Bielewicz: Wkrótce Brazylia będzie centrum epidemii. W Polsce na samym początku pokonaliśmy ten wirus

Jerzy Bielewicz o gospodarce światowej i rywalizacji między mocarstwami w dobie koronawirusa, przesuwaniu się epidemii na Południe oraz Łukaszu Szumowskim, jego przeszłości i zapowiedziach.

Koronawirus zmienia świat, zmienia też dwa największe kraje. Pierwsze ucierpiały Chiny, teraz Stany Zjednoczone […] wkrótce Brazylia będzie centrum epidemii.

Jerzy Bielewicz  życzy Radiu WNET, którego, jak przyznaje, czuje się częścią, tysiąca lat na 11. urodziny. Zwraca uwagę, że fala zachorowań na Covid-19 przesunęła się na zachód z Azji do Europy i Ameryki Płn., a obecnie kieruje się na południe. Przewiduje, że „Stany Zjednoczone będą nadal największą gospodarką”. Utrzymywać się będzie geopolityczne napięcie. Chiny, które przeszły przez tę epidemię,  będą, jak sądzi finansista, umacniać  swoją władzę na Hongkongiem. Sądzi, że nasz kraj będzie przyciągać zagranicznych inwestorów dzięki temu jak sprawnie poradziliśmy sobie z epidemią:

Można powiedzieć wręcz że na samym początku pokonaliśmy ten wirus i nie wpuściliśmy go do kraju.

Zasługę za to przypisuje Łukaszowi Szumowskiemu. Gość audycji „Wszystko na temat tarczy antykryzysowej” przypomina, że minister zdrowia był razem z żoną wolontariuszem u św. Matki Teresy w Kalkucie.

Też byłem w Kalkucie u Matki Teresy. […] Kalkuta to nie jest miejsce dla zwykłych, przeciętnych […], to miejsce dla ludzi twardych.

Odnosi się do zapowiedzi Łukasza Szumowskiego, który stwierdził, że „służba zdrowia jest przygotowana na ewentualny nawrót pandemii”. Jak mówi Bielewicz, w MZ „liczą, że do tego czasu będzie już szczepionka”. Sam jednak sądzi, że tej jesieni, nawet jeśli będzie już wynaleziona, to nie będzie jeszcze wyprodukowana.

Tarcza

Indie. „Pół Polski” w ciągu paru dni trzeba było ewakuować. Wszyscy koncentrują się na doraźnej pomocy ofiarom cyklonów

Jak ewakuować 20 mln ludzi, żeby ich nie narazić na zarażenie? Krzysztof Zalewski o zmagających się cyklonem Indiach i Bangladeszu w dobie koronawirusa i ich przygotowaniu na zmiany klimatyczne.

 

Rządy Indii i Bangladeszu się do tego przygotowywały.

Rozmówca Jaśminy Nowak zauważa, że na subkontynencie indyjskim tajfuny to nie nowość. W obecnym cyklonie wiatr wieje z prędkością 200 km/h wwiewając morze na brzeg do 50 km wgłąb. Dzięki masowej akcji ewakuacyjnej udało się ograniczyć liczbę ofiar śmiertelnych. W Bengalu Zach. i Bangladeszu zginęło ok. 22 osób.

Pół Polski w ciągu paru dni trzeba było ewakuować. […] Ludzi trzeba schować w schronach.

Krzysztof Zalewski zauważa, że oprócz mierzenia się z żywiołem kraje te muszą uwzględniać trwającą pandemię koronawirusa. Stwarza to dodatkową trudność, jeśli chodzi o ewakuację aż 20 mln ludzi, którym trzeba zapewnić schronienie, a jednocześnie zabezpieczyć ich przed zarażeniem się.

Trzeba oddać hołd żołnierzom, którzy ludziom pomagają. […] Wszyscy koncentrują się na doraźnej pomocy ofiarom cyklonów.

Ekspert Instytutu Boyma zauważa, że rządy Indii i Bangladeszu od lat rozwijają programy „climite resilianse” – działania, które mają uchronić ich kraje przed negatywnymi dla nich skutkami zmian klimatycznych.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.