Przetasowania w Pałacu Prezydenckim. Jaki będzie los dotychczasowych ministrów?

Andrzej Duda dokonał zmian w składzie swojej kancelarii. Na nowe stanowiska mianowani zostali Krzysztof Szczerski, Paweł Szrot oraz Piotr Ćwik.

W poniedziałek Andrzej  wprowadził zmiany w składzie swojej kancelarii. Na nowe stanowiska powołani zostali dotychczasowy szef Kancelarii Prezydenta, Krzysztof Szczerski, Paweł Szrot oraz Piotr Ćwik. Prezydent wręczył im nominacje.

Krzysztof Szczerski przestał być szefem gabinetu prezydenta. Andrzej Duda mianował go na pełnomocnika ds. utworzenia Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP.

Paweł Mucha, który dotąd pełnił funkcję zastępcy KPRP, został społecznym doradcą prezydenta. Jego podstawowym zajęciem będzie doradzanie szefowi NBP, Adamowi Glapińskiemu.

Nowym szefem prezydenckiej kancelarii został Paweł Szrot, który dotychczas był sekretarzem stanu w KPRP.

Jego zastępcą będzie Piotr Ćwik, który przejmie obowiązki Pawła Muchy; on z kolei od 1 stycznia pełni funkcję doradcy społecznego.

 

 

 

 

Źródło: Interia/media/Twitter

Prezydent podpisał nowelizację ustawy ws. dodatków dla medyków

Jak wynika z komunikatu Kancelarii Prezydenta, dodatki za pracę przy COVID-19 będą otrzymywać jedynie medycy skierowani do niej przez wojewodę.

Informację przekazała Kancelaria Prezydenta za pośrednictwem swojej strony internetowej. Chodzi o zmianę ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem Covid-19.

Nowelizacja przywraca pierwotne brzmienie art. 20 ustawy tej ustawy, które zostało zaproponowane i uchwalone przez sejm. Jak czytamy w przekazanej informacji, zgodnie z uzasadnieniem do jej projektu, „konwalidacja błędu, który miał miejsce podczas rozpatrywania w Sejmie poprawek Senatu do ustawy z dnia 28 października 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem Covid-19”.

Wcześniej ustawa dawała możliwość wypłacania dodatku w wysokości 100% pensji każdemu lekarzowi, który podczas pracy ma kontakt z chorymi zakażonymi COVID-19.

W nowelizacji uchylono także przepis nakładający na Prezesa NFZ obowiązek dokonania zmiany planu finansowego Narodowego Funduszu Zdrowia na ten rok w celu podwyższenia opłaty ryczałtowej.

Ustawa wchodzi w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia.

Szef BBN: Naszą bronią w walce z koronawirusem jest spójność społeczna. Nie możemy dopuścić do jej rozbicia

Prezydent chce, żeby rozwiązania legislacyjne chroniące małych i średnich przedsiębiorców zostały wprowadzone bardzo szybko – mówi Paweł Soloch.

 

Paweł Soloch informuje, że w Kancelarii Prezydenta nie wykryto żadnego przypadku koronawirusa. Większość pracowników Kancelarii ma za sobą odpowiednie testy. Jak mówi szef BBN, prezydent Duda podczas swoich spotkań na terenie kraju zachowuje wszelkie środki ostrożności.

Pan prezydent nie chce narażać ani siebie, ani innych. Ograniczył swoją działalność do niezbędnego minimum.

Gość „Popołudnia WNET” potwierdza, że jutro odbędzie się Rada Gabinetowa przy użyciu łączy wideo.  Zapewnia, że współpraca rządu i prezydenta układa się bardzo dobrze.

Mamy nadzieję, że niezbędne rozwiązania legislacyjne mające na celu ochronę małych i średnich przedsiębiorstw zostaną wprowadzone bardzo szybko.

