Andrzej Duda w Kairze: mam nadzieję, że ta wizyta będzie miała charakter przełomowy. Zapis konferencji prasowej

Prezydenci Andrzej Duda i Abd al-Fattah as-Sisi/ Foto. Kancelaria Prezydenta, Twitter

Prezentujemy zapis konferencji prasowej Prezydenta Andrzeja Dudy z Kairu.

Andrzej Duda zaznacza, że z władzami Egiptu rozmawiał głównie o kwestii bezpieczeństwa żywnościowego i energetycznego. Poruszona została również kwestia rosyjskiej agresji.

Trwająca wojna na wschodzie Europy powoduje zwiększone inwestycje państw w przemysł zbrojeniowy. Głowa polskiego państwa dostrzega szansę na współpracę polsko – egipską w dziedzinie wojskowości.

Andrzej Duda ma nadzieję, że nastąpi nowy etap w kwestii współpracy Polski i Egiptu.

K.B.

 

Rakowski: Widzimy poprawę stosunków między Arabią Saudyjską a Turcją. Prezydent Erdogan zostawia Katar na rzecz Saudów

Paweł Rakowski o wyniku wyborów w Izraelu, szansach na powstanie kolejnego rządu Netanjahu oraz o zbliżeniu saudyjsko-tureckim i budowie nowej stolicy Egiptu.

Paweł Rakowski komentuje wynik wyborów w Izraelu. Wygrał je Binjamin Netanjahu zdobywając 35 mandatów. Nie może się jednak cieszyć sukcesem, gdyż Likud razem z koalicjantami ma 59 miejsc w 120-osobowym Knesecie. Kto mógłby dołożyć brakujące mandaty?

Pierwszym takim kandydatem była partia Ra’ami- partia arabska pod wodzą Mansura Abbasa.

[related id=140266 side=right] Razem ze Zjednoczoną Listą Arabską nie chcieli jednak tworzyć rządu religijni syjoniści, grożąc wyjściem z koalicji, jeśliby dołączyli do niej Arabowie. Większości nie ma jednak także opozycja. Opozycyjna wobec Likudu Nowa Nadzieja założona przez byłego likudowca Gidona Sa’ara, nie dogada się z lewicą i Arabami, gdyż pod względem stosunku do Palestyńczyków jest na prawo od Netanjahu.

Benjamin Netanjahu wcale nie jest bez szans, aby wyciągnąć opozycji dwóch posłów.

Tymczasem Demokraci w Waszyngtonie oczekują od Tel-Awiwu wznowienia rozmów z Palestyńczykami. Netanjahu nie może jednak sobie na to pozwolić nie ryzykując rozpadu koalicji rządowej. Na dodatek skonfliktowany jest on z nową amerykańską administracją. Rakowski zwraca uwagę na zbliżenie między Rijadem a Ankarą.

Widzimy od kilku tygodni poprawę stosunków między Arabią Saudyjską a Turcją.

Prezydent Erdoğan owiązany z konkurencyjnym wobec Domu Saudów Bractwem Muzułmańskim był dotąd na kursie kolizyjnym z Saudami. Obecnie jednak ci ostatni chcą zakupić tureckie drony. Media obu krajów wygaszają propagandę wymierzoną w drugą stronę.

Prezydent Erdogan zostawia Katar na rzecz Saudów.

Nie jest do dobra wiadomość dla ajatollahów. Oznacza to bowiem wzięcie Iranu w turecko-saudyjskie kleszcze. Można się spodziewać odpowiedzi ze strony Teheranu.

Tymczasem Kair- największe miasto Egiptu i całego Bliskiego Wschodu ma przestać być stolicą kraju nad Nilem. Jak wyjaśnia Rakowski, prezydent Abd Al-Fattah As-Sisi postanowił pójść w ślady faraonów wznosząc na pustyni nową stolicę.

Od 2015 roku bodajże jest realizowany szaleńczy projekt budowy nowego miasta, który miałby zastąpić Kair.

Projekt zakłada budowę w mieście największych na świecie: bazyliki, meczetu i opery. Największe w mieście może być też Chinatown (poza Ameryką). Znaczną część mieszkańców nowej metropolii mają bowiem stanowić Chińczycy.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Jastrzębski: Jeżeli wyciek ze statku Safer nie zostanie powstrzymany, Morze Czerwone czeka gigantyczna katastrofa

Na pokładzie Safera znajduje się 1,100,000 baryłek ropy naftowej, której wyciek może kosztować nie tylko wiele morskich i powietrznych istnień, ale i sporo pieniędzy.

Al-Arabiya

  1. Saudowie informują ONZ o wykryciu plamy naftowej w pobliżu statku do przechowywania i rozładunku ropy Safer

Królestwo Arabii Saudyjskiej poinformowało Radę Bezpieczeństwa ONZ, że na Morzu Czerwonym zaobserwowano plamę ropy naftowej. Według saudyjskich dyplomatów, znajduje się ona 50 km od pozycji statku do przechowywania i rozładunku ropy Safer przebywającego w pobliżu jemeńskiego wybrzeża.

Według źródeł Al-Arabiyi w wyniku rozszczelnienia infrastruktury statku Safer może dojść do wycieku 1,100,000 baryłek ropy naftowej, co wiązałoby się z katastrofą ekologiczną o gigantycznej skali.

W liście skierowanym do Rady Bezpieczeństwa ONZ Ambasador Arabii Saudyjskiej Abdallah Al-Muallimi poinformował, że według ekspertów do wycieku doszło najprawdopodobniej w wyniku odczepienia się rury dostarczającej ropę do statku od jej podpór osadzonych na dnie morskim.

Al-Muallimi podkreślił, że pływający punkt produkcji, przechowywania i załadunku Safer jest w stanie krytycznym i że zaistniała sytuacja zagraża wszystkim państwom przyległym do Morza Czerwonego, zwłaszcza Jemenowi i Arabii Saudyjskiej.

Natomiast Rada Arabskich Ministrów Środowiska wezwała w poniedziałek do podjęcia natychmiastowych działań w celu powstrzymania największej katastrofy ekologicznej na Morzu Czerwonym.

Rada wezwała Sekretarza Generalnego Ligi Państw Arabskich do zaktywizowania regionalnych i międzynarodowych organizacji oraz krajów graniczących z Morzem Czerwonym tak, aby wdrożyły decyzje Rady w związku ze statkiem Safer, a także, żeby wykorzystały odpowiednie mechanizmy mające udaremnić wiszącą w powietrzu katastrofę, poinformowała Jemeńska Agencja Informacyjna.


