          T. Love – Marta Joanna od Aniołów

13        20       +7        2          Nocny Kochanek – Dziewczyna z kebabem

14        24      +10       9          Scorpions – Tainted Love

15        32      +17       15         Agnieszka Truszczyńska – Niekochanie

16        33     +17        7           pARTyzant  – Kenopsja

17        –         –         N         Sztywny Pal Azji – Iluminacje

18        22      +4        5          Jan Kondrak – Miłości mej pierwszej

19        19        –          4          Kortez – Pierwsza

20       18       -2         2          Waglewski Fisz Emade – Ojciec

21       –           –         N         Skołowani – Skołowani   

22       30       +8       2          Zdrowa Woda – Ciechociński blues

23       21        -2        8          Riverside – The Depth Of Self  Delusion

24       –           –        N         Axis Mundi – Uszy i Oczy

25       16        -9        7          Dezerter – Paradoks

26       9          -17      9          Piotr Woźniak – Tango Mortale

27       23       -4       10         Sztywny Pal Azji – Luxtorpeda

28       17       -11       9          Voo Voo – Słowa pożegnania

29       15       -14      7          Piotr Selim – W rytmie bolera

30       14       -16      3          Mirek Czyżykiewicz – Wieniczka

31       27       -4        13        Farben Lehre – Wolność

32       26       -6        8          Paweł Domagała – Opowiem Ci o mnie

33       39       +6       7          Gienek Loska Band – Pieśń emigranta

34       38       +4       7          Agnieszka Truszczyńska – The Morning

35       36       +1       12        Joa Kołaczkowska & Blues Flowers – Blues o Zenonie L.

36       31       +5       4          Closterkeller – Kolorowa Magdalena

37       40       +3       5         Gaba Kulka – Niejasności

38       44       +6       6         Mikromusic – Synu

39       28       -11      10        Kabanos feat. Zacier – Balony

40       25       -15      9          Paweł Szymański – Mija czas

41          –        –       N         Mika Urbaniak – Follow You

42       46       +4       2          Bartek Kulik & Późne Lato – 10 lat później

43       –          –        N         Jacek Krzaklewski – Lokomotywa do nieba

44       10       -34      6          Lubelska Federacja Bardów – Kowalski, jako taki

45       37        -8        4         Maleo Reggae Rockers – Nie Mów Nie

46       –          –        N         Pokahontaz ft. Kaliber 44 – 404

47       43      +4         9          Hetman – Czarny chleb i czarna kawa

48       34      -14        2          Aleksandra Woch – Pył

49        –         –        N         Komety – Bezsenne noce

50      30      -20        13        Old Breakout – Modlitwa

Podsumowanie 41 wydania Listy WNET Poliszczart. Grupa Hey w wielkim stylu powróciła na miejsce „1”.

Od wielu lat uważamy, że polska muzyka rockowa pomimo ogromnego bogactwa znakomitych autorów tekstów, wykreowała pięcioro wyjątkowo utalentowanych artystów słowa. Owi wirtuozi metafor nie tylko wielokrotnie potrafili przelewać swoje myśli na papier na wysokim poziomie literackim, ale dodatkowo jeszcze je potem zaśpiewać. Z nich wszystkich tylko z Grzegorzem Ciechowskim nie było mi dane nigdy się spotkać. Z pozostałą czwórką nie tylko miałem okazję porozmawiać, ale ich słowa uwiecznić dla potomnych na łamach Muzycznej […]

Od wielu lat uważamy, że polska muzyka rockowa pomimo ogromnego bogactwa znakomitych autorów tekstów, wykreowała pięcioro wyjątkowo utalentowanych artystów słowa. Owi wirtuozi metafor nie tylko wielokrotnie potrafili przelewać swoje myśli na papier na wysokim poziomie literackim, ale dodatkowo jeszcze je potem zaśpiewać.