Minister Soloch określa, że strategią państwa w walce z koronawirusem jest maksymalne rozproszenie ludności. Najpoważniejszym wyzwaniem jest obecnie rozładowanie potężnych korków na granicach państwa i umożliwienie powrotu do kraju polskim obywatelom.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego zwraca uwagę, że tylko państwowe firmy są w stanie podjąć odpowiednio stanowcze kroki w obliczu sytuacji takich jak obecna epidemia. Budżetowe zabezpieczenie pozwala im nie liczyć ze stratami finansowymi. Paweł Soloch mówi również, że istotnym zagrożeniem dla Polski jest fakt bardzo prawdopodobnego zaniżania liczby zachorowań na koronawirusa przez Federację Rosyjską. Jak dodaje nasz gość:

Pandemia na pewno negatywnie wpłynie na wskaźniki wzrostu gospodarczego. Przede wszystkim  jednak znajdujemy się w wielkim zagrożeniu zdrowia publicznego.

Paweł Soloch stwierdza, że z kontroli ludności pozostającej pod przymusową kwarantanną wynika, że zakażeni wykazują się rozsądkiem. Co więcej, chorzy i osoby szczególnie narażeni na zakażenie generalnie mogą liczyć na wsparcie osób bliskich i znajomych.

Spójność społeczna i solidarność, która w historii wielokrotnie się pojawiała, funkcjonuje również dziś. Chodzi o to, żeby tego paliwa społecznego starczyło na dłużej.

Szef BBN nie wyklucza, że siły wrogie Polsce będą próbowały rozbić jedność społeczeństwa poprzez szerzenie fake newsów.

Dodaje, że rząd w swoich działaniach przeciwko epidemii stara się być kilka kroków do przodu.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Marzoch: Większość Polaków jest katolikami i katolicki przekaz musi być w Polsce najsilniejszy

Mateusz Marzoch o podejściu polskich służb specjalnych do organizatorów Marszu Niepodległości, krytyce hasła marszu i przebiegu zeszłorocznego MN, kiedy jego trasą szedł prezydent Duda.

Mateusz Marzoch mówi o wizytach policji i służb w domach osób związanych z organizacją Marszem Niepodległości i organizacjami narodowymi. Pod fałszywymi i absurdalnymi pretekstami nachodzą ich w domach. Przytacza przypadek jednego z działaczy Młodzieży Wszechpolskiej, do którego mieszkania przyszli wieczorem, kiedy nie było go w domu.

Pytali jego mamę czy jest w domu, bo organizuje jakieś huczne libacje alkoholowe z Ukraińcami.

Żadnych podobnych imprez zaś wspomniany działacz nie organizuje. Innym razem prosili o kontakt ws. stłuczki samochodowej, podczas gdy rzeczony działacz nie ma samochodu. ABW miała także pytać się do działaczy narodowych np. „czy lubią strzelać”.

Wiceprezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości ustosunkowuje się do krytyki hasła abpa Wacława Depo odnośnie hasła, pod jakim idzie marsz. Zgadza się z tym, że modlitwa nie może być przeciw komuś, tylko za kogoś. Nie uważa jednak, żeby hasło i grafika marszu były przeciwko komuś wymierzone. Przywołuje okładkę „Gościa Niedzielnego”, która zawierała przed laty, podobną zaciśniętą pieść z różańcem, z podpisem „szturm modlitewny na Irak”.

Nie jesteśmy ludźmi, których marzeniem jest wyrzucenie z Polski wszystkich innowierców czy  ludzi innych narodowości. […]  Wszyscy, którzy dbają o naród, muszą się liczyć z tym, że większość Polaków jest katolikami i katolicki przekaz musi być w Polsce najsilniejszy.

Nie uważa też, żeby hasło było wykluczającego wobec niekatolików. Podkreśla, że w samej Młodzieży wszechpolskiej mimo jej jednoznacznie katolickiego charakteru są prawosławni, a nawet niewierzący.

Chcemy, żeby marsz zachował swój społeczny charakter..

Marzoch odnosi się do zeszłorocznej sytuacji, kiedy marsz prezydencki szedł tą samą trasą co Marsz Niepodległości. Stwierdza, że „rozmowy z kancelarią prezydenta trwały od września”.