Komentarz: Safer to statek klasy FPSO, czyli floating production, storage and offloading (vessle), co na język polski tłumaczy się jako „pływający punkt produkcji, przechowywania i załadunku”. Wybudowany w 1976 przez japońską firmę Hitachi Zosen jako Esso Japan, Safer początkowo pełnił funkcję tankowca naftowego, lecz w 1987 został skonwertowany do beznapędowego statku klasy FPSO i zakotwiczony 7 kilometrów od jemeńskiego wybrzeża w 1988 roku, stając się tym samym własnością rządu jemeńskiego. Statek był używany do przechowywania ropy wydobytej ze złóż w pobliżu Ma’rib.

Choć jednostka może pomieścić 3 miliony baryłek ropy naftowej, obecnie znajduje się na niej około 1,140,000 baryłek o wartości 80 milionów dolarów.

W pierwszych dniach Wojny Domowej w Jemenie Safer dostał się w ręce buntowniczych Houthich. Na przestrzeni lat wojny domowej, stan statku  pogorszył się, w wyniku czego groźba katastrofalnej eksplozji lub wycieku ropy naftowej stała się znacznie bardziej realna. Dziś Safer to jedynie wrak, istna tykająca bomba,  zważywszy zaś na fakt, że czołowe arabskie instytucje z regionu podnoszą alarm, dawne obawy być może właśnie się spełniają. Jeśli zaś do kataklizmu dojdzie, Arabia Saudyjska, arabska orędowniczka zwrotu ku zielonej energii, będzie musiała złożyć daninę czasu i pieniądza na walkę z jej środowiskowymi konsekwencjami.


Al-Jazeera

  1. Zamieszki w Egipcie trwają już trzeci dzień, a Sisi podkreśla, że to wsparcie ludu doprowadziło do rozwoju gospodarczego

Już trzeci dzień trwają zamieszki w różnych egipskich prowincjach, których skargą przewodnią jest pogarszający się poziom życia i wyburzanie mieszkań. Zamieszki skłoniły służby mundurowe do wprowadzenia godziny policyjnej w południowych dzielnicach Kairu. Al-Jazeera podaje, że doszło do zatrzymania dziesiątek protestujących.

Od niedzieli w wielu egipskich prowincjach i gminach tysiące egipcjan wychodzi na ulice. Położona w północnym Kairze dzielnica Szubra…

a także dzielnice południowe Al-Basatain i Al-Ma’aadi stały się sceną dla starć protestujących z policją.

Po drugiej stronie Nilu, w miejscowości Abu An-Numrus położonej na obrzeżach Kairu, a także w miejscowości Ash-Shobak w prowincji Giza demonstranci protestowali przeciwko pogorszeniu się sytuacji życiowej, wzrostowi cen, a także wyburzaniu mieszkań.

Demonstracje rozlały się na miasto Asuan, prowincje Kina, Asjut i Al-Minya na południu Egiptu, a także na prowincję Al-Qaljubija i Aleksandrię.

W miastach na południowych obrzeżach Kairu we wtorek wprowadzono godzinę policyjną. Tryb wprowadzenia godziny policyjnej zaskoczył mieszkańców, gdyż decyzję o tego typu środkach podjęto na poziomie lokalnej policji, nie zaś ministerstwa spraw wewnętrznych.

Według źródeł Al-Jazeery policji udało się aresztować około 200 protestujących, a 150 z nich stanęło przed prokuraturą. Na stronach internetowych zarządzanych przez policję opublikowano zdjęcia zatrzymanych mężczyzn rzekomo stojących za rozpętaniem demonstracji. Prokuratura zdecydowała pozostawić wspomniane osoby w areszcie na czas 15 dni dla dobra przeprowadzanego śledztwa.

Podczas demonstracji na południu prowincji Kair i Giza protestujący starli się z policją i podpalili kilka wozów policyjnych. W poniedziałek policja otoczyła wioskę Al-Kuddaya, w której to zaczęły się ogólnoegipskie demonstracje.

Biznesmen i artysta Muhammad ‘Ali nawoływał i zachęcał Egipcjan do kontynuowania demonstracji.

Ze swojej strony, Prezydent Egiptu Abd Al-Fattah As-Sisi skomentował protesty, mówiąc, że gdyby nie wsparcie ludu egipskiego udzielone organizacjom państwowym, być może poprawa gospodarki regionalnej i osiągnięcie dodatniego wzrostu gospodarczego nie byłabo możliwe.

Przemawiając przed Zgromadzeniem Ogólnym ONZ, Sisi powiedział, że wody Nilu są kluczowe dla jego kraju i że ONZ powinno naciskać na osiągnięcie porozumienia w sprawie Tamy Odrodzenia w Etiopii.

 

As-Sahra Al-Maghribiya

1. Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju udostępnia Crédit agricole du Maroc nową linię finansowania handlu zagranicznego

Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBRD) udostępnia Crédit agricole du Maroc, będącemu czołowym bankiem finansującym sektor rolnictwa w Maroku, nową linię finansowania handlu zagranicznego. Zgodnie z podpisaną w środę wieczorem umową, dofinansowanie wyniesie 20 milionów dolarów.

Oświadczenie wydane przez oba banki wyjaśnia, że ta wielowalutowa i niewążąca pożyczka ma służyć udzieleniu gwarancji bankom i zapewnić finansowanie umów handlowych tak w eksporcie, jak i imporcie przy pomocy twardej waluty.

Nowa linia kredytowa zaoferowana Maroku jest częścią programu EBRD pod nazwą “Trade Facilitation Program”. Dołączając do programu, Crédit agricole du Maroc zyskuje dostęp do sieci ponad 100 banków emisyjnych i 800 banków akredytowanych będących partnerami EBRD na całym świecie. Dostęp do tak rozbudowanej sieci pozwala klientom na korzystanie z nowych okazji biznesowych na poziomie międzynarodowym.

Jest to także pierwsze porozumienie podpisane między EBRD a Crédit agricole du Maroc.

 

Jastrzębski: Eksplozja pochłonęła główny silos zbożowy, Libanowi pozostało pszenicy na niecały miesiąc

Wybuch strzaskał szyby w promieniu 23 kilometrów i był odczuwalny nawet na Cyprze.

