Zbigniew Kuszlewicz: rozporządzenia unijne mogą totalnie zdestabilizować gospodarkę przyrodniczą w Polsce

Featured Video Play Icon

Puszcza Kurpiowska | Fot. PanSG (CC A-S 4.0, Wikipedia)

Zbigniew Kuszlewicz o polskiej gospodarce przyrodniczej i zagrożeniach płynących dla niej ze strony Unii Europejskiej.


Przewodniczący Krajowego Sekretariatu Zasobów Naturalnych Ochrony Środowiska i Leśnictwa NSZZ Solidarność zwraca uwagę, że Komisja Europejska chce przywłaszczyć sobie prawo do decydowania o gospodarce przyrodniczej poszczególnych państw członkowskich. Oznacza to, że brukselscy urzędnicy mogliby zaskarżać plany urządzania lasów, które nie będą im się podobać

Wzorzec gospodarki leśnej budowany w Polsce przez wiele lat, może zostać całkowicie wstrzymany.

Czytaj też:

Sałek: Unia chce zawłaszczyć polską przyrodę. Lasy Państwowe są spółką potężniejszą niż Orlen i KGHM razem wzięte

Zbigniew Kuszlewicz mówi, że ze strony polskich specjalistów cały czas trwają działania, aby zmienić unijną koncepcję. Jego zdaniem potrzebna jest prawdziwie ekologiczna polityka, która

Nie może powstawać za biurkiem urzędników nie mających odpowiednich kompetencji.

Gość „Poranka Wnet” uważa, że polska gospodarka leśna była podziwiana przez wiele krajów, a urzędnicy unijni chcą to teraz zburzyć.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.B.

UE chce, by polskie lasy pochłaniały dwukrotnie więcej CO2. Rzońca: fałszywi orędownicy ochrony środowiska sieją zamęt

Featured Video Play Icon

Las / Fot. pixel2013, Pixnio

Europoseł PiS o nowych założeniach unijnej polityki leśnej.

Bogdan Rzońca o chęci zaostrzenia przez Unię Europejską polityki leśnej w Polsce. Według pomysłu polskie lasy miałyby pochłaniać dwukrotnie więcej dwutlenku węgla.

Wycinanie drzew natomiast zostałoby zabronione. Według europosła skutkiem tego pomysłu będzie spadek konkurencyjności polskiej gospodarki na tle innych krajów członkowskich UE. Jak wskazuje polityk,  nowe porządki w lasach zaszkodziłyby też UE jako całości.

Polska zaczęła konkurować gospodarczo z innymi krajami UE, stąd próby utrącenia działalności naszego państwa.

Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego zwraca uwagę, że szkodliwe koncepcje Brukseli często są ubrane w dobrze brzmiące hasła. Ubolewa nad tym, że politykę leśną chcą kształtować ludzie, którzy nie mają do tego odpowiednich kompetencji.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T. / A.W.K.

Sałek: jeśli nie będziemy dokonywać żadnych zabiegów na terenach przyrodniczych, dojdzie do zaniku siedlisk i gatunków

Polski system ochrony przyrody (…) jest chyba najlepszym przykładem w Europie tego, jak można chronić lasy (…) jednocześnie tych lasów używając – mówił Paweł Sałek, doradca prezydenta RP.

Paweł Sałek mówił o gospodarce leśnej w Polsce. Ocenił, że pod względem dbałości o przyrodę polscy leśnicy, rolnicy i myśliwi mogą stanowić wzór dla całej Europy.

Zdaniem gościa „Popołudnia WNET” cele dotyczące bioróżnorodności nie powinny być takie same dla krajów, które zachowały swoją przyrodę w dobrym stanie, i dla krajów, które ją w dużym stopniu zniszczyły.

 

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy !

A.N.

Dr Konopka: Trwa walka z ASF. Rynek trzody chlewnej wart jest ponad 20 mld zł. Powstaje specustawa do walki z chorobą

Pojawiają się kolejne przypadki ASF w odległości, która świadczy o działaniu człowieka. Na ogrodzonym terenie znaleziono 97 padłych dzików. Konieczne jest biologiczne zabezpieczenie gospodarstw.