Rok temu […] Hanna Gronkiewicz-Waltz zakazała jego organizacji. Kancelaria Prezydenta postanowiła trochę wjechać na białym koniu i ratować to społeczne wydarzenie.

Ostatecznie sąd w I i II instancji uchylił decyzję prezydent miasta, więc Marsz Niepodległości był w pełni legalny. Członek Straży Marszu tłumaczy też przebieg ówczesnego marszu, kiedy kolumna Marszu zatrzymała się na dłuższą chwilę ze względu na prezydenta, który sądził, że chcą się odłączyć. Podkreśla, że prezydent przeszedł całą trasę marszu i nie odłączył się wcześniej.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Błażej Spychalski: Dla Prezydenta fundamentalną kwestią jest utworzenie stałej bazy wojsk amerykański [VIDEO]

Rzecznik Prezydenta podkreślił, że kwestia wyroku Naczelnego Sądu Najwyższego nie dotyczy bezpośrednio prezydenta, tylko procesu wyłaniania nowych sędziów, realizowanego przez Krajową Radę Sądownictwa


W środę Naczelny Sąd Administracyjny zawiesił wybór sędziego do izby karnej Sądu Najwyższego, uchylając stosowaną decyzję KRS. Zdaniem komentatorów wyrok NSA może doprowadzić do spowolnienia reformy Sądu Najwyższego, wynikającego z wprowadzenia prezydenckiej ustawy. Zdaniem ministra Spychalskiego wyrok nie wpływa bezpośrednio na prace pałacu prezydenckiego: Trwa procedura w KRS, która przesłała uchwały do kancelarii prezydenta w momencie, kiedy staną się one prawomocne. Kiedy uchwała wpłynie do kancelarii, to podejmiemy decyzję co dalej robić. W momencie, kiedy uchwały Krajowej Rady się uprawomocnią, Pan Prezydent będzie decydował co dalej w tej sprawie.

Rzecznik prezydenta podkreśli, że waga skierowania przez Komisję Europejską skargi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej jest przeceniana: Stroną postępowania w NSA jest KRS i to ona przekaże informację czy uchwała się uprawomocniła, ale ta sprawa dotyczy tylko jednej uchwały, więc nie przesadzajmy. Jeśli chodzi o TSUE, to wokół tej sprawy jest wiele przesady, jak w przypadki mówienia o jakich karach. Spokojnie czekamy na rozstrzygnięcie w TSUE, którego stroną jest polski rząd. Dzisiaj stan prawny jest jasny i czytelny. Realizujemy to, do czego prawo nas zobowiązuje.

Minister Spychalski wskazał na kwestię militarnego wzmocnienia Polski i wzmocnienia sojuszu transatlantyckiego, jako najważniejszego pola działalności prezydenta Andrzeja Dudy: Najbardziej fundamentalne dla naszego kraju są kwestię związane z bezpieczeństwem. Stąd ta olbrzymia praca Pana Prezydenta realizowana od początku sprawowania urzędu. W ostatnim okresie mieliśmy dwie wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w USA i spotkania z prezydentem USA. Od momentu, kiedy prezydent Duda objął urząd, rozpoczęły się prace nad tarczą rotacyjną, pojawiła się rotacyjna obecność wojsk amerykańskich w Polsce. Teraz pojęliśmy olbrzymi wysiłek, żeby w Rzeczpospolitej pojawiła się stała baza wojsk amerykańskich. To jest fundament aktywności prezydenta.

Prezydent Duda z premierem Netanjahu rozmawiali przede wszystkim o kwestiach związanych z bezpieczeństwem. Dużo rozmawiali o sytuacji na Bliskim Wschodzie, ale również o współpracy na polu wymiany studenckiej czy kulturalnej, to były bardzo szerokie rozmowy – podkreślił Błażej Spychalski, rzecznik prezydenta.

Łapiński: prezydent nie przewiduje żadnych zmian w swojej kancelarii. „To troszkę burza w szklance wody”

Prezydent nie przewiduje żadnych zmian w swojej kancelarii – w ten sposób rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński odpowiedział w czwartek na pytanie, czy spodziewa się swojej dymisji.