Z nich wszystkich tylko z Grzegorzem Ciechowskim nie było mi dane nigdy się spotkać. Z pozostałą czwórką nie tylko miałem okazję porozmawiać, ale ich słowa uwiecznić dla potomnych na łamach Muzycznej Podróży, która w dniu 41 Notowania Listy Przebojów Polisz Czart przeżyła ku mej radości swoje milionowe odwiedziny – donosi Sławomir Orwat.

 

Muniek Staszczyk. Fot. Monika S. Jakubowska
Krzysztof Grabowski. Fot. Marek Jamroz.

– Te teksty bez muzyki po prostu nie są pełne. One są sobą tylko wtedy, kiedy są zawarte i opakowane w piosence. Ja nie piszę wierszy, ja pisze piosenki. powiedział Grabaż, kiedy zadałem mu pytanie, czy czuje się bardziej poetą, czy człowiekiem sceny.

Inny „stały i nierdzewny” Muniek Staszczyk wspomina:

– Zacząłem pisać teksty jeszcze w liceum. Miałem bardzo dobrego polonistę śp. pana Mariana Kucharskiego. Tak zwany Maniek – dosyć srogi facet i mocno – że tak powiem – „trzymał za jaja”. Byłem dosyć niesforny, natomiast z polskiego udało mi się napisać najlepszą maturę w szkole. 

 

W podobnym tonie wypowiada się Kazik Staszewski, lider, tekściarz nieśmiertelego Kultu, na moją wątpliwość, czy artysta nie jest już dziś tak groźny dla rządzących jak kiedyś:

Ja bym nie przeceniał siły sprawczej muzyki. Czasami nawet żartuję sobie, że znam tylko jedną piosenkę, która była siłą sprawczą, żeby zmienić system polityczny. Było to w Portugalii podczas Rewolucji Goździków w 1974 roku, kiedy to sygnał piosenki Zeca Afonso – Grândola, Vila Morena kazał obalić dyktaturę następcy Salazara – Caetano.

Katarzyna Nosowska. Fot. Monika S. Jakubowska.

– Trudno mi ująć to procentowo. Oba źródła inspiracji w zależności od sytuacji uważam za cenne – odpowiedziała mi natomiast Kasia Nosowska na pytanie, czy w jej tekstach więcej jest własnych przeżyć, czy też bardziej inspirują ją rozmowy z ludźmi.

Po raz pierwszy w historii Polisz Czart pierwsza czwórka to absolutnie najwięksi żyjący poeci rocka, bo przecież gdyby nie przedwczesna śmierć Grzegorza Ciechowskiego, jestem przekonany, że Republika byłaby na czołowych pozycjach tej Listy od pierwszych jej notowań. Jeśli jeszcze dodać do tego panteonu teksty utworów Dezertera, Organka, Sztywnego Pala Azji, Meli Koteluk, Voo Voo, Korteza i Gaby Kulki, otrzymujemy zestaw, który każe mi poczuć dumę, że nasza Lista rzeczywiście skupia w sobie to wszystko, co w polskiej muzyce rockowej jest najbardziej wartościowe i wyrafinowane.

 

Metafora głośniejsza od krzyku

 

Marek Andrzejewski i Janusz Radek od wielu tygodni przyzwyczaili nas już do swojej podwójnej obecności w TOP 20, a znakomity poziom tekstów ich songów jak i ich interpretacji sprawia, iż przychodzi mi coraz częściej do głowy szalony pomysł, aby namówić kiedyś czołowe postaci obu tych pozornie odległych od siebie światów – rockowego i poetyckiego do wymienienia się swoimi wybranymi piosenkami.

Marek Andrzejewski. Fot. Dominik Witosz.

Po co? Aby zrealizowali od nowa w taki sposób, aby powstały z tego zupełnie nowe dzieła, które z pewnością udowodniłyby, że szczególna wrażliwość ich twórców, jak i wykwintność używanych przez nich metafor niezależnie od stylistycznego rodowodu pozwala im wszystkim na dodarcie do niemal każdego szanującego wysoki poziom artystyczny odbiorcy muzyki, niezależnie od etosu, z którego jego muzyczna edukacja się wywodzi.

