Zalewska: pakiet Fit for 55 na ma żadnego związku z ochroną środowiska

Gościem „Poranka Wnet” jest Anna Zalewska – europosłanka, była Minister Edukacji Narodowej, która mówi o Szczycie Klimatycznym COP26 w Glasgow oraz o burzliwych relacjach Rzeczpospolitej z UE.

Anna Zalewska mówi o polskim stanie wobec celów na Szczycie Klimatycznym COP26 w Glasgow – premier Mateusz Morawiecki w swoim wystąpieniu podkreślał gotowość Rzeczpospolitej na postulowane zmiany oraz wyraził krytyczny pogląd na kwestię finansową.

Według europosłanki w unijnym pakiecie klimatycznym chodzi wyłącznie o pieniądze, a nie o polepszenie klimatu.

Gość „Poranka Wnet” uważa, że w walce z kryzysem klimatycznym priorytetem powinna być konsekwentna dekarbonizacja powietrza.

Ponadto Zalewska komentuje chęć zażegnania konfliktu między Komisją Europejską a polskim rządem przez Angelę Merkel. Sytuację obserwują inne kraje Unii.

Nie tylko Angeli Merkel zależy na wyciszeniu tego konfliktu, coraz więcej krajów zaczyna się przyglądać tej sytuacji.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

Bujalski: problemem nie jest to, ile jest ludzi na świecie, ale jaki styl życia prowadzimy

Gościem „Poranka Wnet” jest Szymon Bujalski – dziennikarz Gazety wyborczej, który komentuje bieżącą sytuację klimatyczną na świecie.

Szymon Bujalski mówi o celach wypracowanych na szczycie klimatycznym w Glasgow, wśród których głównym jest zmniejszenie temperatury na świecie. Zdaniem gościa „Poranka Wnet”, kongres zakończył się optymistycznym akcentem.

Dziennikarz krytykuje uczestników  wydarzenia którzy mówiąc o ochronie klimatu sami odpowiadają za dużą część emisji dwutlenku węgla. Zaznacza też, że problem nie leży w przeludnieniu populacji.

Gość „Poranka Wnet” uważa, że Polska powinna przyśpieszyć tempo transformacji energetycznej.

Im bardziej  będziemy zwlekać, tym bardziej bolesny będzie to proces.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

Ziobro: Zbyt gwałtowna transformacja energetyczna będzie powodować ogromne reperkusje jeśli chodzi o koszty życia

Gościem „Poranka Wnet” jest Zbigniew Ziobro – minister sprawiedliwości, który mówi m.in. o Polskim Ładzie, polityce klimatycznej i energetycznej UE oraz o debacie nad kwestią obowiązkowych szczepień.


Gościem „Poranka Wnet” jest minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, który komentuje bieżącą sytuację polityczną. Mówi m.in. o głosowaniu nad Polskim Ładem, które będzie miało miejsce wkrótce – minister sprawiedliwości uważa, że przegłosowanie wydaje się być bardzo prawdopodobne.

Nie jest to łatwe przedsięwzięcie, ale arytmetyka przemawia w tym momencie za Zjednoczoną Prawicą.

Nie ustają również debaty na temat reform gospodarczych i transformacji energetycznej, która w relacjach Polski z Unią Europejską jest kwestią dość drażliwą. Niektóre postulaty Polskiego Ładu, dotyczące właśnie kwestii energetycznych, budziły wątpliwość Solidarnej Polski – Zbigniew Ziobro zapewnia jednak, że wszyscy skupiają się na poszukiwaniu kompromisów.

Wypowiadając się na temat polityki energetycznej Unii Europejskiej, minister sprawiedliwości zaznacza, że niezależnie od trwającego kryzysu klimatycznego działania UE w tej sprawie są niezwykle gwałtowne. Zdaniem Zbigniewa Ziobry wymagania względem Polski w tym zakresie są nieadekwatne do jej rzeczywistych możliwości. Znaczącym czynnikiem są też ograniczenia natury geograficznej.