Al-Jazeera

  1. Eksplozja w bejruckim porcie raniła ponad 4,000 osób

Komentując w środę wybuch w bejruckim magazynie, który we wtorek wieczorem zabił przynajmniej 100 i ranił ponad 4,000 osób, Libański Prezydent Michel ‘Aoun powiedział, że „zatrważający szok nie powstrzyma nas przed zapewnieniem ofiar i rannych, a także społeczeństwa libańskiego, że jesteśmy zdeterminowani zbadać warunki, w jakich doszło do tragedii tak szybko, jak to tylko możliwe, tak jak jesteśmy zdeterminowani, aby rozliczyć odpowiedzialne za to niedopatrzenie osoby poprzez nałożenie najwyższych możliwych kar”.

W celu opanowania posteksplozyjnego krajobrazu Ministerstwo Obrony ogłosiło dwutygodniowy stan wyjątkowy, zrzekając się obowiązków związanych z utrzymaniem bezpieczeństwa na rzecz wojska.


Komentarz:  w historii tej jest i polski wątek. Ratownicy Państwowej Straży Pożarnej oraz Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej trafili już do Bejrutu. Ponadto, Premier Mateusz Morawiecki ogłosił, że rząd wyśle także zasoby medyczne, aby pomóc poszkodowanym Libańczykom.


Na chwilę obecną przyczyny wybuchu dopatruje się w niestabilności lub przypadkowym podpaleniu materiałów wybuchowych przed laty sprowadzonych do i zgromadzonych w magazynie w bejruckim porcie.


Komentarz: coraz głośniej mówi się, że lawina katastrofalnych wydarzeń znajduje swój początek w zajęciu się fajerwerków składowanych w tym samym magazynie portowym. Pożar rozprzestrzenił się na materiały wybuchowe, które dziś identyfikuje się jako azotan amonu (NH4NO3). Jest to nieorganiczny związek chemiczny z grupy saletr, sól kwasu azotowego i amoniaku, stanowiący z jednej strony, w połączeniu z lodem, bardzo dobrą substancję chłodzącą, z drugiej strony, niezwykle niszczycielski materiał wybuchowy. Siedemset kilogramów azotanu amonu użyto, np. w nieudanym zamachu na WTC w 1993.

Eksplozja w Bejrucie nie jest też jedyną katastrofą spowodowaną przez wybuch tej substancji. Do eksplozji azotanu amonu doszło także 21 września 1921 w Oppau, w Niemczech, gdzie wybuchło ok. 450 ton mieszaniny saletry amonowej i siarczanu amonu w fabryce nawozów azotowych zabijając 561 osób.

Szesnastego kwietnia 1947 roku w Texas City doszło do eksplozji ok. 2300 ton azotanu amonu, w wyniku czego odnotowano ok. 570 ofiar śmiertelnych.

Jednak już dziś możemy powiedzieć, że eksplozja w Bejrucie była większa pod względem masy zdetonowanej substancji od pozostałych, albowiem w bejruckim porcie doszło do eksplozji aż 2750 ton azotanu amonu.

Myśl, że można było zezwolić na przechowywanie fajerwerków w tym samym miejscu co niezwykle wybuchowy materiał, zdaje się niedorzeczna dla Europejczyka. A jednak taki jest właśnie Bliski Wschód. Żeby lepiej przedstawić stan umysłu, który przyczynił się do tejże przerażającej katastrofy, pozwolę sobie zacytować Głównego Zarządcę Portu w Bejrucie Hassana Koraytema, który powiedział, że „materiały były przetrzymywane w magazynie numer 12 zgodnie z nakazem sądowym. Wiedzieliśmy, że są niebezpieczne, ale nie że aż tak”.

Wybuch, który miał nie mieć miejsca, zniszczył siedzibę głównego producenta elektryczności w Libanie Electricity of Lebanon. W wyniku eksplozji w porcie zniszczony został również główny silos zbożowy w kraju. To bardzo bolesna strata, zwłaszcza, że w jej konsekwencji ilość pszenicy pozostała Libanowi wystarczy nie więcej niż miesiąc, jak poinformował libański Minister Gospodarki Raoul Nehme.

A brak pszenicy może wywołać dalsze zamieszki w niebotycznie zadłużonym Libanie, gdzie już mówi się o czyhającym głodzie i niewystarczającym dostępie do żywności.


Al-Arabiya i Al-Ahram

  1. Egipt podpisze z Grecją umowę wyłącznej strefie ekonomicznej

Egipt i Grecja są gotowe wyznaczyć granice morskie, poinformowała najstarsza egipska gazeta Al-Ahram, dodając, że grecki Minister Spraw Zagranicznych Nikos Dendias przebywa w czwartek (to jest dziś) w Kairze, aby wznowić rozmowy na ten temat. Na spotkaniu ma być obecny jego egipski odpowiednik Samih Shoukry. Prawdopodobnym jest też podpisanie umowy o wyłącznej strefie ekonomicznej pomiędzy Egiptem a Grecją.

Jak stwierdził wcześniej Minister Nikos Dendias, umowa o wyłącznej strefie ekonomicznej jaką zawarł w imieniu Grecji z Włochami, „z pewnością rozsierdziła Prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana”. Minister dodał, że Turcja forsuje jedynie „swoją jednowymiarową wizję”.

 

Sputnik News Arabic

  1. Kobieta po raz pierwszy w historii Iraku zasiada na rządowym krześle

Podczas spotkania z Radą Ministrów, iracki Premier Mustafa Al-Kadhmii ustąpił miejsca w swoim fotelu dziewczynce z przedstawicielstwa jazydzkiego, która urodziła się w niewoli Państwa Islamskiego. Tym samym młodziutka Jazdyka imieniem Ghariba, co po arabsku znaczy „Obca” lub „Inna”, stała się pierwszą w historii kobietą, która zasiadła na fotelu rządowym podczas oficjalnego posiedzenia irackiego organu państwowego. Wraz ze swoją matką i innymi Jazydkami, które przetrwały pod jarzmem ISIS, Ghariba przybyła w poniedziałek do Bagdadu, aby reprezentować swój lud podczas obchodów szóstej rocznicy ludobójstwa Jazydów przeprowadzonego przez Państwo Islamskie.

