Program Wschodni: Na Białorusi trwa terror. Codziennie mają miejsce zatrzymania, najazdy na redakcje niezależnych mediów

W „Programie Wschodnim” Aleksy Dziekawicki z Biełsat TV mówi o śmierci białoruskiego opozycjonisty Witolda Aszuraka. Działacz zmarł w białoruskiej kolonii karnej w wieku 50 lat po pół roku uwięzienia.

Prowadzący: Wojciech Jankowski

Realizacja: Andrzej Borysewicz


Goście:

Aleksy Dzikawicki – wicedyrektor telewizji Biełsat

Paweł Bobołowicz – korespondent Radia WNET na Ukrainie

Dymitr Antoniuk – pisarz

dr Konrad Zasztowt – pracownik naukowy Wydziału Orientalistycznego UW


Tym razem nadawany ze Lwowa „Program Wschodni” skupia się na wydarzeniach na Białorusi. Jak podały wczoraj media w białoruskiej kolonii karnej zmarł więzień polityczny, Witold Aszurak. O tym, co dzieje się teraz na Białorusi mówi Aleksy Dzikawicki:

Trzeba od razu powiedzieć, że to z czym mamy do czynienia teraz na Białorusi to nic innego jak terror. Codziennie mamy zatrzymania, najazdy na redakcje niezależnych mediów – komentuje wicedyrektor Biełsat TV.

Aleksy Dzikawicki relacjonuje również reakcje związane ze śmiercią Witolda Aszuraka. Białoruski opozycjonista skazany był na 5 lat kolonii karnej, a zmarł po niespełna pół roku uwięzienia w wieku 50 lat. Białoruskie władze za oficjalną przyczynę śmierci uznały zatrzymanie pracy serca. Jak mówi Aleksy Dzikawicki:

Ta śmierć to ogromna tragedia. Przy takiej ilości więźniów politycznych – a mamy ich teraz 400 i to jedynie tych, którzy zostali oficjalnie uznani za więźniów politycznych – wiadomo było, że coś takiego w końcu się zdarzy. Wiemy od adwokatów i rodzin więźniów politycznych, że trzymają ich tam w bardzo złych warunkach.

Drugim rozmówcą Wojciecha Jankowskiego jest Paweł Bobołowicz, który wraz z Dymitrem Antoniukiem mówią o sobotnich obchodach 700. rocznica odbudowa kijowskiej diecezji. Jak relacjonuje korespondent WNET na Ukrainie:

Dziś w Fastowie trwają uroczystości 700-lecia odbudowy diecezji kijowskiej. Jednym z elementów rozpoczynających obchody jest msza święta. Później nastąpi otwarcie Muzeum im. bp Józefa Wereszczyńskiego – przekazuje dziennikarz WNET.

Paweł Bobołowicz przybliża również słuchaczom na czym polega wyjątkowość kościoła Podwyższenia Krzyża Świętego. Jak podkreśla dziennikarz o niezwykłości obiektu sakralnego świadczy nietypowy jak na region styl w jakim został wykonany:

Piękny kościół Podwyższenia Krzyża Świętego w architekturze, która jest bardzo nietypowa jak na Ukrainę. Po pierwsze jest to neogotyk, i to bardzo wyjątkowy – zaznacza Paweł Bobołowicz.

Następnie Dymitr Antoniuk opowiada o swojej najnowszej książce, również związanej z architekturą sakralną na Ukrainie. Książka dotyczy zachowanych do dziś ukraińskich rzymskokatolickich klasztorów:

To jest moja kolejna książka, która nosi tytuł „Rzymskokatolickie klasztory na Ukrainie”. Ma ona 472 strony, których połowę stanowią moje autorskie zdjęcia, jest ich ponad 800. Opisałem w tej książce ponad 200 rzymsko katolickich kościołów, które można zobaczyć dziś na Ukrainie – mówi Dymirt Antoniuk.

Ostatnim gościem audycji jest dr Konrad Zasztowt, który mówi m.in. o konflikcie ormiańsko-azerskim:

Konflikt między Armenią a Azerbejdżanem dotyczy obszaru pasma górskiego Karabachu, który de iure należy do Azerbejdżanu, a de facto przez 30 lat był w rękach Ormian – komentuje dr Konrad Zasztowt.