Polska odziedziczyła po komunizmie strukturę energetyczną, która w przeszło 80% jeszcze niedawno była oparta na węglu i tak gwałtowna zmiana źródeł pozyskiwania energii w sytuacji, kiedy Polska nie ma wodospadów, nie ma takich możliwości pozyskiwania energii słońca jak inne kraje, czy atomów – taka zmiana będzie powodować ogromne reperkusje jeśli chodzi o koszty życia.

Minister wyraża też rozczarowanie dotychczasowym postępowaniem premiera Mateusza Morawieckiego wobec zaostrzającej się polityki klimatycznej UE – postępująca uległość w tym temacie będzie miała jego zdaniem negatywne konsekwencje. Zbigniew Ziobro uważa, że zgoda powinna nastąpić tylko i wyłącznie na precyzyjnie określonych warunkach.

 Jeśli mielibyśmy się zgadzać, to wtedy i tylko wtedy gdy, wywalczymy gwarancję braku ingerencji w sprawy wewnętrzne oraz gdy dostaniemy czas na adaptację do nowych regulacji.

Gość „Poranka Wnet” zwraca również uwagę na potencjalne konsekwencje polityki klimatycznej UE – są nimi m.in. wzrost cen energii i możliwa emigracja młodych ludzi. Dodać do tego należy pogłębiający się kryzys demograficzny.

Pokolenie młodych Polaków – których i tak nie rodzi się tak wiele jak byśmy chcieli – będzie chętne do wyjazdu za granicę, z uwagi na zbyt wysokie koszty życia w ojczyźnie.

Minister wypowiada się również na temat – będącego ostatnio przedmiotem intensywnej debaty – potencjalnego obowiązku szczepień – przedstawiciele Zjednoczonej Prawicy nie zgodzą się na jego wprowadzenie. Wprowadziłoby to skutek odwrotny od zamierzonego i łamałoby tradycję wolnościową Rzeczpospolitej.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

PK

Gdańsk – przebudowa wokół parku Reagana. Blaut: Odbyliśmy rozmowy z tysiącami gdańszczan, większość z nich jest oburzona

Gościem „Popołudnia Wnet” jest Michał Blaut – działacz „Zielonej Fali Trójmiasto”, który informuje o planach ratusza na zagospodarowanie terenów wokół parku Reagana.

Michał Blaut w „Popołudniu Wnet” opowiada o planach ratusza na zagospodarowanie terenów wokół parku Reagana. Miasto planuje wycięcie drzew i postawienie na tym miejscu dużych hoteli. Tymczasowo, dzięki interwencji mieszkańców i niektórych radnych, plany zostały przystopowane.

Mamy problem z – póki co zamrożonym – planem zarządu miasta, by wyciąć las i zabudować ten teren hotelami. (…) Dzięki interwencji wojewody i polityków udało się ten plan odroczyć.

Działacz „Zielonej Fali Trójmiasto” zaznacza, że przy tego typu inicjatywach dla ich autorów najważniejszy powinien być zawsze głos mieszkańców, którzy korzystają z tych terenów na co dzień. Michał Blaut i jego organizacja przeprowadzili sondę wśród gdańszczan, której wyniki okazały się być bardzo konkretne i klarowne.

Udało nam się odbyć rozmowy z tysiącami gdańszczan i zdaje się, że najtwardsi zwolennicy aktywnego spędzania czasu – których są tysiące –  nie kryli oburzenia, że takie plany są przepychane, a w dodatku nie są sprecyzowane – miasto mataczyło i kręciło jeśli chodzi o przedstawianie tego, co ma się tam dokładnie pojawić.

Niestety zakusy ratusza nie dotyczą jedynie Brzezna ale wielu innych terenów zielonych w Gdańsku. Obecnie ludzie z innych dzielnic podejmują inicjatywy ochrony przyrody. W sprawę włączył się sąd administracyjny po interwencji wojewody. Sytuacja zaczyna wzbudzać zainteresowanie instytucji publicznych.

Ludzie z Dolnego Miasta, którzy od wielu lat są zwodzeni w związku z planami zabudowy tej dzielnicy zorganizowali akcję protestu na placyku, który miał być przeznaczony pod zabudowę. Działania te mogą nie być do końca skuteczne, natomiast temat zaistniał i coraz więcej organizacji zaczyna się tym interesować.

