I Festiwal Książki Geopolitycznej | W Festiwalu wezmą udział czołowi eksperci z Polski i zagranicy

fot. Christian Lue

I Festiwal Książki Geopolitycznej to impreza promująca tytuły z zakresu nauk politycznych, stosunków międzynarodowych, dyplomacji, strategii oraz szeroko pojętej geopolityki.

W trakcie wydarzenia odbędą się spotkania autorskie, debaty tematyczne oraz targi książki. W Festiwalu wezmą udział czołowi eksperci z Polski i zagranicy.

Wydarzenie odbędzie się w wyjątkowej przestrzeni zabytkowej architektury, w samym sercu stolicy – Domu Towarowym Braci Jabłkowskich. Miejsce to posiada bardzo bogatą historię. Budynek powstał w 1884 roku, a przed II Wojną Światową był największym sklepem w tej części Europy – nowoczesnym i urządzonym według zagranicznych standardów. Podczas Festiwalu do dyspozycji będziemy mieli dwa piętra budynku – łącznie ponad 2000 mkw. Na miejscu powstaną trzy sceny, na których będą odbywać się spotkania autorskie oraz debaty tematyczne.

Na odwiedzających targi będą czekały stoiska wystawców/wydawnictw oraz kąciki do odpoczynku przy zakupionej książce i kawie.

Goście specjalni:

Dr George Friedman |Udział on-line

Uznany na całym świecie prognostyk i strateg w sprawach międzynarodowych oraz założyciel i prezes Geopolitical Futures. Przez prawie 20 lat, przed rezygnacją w maju 2015 roku, dr Friedman był dyrektorem generalnym, a następnie prezesem Stratfor, firmy, którą założył w 1996 roku. Dr Friedman jest autorem bestsellerów New York Timesa. Jego ostatnie książki to: THE STORM BEFORE THE CALM: America’s Discord, the Coming Crisis of the 2020s, and the Triumph Beyond oraz napisana razem z dr Jackiem Bartosiakiem książka: Wojna w Kosmosie. Przewrót w geopolityce.

Prof. Hugh White | Udział on-line

Emerytowany profesor studiów strategicznych w Centrum Studiów Strategicznych i Obronnych Australijskiego Uniwersytetu Narodowego w Canberze. Wieloletni analityk obrony i wywiadu oraz autor prac na temat strategii wojskowej i stosunków międzynarodowych. Był zastępcą sekretarza ds. strategii i wywiadu w australijskim Departamencie Obrony od 1995 do 2000 r., a także dyrektorem Australijskiego Instytutu Polityki Strategicznej (ASPI). Jego najsłynniejszym dziełem jest książka Jak obronić Australię, która podejmuje tematykę wyzwań bezpieczeństwa stojących przed Canberrą w erze rywalizacji mocarstw w XXI wieku. Książka została wydana w języku polskim przez wydawnictwo Układ Sił, pod tytułem: Samodzielność Strategiczna.

Debatę na temat przyszłości Państwa Środka poprowadzi Jaśmina Nowak.

Poruszany będzie:

  • kontekst wewnętrzny, związany z przemianami systemu politycznego, kreowanego przez przewodniczącego ChRL,
  • zewnętrzny, związany z przemianami międzynarodowymi, w kontekście m.in. wojny Rosji na Ukrainie, wojny handlowej i technologicznej między Chinami i Stanami Zjednoczonymi.
  • Przyjrzymy się również relacjom Chin z państwami regionu: Japonią, Koreą Południową czy Indiami.

Na hasło Radio Wnet bilety można otrzymać w atrakcyjnej cenie. 

Damian Ratka: uzupełnienie strat sprzętowych zajmie Rosjanom dłuższy czas

Damian Ratka / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

„Rosyjskiej armii zaczyna brakować żołnierzy; nie będzie ona w stanie skutecznie działać na wszystkich odcinkach frontu” – mówi redaktor miesięcznika „Nowa Technika Wojskowa” Damian Ratka.

Siły ukraińskie zdobyły bardzo duże ilości rosyjskiego sprzętu. Zostanie on wyremontowany i wdrożony do użytku ukraińskiej armii.

Damian Ratka wskazuje, że Rosja nie była gotowa do obrony. Rosyjskie pozycje zabezpieczały jednostki tyłowe, Rosgwardia i inne formacje milicyjne. Co Ukraińcy zdobyli na Rosjanach?

Mowa o ponad 80 czołgach, ponad 150 bojowych wozach piechoty. Poza tym zapasy amunicji, artylerii.