Przy okazji potwierdzenia wysokich od tygodni notowań wspomnianych dwóch gigantów Krainy Łagodności, cieszy mnie ogromnie wysoki debiut jednego z największych śpiewających poetów Mirosława Czyżykiewicza, którego obecność w naszym zestawieniu podnosi jego wartość od razu o kilka poziomów w górę.

 

„Związek to pracochłonne ognisko, zawiłość, w której chce się być blisko, ale miłość choć przepali wszystko, niepielęgnowana zamienia się w popiół” powiada w swojej piosence L.U.C. z towarzyszeniem zaproszonych znakomitości i jako jedyny tym razem przedstawiciel sceny hip-hopowej broni tezy, że piosnki traktujące o związkach uczuciowych stanowią nieodzowną część pogmatwanych ścieżek życia ludzkiego i są dla wielu z nas albo (jakże niestety często) mądrościami po szkodzie, albo też (co brzmi już znacznie lepiej) rodzajem terapii oczyszczającej przed kolejnym uczuciowym podejściem.

 

Ja i Ty to więcej niż myślisz!

 

Z przykrością odnotowuję brak na naszej Liście amerykańskiej kapeli braci Kiszka – Greta Van Fleet. Jak widać poziom ich popularności pomimo znakomitego warsztatu instrumentalnego i barwy wokalu do złudzenia przypominającej głos samego Roberta Planta jeszcze nie gwarantuje od lat ustalonej pozycji Scorpionsów, którzy już chyba na dobre zadomowili się w naszej zabawie.

Krzysztof Toczko – pARTyzant.

Natomiast stała obecność goszczącego w naszym TOP 20 pARTyzanta oraz świetny debiut szczecińskiej formacji NIKT cieszy mnie ogromnie, bo są to – używając metafory – dwie nasze jaskółki czyniące nadzieję na wiosnę, czyli odwilż w skostniałym pod niewidzialną lodową skorupą bezdusznym świecie polskiego rynku muzycznego. On to, za sprawą przeróżnego typu zasiekami i niewidocznym drutem kolczastym zaciekle niczym cerber broni dostępu do wyższych sfer popularności wykonawcom nie będącym pod łaskawą opieką wielkich wytwórni i wiodących czynników medialnych.

Od lat czekam z utęsknieniem na pokoleniową zmianę myślenia. Czkamy też na oddolne odrodzenie się rockowego świata kapel szkolnych i garażowych, które bez oderwania przez ich zabiegane środowisko choć na chwilę wzroku od „jutubowej”rzeczywistości i wyjścia z domów po to, aby chociaż przez godzinę przeżyć zapomnianą ostatnimi laty i anachroniczną już dla wielu interakcję typu widz – artysta zwaną potocznie koncertem, nie stworzy ani atmosfery, ani tym bardziej niezbędnej dla istnienia takiej sceny subkultury, która być może w końcu choć na chwilę wyłączy te swoje cudowne smartfony i przeniesie spojrzenia na domagające się tego od dawna zastępy młodych artystów.

Grupa Dezerter. Robert Matera, pierwszy od prawej.

Wszak Robal z Dezertera na piątym miejscu naszej listy przestrzega:

„Oni nas śledzą, bo się na to zgodziliśmy , podsunęli nam umowy i je podpisaliśmy. Teraz w świetle prawa, z naszym przyzwoleniem, monitorują cały świat czyniąc go więzieniem…”

Sławomir Orwat & Tomasz Wybranowski

 

A oto pierwsza „50” 41 wydania Listy Polskich Przebojów WNET: Poliszczart. Link do głosowania tutaj: http://wnet.fm/poliszczart-2/

Wyniki 41 Notowania Listy Listy PoliszCzart – 9 lutego 2018

Radio WNET 87.8 FM – godz. 19:30 – 22:00

Prowadzą: Sławomir Orwat i Tomasz Wybranowski

 

1          6          +5       11       Hey – 2015

2          7          +5       11       Kult – Opowiadam się za miłością

3          10       +7       6          T. Love – Marta Joanna od Aniołów

4          3          -1        7          Strachy Na Lachy – Co się z nami stało