Ghariba urodziła się około dwa miesiące od uprowadzenia jej matki, ojca i rodzeństwa przez bojowników ISIS z jazydzkiego miasta Sandżar położonego na zachód od Mosulu. Do porwania doszło trzeciego sierpnia 2014 roku. Ciężarna matka została kupiona przez bojownika ISIS i przetransportowana do miast Tel Afar na zachód od dystryktu Niniwy, gdzie urodziła dziewczynkę.

Los jej ojca do dziś nie jest znany, tak samo jak los jej dwóch braci, którzy zostali sprzedani na targu niewolników otwartym przez ISIS w syryjskim mieście Raqqa i w irackim Mosulu.

W poniedziałek Ghariba i inne jazydki przedstawiły żądania swej społeczności, żądania, by odbudować kluczowe dla życia struktury, domy i ulice, które zniszczyło ISIS. Prosiły także podjęcie działań w celu uwolnienia pozostający we władzy swych panów i mężów, dawnych wojowników ISIS, dziś przebywających w syryjskim obozie dla uchodźców Al-Haul w Syrii.

Zapewniwszy jazydzkie przedstawicielstwo, że taka zbrodnia jest boleśnie wspominana przez cały Irak i że pozostanie zapamiętana, aby już nigdy się nie powtórzyła, Premier Al-Kadhmi powiedział Jazydom, że „Irak jest waszym krajem, rząd zaś jest gotów strzec wszystkich komponentów etnicznych irackiego ludu i chronić ich tożsamość. Różnorodność w Iraku stanowi o sile jego elementów składowych, nie o ich słabości.”


Komentarz: Ludobójstwo przeprowadzone na Jazydach przez Państwo Islamskie zaczęło się 3 sierpnia 2014. Według ONZ, do października 2014 roku ISIS zabiło do 5,000. Uprowadzeń było znacznie więcej. PLOS Medicine podało, że nawet 10,800 przedstawicieli etnosu jazydzkiego, głównie płci żeńskiej, mogło zostać uprowadzonych. Kobiety jezydzkie były brane przez bojowników ISIS w niewolę lub sprzedawane na targach niewolników. W niewoli kobiety były wykorzystywane seksualnie, często jako nagroda dla bojowników za osiągnięcia na polu walki.

Według Haleh Esfandiari z the Woodrow Wilson International Center for Scholars „starsze kobiety były natychmiast grupowane i wysyłane na sprzedaż na targu niewolników… młodsze gwałcono lub wydawano za bojowników… na podstawie tymczasowego aktu małżeństwa. Po stosunku z konkretną kobietą bojownik rozwodził się i oddawał ją swojemu towarzyszowi”.


 

Jastrzębski: Bardzo napięte stosunki egipsko-tureckie pogarsza zaangażowanie obu państw w Libijską Wojnę Domową

Najstarsza egipska gazeta Al-Ahram odcięła się od artykułu swojego byłego dziennikarza, w którym sugeruje istnienie propozycji normalizacji stosunków egipsko-tureckich.

ANF i Al-Ahram

  1. ANF: Al-Ahram zaprzecza jakoby popierało reset w egipsko-tureckich relacjach; Al-Ahram: Układanie się z Turcją to układanie się z organizacją terrorystyczną 

Kurdyjsko-rożawiańska agencja informacyjna ANF News z siedzibą w Amsterdamie poinformowała, że Tureckim mediom nie udało się wykorzystać do swoich celów propagandowych artykułu popełnionego przez byłego dziennikarza najstarszej egipskiej gazety Al-Ahram.

Artykuł napisany przez byłego dziennikarza Al-Ahram Mohameda Sabreena zatytułowany „Propozycja normalizacji turecko-egipskich relacji” został opublikowany w tureckich mediach i przedstawiony jako wyraz pojednawczej intencji oficjalnych egipskich instutucji. Artykuł ten wywołał zaniepokojenie pośród niektórych państw Bliskiego Wschodu nękanych przez Turcję, w tym Grecji i Cypru. Według ANF artykuł nie podaje argumentów przemawiających za tym, że Egipt miałby chcieć poprawić swoje relacje z Turcją, której polityka jest jawnie wroga i anty-egipska.

Sama gazeta Al-Ahram odcina się od artykułu i jego autora. Medium wydało w środę oświadczenie redaktora naczelnego ‘Alaa Thabeta, który podkreślił, że polityka Egiptu wobec Turcji dyktowana jest przez oficjalne instytucje, na czele których stoi prezydent i Ministerstwo Spraw Zagranicznych Egiptu. Tym samym poglądy Sabreena nie odzwierciedlają stanowiska ani Al-Ahram, ani egipskiego państwa.

Redaktor naczelny Al-Ahram powiedział wręcz, że turecki reżim „ jest wrogo nastawiony wobec Egiptu, ponieważ gości i chroni grupę terrorystyczną, poprzez co zaprzepaszcza historyczne relacje pomiędzy Egiptem a Turcją.”


Komentarz: Owa terrorystyczna grupa to oczywiście Bractwo Muzułmańskie zakazane w Egipcie i uważane za organizację terrorystyczną.

– Al-Ahram uważa wezwanie do normalizacji relacji z tureckim reżimem za tożsame z normalizacją stosunków z organizacją terrorystyczną – napisał Thabet.

Al-Ahram napisała, że turecko-egipskie stosunki były napięte począwszy od 2013 roku, kiedy to odsunięto od władzy islamistycznego prezydenta Mohameda Morsiego będącego zarazem bliskim sojusznikiem tureckiego prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana i rządu AK Parti.


Komentarz: Mohamed Morsi był bardzo blisko powiązany z Bractwem Muzułmańskim, a wręcz reprezentował jego interesy jako prezydent Egiptu.


Kair wielokrotnie oskarżał Ankarę o ingerowanie w wewnętrzne sprawy Egiptu, a także o udzielanie schronienia czołowym członkom Bractwa. Tym samym rząd Erdogana otwarcie krytykowała odsunięcie Morsiego i brał na cel obecnego prezydenta Abdel Fattaha As-Sisiego.

