Ciupa: najważniejszą motywacja klientów klubów fitness jest zadbanie o swój stan zdrowia, utracony w czasie pandemii

Prezes hotelu Stacja Nowa Gdynia o powrocie ludzi do klubów fitness po lockdownie.

Marcin Ciupa zauważa, że w czasie pandemii zmieniło się nastawienie członków fitness klubów.

Dwie najważniejsze motywacje to zadbanie o swój stan zdrowia, który ludzie utracili podczas pandemii.

Najpopularniejsze są zajęcia na kręgosłup i na spalanie tkanki tłuszczowej. Klienci nie wyobrażają sobie, żeby kluby znowu miałyby być zamknięte.

Nasz gość nie uważa, aby lockdown był najlepszym rozwiązaniem. Stwierdza, że obostrzenia nie są konsekwentne- w części wspólnej trzeba nosić maseczki, a na sali ćwiczeń już nie.

Badania pokazują, że 94 do 97 proc. naszych klientów czuje się w fitness klubach bezpiecznie.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Radosław Knap: Apelowaliśmy do rządu, aby pod rygorem sanitarnym otworzyć placówki w centrach handlowych

Radosław Knap o problemach finansowych galerii handlowych w czasie nałożonych na nie przez rząd obostrzeń, potrzebie otwarcia sklepów w grudniu i bezpieczeństwie sanitarnym galerii.


Dyrektor generalny i członek zarządu Polskiej Rady Centrów Handlowych wskazuje, że sytuacja branży jest trudna. Duże straty przyniósł pierwszy lockdown – ok. 18,5 mld dla przedsiębiorców. Wynajmujący nie otrzymali wsparcia z tarczy.

Apelowaliśmy do rządu, aby pod rygorem sanitarnym otworzyć placówki w centrach handlowych, by ten kluczowy miesiąc, jakim jest grudzień, mogli przedsiębiorcy powrócić do działalności.

Przedsiębiorstwa są w trudnej sytuacji. Rozmawiają z bankami na temat rozłożenia w czasie spłaty kredytów. Radosław Knap wskazuje, że galerie muszą ponosić koszty związane z czyszczeniem przy jedynie częściowym otwarciu.

To są też olbrzymie koszty.

Mówi, że środki bezpieczeństwa w galeriach handlowych są skuteczne. Transmisja bowiem koronawirusa w tych obiektach była niewielka- w granicach promila. 77 proc. klientów jeszcze w listopadzie deklarowało, że  czuje się w galeriach bezpiecznie. Nasz gość jest przekonany, że należy otworzyć te placówki.

Widać, że klienci ograniczyli liczbę swoich przyjść do galerii.

Ludzie przychodzą do galerii na krócej i raczej sami niż z rodziną. Knap odnosi się do kwestii godzin dla seniorów. Ocenia, iż dotyczą one głównie placówek, które działają cały czas, jak apteki i sklepy spożywcze. Wskazuje, że termin ponownego otwarcia sklepów powinien zostać ogłoszony co najmniej tydzień wcześniej, by sklepy mogły się przygotować.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Przegląd analiz. Ponad połowa Polaków nie wyda na świąteczne przygotowania więcej niż 500 zł – informuje raport ZBP

Polacy nie zapłacą za święta więcej, niż 500 zł, a za większość zapłacimy kartami płatniczymi – wynika z raportu „Świąteczny portfel Polaków 2018” przygotowanego przez Związek Banków Polskich

Okres świąteczno-noworoczny to jeden z najbardziej wymagających finansowo momentów w roku. Pomimo tego, aż 63 proc. Polaków deklaruje, że nie oszczędza z wyprzedzeniem na ten cel. Jednocześnie, jak wynika z raportu „Świąteczny portfel Polaków 2018”, przygotowanego przez Związek Banków Polskich, aż 54 proc. badanych nie zamierza przeznaczyć na  świąteczne wydatki więcej niż 500 zł, a podobną kwotę dodatkowo pochłonie zakup prezentów dla najbliższych. Jedynie 14 proc. Polaków deklaruje, że przy okazji świąt skorzysta z dodatkowego finansowania, z drugiej strony bankowcy wskazują, że kwota kredytu gotówkowego udzielanego przed świętami najczęściej przekracza 4000 zł.

Jak wynika z badań zrealizowanych w listopadzie 2018 r. na zlecenie ZBP, ponad 80 proc. ankietowanych deklaruje, że nie przeznaczy na ten cel więcej niż 1000 zł. Świadczyć to może o dość racjonalnej postawie Polaków przy gorączce świątecznych zakupów – na to przynajmniej wskazują deklaracje respondentów.

Za prezenty głównie kartą

Polacy za świąteczne zakupy w zdecydowanej większości zapłacą kartami płatniczymi (53 proc.), a jedynie co czwarty z nas deklaruje, że przy kasie posłuży się głównie gotówką. Większość z nas nie będzie przy okazji świąt Bożego Narodzenia korzystała z dodatkowego finansowania – po kredyt lub rodzinną pożyczkę zgłosi się jedynie około 14 proc. pytanych. Jak wskazują ankietowani bankowcy blisko co drugi udzielony w tym okresie kredyt gotówkowy przekracza kwotę 4000 zł.

Wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie ZBP badania pokazały również, że prawie 63 proc. pytanych nie oszczędzało wcześniej z myślą o Bożym Narodzeniu. Jedynie 27 proc. Polaków zaoszczędziło przed świętami nie więcej niż 500 zł. Co jednak zaskakujące, najczęściej oszczędzającą grupą wiekową są osoby młode do 24. roku życia – łącznie przed świętami oszczędzało około 42 proc. z nich, a 37 proc. ankietowanych w tym przedziale wiekowym odłożyło do 500 zł. Największe kwoty odkładają z kolei osoby w wieku 35-44 lat – ponad 15 proc. zaoszczędziło ponad pół tysiąca zł. To także osoby w tym wieku zamierzają na organizację świąt przeznaczyć największy budżet. Prawie 20 proc. z nich wyda przy tej okazji ponad 1000 zł, z czego co trzeci wyda nawet ponad 2000 zł (6 proc.).

Zastrzeganie kart

Duża popularność korzystania z kart płatniczych to także statystycznie większe prawdopodobieństwo ich ewentualnej utraty. Na szczęście, jak wskazują badania aż 94 proc. z nas wie, że w przypadku zagubienia karty należy ją niezwłocznie zastrzec. Aby to zrobić 46 proc. z nas skorzysta z telefonicznej infolinii, a z kolei 30 proc. ankietowanych do tego celu wykorzysta bankowość internetową. Jedynie co piąty odwiedzi najbliższą placówkę by zastrzec utraconą kartę bezpośrednio w banku. Naszą dużą świadomość co do konieczności zastrzeżenia utraconej karty potwierdzają również bankowcy – aż 95 proc. deklaruje, że ich klienci mają niezbędną wiedzę, aby podjąć szybkie działanie.

Raport ZBP dostępny jest tutaj

ZBP_raport_swiateczny_POPR_05.12_2