Zapraszamy do wysłuchania całej Audycji w formie podcastu!

N.N.

Obchody 101. rocznicy wyzwolenia Kijowa. Dlaczego polska ambasada nie zorganizowała uroczystości?

Paweł Bobołowicz w korespondencji z Kijowa o tym, dlaczego Ambasada RP nie zorganizowała obchodów 101. rocznicy wyzwolenia ukraińskiej stolicy.

7 maja minęło 101 lat od wyparcia bolszewików z Kijowa przez połączone siły polsko-ukraińskie. 9 maja na centralnej ulicy ukraińskiej stolicy odbyła się wspólna defilada dwóch armii, która stała się symbolem braterstwa broni.

Polskie kwatery bez upamiętnienia

Rok temu obchody setnej rocznicy tego wydarzenia uniemożliwiła pandemia. W tym roku polska ambasada w Kijowie także nie podjęła się upamiętnienia wyzwolenia Kijowa przez połączone siły polsko-ukraińskie.

Paweł Bobołowicz, korespondent Radia WNET z Kijowa oraz gospodarz Programu Wschodniego skierował pytanie do polskiej placówki o przyczynę takiego stanu rzeczy. W odpowiedzi podkreślono, że:

Ambasada RP w 2021 nie realizowała działań dot. 101. rocznicy wejścia polskich wojsk wspieranych przez oddziały ukraińskie do Kijowa. Uroczyście obchodziliśmy w ubiegłym roku stulecie tych wydarzeń. Na nasze zaproszenie strona ukraińska odpowiedziała udziałem urzędnika Ministerstwa Obrony Ukrainy średniego szczebla w stroju niespełniającym kryteriów oficjalnej uroczystości.

Brak zaproszenia

10 maja obchody rocznicy  zorganizowała jednak strona ukraińska. Uroczystości odbyły się zarówno przy pomniku Oficerów URL, jak i na kijowskim cmentarzu Bajkowa, przy kwaterze 114 polskich żołnierzy poległych w walkach pod Kijowem, gdzie miała miejsce  warta honorowa i obrzęd ekumeniczny.

Uroczystości na cmentarzu Bajkowa 2021/ fot. P.Bobołowicz

Ukraińscy żołnierze trzymali polskie i ukraińskie flagi narodowe. Odsłuchano także hymnów obu krajów.  Władze cywilne Ukrainy reprezentował m.in. pierwszy zastępca Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej.

„Nie spełniono standardów”

Ambasada RP w Kijowe zaznaczyła, że brak polskiego przedstawicielstwa podczas uroczystości był wynikiem braku zaproszenia ze strony ukraińskiej.

Ambasador RP nie otrzymał zaproszenia MSZ UA, MO UA ani innego organu władzy UA do udziału w obchodach ww. rocznicy. „Zaproszenie”, które skierował z-ca dowódcy j.w. A0987 na ręce dyrektora IP Kijów Roberta Czyżewskiego nie spełniało standardów pisma ws. tego typu uroczystości co do blankietu zaproszenia, nadawcy, adresata oraz niektórych spośród wymienionych w piśmie instytucji – wskazano.

Placówka poinformowała również, że w wydarzeniu nie wziął udziału żaden przedstawiciel  Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy.

W ocenie Pawła Bobołowicza postawa polskiej dyplomacji w tej sprawie jest niezrozumiała.

Najważniejsze pytanie dotyczy tego, dlaczego to polska strona nie upamiętniła naszych żołnierzy, którzy o Kijów walczyli, a którzy na zawsze pozostali w ukraińskiej ziemi.


Z Kijowa Paweł Bobołowicz

Opracowanie: A.N.

Żródło: Radio WNET

Program Wschodni: państwo ukraińskie nie funkcjonuje jako system instytucji zdolny do współdziałania z Zachodem

W najnowszym „Programie Wschodnim” ukraiński dziennikarz, Jurij Butusow, przybliża słuchaczom kwestie związane z niedawną wizytą sekretarza stanu USA na Ukrainie.

