Gręziak: Kajakarstwo jest najtańszą formą wypoczynku

Sławomir Gręziak z przystani kajakowej Skiff Slalom mówi o szklaku kajakarskim im. ks. Kardynała Karola Wojtyły na rzece Drawie.

 

 

Atutem gminy Drawsko Pomorski są liczne akweny, jeziora, rezerwaty przyrody oraz Drawieński Park Narodowy. Na rzekę Drawę przyjeżdżali 25 lat temu rodzice, a teraz przybywają tu ich dzieci – mówi gość „Poranka WNET”.

Drawa jest rzeką dziką i nieregulowaną. Jej długość wynosi 186 km. Znajdują się na niej odcinki o każdym stopniu trudności, więc każdemu można powierzyć kawałek jej brzegu. 80% kajakarzy stanowią ludzie, którzy w niedziele przyjeżdżają, aby wypocząć i spróbować swoich sił w kajaku. W większości przypadków, wracają ponownie.

Kajakarstwo jest najtańszą formą wypoczynku, ponieważ wynajęcie kajaku, są to niewielkie pieniądze, tym samym cały dzień można spędzić wspaniale, korzystając z uroków rzeki Drawy. „Mamy odcinki, które mają krystalicznie czystą wodę, której można się miejscami napić” – dodaje Sławomir Gręziak.

K.T.\M.N.

 

 

 

Mateusz i Henryk Polaczykowie zawodowi kajakarze: Wszystkie przeciwności hartują ducha.

Mieszkający w Szczawnicy Bracia Polaczykowie zdradzają, jak „za kulisami” wygląda kajakarstwo i droga do osiągnięcia zawodowstwa w tej dziedzinie: Dużo krwi, łez, wyrzeczeń, ale warto.

Mateusz i Henryk Polaczykowie to bracia mieszkający w Szczawnicy, która słynie z kajakarstwa. Od pokoleń cała ich rodzina uprawia tę dyscyplinę sportową, a co więcej odnosi w niej wielkie sukcesy. Ojciec Polaczyków był również kajakarzem i zaszczepił tę pasję w swoich dzieciach.

Bracia wspominają Igrzyska Olimpijskie, w których uczestniczyli. Sami z przyczyn organizacyjnych nie mieli okazji brać udziału w pochodach sportowców otwierających Olimpiady, jednak ich brat Grzegorz, który był na Olimpiadzie w Atenach, przyznaje, że było to bardzo emocjonujące wydarzenie.

Polaczykowie przyznają, że kajakarstwo to bardzo wymagający sport, równie pod względem fizycznym, ale również finansowym.

Poza sercem i mięśniami trzeba mieć również zaplecze techniczne.

Obecnie coraz więcej ludzi interesuje się sportem, ruch stał się modny, przybywa również infrastruktury sportowej np. w Krakowie, został wybudowany tor kajakowy, a w Szczawnicy organizowane są zawody kajakarskie.

Mateusz i Henryk Polaczykowie podkreślają, że bardzo ważnym aspektem jest wsparcie Ministerstwa Sportu, a także samorządów terytorialnych.

Wsparcia potrzebują szczególnie kluby sportowe.

Kajakarstwo górskie, które uprawiają bracia Polaczykowie, wymaga od nich dobrego przygotowania fizycznego, dlatego podczas treningów dużo biegają i pływają, a także ćwiczą gimnastykę. Często istotną przeszkodą jest również pogoda, która nieraz utrudnia treningi. Osiągnięcie zawodowstwa jest bardzo czasochłonne.

Trzeba latami trenować. Małymi krokami do przodu.

Mateusz i Henryk Polaczykowie działają także jako popularyzatorzy sportu. W Krościenku nad Dunajcem organizowane są szkolenia kajakowe dla dzieci.

Najtrudniej jest zacząć, potem jest coraz łatwiej.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P./M.K.