Dr Bogdan Konopka, główny lekarz weterynarii mówi o rozprzestrzenianiu się afrykańskiego pomoru świń (ASF) oraz walce ministerstwa środowiska z tą chorobą:

Ta walka jest szczególnie trudna i spędza nam sen z powiek, jest to uderzenie w gospodarkę […] Rynek trzody chlewnej szacowany jest na ponad 20 mld złotych. Ostatni przypadek u dzików pojawił się w województwie lubuskim, czyli 300 km od najbliższego ogniska świń na Mazowszu i 360 km od przypadku u dzika w warmińsko-mazurskim.

Niemożliwe, aby dzik przemieścił się na taką odległość bez pomocy człowieka. Nikt nie został złapany, jednak trwa dochodzenie. Ministerstwo oczekuje na wyniki badań, które pomogą ustalić, czy jest to szczep ukraiński, czy białoruski:

Rozpoczęliśmy działania zgodę z europejską strategią zwalczania ASF-u […] Jak jest tzw. hotspot, teren skażony gdzie znaleziono takiego dzika należy ogrodzić […] na ogrodzonym terenie 80 km2 w wyniku przeczesania terenu przy użyciu wojska, myśliwych i leśników znaleziono 97 padłych dzików […] U 53 potwierdzono wyniki dodatnie.

Trwa odstrzał dzików, który zarówno w Polsce, jak i Niemczech jest działaniem docelowym w przypadku wykrycia ASF:

Dzików mamy dużo, doprowadziliśmy do takiej sytuacji, że mamy chów i hodowlę dzików w lasach i to zagraża naszej gospodarce, przede wszystkim świniom. Jeżeli jest duża presja wirusa w środowisku, to on wcześniej czy później przeniknie do chlewni.

Ministerstwo środowiska jest w trakcie przygotowywania specustawy, w ramach której, wojewoda będzie mógł wydać uprawnienia wojsku, policji, przymuszając myśliwych do odstrzału na swoim terenie:

Dostrzegliśmy niedoskonałości utrudniające walkę z tą chorobą […] Jeżeli żądamy mat dezynfekcyjnych, lub niecek dezynfekcyjnych z płynem ciągle gotowym do odkażania – na to jest wymagane pozwolenie na budowę. Dlatego potrzebna była zmiana w prawie budowlanym. […] W sytuacjach trudnych muszą powstać zespoły, które ułatwią odstrzał dzików. Z tego co wiem, zaostrzono również kary dla osób które utrudniają polowanie.

Uwolnienie się od afrykańskiego pomoru świń jest realne, jednak jak zaznacza główny lekarz weterynarii, aby tak się stało, całe społeczeństwo musi uwierzyć w bioasekurację:

Biologiczne i mechaniczne zabezpieczenie swoich gospodarstw. Po drugie – świadomość, że jeżeli byłem w lesie, czy na terenie, gdzie występuje choroba, nie mogę pojawić się w chlewni. muszę zachować pewne zasady, muszę się przebrać. To są podstawy. Hiszpanie walczyli 35 lat z tą chorobą. […] Świat ściga się w rpodukcji szczepionki, ale gdyby to była prosta sprawa, to już by ją wyprodukowano […] uczeni nie mogą uzyskać przeciwciał.

Dr Bogdan Konopka mówi także o tym, jak przed świętami należy obchodzić się z karpiem oraz jakie warunki mu zapewnić, aby zwierze się nie męczyło.

A.M.K.

Szyszko: Unijna polityka klimatyczna nie ma żadnego przełożenia na globalną walkę z klimatem. To czyste hobby [VIDEO]

Porozumienie wypracowane na poziomie Narodów Zjednoczonych w 2015 w Paryżu roku to powrót do normalności w polityce klimatycznej, w odróżnieniu od polityki unijnej – mówi były minister środowiska.

W niedzielę w Katowicach rozpoczęła się konferencja klimatyczna Narodów Zjednoczonych COP24, która zakończy się 14 grudnia. Pierwsze dni konferencji na antenie Radia WNET komentuje były minister środowiska i poseł Prawa i Sprawiedliwości prof. Jan Szyszko – Obecnie na szczycie klimatycznym COP24 realizujemy zapisy ustalone w Paryżu w 2015 roku. W Kratownicach mamy wypracować mechanizmy wdrożenia dla porozumienia paryskiego. W czasie konferencji w Paryżu w zakresie globalnej polityki klimatycznej doszliśmy do normalności, a to nie podoba się niektórym państwom – podkreśla gość Poranka Wnet. Porozumienia paryskie zawierały zapisy o neutralności klimatycznej i realizowania polityki klimatycznej nie tylko poprzez redukcję emisji gazów cieplarnianych, ale również poprzez pochłanianie m.in. poprzez lasy.