We wtorek rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński, pytany przez dziennikarzy o doniesienia medialne, według których, prezydent Andrzej Duda zażądał od premier Beaty Szydło dymisji szefa MON Antoniego Macierewicza, stwierdził: „Jeśli prezydent miałby oczekiwania, co do zmian w składzie Rady Ministrów, to na pewno wyraziłby je prezesowi Kaczyńskiemu”.

Po tych słowach m.in. marszałek senatu Stanisław Karczewski napisał na Twitterze: „Gdybym był jego szefem, zwolniłbym go”. W czwartek portal Onet.pl napisał, że politycy PiS wraz z premier Beatą Szydło, domagają się od prezydenta Dudy szybkiej dymisji Łapińskiego, oraz że padło w tej sprawie ultimatum.

Krzysztof Łapiński zapytany w Polsat News o to, czy spodziewa się swojej dymisji, odpowiedział, że „prezydent nie przewiduje żadnych zmian w kancelarii”. Dodał, że „to troszkę burza w szklance wody”.

Rzecznik, jak mówił, nie chce komentować wypowiedzi ministrów i wiceministrów na swój temat. „Nie taka jest moja rola, żeby zamieniać się w komentatora politycznego. Dzisiaj rozmawiałem z panem prezydentem o innych, ważnych sprawach, a nie jak skomentować taką czy inną wypowiedź” – powiedział.

Łapiński zapytany, czy mamy do czynienia z „wojną w obozie władzy”, powiedział: „relacje się układają bardzo dobrze, przecież to jest tak, że prezydent pochodzi z tej samej opcji politycznej”.

„To nie jest tak, że jak się zdarzy czy czasami druga wypowiedź, która może nie powinna się zdarzyć, to ona oznacza, że coś złego się dzieje” – powiedział Łapiński.

Zapytany o słowa prezydenckiego ministra Andrzeja Dery, który w czwartek ocenił wtorkową wypowiedź rzecznika jako „niezręczną”, Łapiński powiedział, że sprawy zostały wyjaśnione. „Wyjaśniliśmy tę sprawę dzisiaj na kierownictwie (…), nie ma w tej sprawie żadnych rozbieżności” – podkreślił.

Rzecznik dodał, że tak jak jego, tak i innych pracowników Kancelarii Prezydenta, rozlicza prezydent. „To prezydent nam wyznacza zadania, prezydent nas z tych zadań rozlicza i prezydent nas nominował i w każdej chwili może odwołać” – powiedział.

PAP/MoRo

Paweł Mucha: Wypowiedź rzecznika prezydenta Krzysztofa Łapińskiego nie była niezręczna wobec premier Beaty Szydło

Dzień 72. z 80 / Nowy Korczyn – W Poranku WNET o tym, kiedy możemy spodziewać się nowych projektów ustaw o SN i KRS oraz o szorstkiej relacji między prezydentem a rządem i większością parlamentarną.

[related id=37313]

Podróżując wzdłuż Wisły, Radio WNET nie zapomina o sprawach ogólnopolskich. Dlatego w Nowym Korczynie w Poranku WNET Łukasz Jankowski rozmawiał z ministrem Pawłem Muchą, zastępcą szefa Kancelarii Prezydenta RP.

Paweł Mucha zaznaczył, że jest pełna zgoda prezydenta, iż reforma jest oczekiwana i potrzebna. Prezydent wyjaśnił, dlaczego podjął decyzję o wecie. Zaraz potem ruszyły prace ekspertów Kancelarii Prezydenta i ekspertów zewnętrznych. Niedługo ma być zwieńczenie tych prac.

Na pytanie o to, kiedy pojawią się nowe projekty ustaw o KRS i SN, minister odparł, że prezydent, wetując ustawy, zapowiedział, że przygotuje je w terminie dwóch miesięcy. Zatem: „Mamy na to jeszcze kilka tygodni”. Do tego czasu odmówił wypowiedzi na temat treści normatywnej szykowanych projektów. Zaprzeczył też pogłoskom, że w Kancelarii Prezydenta dopiero teraz, po wakacjach, ruszają prace nad tymi ustawami.