Prowadzący: Paweł Bobołowicz

Realizacja: Miłosz Duda, Wiktor Timochin


Goście:

Karolina Jermak – współpracowniczka redakcji WNET, działaczka polonijna w Kijowie

Jurij Butusow – redaktor naczelny portalu censor.net

Nikołaj Połozow – rosyjski adwokat, obrońca Praw Człowieka


Dziennikarz Jurij Butusow przybliża słuchaczom Radia WNET m.in. kwestie związane z niedawną wizytą sekretarza stanu USA, Anthonego Blinkena, na Ukrainie:

W ramach relacji Stanów Zjednoczonych z Ukrainą zawsze były prowadzone dwie linie. Jedna ze społeczeństwem obywatelskim, a druga z władzami. (…) O ile się orientuję, Anthony Blinken nie poruszał tematu relacji pomiędzy służbami specjalnymi Ukrainy i USA, choć jest to jeden z aspektów na którym opiera się współpraca tych dwóch państw.

Butusow opisuje także jak jego zdaniem wygląda stosunek polityków państw zachodnich do kwestii Ukrainy. Gość Pawła Bobołowicza podkreśla, że jego państwo napotyka liczne problemy we współpracy ze swoimi sojusznikami:

Myślę, że ze strony polityków Zachodu nie ma obecnie wspólnego stanowiska wobec ukraińskich władz i ukraińskiego społeczeństwa. (…) Jako Ukraina, mamy wiele problemów z naszymi sojusznikami – zaznacza dziennikarz.

Rozmówca Pawła Bobołowicza opisuje również problemy, które utrudniają współpracę Ukrainy i państw Unii Europejskiej:

Problem w relacjach Ukrainy z Zachodem polega na tym, że ukraińskie państwo nie funkcjonuje jako system instytucji zdolny do współdziałania z zachodnim światem. Przez to napotykamy problemy z realizacją strategicznych reform.


Nikołaj Połozow, dotyka  natomiast m.in. tematu trudnej sytuacji społeczności Tatarów krymskich:

Przez ostatnie siedem lat od rozpoczęcia okupacji na Krymie widzimy, że są stosowane systemowe represje wobec wszystkich, którzy nie zgadzają się z oficjalną rosyjską narracją. Tatarzy krymscy są najliczniejszą grupą, która jawnie sprzeciwia się rosyjskiej okupacji – dlatego wobec nich stosuje się największy przymus.

Nikołaj Połozow tłumaczy także bieżące działania Rosji na Krymie. Jak wspomina rozmówca Pawła Bobołowicza skupiają się one na dwóch głównych obszarach:

Rosyjskie władze prowadzą konsekwentną politykę kolonizacji Krymu, jednocześnie tworząc tam naprawdę silną bazę wojskową – relacjonuje Nikołaj Połozow.


Karolina Jermak, opowiada m.in. o zorganizowanym przez Polaków na Ukrainie rajdocrossie samochodowym. Wydarzenie miało upamiętniać 230. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja:

Rajdocross samochodowy to już trzecia taka akcja organizowana przez kijowską polonię. My, jako Polacy z Kijowa zebraliśmy się by wspólnie uczcić majowe święta, które są dla nas szczególnie ważne – komentuje przedstawicielka ukraińskiej Polonii.

Karolina Jermak relacjonuje jak wyglądał tegoroczny, trzeci kijowski rajdocross połączony z patriotycznym spacerem po Kijowie.


 

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji!

N.N.

Bobołowicz: Informacje o dalszej koncentracji rosyjskich wojsk przy granicy z Ukrainą potwierdza Pentagon

Korespondent Radia WNET na Ukrainie przybliża temat obecnej polityki zagranicznej tego kraju. Jak wskazuje, Ukraina jest cały czas gotowa na konfrontację z Rosją.

W najnowszym „Poranku WNET” Paweł Bobołowicz przedstawia obecną politykę zagraniczną Ukrainy. Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego porusza m.in. temat niedawnej wizyty sekretarza stanu USA na Ukrainie:

Sprawa spotkania Putina i Bidena jest teraz jednym z głównych tematów na Ukrainie. Wczoraj z wizytą w Kijowie przebywał sekretarz stanu USA Antony Blinken. Wizyta odbywała się właśnie w kontekście do nadchodzącego spotkania prezydentów Rosji i USA, do którego może dojść już w czerwcu.

