Prof. Gut: Szczepionka nie usunie pandemii. Mamy grupę, w której wirus przetrwa

Prof. Włodzimierz Gut o stabilizacji epidemii, nieodpowiedzialnym zachowaniu ludzi, niedostatku szczepionek, wyeliminowaniu grypy przez maseczki i znoszeniu restrykcji.

 Prof. Włodzimierz Gut podkreśla, że zachowanie ludzi decyduje o tym, czy choroba jest roznoszona, czy nie. To zaś nie jest właściwe. Stwierdza, że można by znieść obostrzenia, gdyby można było wierzyć, że ludzi będą właściwie się zachowywać. Na to jednak nie można liczyć, czego dowodem są tłumy na Krupówkach.

Prof. Gut wyjaśnia, iż szczepionki odpowiednia dla osób młodszych są stosowne głównie wobec nauczycieli. Wskazuje, że obecnie do Polski dociera za mało szczepionek, które byłyby odpowiednie dla osób starszych. Dostawy są mniejsze niż wynikałoby to z umowy. Wydajność punktów szczepień jest maksymalna przy naszych zapasach szczepionek.

 Jak zauważa wirusolog, osoby niepełnoletnie jako nieszczepione będą grupą w której wirus przetrwa. Jeden rocznik to przeciętnie 380 tys. ludzi. Tymczasem nie wszyscy, którzy się zaszczepią, nabędą odporność. Kilka procent nie będzie jej mieć mimo szczepionki.

Gość Popołudnia Wnet odnosi się do kwestii obostrzeń sanitarnych. Zauważa, że ich określanie jest zadaniem polityków, a nie wirusologów. Wskazuje, iż nie mogą być one zbyt restrykcyjne, gdyż nie będzie się dało ich wyegzekwować.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Joanna Staszak: Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich – Na to wydarzenie przybędą nawet górale z Afryki.

Przed Wydziałem Kultury w mieście Zakopane stoi bardzo ważne zadanie. „Kultura Zakopiańska musi pozostać w nienaruszonym stanie”.

Joanna Staszak, naczelnik wydziału kultury w mieście Zakopane mówi o tym, jak ważne dla mieszkańców Podhala jest kultywowanie tradycji. W ciągu całego roku, w Zakopanem, organizowanych jest wiele wydarzeń kulturalnych.

To jest dla nas wspólne spotkanie.

Kultura ludowa Podhala jest kulturą bardzo wysublimowaną, pełną gestów i znaków. Wydział kultury stara się zarazić nią przyjeżdżających w te rejony turystów, którzy podczas swojego pobytu w Zakopanem, często skupiają się jedynie na kupowaniu ciekawych pamiątek:

Mówimy o strojach, tańcach ludowych i wszystkich obrzędach.

Największym zadaniem, które stoi przed wydziałem kultury, jest zachowanie oryginalnej kultury Zakopiańskiej, aby ta przetrwała w stanie nienaruszonym:

W Zakopanym jest wiele takich miejsc, gdzie można spotkać tę kulturę tradycyjną w czystej postaci.

Niecały rok temu, 16 sierpnia, otwarta została Willa Czerwony Dwór, dedykowana twórcom rodzimym. Odbywają się w niej warsztaty rękodzieła ludowego np. warsztaty z haftu białego, haftu kolorowego, malarstwa na szkle i wiele innych:

Co ciekawe, tradycyjnie właściwie każda wieś na Podhalu, a nawet niegdyś każdy ród, miał swoje wzory na strojach naszywane na ubrania góralskie i ta tradycja przetrwała do dzisiaj. Jak dodaje Joanna Staszak, starania o zachowanie oryginalności regionalnych tradycji widać nie tylko w strojach ludowych, ale również w zwyczajach muzykanckich np. podczas konkursów kapel instrumentalistów i śpiewaków ludowych odbywających się przy Międzynarodowym Festiwalu Folkloru Ziem Górskich. Ponadto zapytana o zagrożenia dla kultury, płynące z procesu globalizacji, odpowiada:

Ta nasza góralska kultura zawieziona do globalnej wioski, jest wciąż z nami i jest kultywowana.