Komentarz: Jątrzącą się ranę w relacjach egipsko-tureckich jeszcze bardziej rozognił konflikt w Libii. Egiptowi, tak jak i Zjednoczonym Emiratom Arabskim, zależy na utrzymaniu jak największej części libijskiego terytorium w rękach Marszałka Chalify Haftara. Chodzi tu zwłaszcza o to, aby Haftar trzymał rękę na libijskich polach naftowych. Tymczasem Erdogan otwarcie popiera przeciwnika Marszałka Haftara jakim jest Rząd Jedności Narodowej w Trypolisie. Co więcej, Erdogan zdążył już wysłać tureckie oddziały do Libii w styczniu bieżącego roku. Ich rola ograniczyła się jednak do rozjemstwa, zgodnie z ustaleniami zawartymi z Wladimirem Putinem popierającym Haftara.


Al-Jazeera

  1. Dokąd uciekły siły Haftara i jaki będzie następny krok Rządu Zgody Narodowej po zdobyciu bazy lotniczej Al-Watiyya

Baza powietrzna Al-Watiyya padła pod naporem sił Rządu Zgody Narodowej. Ta uznawana przez ONZ struktura posiada już wszystkie najważniejsze bazy powietrzne w Zachodniej Libii.

Szalę zwycięstwa przeważyło zastosowanie dronów przez Rząd Zgody Narodowej. Ich atak o wtorkowym świcie, po którym nastąpiło natarcie lądowe, doprowadził do odwrotu oddziałów Marszałka Chalify Haftara.

Podczas nalotów został zniszczony gotowy do użycia rosyjski system obrony powietrznej Pancyr-S1. Al-Jazeera poinformowała, że podczas ataku siłom Rządu Zgody Narodowej udało się przejąć jeden z systemów tego typu.


Komentarz: Zaprojektowany przez jedną z wiodących firm zbrojeniowych w Rosji JSC Konstruktorskoe Buro Priborostroeniya (KBP), system obrony powietrznej Pancyr-S1 składa się z dwóch dwulufowych armat automatycznych 2A38M kalibru 30 mm oraz dwunastu przeciwlotniczych pocisków rakietowych 57E6 lub 57E6-E. System znajduje się w użyciu od 2012 roku. Wykorzystywany był tak w ramach Wojny Domowej w Syrii, Wojny w Donbasie, a także w Libijskiej Wojnie Domowej.

W libijskim teatrze wojennym, Pancyr-S1 zawitał za sprawą Zjednoczonych Emiratów Arabskich, które w czerwcu 2019 roku przekazały go Libijskiej Armii Narodowej (LNA) dowodzonej przez Marszałka Haftara. Od tamtej pory do zdobycia bazy Al-Watiyya odnotowano pojedyncze udane eliminacje tychże systemów obronnych.

To dlaczego Pancyr-S1 nie odpowiedział ogniem w kierunku zbliżających się dronów pozostaje niejasne. Bierność systemu może wynikać z jego już wcześniej odnotowanej wadliwości. Myślę tu o kompromitującym wideo z nalotu przeprowadzonego przez siły powietrzne Izraela na 50 pozycji wojsk podległych Asadowi 10 maja 2018 roku. Jedna z wyrzutni Pancyr-S1 zupełnie zignorowała nadlatującą ku niej rakietę, pozostałe odpowiedziały ogniem, ale żaden z izraelskich samolotów nie został wówczas strącony.


Według źródeł Al-Jazeery oddziały Haftara broniące bazy wycofały się do górskich miejscowości Az-Zintan i Ar-Rajban położonych na południe od bazy Al-Watiyya.


Komentarz: Oba miasta znajdują się na południowych zboczach Gór Nafusa. Osiągające maksimum 900-paru metrów nad poziomem morza, góry te stanowić mogą utrudnienie dla ewentualnego pościgu wojsk Rządu Zgody Narodowej. Jedyne dobre połączenie z miastami prowadzi od miejscowości Yafran. Poniżej łańcucha góskiego Nafusa rozpościera się płaska, półpustynna równina. Dalsza ucieczka w tamtym kierunku narazić może wojska Haftara na kolejne ataki z powietrza.

Hodowle kóz, uprawy oliwek i zbóż oraz fig mogą zapewnić oddziałom Marszałka Chalify Haftara odpowiedni wikt na czas przegrupowania. W mieście Az-Zintan znajduje się także szpital.


Co natomiast planują dowódcy sił Rządu Zgody Narodowej? Następnym ich celem będzie wyparcie oddziałów Haftara z miasta Tarhuna znajdującego się około 80 kilometrów od stolicy Libii Trypolisu, przekonuje Al-Jazeera.

I choć agencja prasowa rozmawiała z pułkownikiem sił Rządu Zgody Narodowej Muhammadem Qanuno na temat kolejnych działań wojskowych, to oficer ów stwierdził, że są one ściśle tajne, wobec czego nie może ich ujawnić. Qanuno zapewnił jednak, że Rząd Zgody Narodowej będzie walczyć dopóki nie odzyska ostatniej piędzi libijskiej ziemi.

SANA

  1. Powierzchnia uprawy bawełny w prowincji Al-Hasakah powiększa się do 3,550 hektarów

W bieżącym sezonie powierzchnia upraw bawełny w północno-wschodniej, syryjskiej prowincji Al-Hasakah powiększyła się do 3 550 hektarów od początku prac rolnych w maju aż do środy.

Przewodniczący Departamentu Produkcji Roślinnej w Al-Hasakah inżynier Jalal Bilal powiedział korespondentowi SANA, że prace przy bawełnie są na ukończeniu. Bilal dodał, że już w chwili obecnej areał obsadzony bawełną przewyższył zeszłoroczny wynoszący
3 100 hektarów.

SANA informuje, że zeszłoroczna produkcja bawełny w prowincji Al-Hasakah wyniosła około 18 000 ton. Większość z niej została sprzedana centrom odziarniania bawełny w prowincjach Homs i Hama.

2. Czosnkowy urodzaj 

Obfite deszcze jakie nawiedzały dystrykt Al-Kiswa w prowincji Damaszek przez ostatnie dwa lata bardzo poprawiły jakość i ilość produkowanego tam czosnku. Warzywo to cechuje się niezwykle długą przydatnością do spożycia, jest naturalnym antybiotykiem i antyoksydantem, co czyni z niego idealne pożywienie i dodatek do potraw dla ludności Syrii nękanej niepokojami wojennymi.

Dzięki pomyślnej aurze pogodowej, udało się także zwiększyć areał pod uprawę czosnku, pisze SANA. Mimo to przychód z produkcji czosnku został zniwelowany przez wzrost ceny przyrządów niezbędnych do kultywowania upraw.