5          24       +19     5          Dezerter – Paradoks

6          1          -5        10       Organek – Mississippi w ogniu

7          2          -5        5          pARTyzant  – Kenopsja

8          18       +10     8          Sztywny Pal Azji – Luxtorpeda

9          16       +7       7          Scorpions – Tainted Love

10       5          -5        8          Mela Koteluk – Melodia ulotna

11       20       +9       8          Voo Voo – Słowa pożegnania

12       4          -8        11       Marek Andrzejewski – Kiedykolwiek

13       8          -9        5          Marek Andrzejewski – Ballada o Czarnym Wtorku

14       15       +1       2          Kortez – Pierwsza

15       45       +30     4          L.U.C ft. K. Prońko, K2, Mesajah – W związku z tym

16       –           –          N         Nikt – Przeciwko wszystkim

17       9          -8        12       Janusz Radek – Nie mów, że dotyk

18       –           –         N         Mirek Czyżykiewicz – Wieniczka

19       17       -2        5          Janusz Radek – Manekin start

20       26       +6     3          Gaba Kulka – Niejasności

21       37       +16     6          Riverside – The Depth Of Self  Delusion

22       27       +5       4          Mikromusic – Synu

23       14       -9        10       Joa Kołaczkowska & Blues Flowers – Blues o Zenonie L.

24       11       -13      13       Agnieszka Truszczyńska – Niekochanie

25       47       +22     7          Hetman – Czarny chleb i czarna kawa

26       28       +2       5          Gienek Loska Band – Pieśń emigranta

27       39       +12     2          Closterkeller – Kolorowa Magdalena

28       29       +1       8         Kabanos feat. Zacier – Balony

29       12       -17      11        Farben Lehre – Wolność

30       –           –        N         Nika Boon – Moje serce

31       43       +12     7          Piotr Woźniak – Tango Mortale

32       25       -7        5          Piotr Selim – W rytmie bolera

33       22       -11      3          Tabu – Kasia

34      49       +15     2          Ukeje – Stan nieważkości

35       35        –         7          Kasia Moś – Charlene

36       31       -5        4          Lubelska Federacja Bardów – Kowalski, jako taki

37       34       +3       11       Old Breakout – Modlitwa

38       40       +2       4        Eltron John – Since

39        32       -7        3        Jan Kondrak – Miłości mej pierwszej

40          –        –         N        Curcuma – Ziemia niczyja

41        33       -8        5         GrubSon & BRK Gruby Brzuch – Szansa

42       23       -19      2          Maleo Reggae Rockers – Nie Mów Nie

43       21       -22      6          Paweł Domagała – Opowiem Ci o mnie

44       –           –         N         Fallen Outcast – Dont Tell Mama

45       44       -1        13       Piotr Selim – Specjalista od wzruszeń

46       30       -16      7          Paweł Szymański – Mija czas

47       13       -34      3          Klub Zdesperowanych Romantyków – Dopóki serce bije

48       46       -2        4          Remi & Falko – Świąteczna Piosenka

49       41       -8        2          Taraka feat. Bohdan Łazuka – Chłopcy Jaskiniowcy

49       42       -7        5          Agnieszka Truszczyńska – The Morning

50       –           –         N         Teksasy – Tak kręci się świat

50       –           –         N         K.N.O.W – Dark Inside

 

 

Lista Polskich Przebojów WNET (wyd.39), z rytmie Klubu Zdesperowanych Romantyków. Cała Lista już do wysłuchania!!!

Pierwsze, co rzuca się w oczy uważnemu obserwatorowi ostatnich notowań Listy Polisz Czart, to coraz bardziej liryczny charakter pierwszej dwudziestki.

Owa pierwsza „20” z notowania na notowanie staje się coraz bardziej… romantyczna, a mówiąc bardziej kwieciście… sercem pisana.