Prof. Szyszko wyraźnie podkreŝla różnice między polityką klimatyczną realizowaną na poziomie Narodów Zjednoczonych, a programami unijnymi, których realizacja przekłada się na obecny znaczący wzrost cen energii. – Cena emisji jednej tony CO2 wynosi 25 euro, co przenosi się na ceny energii dla obywateli, przed czym państwa się bardzo mocno bronią. Za ceny praw do emisji muszą zapłacić przemysł, w tym energetyka i tę cenę – zaznacza poseł PiS.

Zdaniem gościa Poranka Wnet europejska polityka klimatyczna ma czysto urzędniczy charakter. Brakuje naukowej analizy skutków i korzyść dla globalnego klimatu, które mają przynieść unijne wytyczne. Prof. Jan Szyszko wskazuje na prezydenta Francji, jako jednego z największych obecnie promotorów unijnej polityki skrajnej redukcji emisji CO2.

Macron był ortodoksyjnymi zwolennikiem polityki klimatycznej. Z tego, co wiem, to on domagał się, aby doszło do zmian w resorcie środowiska w Polsce, ponieważ jemu nie podobała się polityka racjonalna, działającą zgodnie z założeniami konwencji klimatycznej. Unijna polityka klimatyczna, którą forsował prezydent Macron, zakładała tylko ograniczenia emisji – mówi w Poranku Wnet prof. Szyszko.

Polityk partii rządzącej chwali wystąpienie prezydenta RP na rozpoczęciu szczytu: Prezydent Andrzej Duda idzie w kierunku tego, co zostało zapisane w porozumieniu w Paryżu, gdzie zapisaliśmy zasadę neutralności emisji. Czyli możemy tyle wyemitować CO2 ile będziemy zdolni zaabsorbować poprzez, chociażby lasy.

Jednym z trzech priorytetów polskiego rządu na obecnym szczycie jest uchwalenie specjalnego modelu finansowania prowadzenia polityki klimatycznej o charakterze globalnym w postaci funduszu solidarnościowej transformacji systemów energetycznych. Zdaniem byłego ministra środowiska ta propozycja polskiego rząd jest bardzo potrzebna: – Fundusz solidarności transformacji energetycznej jest potrzebny, ale chyba nikt poważny nie rozważa, żeby takim funduszem zarządzał Greenpeace. W Katowicach powinniśmy wynegocjować jak skutecznie zarządzać tym nowym funduszem solidarnościowym – podkreŝla.

Gość Poranka Wnet krytycznie odnosi się do rządowych planów budowy elektrowni jądrowych w Polsce: Technologie dotyczące elektrowni jądrowych, które chce sprowadzić obecnie rząd, są przestarzałe, o charakterze militarnym, wypracowane przed 50 laty. Obecnie jest znaczący postęp, w ramach budowy reaktorów. Powinniśmy czerpać energię z tych źródeł, które są dostępne w Polsce.

ŁAJ

W tym roku susza jest katastrofalna, wystarczy mała iskra, by podpalić las

– Przez cały czas patrolujemy i monitorujemy zagrożone obszary Nadleśnictwa Międzychód. Zanotowaliśmy 10 przypadków pożaru w tym roku, ale udało się je szybko zlokalizować – mówi nadleśniczy.

Niestety większość, bo aż 90 procent przyczyn pożarów to czynnik ludzki. Główne zagrożenie stanowią samochody, katalizatory i mimo segregacji śmieci – pozostawione części samochodowe.

Gościem Poranka WNET był zastępca nadleśniczego Lech Jankowiak. Przedstawił krótko sytuację nadleśnictwa, jaka panuje w czasie suszy. Powiedział, że susza jest w tym roku bardzo poważna i chyba tylko dzięki Opatrzności nie doszło do większej tragedii. Wyjaśnił także, na czym polega problem ze stadami wilków.