Rosjanie mogą uzupełnić straty w sprzęcie, ale zajmie to czas. Większym problemem jest brak żołnierzy.

Rosyjskiej armii zaczyna brakować żołnierzy; nie będzie ona w stanie skutecznie działać na wszystkich odcinkach frontu.

Czytaj także:

Dmytro Antoniuk o ukraińskim Pakcie Gwarancyjnym i Miedwiediewie

Ratka tłumaczy, czemu Kreml nie ogłosił powszechnej mobilizacji.

Powszechna mobilizacja mogłaby oznaczać jakieś zamieszki albo protesty.

Rozmowa Łukasza Jankowskiego omawia sytuację w Chersoniu. Sądzi, że Ukraińcy chcieli zwabić rosyjskie siły pod Chersoń.

Nie wydaje mi się, żeby ofensywa pod Chersoniem była markowana

Obecnie Rosjanie muszą się mierzyć z „syndromem krótkiej kołdry”.

A.P.

 

Marek Budzisz: musimy być przygotowani na wojnę, bo ten kto jest przygotowany, ten oddala jej perspektywę

Featured Video Play Icon

Polska zamówiła broń z Korei Południowej. Publicysta mówi o planach szerszej współpracy w tym kierunku.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Marek Budzisz mówi o stosunkach polsko-koreańskich. Dodaje, że kupno broni jest ważnym krokiem w nawiązaniu dobrych kontaktów dyplomatycznych z Koreą.

 Mowa jest także o stworzeniu fabryki w Polsce i wspólnych pracach konstrukcyjnych Polaków i Koreańczyków.

Dodaje, że w obliczu wojny w Ukrainie ważny jest transfer technologii oraz dozbrajanie kraju. Decyzja współpracy z Koreą w zakresie obronności została podjęta ze względu na niepowodzenia programu modernizacji sprzętowej polskich sił zbrojnych oraz małe zaangażowanie partnerów europejskich.

Musimy być przygotowani na wojnę, bo ten kto jest przygotowany, ten oddala jej perspektywę.

Marek Dubisz zaznacza, że po zamrożeniu konfliktu w Ukrainie, może szybko dojść do ponownej eskalacji. Polska musi przygotować się nie tylko do technologicznego wsparcia Ukrainy. Będzie to pożyteczne dla gospodarki wojennej kraju.

Strona ukraińska mówi, że jak wojna się zakończy, to jej głównym celem będzie odbudowa sił militarnych.

Czytaj także:

Co my na to? Niemcy zaproponowali Polsce: podzielcie się z nami Waszymi rezerwami gazu! Felieton Zbigniewa Kopczyńskiego

Korea Południowa liczy na rozwiązanie historycznych sporów z Japonią

Prezydent Republiki Korei Lee Myung-bak i premier Japonii Taro Aso na szczycie Korea-Japonia w Seulu, 2009 r./Fot. Korea.net / Korean Culture and Information Service/CC BY-SA 2.0

W przyszłym tygodniu minister spraw zagranicznych Republiki Korei odwiedzi Japonię. Seul liczy, że wizyta ta przyniesienie przełom w relacjach z Tokio.

W latach 1910-1945 Korea była posiadłością Cesarstwa Wielkiej Japonii. Korea Południowa i Japonia znormalizowały swoje stosunki w 1965 r., jednak zaszłości historyczne nie przestały ich dzielić. W obliczu zagrożeń ze strony Korei Północnej i Chin na poprawienie wzajemnych relacji Seulu i Tokio naciska Waszyngton.

Czytaj także:

Moon Jae In: Korea Południowa nie powinna mieszać problemów historycznych do współpracy z Japonią, która jest niezbędna

W maju prezydentem Republiki Korei został Yoon Suk-yeol, który zapowiadał, że będzie dążyć do poprawy relacji z Japonią. Według jednego z południowokoreańskich urzędników Yoon może zdecydować o wysłaniu delegacji na uroczystości upamiętniające śmierć w zamachu byłego premiera Japonii Shinzō Abego.

Były premier Japonii Shinzō Abe zmarł po postrzale

Południowokoreański prezydent chętnie skorzystałby z tegorocznych obchodów Dnia Wyzwolenia (15 sierpnia), aby wystosować pojednawczy przekaz w stronę Tokio.

A.P.

Źródło: Reuters

Studio Tajpej: Biden potrzebuje jakiegoś sukcesu. Mogłaby nim być zdecydowana postawa wobec Chin

Ryszard Zalski o wizycie prezydenta USA w Japonii i Korei Płd.