 

„Dopóki serce bije, daj mi znak,

że jeszcze kochasz, żyjesz, daj mi znak…”

 

Marek Andrzejewski zdołał nas już wprawdzie od jakiegoś czasu przyzwyczaić do swojej podwójnej obecności w TOP 20, ale tego, że Janusz Radek tak szybko to jego osiągnięcie wyrówna, a biorąc pod uwagę zdobyte miejsca 6 i 14 ten znakomity wynik Marka przeskoczy, nie brali chyba pod uwagę nawet najbardziej niepoprawni optymiści i to wcale nie dlatego, że poziomowi artystycznemu reprezentowanemu przez Janusza Radka można cokolwiek zarzucić, lecz dlatego, iż ostatnimi czasy ilość oddawanych na jego utwory głosów wyraźnie zmalała.

 

Marek Andrzejewski

Tym bardziej cieszy fakt, że zwarty elektorat tego artysty – używając terminologii sportowej – złapał drugi oddech, co przełożyło się na wielki come back jego piosenek do ścisłej PoliszCzartowej czołówki. Jeśli dorzucić do tego jeszcze 10 miejsce Pawła Domagały, to – jak łatwo policzyć – jedna czwarta pierwszej 20 należy do Krainy Łagodności, czego Magdzie Karasek i jej Przyjaciołom szczerze i gorąco gratulujemy.

 

Janusz Radek

 

Nie do ruszenia…

Mainstreamowa klasyka rocka tym razem nie zaskoczyła ani na plus, ani na minus. Jej obecność to już stały krajobraz ostatnich miesięcy naszej Listy, a pozycje takich wykonawców jak: Hey, Kult, T. Love, Strachy Na Lachy, Mela Koteluk, Sztywny Pal Azji, Organek, Farben Lehre, Scorpionsi i Voo Voo nie tylko nikogo nie dziwią, ale sprawiedliwie oddają procentowy udział mistrzów.

 

Wspomnieni mistrzowie w strefie rocka na dzień dzisiejszy uznaniem wśród głosujących zdecydowanie wyprzedzają wszelkiej maści pretendentów – i tu znów pozwolę sobie użyć terminologii sportowej – o co najmniej jeden, a w niektórych przypadkach nawet o kilka stadionów. Gdzie należy szukać przyczyny, że pomimo tak wielu znakomitości młodego pokolenia, ciągle jeszcze nie objawiły nam się osobowości na miarę Kasi Nosowskiej, Muńka, Kazika czy Grabaża?

Wsłuchując się w bardzo nierówny poziom młodych wilków rockowego grania, przyczyny tego zjawiska nie doszukiwalibysmy się li-tylko i w zaniedbaniu tych środowisk przez skostniały od lat rynek koncertowo-wydawniczy. Probleme, w naszej opini, jest fakt, iż współczesna młoda scena rockowa przez ostatnie lata nie potrafiła wypracować ani wspólnej, niezależnej formy ekspansji, co efektownie uczyniły choćby sceny klubowa i hip hopowa.

Nie wypracowała też zwartych i silnych środowisk, nazywanych dawniej subkulturami, których „wyznawcy” w latach 80-tych – na złość wszelkim systemowym utrudnieniom ze strony ówczesnej władzy – wszelkimi dostępnymi środkami lokomocji tysiącami wędrowali po całym Kraju, aby nie uronić choćby jednego koncertu swoich idoli, czym budowali ich Legendy.

„Stali i Nierdzewni” mimo przekroczenia już jakiś czas temu 50 lat życia, nic na swojej pozycji nie straciły, gdyż ci, którzy do tej rangi uwielbienia latami ich wynosili, nie tylko o bohaterach młodości nie zapomnieli, ale swoim do nich przywiązaniem piszą tej bogatej historii ciąg dalszy.

 

Silna grupa pościgowa

 

Gaba Kulka, Joanna Kołaczkowska & Blues Flowers Jaromiego Drażewskiego, pARTyzant oraz Grubson & BRK to – chyba jednak nie ucieknę dziś od terminologii sportowej – niewielka grupa pościgowa, której uczestnicy mimo, że znajdują się na różnych poziomach popularności oraz na różnych poziomach tzw. „parcia na szkło”, od kilku dobrych lat reprezentują najwyższy poziom artystyczny jak i w dziedzinie metafor tak i kompozycji.

