Materna: W lubuskiem potrzebujemy przemysłu teraz, nie za 30 lat. Inwestycja to 200 mld zysku dla regionu

Jerzy Materna o inwestycji Miedzi Copper Corp., błędach popełnionych przez KGHM, problemach lubuskiego i potrzebie odbudowy przemysłu w województwie

Do lat 70. -80. lubuskie było bardzo uprzemysłowione. Przemysł był podstawą, szereg dużych zakładów w których ludzie mieli dobrą pracę,

Jerzy Materna o problemach województwa lubuskiego. Z wydobycia kopalin mają małe zyski, pomimo że ziemia jest bogata w złoża. Dlatego też województwo wiążę nadzieję z inwestycjami różnych firm m.in. Miedzi Copper Corp.

Bardzo chciałem żeby KGHM tu zainwestował. Nietrafne inwestycje w Kanadzie pochłonęły 20 mld zł.

Zarzuca polskim podmiotom zajmującym się wydobyciem kopalin, że nie inwestowali kiedyś w technologie, dzięki której górnicy mogliby zejść na poziom dwóch tysięcy metrów wgłąb ziemi, aby móc wydobyć m.in. miedź.

Potrzebujemy przemysłu teraz, nie za 30 lat. […] Jeżeli zainwestują w te zasoby Amerykanie i Kanadyjczycy będą musieli płacić podatki.

Inwestycja to nowe miejsca pracy i 200 mld zysku dla regionu oraz zyski dla budżetu państwa. Dodaje, że „dostęp do nowych technologii jest nam bardzo potrzebny”. Opowiada także o trwającej kampanii wyborczej starającego się o reelekcję prezydenta Andrzeja Dudy. Odbył on spotkania m.in. w Zielonej Górze i Nowej Soli.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Pawłowska: Polska na mapie geologicznej świata jest zauważana. To pierwszy od 40 lat tak zakrojony plan badań monokliny

Aleksandra Pawłowska o tym, jak czym jest Miedzi Copper Corp., kto za firmą stoi, jak uzyskała ona koncesje i czemu złóż nie badano wcześniej.


Aleksandra Pawłowska tłumaczy kto stoi za Miedzi Copper Corp.- jest to głównie kapitał kanadyjski i amerykański. Firma eksploatuje źródła miedzi, srebra i złoto, a obecnie wchodzi także w OZE. Jej założycielem jest Ross Beaty, którego zalicza się do „korytarza sław geologii świata”. Miedzi Copper Corp. to fundusz mający udziały w notowanych na giełdzie spółkach jak Lumina Gold czy Pan American Silver – II producent srebra na świecie.

Polska na mapie geologicznej świata jest zauważana.

Doradca zarządu funduszu mówi, iż nie było żadnych odwiertów w okolicach Nowej Soli i Zielonej Góry, gdzie niedawno firma Miedzi Copper Corp. poinformowała o ogromnych złożach miedzi i srebra. Brak badań na tym terenie jest związane z przeświadczeniem, że pokładów złóż poniżej 1500 m p.p.m. nie da się wydobyć.  To ostatnie w związku z rozwojem technologicznym jest od dawna nieprawdą.

To pierwszy od 40 lat tak zakrojony plan badań monokliny sudeckiej.

Pawłowska mówi, w jaki sposób przedsiębiorstwo, któremu doradza uzyskało koncesje. Było to w latach 2011-2012, a później pojawiły się problemy, w których sądy przyznały rację Miedzi Copper. Podkreśla przy tym, że koncesja na odkrywanie złóż nie jest tym samym czym koncesja na wydobywanie kopalin.

Mamy złoże udokumentowane kategorii C2, teraz będziemy podnosić do kategorii C1, co mam nadzieję, że nie zajdzie długo.

Zaznacza, że „nikt tej kopalni nie wywiezie”.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Prof. Wołkowicz o suwalskich złożach żelaza: Przy takiej głębokości i koncentracji, absolutnie nie opłaca się wydobywać

Prof. Stanisław Wołkowicz o tym, czym zajmują się geolodzy, do czego przydają się najnowsze badania geofizyczne, geotermii i o tym, czym są złoża.

Zajmujemy się powierzchnią terenu i paroma kilometrami w głąb.

Prof. Stanisław Wołkowicz tłumaczy czym zajmuje się geologia. Opowiada o nowoczesnych metodach geofizycznych, które pozwalają lepiej poznać to, co jest pod ziemią.

Badania geofizyczne nabrały dużej precyzji.

Pozwalają one na poszukiwanie surowców naturalnych i są korzystne dla wychwytywania emisji gazów. Badania geofizyczne pozwalają zbadać wielkość strumienia cieplnego, co przydaje się przy geotermii głębokiej. Jest ono też istotne dla bezpieczeństwa górniczego, gdyż pozwala ustalić jak głęboko można budować kopalnię. Badacz z Państwowego Instytutu Geologicznego mówi o złożach w Polsce.

Cudów na temat odkryć geologicznych na terenie Polski nie ma co oczekiwać.

Odkrycie złóż miedzi, o których obecnie głośno w mediach, datuje się na rok 1957. Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego zauważa, że złoże to pojęcie ekonomiczne, nie geologiczne. O tym bowiem czy dane rudy można uznać za złoża, czyli „nagromadzenie kopalny użytecznej”, którą opłaca się wydobywać decydują czynniki ekonomiczne. Zauważa, że rzeczone rudy żelaza na obszarze Suwalszczyzny były złożami, kiedy Polska była gospodarką zamkniętą, ale przestały nimi być, gdy stała się otwartą.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.