Znaczna część przyszłości będzie napisana na Indo-Pacyfiku.

Ryszard Zalski zgadza się z tymi słowami, które wypowiedział prezydent Joe Biden w czasie swej pierwszej wizyty w Azji. Obecnie amerykańska głowa państwa po odwiedzeniu Korei wizytuje Japonię. Prowadzący Studia Tajpej zauważa, że ważne będą reakcje Korei Północnej i China na wizytę amerykańskiego prezydenta. Ten ostatni potrzebuje sukcesu wizerunkowego.

Biden po tragicznym wycofaniu wojsk z Afganistanu, braku odpowiedzi na telefon od władz Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich […] potrzebuje jakiegoś sukcesu. Taki sukcesem mogłaby być zdecydowana postawa wobec Chin.

Tymczasem Wyspy Salomona podpisały umowę obronną z Chinami, a na Filipinach prezydentem został prochiński kandydat.

Czytaj także:

Filipiny. Syn obalonego dyktatora wygrywa wybory prezydenckie

Zalskiego zastanawia strach, jaki Zachód odczuwa wobec rozwoju gospodarczego. Wskazuje, że wszystko, co jest obecnie produkowane w Chinach, kiedyś produkowano na Zachodzie. Sądzi, że można do tego powrócić.

Wystarczyłoby w przypadku, chociażby USA przestać drukować puste pieniądze i wysyłać obywatelom przez rok za siedzenie w domach i nie pracowanie. Problem rozwiązałoby także stworzenie u siebie warunków do prowadzenia działalności gospodarczej.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji!

A.P.

Dr Patey: postawa twarda wobec wojny na Ukrainie, nawet jakaś interwencja wojskowa, nie musi prowadzić do najgorszego

Featured Video Play Icon

Ekspert Warsaw Institute o wizycie Joego Bidena w Brukseli, twardej postawie wobec Rosji i ambiwalentnym stanowisku Turcji.

Dr Mariusz Patey sądzi, że wizyta amerykańskiego prezydenta w Brukseli ma służyć przedyskutowania wspólnego stanowiska z europejskimi partnerami. Przywódcy zachodni próbują zatrzymać wojnę na Ukrainie bez bezpośredniego włączenia się w konflikt militarnie.

Realizacja scenariusza w którym NATO wchodzi do gry wiąże się z wieloma ryzykami, o których nie chcę nawet wspominać.

Ekspert Warsaw Institute przypomina, że próbowano powstrzymywać Hitlera środkami dyplomatycznymi. Francja przeliczyła się licząc, że konferencja monachijska zaspokoi niemiecki apetyt.

Postawa twarda, nawet jakaś interwencja wojskowa, nie musi prowadzić do najgorszego.

Dr Patey przypomina, że w wojnie koreańskiej uczestniczył tandem Stalin-Mao. Nie wybuchła wówczas III wojna światowa.

Kolejny epizod to był kryzys kubański. […] Związek Sowiecki uznał, że  […] będzie można z Kuby zrobić lądowy lotniskowiec Związku Sowieckiego.

Wówczas, jak mówi, Chruszczow się cofnął. [Sowieci zgodzili się na wycofanie swych instalacji z Kuby w zamian za gwarancje bezpieczeństwa dla wyspy i wycofanie amerykańskich rakiet z Turcji- przyp. red.] Rozmówca Magdaleny Uchaniuk mówi także o roli Turcji w obecnym konflikcie.

Turcja wielokrotnie już była używana przez służby specjalne rosyjskiej i rozgrywana na terenach poradzieckich.

Przypomina, że Turcja wsparła abchaskich separatystów. Podobnie było w Osetii Płd. i Gagauzji. Wskazuje, że w Syrii i Libii Turcja znalazła się po przeciwnej stronie niż Rosja.

Nadal Turcja chciałaby zjeść ciasto i mieć ciastko.

Nasz gość dodaje, iż w interesie Ankary jest utrzymanie integralności i niezależności Ukrainy. Jednocześnie nie chce ze względów gospodarczych za bardzo antagonizować Rosji.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Studio Tajpej: W Korei jest mała mobilność społeczna, zmusza się ludzi do pędzenia w wyścigu szczurów

Ryszard Zalski o poparciu Tajwanu przez Australię oraz rosnącej popularności serialu Squid game

Ryszard Zalski w Studiu Tajpej opowiada o pobycie byłego premiera Australii w Tajwanie, który publicznie poparł Tajwan i obiecał pełne poparcie ze strony swojego państwa. Na te słowa ostro zareagowała ambasada Chińska:

Zjechali go publicznie, przy czym on tu był prywatnie. Określili go żenującym politykiem, mimo, że za swoich rządów był w stosunku do Chin bardzo w porządku.

