O. prof. Paluch: Na jakich zasadach chcemy być wspólnotą i w imię czego? Chcemy zaprosić Jana Pawła II do rozmowy

O. prof. Michał Paluch o poniedziałkowej homilii papieża Franciszka na temat św. Jana Pawła II i otwarciu poświęconego mu Instytutu Kultury na Papieskim Uniwersytecie Św. Tomasza z Akwinu.


O. prof. Michał Paluch wyraża radość z tego, że mógł się znaleźć na homilii papieża Franciszka poświęconej papieżowi-Polakowi. Franciszek zwrócił uwagę na powiązanie między sprawiedliwością i miłosierdziem. Ogłosił rozszerzenie wspomnienia św. Faustyny na cały Kościół.

Musimy zadać sobie pytanie, na jakich zasadach chcemy być wspólnotą i w imię czego. […] Pontyfikat św. Jana Pawła II niósł w sobie prostą, głęboką i piękną […] odpowiedź na to pytanie.

Nasz gość zauważa, iż zdaniem Jana Pawła II „człowieka nie można zrozumieć bez Chrystusa”. Mówi także o otwarciu nowego instytutu w Papieskim Uniwersytecie Świętego Tomasza z Akwinu. Otwarcie Instytutu Kultury św. Jana Pawła II ma nie tylko przypominać polskiego papieża. Ma być on zaproszeniem do namysłu nad Będzie tam się rozważać na temat współczesnej kultury:

Chcemy zaprosić Jana Pawła II do rozmowy o współczesnej kulturze […] Chcemy przetrawić jego nauczanie w kontekście współczesności.

Instytut Kultury św. Jana Pawła II nie powstałby, gdyby nie pomoc polskich współpracowników. Rektor Papieskiego Uniwersytetu Świętego Tomasza z Akwinu przypomina, że uczelnia swymi korzeniami sięga XIII wiecznego studium dominikańskiego, którego profesorem był św. Tomasz z Akwinu. Należy ona do  siedmiu rzymskich papieskich uniwersytetów. Przygotowuje ona kadry dla lokalnych Kościołów. Ukończyło go 140 biskupów i kardynałów, z których św. Jan Paweł II jest najsłynniejszym. Obecnie 25% jego studentów stanowią Amerykanie,  a 2/3  uczących się na nim pochodzi z to z krajów się rozwijających.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Bank Światowy zapowiada globalne spowolnienie w gospodarce i wylicza szereg zagrożeń dla gospodarek świata

W najnowszej edycji swojego raportu „Global Economic Prospects” Bank Światowy zapowiada spowolnienie wzrostu gospodarczego w skali całego świata do 2,9 proc. I kolejne w przyszłym roku.

Spowolnienie, jak informują analitycy, którzy przygotowali raport, czeka nas w związku z rosnącym zagrożeniem dla perspektyw makroekonomicznych. I może być poważniejsze, niż obecnie zakładane.

Wśród powodów zbliżającego się stygnięcia koniunktury wymienia się spowolnienie w światowym handlu, które jest echem eskalacji napięć handlowych między największymi graczami na międzynarodowej scenie gospodarczej – w szczególności między Chinami a USA.

„Jakkolwiek prawdopodobieństwo recesji w Stanach Zjednoczonych jest wciąż niskie, a spowolnienie w Chinach ma być stopniowe, znacznie słabsza niż oczekiwano aktywność w dwóch największych gospodarkach świata może mieć poważny wpływ na globalne perspektywy gospodarcze” – informuje raport.

Według analityków pracujących przy „Global Economic Prospects” wzrost w gospodarkach rozwiniętych spowolni do 2 proc. w 2019 r., a w 2020 r. do 1,6 proc. To dużo.

Trendu nie powstrzyma wzrost gospodarczy prognozowany w USA, szczególnie, że będzie on wspierany przez pakiet fiskalny – co w konsekwencji doprowadzi jednak, jak uważają analitycy, do większego i bardziej trwałego deficytu budżetowego USA przekładającego się na partnerów handlowych Ameryki.

Po stronie głównych czynników odpowiadających za prognozowane spowolnienie znajdują się także rosnące koszty finansowania zewnętrznego i utrzymująca się niepewność polityczna. Mogą one wpływać na pogorszenie prognoz dla rynków wschodzących oraz gospodarek rozwijających się. Przewidywany wzrost gospodarczy w tej grupie wyniesie 4,2 proc. w tym roku, czyli o 0,3 pkt. proc. mniej niż w poprzedniej prognozie BŚ.

Problemem – i to w skali globalnej – będzie również szara strefa, obecnie odpowiadająca za 30 proc. PKB rynków wschodzących i rozwijających się, oraz za 70 proc. zatrudnienia w tych krajach.