Tereny na których deweloperzy planują zabudowę należą w dalszym ciągu do miasta. Wojewódzki konserwator zabytków był przez miasto wprowadzany w błąd. Inwestycje które mają wkrótce powstać w Gdańsku, niestety znowu będą budowane kosztem terenów zielonych i mieszkańców.

Cały czas są plany inwestycyjne różnego typu w Gdańsku i nie tylko – jest w tej chwili olbrzymi nacisk na tego typu inicjatywy. W tej chwili jest planowana budowa hali, która wymagać będzie wycinki kilkudziesięciu tysięcy drzew. Być może jest to potrzebne, ale trzeba pamiętać o rekompensacie i w zamian za to posadzić drzewa gdzieś indziej.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

PK

Raport: Do 2050 roku wysiedlonych może zostać ponad 1 mld ludzi, a ponad 5 mld będzie borykać się z brakiem wody pitnej

Institute for Economics&Peace przedstawił raport, z którego wynika, że w skutek kryzysu klimatycznego, Europa zmierzy się z wielkimi migracjami, a 1/3 ludzkości z brakiem bezpieczeństwa żywnościowego.

Według najnowszego raportu „The Ecological Threat Register 2020” opublikowanego przez Institute for Economics and Peace (IEP) z Sydney, globalny kryzys klimatyczny może spowodować, że ponad 1 mld ludzi zostanie wysiedlonych ze swoich domów w ciągu najbliższych 30 lat. Kryzysu klimatyczny ma doprowadzić do masowych migracji, konfliktów zbrojnych i katastrof ekologicznych.

Naukowcy z Sydney uważają, że do 2050 r. wysiedlonych może zostać 1,2 miliarda ludzi z, a globalna populacja wzrośnie do 10 mld ludzi. Najsilniej dotknięte kryzysem klimatycznym zostaną najbiedniejsze państwa, a zmiany dotkną 31 państw o najniższej odporności z takich regionów, jak Afryka Subsaharyjska, Azja Południowa, Bliski Wschód i Afryka Północna.

Kontynent Amerykański i Europa będą mniej narażone na zmiany klimatyczne, ale będą musiały zmagać się z napływem wielkiej ilości imigrantów.

Zagrożenia, które dotkną ludzkość, związane będą ze wzrostem populacji, stresem wodnym, brakiem bezpieczeństwa żywnościowego, suszami, powodziami, cyklonami oraz wzrostem temperatury i poziomu mórz.

Obecnie żyje na świecie 7,8 miliarda ludzi, a do 2050 roku liczba ta wzrośnie do 10 miliardów, co ma wpłynąć na przeciążenie eksploracji zasobów naturalnych świata, a globalne zapotrzebowanie na żywność wzrośnie o 50%, co przełożyły się na fakt, że 3,5 miliarda ludzi może cierpieć z powodu braku bezpieczeństwa żywnościowego.

Jeszcze większy problem ma stanowić niedobór wody. Już dziś z tym problemem boryka się 2,6 mld ludzi, a liczba ta ma się podwoić do 2040 roku, gdy z powodu ograniczeń w dostępie do wody cierpieć będzie 5,4 mld ludzi. Wśród tych państw wymienione są dwa najludniejsze państwa globu, czyli Chiny i Indie. Powołując się na dane firmy WorldWater, w ciągu ostatnich 10 lat, liczba incydentów skutkujących przemocą, spowodowanych sporem o wodę wzrosła o 270% w skali globu.

W wyniku klęski żywiołowej w 2019 roku w Indiach, swoje domu musiało opuścić rekordowa w historii liczba 5 mln osób. Tylko w 2019 roku na całym świecie z powodu klęsk żywiołowych zostało przesiedlonych 25 mln ludzi.

Najbardziej wrażliwy był region Azji i Pacyfiku gdzie miało miejsce 29% wszystkich klęsk żywiołowych, jakie wydarzyły się w ciągu ostatnich 30 lat. Drugie miejsce pod tym względem zajęła Europa. Z powodu klęsk żywiołowych w państwach najuboższych, które nie posiadają odpowiednich środków do opanowania ich skutków, umiera siedem razy więcej ludzi, niż w krajach wysoko rozwiniętych.

Źródło:CNN

M.K.