– Ceny czosnku na rynku są przystępne, kiedy weźmie się pod uwagę wysoki koszt jego uprawy i ogromny trud rolników pracujących przez bite 9 miesięcy – wyznał ‘Abd al-Halim, jeden z rolników, wyrażając swą nadzieję, że uda mu się zabezpieczyć odpowiednio dużo oleju napędowego i nawozu, aby wykorzystać poszerzony areał w nadchodzącym sezonie.

Al-Halim wyznaje, że z 3 hektarów swojej uprawy czosnku jest w stanie uzyskać dwie tony warzywa, jeżeli roślin nie dotknie choroba.

SANA pisze, że uprawa czosnku lokalnego, tzw. „ baladiy” i „ chińskiego” jest bardzo powszechna w Al-Kiswah, której gleba cechuje się szczególnie sprzyjającymi właściwościami. Jednak według rolnika imieniem Muhammad Dib Shouqal, to właśnie ,,czosnek chiński” cieszy się w Al-Kiswah największym powodzeniem. Jak informuje rolnik, został on sprowadzony z Chin i zasadzony tutaj w Al-Kiswah, gdzie przyjął się znakomicie dzięki wysokiej jakości glebie. Shouqal dodał, że rolnicy zbierają nasiona czosnku i zachowują je, aby móc zasiać je w kolejnym sezonie.

Inny rolnik tłumaczy, że o ile czosnek chiński jest preferowany przez jadłodajnie ze względu na swe duże rozmiary, to mniejszy czosnek lokalny łatwiejszy jest w przewozie i chętniej nabywany do celów produkcyjnych. Oba rodzaje czosnku, natomiast, nie różnią się smakiem.

Czosnek z Al-Kiswah różni się tym od tego uprawianego w pozostałych regionach Syrii tym, że ma w sobie więcej suchego miąższu, a przez to ma dłuższą datę ważności, jak tłumaczy przewodniczący Departamentu Rolnictwa w Al-Kiswah inżynier Hisham As-Sayyad. Przewodniczący dodaje, że w sezonie 2020 ziemia pod uprawę czosnku w Al-Kiswah wyniosła 150 hektarów. As-Sayyad zapewnia też, że już 3 000 ton czosnku znajduje się w kiswańskich magazynach.

Prof. Marks: Wody się u nas nie szanuje, bo uważa się, że ona jest. Poziom rzek zależy od tego, co się z tą wodą robi

Prof. Leszek Marks o przyczynach suszy w Polsce, zmianach i anomaliach pogodowych, skutkach tych ostatnich oraz sposobach, by się przed nimi zabezpieczyć.


Prof. Leszek Marks tłumaczy, że przez ostatnie dziesięciolecia zmieniło się przemieszczanie mas powietrza:

Mamy mały niż islandzki, a wyż azorski jest słaby. Zaczęły dominować masy powietrza, które przybywają z północy […] O tej porze roku Arktyka jest zamarznięta i to powietrze nie ma możliwości, żeby nabrać wilgoci z Atlantyku.

Dodaje, że takie zjawiska są znane. Jest to zjawisko naturalne i współczesne zmiany klimatyczne mogą co najwyżej go modyfikować.

Geolog mówi także o złej gospodarce wodnej w Polsce, wskazując, że „poziom rzek zależy od tego, co się z tą wodą robi”. Przypomina zdewastowanie przez człowieka jeziora Aralskiego.

Wody się u nas nie szanuje, bo uważa się, że ona jest.

Zauważa na Cyprze opady są praktycznie tylko w okresie zimowym. Wyspa jednak prowadzi politykę zapobiegającą negatywnym konsekwencjom tego zjawiska. Tymczasem w Polsce „od 40 lat trwa budowanie zbiornika na Świńskiej Porębie”. Trzeba na poważnie wziąć się za budowę zbiorników retencyjnych.

Pracownik Uniwersytetu Warszawskiego wskazuje na anomalie klimatyczne, do których należy przeoczona w Polsce powódź w Egipcie, która jest „zjawiskiem niesamowitym”. W wyniku intensywnych opadów samochody w Kairze zostały zalane do wysokości metra.

Ludzie pływali na deskach. […] Dzieci kąpały się na ulicach, jak na basenie.

Przypomina, że „4200 lat temu, kiedy kończyło się Stare Państwo w Egipcie też były takie anomalie pogodowe”. Intensywne deszcze zniszczyły wówczas budynki z cegły mułowej. Dodaje, że także Imperium Majów „musiało upaść, bo był okres nawracającej suszy”.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Jastrzębski: Koronawirus zebrał żniwo 26 żywotów w Iranie. Wiceprezydent, wiceminister zdrowia są zarażeni

Egipt wspomina zmarłego 25 lutego byłego Prezydenta Egiptu Muhammada Husniego As-Sajjeda Mobaraka.

Daily Sabah: wiceprezydent Iranu zarażona koronawirusem

Arabia Saudyjska zakazała wstępu na swoje terytorium zagranicznym pielgrzymom na niedługo przed zbliżającym się świętym miesiącem Ramadanu i coroczną pielgrzymką do Mekki.

W międzyczasie Iran potwierdził, że liczba zarażonych na jego terytorium wzrosła ze 100 do 254 osób.

Politycy zarażeni wirusem to między innymi Pani Wiceprezydent Masoumeh Ebtekar, znana jako anglojęzyczna negocjatorka i przedstawicielka grupy irańskich okupantów, którzy zajęli amerykańską ambasadę w Teheranie w 1979, rozpoczynając 444-dniowy kryzys dyplomatyczny.

Zarażony jest też Wiceminister Zdrowia i szef grupy rządowej mającej zająć się kryzysem koronawirusa Iraj Harirchi. Ponadto ofiarą patogenu padł Mujtaba Zunnour – szef Komisji Parlamentarnej ds. Bezpieczeństwa Narodowego i Polityki Zagranicznej.

Jak do tej chwili 26 osób zmarło w Iranie z powodu koronawirusa.

 

Samaa TV: Efekt koronawirusa ciągnie w dół pakistańską gospodarkę

Pakistańska giełda odnotowała w poniedziałek 2-procentowy spadek, a wskaźnik KSE-100 utracił 819 punktów. Zdaniem analityków był to objaw paniki, jaka zapanowała po potwierdzeniu nowej fali przypadków zarażeń koronawirusem.