Na pytanie, czy będą konsultacje z posłami i ministrami koalicji rządowej, zanim wpłyną one do Sejmu, gość Poranka odparł, że prezydent będzie decydować o zakresie konsultacji. Projekty trafią do Sejmu i w toku prac legislacyjnych będą w gestii parlamentarzystów.

Czy zatem nie byłoby dobrze, gdyby prezydent zaprosił ministra Zbigniewa Ziobrę i spokojnie przedyskutował z nim projekty, zanim zostaną opublikowane? Paweł Mucha odpowiada, że prezydent ma zgodnie z konstytucją inicjatywę ustawodawczą. Jeśli uzna, że są potrzebne przy jej wykonywaniu dodatkowe konsultacje czy opinie, to z nich skorzysta. Podkreślił przy tym, że materia przygotowywanych ustaw jest prezydentowi świetnie znana. Od lat ma wiedzę na temat funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, między innymi dzięki działalności Biura Interwencyjnej Pomocy Prawnej – tzw. Duda Pomocy. „Prezydent ma pełny przegląd, pełną wiedzę, także kompetencje, żeby w tej sprawie występować z inicjatywami”.

Po uwadze, że premier Beata Szydło wyraziła oczekiwanie, że reforma, którą zaproponuje prezydent, będzie głęboka i dotyczyć będzie również personaliów w Sądzie Najwyższym, minister Mucha ponownie odmówił wypowiedzi na temat treści rozwiązań, które znajdą się w projektach. Zaznaczył jednak, że prezydent uważa, że ma to być realna reforma wymiaru sprawiedliwości, przy czym oczekuje i liczy na to, że uzyska ona poparcie większości parlamentarnej. [related id=37176]

Minister odmówił oficjalnego potwierdzenia, że profesor Michał Królikowski pracuje nad tymi projektami, przy czym przyznał, że „określone wypowiedzi publiczne w tej sprawie już padły”.

Czy ma miejsce konflikt pomiędzy większością rządzącą a pałacem prezydenckim? Jako jego przejaw można traktować wypowiedź marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego, iż oczekuje dymisji rzecznika prezydenta Krzysztofa Łapińskiego. Paweł Mucha stwierdził, że nie zrozumiał w ten sposób wypowiedzi marszałka. Stwierdził też, że prezydent ma kompetencje do decydowania o tym, kto będzie jego współpracownikiem.

Wypowiedź rzecznika prezydenckiego, zdaniem Pawła Muchy, nie była niezręczna względem premier Beaty Szydło. Po pierwsze powiedział on o konstytucyjnych uprawnieniach premiera z art. 161 konstytucji („Prezydent Rzeczypospolitej, na wniosek Prezesa Rady Ministrów, dokonuje zmian w składzie Rady Ministrów”.) Po drugie rzecznik zwrócił uwagę na oczywistą w demokracji parlamentarnej rzecz, że gdyby była potrzeba zmian personalnych, to naturalnie rozmawiać o nich trzeba też z liderem politycznym większości parlamentarnej, a tym jest niewątpliwie Jarosław Kaczyński.

Czy nie ma jeszcze zgody PiS na referendum konsultacyjne w sprawie nowej konstytucji w listopadzie 2018 roku? Minister Mucha odpowiedział, że w związku z tą kwestią miało miejsce wiele spotkań prezydenta z marszałkami Sejmu i Senatu. Sam minister Mucha spotykał się z marszałkiem Karczewskim i jest z nim w stałym kontakcie. Jak mówi, „te rozmowy są bardzo dobre”.

Marszałek Karczewski jasno wypowiedział się na jednym ze spotkań, że jest potrzeba zmiany konstytucji i przeprowadzenia w tej sprawie referendum konsultacyjnego. Z badań opinii publicznej wynika, że Polacy popierają pomysł prezydenta przeprowadzenia konsultacji i referendum w sprawie zmiany konstytucji. Minister Mucha nie boi się więc o frekwencję w tym referendum.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy w części szóstej Poranka WNET z Nowego Korczyna.