Na koniec Joanna Staszak zaprasza na 51 Festiwal Folkloru Ziem Górskich, organizowany od 16 do 24 sierpnia, w Zakopanem. Na to wydarzenie przybędą górale z całego świata:

To największe święto górali.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.M.K./M.K.

Nowy Świat najbardziej prestiżowym adresem w Polsce. Ranking „TOP10 high streets” pokazuje najbardziej luksusowe ulice

Nowy Świat, Marszałkowska i Chmielna w Warszawie i Floriańska w Krakowie – m.in. te ulice z największym potencjałem handlowym, znalazły się w rankingu CBRE „TOP10 high streets w Polsce”

Nowy Świat, Marszałkowska i Chmielna w Warszawie, Floriańska w Krakowie, Półwiejska w Poznaniu, Długi Targ w Gdańsku, Świdnicka we Wrocławiu i Krupówki w Zakopanem – to ulice z największym potencjałem handlowym, które znalazły się w najnowszym rankingu CBRE „TOP10 high streets w Polsce”. Wyróżnia je połączenie prestiżowych obiektów handlowo-biurowych z walorami turystycznymi miast. Rewitalizacja historycznych budynków, takich jak CEDET w Alejach Jerozolimskich, oraz budowa nowych obiektów premium, jak Ethos na Placu Trzech Krzyży, przekłada się na wzrost zainteresowania turystów i klientów, a w efekcie inwestorów. Eksperci CBRE prognozują, że w ciągu najbliższych 10 lat zasoby powierzchni handlowej na polskich high streets mogą zwiększyć się o 15 proc. do 20 proc.

– High streets to najbardziej prestiżowe adresy w miastach, najważniejsze ulice handlowe, które pełnią kilka funkcji jednocześnie. Są zlokalizowane w centrach miast, z dobrym dojazdem, blisko popularnych, miejskich obiektów turystycznych – mówi Renata Kamińska, Ekspert ds. ulic handlowych w CBRE.

Przyciągają zarówno najbardziej prestiżowe marki, jak również te lokalne i unikalne, co mocno wpisuje się w rozwijający się trend poszukiwania wyjątkowych produktów przez polskich konsumentów. Paradoksalnie, rozwojowi ulic handlowych sprzyja ograniczenie handlu w niedziele – zamknięte supermarkety powodują, że ludzie coraz chętniej spacerują po mieście w celach rozrywkowych i wybierają te miejsca, gdzie oferta usług jest najszersza. Dzięki temu na miejskich pasażach powstają nowe obiekty gastronomiczne i wzrasta liczba osób, które przy okazji robią tam zakupy.

Nowy Świat w Warszawie to obowiązkowy punkt każdej turystycznej wizyty w Warszawie, jedno z najpopularniejszych miejsc spotkań towarzyskich i najbardziej znana ulica handlowa w Polsce – tak jednym zdaniem można opisać Nowy Świat. I choć w tym kontekście nasuwają się przede wszystkim skojarzenia modowe, to Nowy Świat aż w 60 proc. zajmują najemcy z branży gastronomicznej – ulica jest coraz bliżej miana „najdłuższej restauracji” współczesnej Europy. Udział najemców modowych spadł tu o 3 punkty proc. w ciągu ostatnich trzech lat. Dopełnieniem tej ulicy jest Krakowskie Przedmieście, przede wszystkim o turystycznym charakterze, które w tym roku zostało wzbogacone o najbardziej luksusowy hotel w Polsce – Raffles Europejski. Wkrótce mogą pojawić się w nim nieobecne dotąd na polskim rynku marki modowe. Obiekt w połączeniu z ofertą pobliskiego Metropolitana i Moliera 2 nadaje tej okolicy najbardziej prestiżowy charakter w Polsce.

Zakupy na Marszałkowskiej to przede wszystkim dom towarowy Wars Sawa Junior – budynek z długą handlową historią, do dziś pewna inwestycja dla wszystkich jego najemców. Ulica ma 3,6 km i choć tylko część jej długości można nazwać „high street”, to drugie miejsce w rankingu CBRE zajmuje nie bez powodu – znajduje się w centrum miasta, może pochwalić się doskonałym dojazdem, wysokim prestiżem i bliskością innych kluczowych handlowych ulic takich jak Chmielna, Krucza czy Aleje Jerozolimskie. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że w ostatnim czasie swoje flagowe showroomy postanowiły otworzyć marki takie jak Volvo czy Ikea ze swoim innowacyjnym konceptem Centrum Ikea dla Firm.