Paweł Bobołowicz wskazuje  na sporą wagę solidarnościową wizyty amerykańskiego polityka na Ukrainie:

Wizyta Blinkena na Ukrainie jest sygnałem, że Amerykanie nie będą rozmawiać z Rosją o Ukrainie bez uwzględnienia ukraińskiego stanowiska – komentuje redaktor studia Kijów.

Jak zaznacza dziennikarz – nasz sąsiad cały czas jest gotów na możliwy atak Rosji. Przy swojej wschodniej granicy nadal stacjonują rosyjskie wojska. Ukraińcy są gotowi na konfrontację:

Jest czego się obawiać. W pobliżu ukraińskich granic pozostaje ciągle ok. 80 tys. rosyjskich żołnierzy. Co więcej, dysponują sprzętem, który umożliwia atak na Ukrainę w bardzo krótkim czasie – relacjonuje dziennikarz.

Korespondent Radia WNET przytacza też ostatnie słowa ukraińskiego prezydenta, które potwierdzają przekazy o trwającej koncentracji wojsk rosyjskich na wschodzie Ukrainy:

Wczoraj prezydent Zełenski mówił, że Rosja wycofała w głąb swojego terytorium zaledwie kilka tysięcy żołnierzy, pozostawiając jednak w pobliżu ukraińskiej granicy wojskowy sprzęt. Informacje o dalszej koncentracji rosyjskich wojsk w tym obszarze potwierdza też Pentagon – dodaje Paweł Bobołowicz.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Paweł Bobołowicz: 3 maja do Polski przyjedzie prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski

W nowym „Poranku WNET” korespondent Radia WNET na Ukrainie, Paweł Bobołowicz, mówi m.in. o wizycie wicepremiera Jarosława Gowina na Ukrainie, a także o planowanym przyjeździe Wołodymyra Zełenskiego.


W najnowszym „Poranku WNET” Paweł Bobołowicz, mówi m.in. o wizycie wicepremiera Jarosława Gowina na Ukrainie. Spotkał się tam z premierem Denisem Szmyhalem:

Tutaj rzeczywiście w rozmowach pojawiał się wątek wojny i polskiego wsparcia dla Ukrainy – komentuje korespondent Radia WNET.

Podczas swojej ukraińskiej wizyty Jarosław Gowin spotkał się także z wicepremierem Ołeksijem Reznikovem oraz ministrem rozwoju gospodarki, handlu i rolnictwa Ihorem Petrashko. Minister rozwoju, pracy i technologii rozmawiał z naszym sąsiadem o dwustronnych stosunkach gospodarczych:

Tematy gospodarcze były główną osią tej wizyty. I pierwszy raz od czterech lat odbyło się plenarne posiedzenie polsko-ukraińskiej komisji międzyrządowej ds. współpracy gospodarczej.

Paweł Bobołowicz przywołuje również specjalny komentarz Jarosława Gowina dla Radia WNET, w któym wicepremier ocenia rezultaty swojej wizyty:

Omówiliśmy właściwie całą agendę stosunków gospodarczych polsko-ukraińskich, zdiagnozowaliśmy wszystkie problemy. Dla mnie ważny był też ten ostatni akord – spotkanie z polskimi przedsiębiorcami, inwestującymi na Ukrainie – przekazał redakcji WNET wicepremier.

Następnie nasz korespondent opowiada o niedawnym cyklu znaczących wizyt dyplomatycznych i poprawie stosunków polsko-ukraińskich. Dziennikarz zapowiada także przyjazd ukraińskiego prezydenta:

Ta wizyta to kolejna wizyta na bardzo wysokim szczeblu pomiędzy Polską i Ukrainą. Cykl tych wizyt rozpoczął przyjazd prof. Zbigniewa Raua. (…) Później odbyła się wizyta wicemarszałek Sejmu RP Małgorzaty Gosiewskiej, a 3 maja będzie gościł w Polsce prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski – mówi Paweł Bobołowicz.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Program Wschodni: Ukraina to nie tylko nasz sąsiad. To także kraj, który powstrzymuje Rosję w jej ekspansywnej polityce

W najnowszym „Programie Wschodnim” wicemarszałek Sejmu Małgorzata Gosiewska opowiada o swojej bieżącej wizycie na Ukrainie.