Tłumaczy również popularność najnowszego koreańskiego serialu Squid game, który od swojej premiery na Netflixie bije rekordy popularności:

Serial opisuje beznadzieją sytuację mieszkańców Korei, beznadziejne położenie niektórych osób. Wiele osób się z nim identyfikuje, czują się jak chomiki w kołowrotku. W  Korei jest mała mobilność społeczna przez co zmusza się ludzi do pędzenia w wyścigu szczurów.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

K.B.

Albert Świdziński: Stosunek nowej administracji USA do Chin to bardziej kontynuacja niż odejście od linii Trumpa

Albert Świdziński o raporcie WHO ws. SARS-CoV-2, rywalizacji amerykańsko-chińskiej i o tym, czemu sama strategia nie wystarczy do wygrania z Pekinem.


Albert Świdziński komentuje raport Światowej Organizacji Zdrowia na temat początku epidemii SARS-CoV-2. Według raportu najbardziej prawdopodobny scenariusz początku epidemii to  przeniesienie się wirusa z na człowieka.

Dochodzenie toczyło się w Wuhan w mieście, w którym uważa się powszechnie że ten wirus po raz pierwszy się pojawił. Raport stwierdza, że hipoteza o laboratoryjnych pochodzeniu Korona wirusa jest ekstremalnie mało prawdopodobna.

Waszyngton nie zajął stanowiska wobec raportu WHO. Jak stwierdził rzecznik Departamentu Sprawiedliwości Ned Price:

Chiny do tej pory nie wykazały się odpowiednią transparentnością.

Stany Zjednoczone odniosą się do raportu, gdy zapoznają się z nim całościowo. Uwagę Amerykanów przykuwa obecnie pakiet stymulacyjny zapowiadany przez administrację Bidena. Ma on przejść przez Izbę Reprezentantów i Senat w przyśpieszonym tempie. Congressional Bugdet Office, oceniający możliwości budżetowe rządu federalnego, negatywnie zaopiniował projekt.

Dalej bowiem zawiera zapisy nakazujące zwiększenie płacy minimalnej do 15 dolarów za godzinę w 2025 roku zwiększające zasiłek dla bezrobotnych do kwoty niemal 740 dolarów tygodniowo, a być może nawet ponad 900 dolarów.

Problem z płynnością finansową mogłoby mieć 25 proc. europejskich firm do końca 2020 r., gdyby nie luzowanie ilościowe i pakiety pomocy publicznej. Tak wynika z raportu Komisji Europejskiej, który wskazuje, że wraz z wygaszaniem programów pomocowych można się spodziewać rosnącej liczby bankructw.

Po tym jak pandemia w końcu się zakończy Europę czeka […] potężny kryzys gospodarczy fala bankructw i niewypłacalności.

Tymczasem nie ustaje rywalizacja między USA a ChRL. Pacyfik jest świadkiem manewrów flot obu mocarstw z udziałem lotniskowców. Joe Biden ogłosił powstanie 15-osobowej grupy roboczej ekspertów cywilnych i wojskowych, która ma przygotować strategię rywalizowania z Państwem Środka. Problem jednak, jak wskazuje Albert Świdziński, nie leży jedynie w braku strategii:

Raczej brak strategii jest emanacją tego, że w kraju tym istnieją głębokie i głębokie problemy strukturalne, a tych nie da się rozwiązać jedynie za pomocą błyskotliwych strategii.

Według cytowanego przez Reuters przedstawiciela amerykańskiej administracji, nowy prezydent nie tylko nie zamierza znosić sankcji na chińskie przedsiębiorstwa, ale zamierza wprowadzić nowe.

Po raz kolejny widać, że jeśli chodzi o nową administrację i jej stosunek do Chin mowa raczej o kontynuacji linii Trumpa, a nie odejściu.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Grzegorz Czelej: Jesteśmy bliscy zarejestrowania leku na Covid-19 na podstawie przeciwciał

Grzegorz Czelej o wynalezionym przez Polaków leku przeciwko Covid-19: działaniu przeciwciał, ich wykorzystaniu i wyodrębnianiu oraz o procedurach i tym, kiedy ruszą badania kliniczne.