 

Sławomir Orwat w rozmowie z połową duetu pARTyzant

 

To, czego im tak naprawdę najbardziej (może poza Grubsonem) brakuje najbardziej, to należyta promocja i skuteczny management, czym jednak nie grzeszą bardziej, niż większość współczesnych pretendentów do muzycznej „Ligii Mistrzów”, którym w dużej większości wydaje się, że już samo nagranie i umieszczenie swej twórczości w nieprzebranym gąszczu YuoTube’a powinno przełożyć się na poziom popularności.

 

Walka o głosy na listach przebojów i różnego rodzaju plebiscytach medialnych ciągle jeszcze niestety wielu młodym, będącym dopiero na starcie muzykom uwłacza, podczas gdy np. dwójka z naszej czwórki pościgowej jakże często wyraża swoją radość i składa publiczne podziękowania swoim fanom za głosy, które przełożyły się na ich wysoką pozycję w naszej zabawie, co w konsekwencji przekłada się na  cotygodniową, regularną emisję ich muzyki w przestrzeni FM.

 

Historia, która dopiero się rozpoczyna

 

Na koniec tym razem zostawiłem sobie nasz sensacyjny nr 1. Klub Zdesperowanych Romantyków to zespół rockowy z Płocka., którego muzyka oparta jest na autorskich kompozycjach Tomasza Gębarowskiego orsx jego gitarze, głosie i tekstach i lawiruje gdzieś pomiędzy popem a rockiem alternatywnym.

 

Klub Zdesperowanych Romantyków

 

Specjalnością Romantyków są wysokoenergetyczne występy na żywo, a oto co o swojej kapeli mówią sami muzycy:

 

„Długo moglibyśmy pisać kto, jak, z kim i dlaczego. Kto pił ze Zdziśkiem wódkę, a kto dostał bezczelnie po twarzy i w jakich warunkach powstawał Klub Zdesperowanych Romantyków. Dobrze jednak wiemy, że niezbyt to kogokolwiek interesuje… a poza tym, przecież nie warto opowiadać historii, która dopiero się rozpoczyna. Prawdopodobnie nie zmienimy świata, nie wprowadzimy wielkiej rewolucji, być może za kilka lat nikt nawet nie będzie wiedział, kim byliśmy, a nam samym nie pozostanie nic oprócz kilku mglistych wspomnień, ale będąc tu i teraz mamy wielką nadzieję, że zatrzymacie się chociaż na chwilę i posłuchacie jak pięciu zwykłych facetów oddaje się temu, co kochają najbardziej… muzyce”.

 

Zespół tworzą: Tomek Gębarowski – wokal, gitara, Krzysiek Kaźmierczak – gitara, Maciek Rzymkowski – bas, Piotrek Kosowski – perkusja oraz Kuba Jabłoński – klawisze, a my życzmy młodej płockiej grupie, aby osiągnęła kiedyś poziom popularności dwóch innych uznanych powszechnie płockich formacji – Farben Lehre i Lao Che.

 

Tomasz Gębarowski

 

I jeszcze jedno. Składamy niniejszym podziękowania liderowi i wokaliście punkowej płockiej załogi Reszta Pokolenia Sławkowi Kurkowi, który mimo, że nigdy wielkiego sukcesu na naszej Liście nie osiągnął, stałym i wiernym jej Słuchaczem jest niemal od samego początku jej istnienia, a jakiś czas temu wiadomością o Liście Polisz Czart podzielił się z niejakim…

 

Tomaszem Gębarowskim, którego…

 

Klub Zdesperowanych Romantyków osiągnął właśnie dziś jej szczyt. „Dopóki serce bije, daj mi znak, że jeszcze kochasz, żyjesz, daj mi znak…” I tak Panowie trzymajcie po kres Waszego istnienia.