Komentarz: KSE 100 to indeks giełdowy 100 największych spółek notowanych na giełdzie papierów wartościowych Karachi Stock Exchange w Pakistanie.


Spanikowani inwestorzy wybrali bezpieczne rozwiązanie zwracając się ku złotu. Od 4 lutego, cena monet bulionowych na rynku międzynarodowym wzrosław o 6 procent. W sobotę cena toli złota, czyli grudki złota o wadze 11.7 grama, w Pakistanie wyniosła 94 300 rupii indyjskich (5 218,74 zł).

Inwestycje zagraniczne w na lokalnym rynku zadłużenia w Pakistanie przekroczyły 3 miliardy dolarów, począwszy od lipca 2019. Od tego czasu bank centralny utrzymał niezmienione oprocentowanie wysokości 13.25 procent, co uczyniło ze złota atrakcyjniejszą opcję inwestycyjną.

Pakistanowi udało się nie trafić na czarną listę Financial Action Task Force (on Money Laundering) (FATF), czyli organizacji zwalczającej pranie brudnych pieniędzy i finansowanie terroryzmu, zostało dobrze przyjęte przez rynek. To, a także raport Credit Suisse na temat perspektyw pakistańskiej gospodarki wyważył nieco negatywne skutki koronawirusowej paniki. Tak uważa Adnan Sami – starszy analityk Pak-Kuwait Investment.


Komentarz: Pakistan ociąga się ze spełnieniem wszystkich 27 warunków niezbędnych do przyjęcia do FATF. Jak do tej pory państwo to spełniło jedynie 14. Ponadto Pakistan nadal kontroluje finansowanie grup terrorystycznych takich jak Lashkar-e-Taiba czy Jaish-e-Mohammad odpowiedzialnych za serię ataków w Indiach.

Dlatego też kraj ten znalazł się na tak zwanej ,,szarej liście” FATF.

Co do paniki, jak zapanowała na pakistańskiej giełdzie, wynika ona z następujących faktów. Sektor finansowy, przemysłu chemicznego i budownictwa stanowi pokusę dla bezpośrednich inwestorów zagranicznych. Największą narodową grupą inwestującą w pakistański rynek są Chińczycy. Obecność potencjalnych nosicieli wirusa, a także mylne przekonanie rodem z kreskówki the Simpsons o tym, że wirus może być przesłany w paczce z Ali Express, zapewne podsyciły panikę.

Należy dołożyć do tego fakt, że Pakistan stanowi ważny punkt na chińskim Nowym Jedwabnym Szlaku. Co więcej, od 2017 roku budowany jest Chińsko-Pakistański Korytarz Gospodarczy (China-Pakistan Economic Corridor) mający ulepszyć pakistańską infrastrukturę poprzez budowę specjalnych stref ekonomicznych, połączeń transportowych oraz liczne projekty energetyczne.

Pakistan znajduje się na 136 miejscu spośród 190 krajów uwzględnionych w Raporcie Banku Światowego “Doing Business”.


 

Al-Arabiya: Mubarak umiera w wieku 91 lat

Komentarz: Redaktor artykułu na portalu popełnił błąd, pisząc, że Mubarak odszedł w wieku 92 lat. Były prezydent Egiptu urodził się 4 maja 1928 roku, a więc w dniu śmierci 25 lutego 2020 roku miał 91 lat.

Zmarł były prezydent Egiptu Muhammad Husni as-Sajjid Mubarak. Do pogrzebu jednej z najbardziej rozpoznawalnej osoby we współczesnej historii świata arabskiego doszło w piątej dzielnicy wschodniego Kairu. Modlitwa funeralna odbyła się w Meczecie El-Musheer Tantawy. Husniego Mubaraka pochowano z pełnymi honorami wojskowymi.

Władze Egiptu ogłosiły 3-dniową żałobę.

Były prezydent znajdował się na oddziale intensywnej terapii, gdy jego stan uległ nagłemu pogorszeniu we wtorek. Większość z organów przestała pracować. Niedługo potem Mubarak odszedł.

Rząd Arabskiej Republiki Egiptu wspomniał Mubaraka jako “oddanego ojczyźnie dowódcę i bohatera sławetnej Wojny Październikowej (Wojny Jom Kipur), podczas której objął dowództwo Sił Powietrznych w wojnie, która przywróciła godność Ummie arabskiej. Prezydent przekazuje rodzinie zmarłego najszczersze wyrazy współczucia i kondolencje.”

Sheikh Al-Azharu Dr Ahmed Al-Tayeb oraz Patriarcha Kościoła Koptyjskiego Tawadros II również przekazali swoje kondolencje rodzinie Mubaraka.


Komentarz: Husni Mubarak urodził się 4 maja 1928 roku w miejscowości Kafr al-Musajliha w muhafazie Al-Manufijja, leżącej na północ od Kairu. Ukończył szkołę średnią w pobliskiej Shibin al-Qaum, a potem Egipską Akademię Wojskową w 1949. Ukończył również Akademię Sił Powietrznych. Służył jako oficer lotnictwa, następnie został instruktorem w Akademii Sił Powietrznych. Trzykrotnie wyjeżdżał na szkolenia do ZSRR. Po licznych awansach w 1969 został szefem sztabu lotnictwa. Rok później mianowano go wiceministrem obrony Egiptu.

W 1972 prezydent Anwar as-Sadat wyznaczył go na dowódcę sił lotniczych Egiptu. Mubarak brał udział w opracowywaniu planów ataku egipsko-syryjskiego na Izrael 6 października 1973, rozpoczynającego wojnę Jom Kipur. W czasie konfliktu Mubarak dowodził egipskim lotnictwem, które spisywało się na tyle dobrze, iż po wojnie prezydent Sadat ogłosił go bohaterem wojennym i nadał mu stopień marszałka sił powietrznych.

W 1975 nieoczekiwanie został mianowany wiceprezydentem Egiptu, co było ze strony prezydenta gestem pod adresem wojska. Mubarak nie miał jednak szczególnych wpływów w państwie, najważniejsze decyzje Anwar as-Sadat podejmował bowiem jednoosobowo.

Mubarak został niemal dosłownie namaszczony krwią prezydenta As-Sadata, gdy ten padł ofiarą zamachu Egipskiego Islamskiego Dżihadu 6 października 1981 roku. Sam Mubarak został wówczas raniony w rękę.

