Koszty wypadków drogowych przekraczają wartość programu 500+ oraz wydatki na armię

Straty państwa wynikające z tragedii na drogach szacowane są na 2,7% PKB.

Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego opublikowała obszerny raport, z którego wynika, że rocznie państwo polskie traci na wypadkach drogowych 55,6 miliarda złotych.  Oznacza to, że kosztują nas one więcej niż program 500+ ( 41,2 mld) i więcej niż wydajemy na wojsko.  Suma ta stanowi 2,7% PKB.  KRBRD wyliczyła, że wypadki kosztowały nas w 2018 roku łącznie 44,9 miliardów złotych, czyli aż 34 proc. więcej niż w 2015 roku, a kolizje 11,7 miliarda złotych, czyli o 20 proc. mniej niż w 2015 roku. Z prognozy Rady wynika, że koszty te w najbliższych latach utrzymywać się będą na podobnym poziomie.

Każdy wypadek drogowy kosztuje państwo średnio 1,4 mln zł. Każda ofiara śmiertelna to strata 2,4 mln zł, a każdy ciężko ranny w wypadku „kosztuje” 3,3 mln zł. Koszt lekko rannego wynosi 48,2 tys. zł, a koszt kolizji 26,7 tys. zł.

że największy koszt, który stanowi aż 58 proc. udział we wszystkich kosztach zdarzeń drogowych, stanowią straty w krajowej produkcji tytułem śmierci bądź niedyspozycji pracownika do pracy. Znacznie mniejszym kosztem, ale także wysokim, są straty materialne (21 proc.). Kolejnym punktem na liście są koszty administracyjno-operacyjne, które stanowią 17 proc. ogólnych kosztów wypadków drogowych. Ostatnie 4 proc. stanowią koszty strat niematerialnych i koszty leczenia (te ostatnie to zaledwie 1 proc. wszystkich kosztów).

A.W.K.

Rewolucja na polskich drogach – od 1 października wymagana będzie jazda „na suwak”

W październiku, jazda na suwak i korytarz życia zostaną uregulowane nowymi przepisami w ruchu drogowym.

Za nowy projekt powstały w ramach działań Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, odpowiedzialna jest Krajowa Rada Bezpieczeńśtwa Ruchu Drogowego. Nowe przepisy mają wejść w życie 1 października tego roku. Korytarz życia i jazda na suwak mają stać się czynościami, których każdy kierowca będzie musiał bezwarunkowo przestrzegać.

W Polce rozbudowywane są coraz to nowsze autostorady i kolejne drogi ekspresowe, jednak osoby posiadające dokument prawa jazdy, wciąż nie wiedzą jak zachować się na trasie w czasie sytuacji kryzysowej. Korytarz życia to rozwiązanie stosowane od lat w wielu państwach Europy. Służby ratownicze zachęcają do natychmiastowego zjechania do krawędzi jezdni po powstaniu zatoru na drodze w wyniku wypadku. W nowych przepisach pojawia się także druga zasada: Jazda na suwak, która polegać będzie na przemiennej jeździe. Oznacza to, że kierowca jadący przejezdnym pasem będzie miał obowiązek wpuszczenia jednego auta z sąsiedniego pasa. Jeśli się do tego nie dostosuje, naraża się na mandat karny za wymuszenie pierwszeństwa.

Zadaniem projektu jest, ujednolicenie zachowań kierowców na polskich drogach. Jest on konieczny, aby umożliwić służbom ratunkowym szybsze dotarcie do osób poszkodowanych, czy do miejsca feralnego zdarzenia.

M.N.