Prowadzący: Wojciech Jankowski

Realizacja: Michał Mioduszewski, Wiktor Timochin


Goście:

Małgorzata Gosiewska – wicemarszałek Sejmu RP

Paweł Bobołowicz – dziennikarz, współpracownik redakcji WNET

Rafał Dzięciołowski – prezes Fundacji Solidarności Międzynarodowej


W sobotnim „Programie Wschodnim” Małgorzata Gosiewska mówi m.in. o swojej bieżącej wizycie na Ukrainie. W rozmowie z Wojciechem Jankowskim polityk komentuje znaczenie relacji polsko-ukraińskich wobec agresywnej polityki Rosji:

Relacje polsko-ukraińskie mają w tej chwili bardzo duże znaczenie. Ukraina jest nie tylko naszym sąsiadem i partnerem gospodarczym. To przede wszystkim kraj, który powstrzymuje Federację Rosyjską w jej ekspansywnej polityce.

Wicemarszałek przybliża także tematykę trwającego od siedmiu lat konfliktu rosyjsko-ukraińskiego. Gość Wojciecha Jankowskiego skupia się na postrzeganiu tego sporu przez państwa zachodnie:

Ukraina od siedmiu lat mierzy się z agresywnymi działaniami prowadzonymi przez stronę rosyjską. Uważam, że w tym wypadku słowo „konflikt” czy „naruszenia” bardzo łagodzi to, co się tam faktycznie dzieje. I to, że przymkniemy na to wszystko oczy nie oznacza, że to tak przestanie być – mówi Małgorzata Gosiewska.

Rozmówczyni Wojciecha Jankowskiego wskazuje na wagę, a także recepcję swojej wizyty na Ukrainie:

To bardzo ważna wizyta, zarówno dla Polaków jak i Ukraińców. Wizyta jest bardzo mocno komentowana, doceniona i dostrzeżona. Jestem pewna, że fakt tej wizyty oraz gest solidarności, który sobą niesie będzie miało bardzo znaczący wpływ na relacje polsko-ukraińskie, ale też na nasze inicjatywy, gospodarkę i inwestycje.

Jednocześnie Małgorzata Gosiewska podkreśla różne aspekty wizyty, które zaważyły na jej pozytywnym odbiorze wśród ukraińskiego społeczeństwa:

Ukraińcy bardzo docenili ten format trójkąta lubelskiego na Donbasie. Fakt, że my byliśmy inicjatorem tego projektu. I, że pomimo zagrożenia w postaci pandemii i niebezpiecznej sytuacji politycznej, pojawiliśmy się tam osobiście. Prawie na linii frontu.

Drugi gość audycji, Paweł Bobołowicz, mówi o próbach dyskredytacji wizyty Małgorzaty Gosiewskiej na Ukrainie przez niektóre polskie media:

Myślę, że o wadze tej wizyty świadczy m.in. próba jej dyskredytacji w obszarze medialnym Polski.  Są to działania przygotowane przez osoby zajmujące się profesjonalnie trollingiem. Nie chodzi tu o typową i normalną w świecie polityki krytykę. Mamy tu do czynienia z wojną informacyjną. Wielokrotnie nasze organy państwowe przyznawały, że niestety uczestniczymy w tej wojnie informacyjnej.

Dziennikarz analizuje wzmożoną działalność internetowych trolli w czasie trwającej wizyty wicemarszałek Sejmu na Ukrainie:

Jako dowód może posłużyć jedno z dużych przedsięwzięć o charakterze propagandowym. Chodzi o tajną grupę na Facebooku, która skupia ponad 13 tys. członków – tam były przygotowywane konkretne ataki na Małgorzatę Gosiewską.

Współautor „Programu Wschodniego” swoją wypowiedź ilustruje przykładami konkretnych postów:

Jedną z wyjątkowo nieprzyjemnych prowokacji była zamiana części zdjęcia, gdzie pani wicemarszałek przechodzi w kamizelce kuloodpornej. Na kamizelce oczywiście widniała polska flaga. I ta flaga została zamieniona na kolory czerwony i czarny, które w Polsce utożsamiane są jako symbol ukraińskich nacjonalistów. To miało udowodnić, że wicemarszałek jest powiązana ze środowiskami nacjonalistycznymi i, że nie reprezentuje w pełni polskich interesów – relacjonuje Paweł Bobołowicz.