Od wymienionych wyżej ulic, Chmielną odróżnia przede wszystkim zdecydowanie bardziej kameralny charakter. Luksusowe sklepy w małych lokalach z dużymi witrynami, przeplatane uroczymi kawiarniami i podwórzami, w których kryją się różnorodne restauracje, a także znacząco ograniczony ruch samochodowy nadają jej wyjątkowego miejskiego klimatu. A potencjał Chmielnej nadal rośnie. To tu ma powstać Implant – nowoczesny obiekt o powierzchni 5 tys. mkw., w którym znajdą się lokale gastronomiczne, usługowo-handlowe i szkoleniowe. Będzie można w nim odwiedzać m.in. butiki polskich projektantów.

Wartość wydatków turystów w Krakowie szacuje się na 5,5 mld zł rocznie – wynika z raportu CBRE „Krakowskie Ulice Handlowe”. To ogromna kwota, wydawana przede wszystkim w okolicach Rynku Głównego, np. w trakcie zakupów na ulicy Floriańskiej. Krakowskie ulice handlowe wyróżnia przede wszystkim duża liczba butików z akcesoriami, np. biżuterią i galanterią. Oprócz luksusowych zagranicznych marek modowych można tu spotkać wyjątkowo dużo tych rodzimych, niemasowych, często nawet niedostępnych przez internet. Bardzo dobrze widoczny jest tu trend zamiany lokali modowych na gastronomiczne – te pierwsze jeszcze w 2014 r. stanowiły aż 36 proc. najemców, by w 2018 spaść do poziomu 27 proc. A kawiarni i restauracji jest coraz więcej – w analogicznym okresie ich liczba wzrosła o 6 punktów proc.

Długi Targ i Długa w Gdańsku to typowy przykład ulicy handlowej, na której rozwój handlu jest ściśle związany z turystyką. Położenie blisko rynku i obowiązkowych punktów dla wszystkich zwiedzających miasto przyciąga rzesze turystów. Tu handel ma inny wymiar – dominuje ten drobny, lokalny i pamiątkowy. Jego kwintesencją jest coroczny Jarmark św. Dominika, który łączy handel z wydarzeniami kulturalnymi.

Szóste miejsce najbardziej prestiżowych miejsc w Polsce jest warszawski Plac Trzech Krzyży. To tu zlokalizowanych jest  najwięcej luksusowych marek w stolicy oraz najlepsze restauracje. Dużym zainteresowaniem cieszą się przede wszystkim luksusowe lokale handlowe w przebudowanym ostatnio handlowo-biurowym budynku Ethos, przyciągającym najbardziej prestiżowe marki. Plac Trzech Krzyży jest położony w ciągu Traktu Królewskiego, a jego przedłużeniem jest ulica numer jeden na mapie polskiego handlu – Nowy Świat.

Kolejne prestiżowe adresy to ul. Półwiejska w Poznaniu, Świdnicka we Wrocławiu, Aleje Jerozolimskie w Warszawie  oraz Krupówki w Zakopanem.

Zestawienie CBRE „TOP10 high streets w Polsce” zostało przygotowane przez CBRE, międzynarodową firmę doradczą na rynku nieruchomości komercyjnych. Ranking powstał na podstawie analizy ekspertów CBRE, którzy oceniali popularne polskie ulice pod kątem wielu różnorodnych czynników. Wśród nich znalazły się m.in. natężenie i jakość punktów handlowych, w szczególności zajmowanych przez najemców sieciowych, infrastruktura drogowa, komunikacja, potencjał turystyczny (np. bliskość zabytków i baz noclegowych), zaplecze gastronomiczno-rozrywkowe, zainteresowanie inwestorów oraz rosnący popyt ze strony najemców, którzy dostrzegają rosnący potencjał ulic i jednocześnie dywersyfikują formaty handlowe.