 

Wyniki 39 Notowania Listy Listy PoliszCzart – 12 stycznia 2018

 

1          –           –           N         Klub Zdesperowanych Romantyków – Dopóki serce bije

2          5          +3       9          Hey – 2015

3          2          -1        9          Kult – Opowiadam się za miłością

4          17       +13      5          T. Love – Marta Joanna od Aniołów

5          4          -1        5          Strachy Na Lachy – Co się z nami stało

6          12       +6       10       Janusz Radek – Nie mów, że dotyk

7          13       +6       6          Mela Koteluk – Melodia ulotna

8          8          –         6          Sztywny Pal Azji – Luxtorpeda

9          41       +32     3          GrubSon & BRK (Gruby Brzuch) – Szansa

10       24       +14     4          Paweł Domagała – Opowiem Ci o mnie

11       11       –            9          Marek Andrzejewski – Kiedykolwiek

12       10       -2        8          Organek – Mississippi w ogniu

13       7          -6        3          pARTyzant  – Kenopsja

14       49       +35     3          Janusz Radek – Manekin start

15       28       +13     8          Joa Kołaczkowska & Blues Flowers – Blues o Zenonie L.

16       –           –         N         Gaba Kulka – Niejasności

17       19       +2       9          Farben Lehre – Wolność

18       6          -11      5          Scorpions – Tainted Love

19       9          -10      6          Voo Voo – Słowa pożegnania

20       20       –          3          Marek Andrzejewski – Ballada o Czarnym Wtorku

21       15       +6        3           Gienek Loska Band – Pieśń emigranta

22       –           –           –           Tabu – Kasia

23       27       +4       5          Hetman – Czarny chleb i czarna kawa

24       –           –         N         d light ft. Tomek Gębarowski – Baltic Sea Dancing

25       31       +6       11        Piotr Selim – Specjalista od wzruszeń

26       31       +5       2          Eltron John – Since

27       22       -5        5          Kasia Moś – Charlene

28       –           –         N         Zuzanna Płaza – Babę zesłał Bóg

29       –           –         N         Jan Kondrak – Miłości mej pierwszej

30       32       +2       5          Piotr Woźniak – Tango Mortale

30       29       -1        3          Piotr Selim – W rytmie bolera

30       1          -29      2          Skołowani – Kolęda Przemyślenia

31       –           –          N         Piotr Wróbel – Ty i Ja i Świat

32       42       +10      2          L.U.C ft. K. Prońko, K2, Mesajah – W związku z tym

33       40       +7       2           Mikromusic – Synu

34       23       -11       7          Katedra – Kiedy zgasło serce

35       21       -14      2          Remi & Falko – Świąteczna Piosenka

36       16       -20      11       Agnieszka Truszczyńska – Niekochanie

37       –           –         N         Damian Luber Quartet -Time to heal my soul

38       39       +1       3          Lubelska Federacja Bardów – Kowalski, jako taki

39       –           –         N         Angelika Salus feat. Adrian Karczewski – Galimatias

40          21    -19       3          Agnieszka Truszczyńska – The Morning

41       3          -38      3          Remi & Falko – Metafora i oksymoron

42       46       +4       4          Scream Maker – Cisza

43       27       -16      5          Paweł Szymański – Mija czas

44       25       -19      2          Olga Szmidt – Funabre

45       –           –         N         Pablopavo i Ludziki – Dancingowa piosenka miłosna

45       –           –         N         Daymos – Jeden na milion

46       14       -32      3          Dezerter – Paradoks

47       –           –         N         Bethel – Rzeki

48       29      -19      4          Riverside – The Depth Of Self  Delusion

49       –           –         N         Piotr Krakowski – Life

49       –           –         N         Koniec Świata – Mikorason

50        43       -7        2        Stara Rzeka – My Only Child

50        37       -13      6         Kabanos feat. Zacier – Balony

50        18       -32      9         Old Breakout – Modlitwa

 

Sławomir Orwat i Tomasz Wybranowski

 

Całego wydania Listy Polskich Przebojów Radia WNET Poliszczart posłuchasz tutaj:

https://www.mixcloud.com/tomaszwybranowski/lista-polskich-przebojów-wnet-poliszczart-wyd-39-zapraszają-s-owart-i-t-wybranowski/