Ostatni rozmówca Wojciecha Jankowskiego, Rafał Dzięciołowski, także porusza temat znaczenia dobiegającej dziś końca wizyty wicemarszałek Sejmu na Ukrainie:

Znaczenie tej wizyty jest absolutnie oczywiste. To wynika m.in. z agendy tej wizyty, która ma bardzo silny wymiar polityczny, ale także moralno-etyczny i solidarnościowy. Drugi aspekt tej sprawy, to jest moment, w którym wizyta została podjęta.

Jak podkreśla prezes Fundacji Solidarności Międzynarodowej, trudny moment polityczny, w którym została złożona wizyta polskiej wicemarszałek może zadziałać bardzo korzystnie na relacje polsko-ukraińskie:

Z reguły jest tak, że w takich stanowczych i rozstrzygających momentach, kiedy spotykamy się z pomocą przyjaciela, zapamiętujemy to na długo i bardzo intensywnie – komentuje rozmówca Wojciecha Jankowskiego.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji!


N.N.

 Grzywaczewski: Zachód powinien pokazać, że jest gotów do wojny z Rosją, jeśli ta jej chce

 Tomasz Grzywaczewski o tym, czemu może służyć agresywna polityka Kremla, reakcji Unii Europejskiej na nią oraz szansie, jaką stwarza ona dla Polski.

Tomasz Grzywaczewski komentuje ostatnie działania Rosji. Sądzi, że  można odczytywać je na kilku płaszczyznach.

Niewątpliwie jedną z nich jest próba testowania nowej amerykańskiej administracji sprawdzania, czy Joe Biden okaże się Barackiem Obamą 2.0, czyli politykiem uległym, niezdolnym do przeciwstawienia się agresywnym zapałom takich państw autorytarnych jak Rosja.

Moskwie zależeć może też na wymuszeniu zgody Waszyngtonu na rezygnację z sankcji wobec Nord Stream II. Dodaje, że możemy mieć do czynienia z przykrywaniem przez Władimira Putina sytuacji wewnętrznej przez politykę zagraniczną, tak jak było w 2014 r. Na jesieni Rosjan czekają bowiem wybory do Dumy.

Gość Kuriera w samo południe wskazuje, że Amerykanie wbrew zapowiedziom nie wysłali swych okrętów na Morze Czarne. Krytykuje wypowiedź szefa unijnej dyplomacji:

Uważam, że wczorajsze wystąpienie szefa unijnej dyplomacji to jest kompromitacja. W jednym zdaniu mówi o tym, że wokół Ukrainy jest 150 tysięcy rosyjskich żołnierzy, ale w związku z tym sankcje na Rosję nowe nie zostaną nałożone.

Josep Borell pochwalił Ukrainę za wyważone stanowisko. Grzywaczewski porównuje to do chwalenia ofiary, że nie prowokuje agresora Wskazuje, że

Reakcja europejska jest żadna. Nie chcą lub nie potrafią odpowiedzieć na rosnące zagrożenie ze strony Rosji.

Publicysta ocenia, że format normandzki się nie sprawdził. Oparcie się Kijowa o Paryż i Berlin w konflikcie w Donbasie nie przyniosło efektów. W rezultacie

Kijów może zauważyć w końcu, że Warszawa jest zainteresowana wspieraniem Ukrainy.

Przyznaje, że Polaków i Ukraińców dzielą kwestie historyczne. Oba narody zagrożone są jednak przez rosyjski imperializm.

Dodaje, że kraje zachodnie nie powinny wykluczać manifestacji militarnej.

Nie dajmy się zastraszyć. […] Rosja to w dużej mierze kolos na glinianych nogach.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Wicemarszałek Sejmu w Kijowie. Bobołowicz: wizyta ma duże znaczenie symboliczne

Korespondent Radia WNET na Ukrainie relacjonuje przebieg wizyty Małgorzaty Gosiewskiej w Kijowie. Relacjonuje ponadto rozwój sytuacji na wschodzie kraju oraz na okupowanym przez Rosję Krymie.