JS

 

Halina Szymańska, lekarz weterynarii, radna PiS i była wiceprezes ARiMR, została szefową Kancelarii Prezydenta

Halina Szymańska została w poniedziałek powołana przez prezydenta Andrzeja Dudę na nową szefową Kancelarii Prezydenta. Jednocześnie odwołana została z tego stanowiska Małgorzata Sadurska.

W ubiegły czwartek poinformowano, że Małgorzata Sadurska złożyła rezygnację z funkcji szefowej Kancelarii Prezydenta z dniem 12 czerwca. Przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk podał, że Sadurska jest kandydatką do zarządu PZU.

[related id=”10492″]

Prezydent Andrzej Duda podziękował Halinie Szymańskiej za przyjęcie propozycji kierowania Kancelarią Prezydenta.

– Jestem przekonany, że wykona Pani obowiązki jak najlepiej, cieszę się, że przyjęła Pani tę nominację – powiedział prezydent podczas uroczystości oficjalnego powołania Haliny Szymańskiej na szefową KPRP. – Doskonale Pani zdaje sobie sprawę z tego, że to funkcja, która jest związana z dużym obciążeniem, z dodatkowymi obowiązkami, także tymi o charakterze politycznym.

Jak podkreślił, Halina Szymańska jest osobą doświadczoną na stanowiskach kierowniczych, w tym m.in. jako wiceprezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

[related id=”9219″ side=”left”]

– Bardzo serdecznie witam Panią w Kancelarii Prezydenta, Pani Minister, i bardzo cieszę się, że przyjęła Pani tę nominację. Jestem przekonany, że wykona Pani te obowiązki jak najlepiej. Dziękuję również Pani najbliższym, że się na to zgodzili, że po raz kolejny zostaje Pani porwana z domu – mówił prezydent.

– To jest nie tylko funkcja, to jest przede wszystkim służba dla Rzeczypospolitej i za gotowość podjęcia tej służby jestem Pani Minister ogromnie wdzięczny – dodał.

Prezydent podkreślił też, że ministrowie w KPRP Wojciech Kolarski i Paweł Mucha otrzymają dodatkowe obowiązki w związku ze swoimi nominacjami.

Wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha w poniedziałek został pełnomocnikiem prezydenta ds. referendum dot. projektu nowej konstytucji, a Wojciech Kolarski pełnomocnikiem prezydenta ds. Narodowych Obchodów Setnej Rocznicy Odzyskania Niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej.

– Panowie ministrowie nie zmieniają swojego miejsca, ale dostają dodatkowe obowiązki, obowiązki o charakterze, nazwijmy to, incydentalnym, stąd nie jest to zwiększenie zakresu obowiązków w regulaminie Kancelarii, w naszych wewnętrznych rozporządzeniach, tylko powierzenie tej dodatkowej misji czasowej – powiedział prezydent.

– Jest to także z mojej strony wyraz zaufania wobec panów ministrów, wobec tego, jaką jakość pracy także prezentowaliście do tej pory, za co ogromnie dziękuję – dodał.

JN

Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że Halina Szymańska zostanie w poniedziałek szefową Kancelarii Prezydenta

Dotychczasowa wiceprezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, lekarz weterynarii, dr ekonomii Halina Szymańska w poniedziałek ma zostać powołana na nową szefową Kancelarii Prezydenta.

Halina Szymańska na stanowisku szefowej Kancelarii Prezydenta zastąpi Małgorzatę Sadurską.

W ubiegły czwartek poinformowano, że Sadurska złożyła rezygnację z funkcji szefowej Kancelarii Prezydenta z dniem 12 czerwca. Przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk podał, że Sadurska jest kandydatką do zarządu PZU.

Urodzona w 1959 roku w Żarach Halina Szymańska z wykształcenia jest lekarzem weterynarii, absolwentką Wydziału Medycyny Weterynaryjnej Akademii Rolniczej we Wrocławiu. Jest lekarzem higieny i epidemiologii.