Jesteśmy bliski zarejestrowania leku na podstawie przeciwciał.

Grzegorz Czelej mówi, że opracowany w Polsce lek skonstruowany jest na bazie limfocytów T. Początkowo duża część środowiska medycznego nie wierzyła w możliwość powodzenia. Jednak w Japonii i Korei terapia osoczem powiodła się. Wyjaśnia, że przeciwciała przekazywane w osoczu nie są groźne dla pacjentów, gdyż są to białka wytwarzane przez organizm człowieka. Technologia wyodrębniania immunologlobin jest już opatentowana. Senator PiS podkreśla, że

Przeciwciałami leczymy setki tysięcy ludzi od pół roku w kraju i za granicą.

Wskazuje na badania Krzysztofa Percia z Uniwersytetu Jagiellońskiego. W warunkach laboratoryjnych wykazał on, że wyizolowane przeciwciała zabijają wirusa w bardzo dużych rozcieńczeniach. Zauważa, że 3/4 czasu zajmują procedury. Po ich wypełnieniu będzie można przejść do testów klinicznych. Te ostatnie będą prowadzone w Lublinie, Bytomiu i  Białymstoku.

Z osocza górników, które zawiera dużo przeciwciał udało się uzyskać 4 tys. ampułek.

Jeszcze w tym roku chorzy będą mogli przyjąć lek. Senator tłumaczy, czym się różni szczepionka od leku.

Szczepionka uczy układ odpornościowy zapamiętać jak wygląda dany patogen i w momencie jak on wejdzie do organizmu […] układ odpornościowy szybko produkuje przeciwciała […]. Każdy lek zabija bakterie lub wirusy. […] Sam lek nie uczy odporności.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Pietrewicz: W Korei mamy do czynienia z taką kontrolowaną eskalacją. Wznowiono dostawy ropy z Chin do Korei Północnej

Jak Korea Płn. bawi się w dobrego i złego policjanta? Od czego amerykanie uzależniają złagodzenie sankcji? Oskar Pietrewicz o sytuacji na Półwyspie Koreńskim oraz roli Chin i Rosji.

Mamy do czynienia z nagłymi zwrotami akcji.

Oskar Pietrewicz komentuje sytuację w Korei, gdzie Północ w widowiskowy sposób zrywa łączące ją z Południem więzy. W powietrze wysadzone zostało biuro łącznikowe w Kaesong. Zostało ono powołane w 2018 r., więc stanowi najnowszy etap relacji między oboma państwami koreańskimi. Specjalista z Centrum Studiów Polska-Azja zauważa, że prezydent Republiki Korei Mun Jae-in znany jest ze swojego koncyliacyjnego podejścia do północnego sąsiada.

Prezydent Mun, który rządzi od 2017 r. od początku jest zwolennikiem wyciągniętej ręki w stronę władz w Pjongjangu. Ta ręka została bardzo manifestacyjnie odrzucona.

Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna zapowiedziała, że jej wojska zajmą kompleks turystyczny w Górach Diamentowych. Do 2008 r. bowiem turyści z Południa mogli go odwiedzać pod czujnym okiem miejscowych władz. Nasz gość ocenia, że kroki podjęte wskazują, iż Pjongjang nie jest zainteresowany pełną konfrontacją

Troszkę mamy do czynienia z taką kontrolowaną eskalacją.

Zauważa, że pod wspomnianą decyzją podpisał się  sam Kim Dzong Un, podczas, gdy poprzednie, eskalujące napięcie były sygnowane przez jego siostrę,  Kim Jo Dzong. Zdaniem Pietrewicza nie oznacza to rozdwojenia na szczytach północnokoreańskiej władzy, lecz jest to klasyczna gra w dobrego i złego policjanta. Zwraca uwagę na dążenia chińskich i rosyjskich dyplomatów na rzecz złagodzenia amerykańskich sankcji na KRLD. Rosjanie i Chińczycy wskazują, że Korea Płn. nie prowadzi już testów ładunków nuklearnych i rakiet dalekiego zasięgu. W ocenie Amerykanów Pjongjang powinien najpierw poczynić kroki w stronę demokratyzacji, by można było mówić o znoszeniu sankcji. Rozmówca Adriana Kowarzyka zwraca uwagę, że Pekin i Moskwa obchodzą sankcje Waszyngtonu:

Mamy informacje, że już dochodzi do jakiegoś wznowienia dość regularnych kontaktów handlowych, w tym dostaw ropy z Chin do Korei Północnej.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.