Paweł Bobołowicz relacjonuje rozpoczętą w poniedziałek wizytę Małgorzaty Gosiewskiej w Kijowie. Na początek wystąpiła w jednej z ukraińskich telewizji. We wtorek planowane jest zapalenie zniczy pod ścianą pamięci przy soborze Michajłowskim, oraz spotkanie z patriarchą Epifaniuszem. Wicemarszałek Gosiewska upamiętni ponadto 20. rocznicę wizyty św. Jana Pawła II w Kijowie.

Korespondent Radia WNET omawia sytuację wewnętrzną na Ukrainie i aktualne agresywne działania Rosji.

Sytuacja na Ukrainie jest bardzo dynamiczna. Federacja Rosyjska nieustannie ściąga siły desantowe.

Rosjanie wyeliminowali cały pasażerski ruch lotniczy nad okupowanym Krymem. W związku z trwającą eskalacją konfliktu na wschodzie Ukrainy amerykański ambasador w Moskwie został wezwany na konsultacje do Waszyngtonu.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Program Wschodni: W krajach zachodnich Wielkanoc jest wypierana przez Święto Wiosny

Wejście katedry

W najnowszym „Programie Wschodnim” Paweł Bobołowicz wraz z zaproszonymi gośćmi dotykają tematyki zbliżających się Świąt Wielkiej Nocy, które odmiennie obchodzone są na wschodzie i zachodzie Europy.

Prowadzący: Paweł Bobołowicz;

Realizacja: Michał Mioduszewski, Wiktor Timochin


Goście:

Ks. Stanisław Swórka – duchowny z parafii Matki Bożej z Góry Karmel w Tomaszpolu

Robert Czyżewski – dyrektor Instytutu Polskiego w Kijowie

Ojciec Siergiej Dimitriejew – kapelan 30. Brygady z Nowogrodu Wołyńskiego


W dzisiejszym „Programie Wschodnim” ks. Stanisław Swórka mówi m.in. o współczesnej społeczności rzymskokatolickiej w Tomaszpolu na Ukrainie (Podole):

Są to ziemie, tkwiące głęboko w sercu narodu polskiego, są to przecież ziemie sienkiewiczowskie. (…) Nasza parafia jest dosyć przeciętna, jak na ukraińskie możliwości. W czasach przedpandemicznych do kościoła w niedzielę przychodziło ok. 300 osób, przy czym mogłoby ich być nawet dwukrotnie więcej. W tej chwili jest ich trochę mniej – relacjonuje ks. Stanisław.

Rozmówca Pawła Bobołowicza opowiada również o tym, jak wygląda życie duchowe tomaszpolskiej parafii w dobie pandemii koronawirusa. Duchowny zwraca uwagę, że w tym trudnym okresie ludzie szczególnie potrzebują obcowania z bożą łaską i w zw. z tym nadal nadal pojawiają się w kościele:

Widzę, że w trudnych czasach pandemii ludzie naprawdę otwierają się na bożą łaskę, na łaskę uświęcającą. Na bycie w kościele spowiedź świętą, przyjmowanie komunii. Taką zachętą dla parafian była podczas odpustu wizyta biskupa z Kamieńca Podolskiego. Biskup zachęcał byśmy do wspólnego bycia w kościele podchodzili z rozwagą i odpowiedzialnością, ale by otwartość na te boże łaski pomagała nam być w tych kościołach.

Ks. Stanisław porusza też temat tradycji polskich na Podolu, które mimo zawirowań historii przetrwały po dziś dzień:

Tutaj w Tomaszpolu tradycje wiary katolickiej i polskości trwają długi czas. (…) O polskich korzeniach parafii mówią przede wszystkim nazwiska. W naszej okolicy mieszkają Kamińscy, Krakowscy, Dłanowscy, Łozińscy, Lewiccy, Ciechowscy, Mazurowie. Również pojawiają się czysto polskie imiona: Kazimiera, Karol, Wanda, Tadeusz.