Ukończyła także podyplomowe studia z prawa administracyjnego i samorządowego oraz studia doktoranckie z nauk ekonomicznych na Uniwersytecie Szczecińskim.

Pracowała jako kierownik laboratorium Lecznicy Specjalistycznej w Łobzie, dyrektor Terenowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Łobzie, burmistrz Łobza, a następnie starosta powiatu łobeskiego.

W latach 2006-2008 kierowała Zachodniopomorskim Oddziałem Regionalnym ARiMR w Szczecinie, następnie podjęła pracę jako audytor w Urzędzie Miejskim w Stargardzie oraz w ramach działalności gospodarczej obsługiwała w tym zakresie samorządy gminne i powiatowe.

Od 1998 r. związana była z samorządami, obecnie jest radną sejmiku woj. zachodniopomorskiego; zasiada w klubie PiS.

Halina Szymańska jest mężatką, ma trzy córki.

PAP/LK

Decyzję w sprawie nowego szefa Kancelarii poznamy w najbliższych dniach – powiedział w czwartek rzecznik prezydenta

Do 12 czerwca szefową Kancelarii Prezydenta jest minister Sadurska. Potem albo od razu funkcję przejmie jej następca, albo przez jakiś czas będzie ją sprawował jako p.o. obecny wiceszef Kancelarii.

Małgorzata Sadurska złożyła rezygnację z funkcji szefowej prezydenckiej kancelarii z dniem 12 czerwca. Przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk poinformował w czwartek, że jest ona kandydatką do zarządu PZU.

Rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński na pytanie dziennikarzy o następcę Sadurskiej w KPRP wyjaśnił: – W tej chwili jest wiceszef Kancelarii pan Paweł Mucha, w najbliższych dniach dowiecie się państwo, kto będzie nowym szefem.

Pytany, czy będzie to ktoś z Sejmu (sam Łapiński, zanim został rzecznikiem prezydenta, był posłem PiS – PAP), czy ktoś z Kancelarii, odpowiedział, że na informację w tej sprawie trzeba będzie poczekać, ale – jak dodał – sądzi, że „na tę chwilę limit transferów z Sejmu do Kancelarii jest wyczerpany”.

[related id=”10492″]

Łapiński powiedział, że do 12 czerwca Kancelaria ma szefową, w poniedziałek następuje przyjęcie rezygnacji Sadurskiej i są dwie możliwości. – Albo wtedy państwo poznacie nowego szefa lub szefową, albo przez jakiś czas będzie tę funkcję jako p.o. pełnił wiceszef Kancelarii – tłumaczył rzecznik. – Ale spokojnie, nie spodziewamy się, żeby był jakiś wakat – dodał.

Zapytany, czy prezydent „trzyma kciuki” i popiera przejście Sadurskiej do PZU, odparł: – Prezydent Duda nie jest od trzymania kciuków i popierania kogokolwiek w jakichkolwiek przejściach.

Na pytanie, czy odejście Sadurskiej to strata dla Kancelarii, odpowiedział, że każdy ma „wolną wolę w kształtowaniu swojej przyszłości”, swoich losów zawodowych.

– Natomiast to jest tak, że nikt nie jest ani przyspawany do stołka, ani nie jest tak, że jakaś funkcja czy stanowisko jest dożywotnie, i każdy ma prawo podejmowania swoich decyzji – podkreślił Łapiński.

Pytany, czy rezygnacja Sadurskiej wpisuje się w duże zmiany w Pałacu Prezydenckim, odpowiedział, że to już jest pole do interpretacji.

– Nie chcę państwu narzucać jakieś narracji – stwierdził Łapiński. – To jest zmiana czysto personalna, kadrowa, a czy państwo taką interpretację uznacie za stosowną i słuszną, to już nie mnie oceniać – dodał.

Rzecznik prezydenta powiedział, że odejście Sadurskiej to wynik tego, że złożyła ona rezygnację, a prezydent ją przyjął. – Koniec kropka – podsumował – a kto i jak sobie tę zmianę interpretuje, to już my za to nie odpowiadamy.

PAP/JN