W kolejnej części programu Robert Czyżewski opowiada m.in. o ideowej genezie wydanych niedawno przez Instytut Polski w Kijowie wielkanocnych kartek z reprodukcją obrazu Jerzego Nowosielskiego:

Myślę, że jest tu istotnych kilka aspektów. Po pierwsze jako Polacy zastanawiamy się nad tym, jak żyje nam się w kraju, w którym większość społeczeństwa obchodzi święta w innym momencie albo jak się żyje naszym rodakom w krajach zachodnich, gdzie Wielkanoc została zamieniona na święto wiosny.

Dyrektor Instytutu Polskiego w Kijowie podkreśla fakt, że w większości państw, w których obchodzi się Wielkanoc związana ze świętem tradycyjna symbolika religijna została zamieniona na rzecz symboli świeckich:

To, że na kartach wielkanocnych powinien się pojawić Chrystus, a nie króliczki czy oznaki wiosny, to sprawa bardzo delikatna, bo zachód Europy jest obecnie multikulturowy. Jednak, jeżeli chcemy pamiętać Wielkanoc to może jest to prawda niewygodna z punktu widzenia ludzi niewierzących czy wyznawców innych religii.

Gość „Programu Wschodniego” wyraża swoją potrzebę konsekwencji względem wytworów kultury inspirowanych Świętem Wielkiej Nocy:

Wielkanoc to upamiętnienie wydarzenia chrześcijańskiego, więc albo odrzućmy to wydarzenie w całości, a jeśli pamiętamy to zróbmy to w sposób spójny z religią. Dlatego karta ta musiała mieć charakter religijny – komentuje rozmówca Pawła Bobołowicza.

Robert Czyżewski mówi też dlaczego Instytut Polski w Kijowie do swoich kartek zdecydował się wykorzystać akurat sztukę Jerzego Nowosielskiego:

Myślę, że na Ukrainie świadomość twórczości Jerzego Nowosielskiego jest zbyt mała, a wg mnie on powinien się stać swoistą wizytówką polskiej sztuki współczesnej na Ukrainie. Nowosielski w fenomenalny sposób łączy nowoczesne prądy artystyczne z zakorzenieniem w tradycji – podkreśla dyrektor Instytutu Polskiego w Kijowie.

W kolejnej części programu ojciec Siergiej Dimitriejew przybliżał słuchaczom min. temat podwójnych świąt wielkanocnych na Ukrainie, gdzie obchodzone są one w dwóch datach osobnych dla dwóch odłamów chrześcijaństwa:

Chrześcijaństwo jest taką religią dla ludzi. Jeżeli moi przyjaciele nie poszczą, to ja będę obchodzić tę Wielkanoc z nimi i codziennie będę mówił ludziom, że Chrystus zmartwychwstał. I właśnie dlatego, że Chrystus zmartwychwstał dwa tysiące lat temu, każda niedziela to taka mała Wielkanoc.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji!

N.N.

Zatrzymanie Andrzeja Poczobuta. Bobołowicz: mam nadzieję, że Bruksela będzie w końcu w stanie wpłynąć na postawę Mińska

Korespondent Radia WNET na Ukrainie mówi o kolejnej fali represji przeciwko białoruskim Polakom. Zapowiada obchody Dnia Wolności Białorusi w Kijowie.

Obawialiśmy się, że Dzień Wolności Białorusi zostanie wykorzystany do uderzenia w środowiska nieprzychylne białoruskiemu reżimowi.

Paweł Bobołowicz mówi o zatrzymaniu w Grodnie Andrzeja Poczobuta pod zarzutem podżegania do nienawiści na tle etnicznym, takim samym jaki sformułowano przeciwko Andżelice Borys.

Wygląda to na zmasowaną akcję przeciwko białoruskim Polakom.

Zatrzymania i rewizje trwają w różnych częściach Białorusi. Korespondent Radia WNET na Ukrainie zapowiada marsz białoruski w Kijowie. Przypomina, że ukraińska stolica jest dużym skupiskiem Białorusinów. Wielu z nich przygotowuje się do osiedlenia w Polsce.

W Polsce mamy wielką misję do spełnienia – musimy rzetelnie informować o tym co się dzieje na Białorusi i naciskać na Unię Europejską by adekwatnie zareagowała.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.