Rządy Husniego Mubaraka to bardzo rozległy temat. Początkowo sprowadzały się do utrzymania polityki infitah (انفتاح) As-Sadata czyli gospodarczego otwarcia. Polityka Mubaraka uwzględniała również zachęty do zwiększenia efektywności pracowników poprzez umożliwienie im udziału w zatrudniających ich przedsiębiorstwach.

Politycznie z jednej strony rozprawił się z radykalnymi organizacjami islamistycznymi, z drugiej zgodził się na legalizację dawnej partii Wafd, Socjalistycznej Partii Pracy oraz umiarkowanego skrzydła Bractwa Muzułmańskiego, pod warunkiem jednak, że nie będą one głosić haseł gruntownej przebudowy systemu politycznego. Liberalizacja ta pozwoliła mu na sprawowanie rządów w pięciu kadencjach od 1981, kiedy został poparty w referendum przez 98,4% społeczeństwa, aż do 2011 roku.

Liberalizacja okazała się jednak obosiecznym mieczem, który ostatecznie spadł na polityczny kark Mubaraka podczas rewolucji 2011 roku.

Dziś jednak, zdaje się, że przez większość społeczeństwa egipskiego Muhammad Husni As-Sajjid Mubarak wspominany jest z szacunkiem, jeśli nie pewnym sentymentem, tak jak wspomina się minioną epokę.


 

Autor: Maciej Maria Jastrzębski

Jastrzębski: Demonstracje w Egipcie, As-Sisi zapowiada walkę z monopolem, eksport syryjskiej bawełny urósł wyniósł 144t

Od początku roku aż do sierpnia wartość sprzedanej bawełny z Syrii wyniosła 3.9 miliarda funtów syryjskich (30.14 miliona zł). Odbiorcami produktu był przede wszystkim Egipt i kraje Europy.

Al-Jazeera

1. Egipski aktor Muhammad Ali wzywa Egipcjan do rozpoczęcia demonstracji w godzinach szczytu

Aktor zachęcił Egipcjan, aby rozpoczęli protesty o godzinie trzeciej we wtorek, w jakimkolwiek miejscu w kraju by się wtedy nie znaleźli. Muhammad Ali, w wideo-odezwie do Egipcjan, wyraził nadzieję, że manifestacje zaskoczą wojsko i policję. Protesty wzywały do zakończenia rządów prezydenta Abd Al-Fattaha As-Sisiego.

Muhammad Ali uznał godzinę trzecią za odpowiedni czas na demonstrację, ponieważ policja i wojsko nie będą wtedy w stanie zamknąć ulic ani głównych placów tak jak to zrobiły w miniony piątek.

Podobny apel wystosował artysta Tamer Jamal.

 

2. As-Sisi zwołuje wysokich rangą oficjeli i omawia kwestie bezpieczeństwa i gospodarki po wtorkowych demonstracjach

Prezydent Egiptu Abd Al-Fattah As-Sisi zwołał posiedzenie z premierem Mustafą Kemalem Madboulim, ministrami obrony, spraw zagranicznych i wewnętrznych, szefem wywiadu i dyrektorem Biura Kontroli Publicznej, aby omówić problemy związane z bezpieczeństwem i gospodarką państwa.

Według rzecznika prezydenta zgromadzeni oficjele rozmawiali o wojnie przeciwko terroryzmowi i konieczności zagęszczenia działań wojskowych i aparatu bezpieczeństwa. Podczas spotkania omówiono też sposoby zlokalizowania i zajęcia się siedliskami terrorystów i kryminalistów oraz podkreślono, że będzie się z nimi walczyło aż do końca.

Politycy odnieśli się również do kwestii wzmożenia kontroli zaopatrzenia na rynkach w celu walki z drożyzną i monopolizacją. Podjęto też decyzję o wzmożeniu działań księgowych i zaostrzeniu odpowiedzialności prawno-gospodarczej.

Spotkanie odbyło się nie tylko w kontekście wtorkowych demonstracji, ale również zapewnień marszałka egipskiego parlamentu ‘Alego ‘Abd Al-’Ala. Marszałek zapewniał, że rząd i parlament muszą sprostać swoim obowiązkom, czyli stać u boku egipskich obywateli i nie przerzucać problemów do gabinetu prezydenckiego. Według niego problem leży w tym, że ,,prezydent dwoi się i troi, biega to tu to tam, żeby zrealizować obrane cele, a rząd działa tak jakby miał tylko jedną nogę… natomiast rady terytorialne tak jakby w ogóle ich nie było”.

Na żądanie marszałka parlamentu, posłowie okazali symboliczne wsparcie dla prezydenta As-Sisiego powstając na minutę na rozpoczęcie obrad. Marszałek Al-’Al powiedział również, że ,,nadchodzący okres poświęcony będzie reformom politycznym, partyjnym i medialnym,” zaś parlament przedyskutuje ,,prawa, które sięgną sedna życia politycznego w Egipcie”.

 

3. Iran gotów jest na rozwiązanie konfliktu z Arabią Saudyjską na drodze pokojowej: irański marszałek parlamentu

Iran otwiera się na dialog z Arabią Saudyjską — powiedział marszałek Ali Laridżani, dodając, że irańsko-saudyjski dialog pozwoli na rozwiązanie problemów natury politycznej i związanych z bezpieczeństwem.

Laridżani podkreślił, że Teheran zaleca Hutim przyjęcie jakiegokolwiek zawieszenia broni, jakie wynegocjowane by było z Arabią Saudyjską. Marszałek wezwał również do stworzenia systemu bezpieczeństwa zbiorowego Półwyspu Arabskiego, w którym udział brałyby wszystkie jego państwa.

Stwierdzenie marszałka zostało wywołane tajemniczym zdarzeniem. Otóż w poniedziałek rzecznik irańskiego rządu Ali Rabi’i poinformował, że prezydent Hasan Rouhani otrzymał list z Arabii Saudyjskiej, którego treść nie została jednak ujawniona.

 

SANA

1. Włókna bawełniane z syryjskiej Latakii odnotowują skok w produkcji. Eksport na rynki zagraniczne sięgnął 144 ton

Dzięki staraniom i narodowemu doświadczeniu Spółki Włókiennictwa Bawełnianego w Latakii, która wznowiła pracę oddziału przeczesywania włókien, osiągnięto nakład produkcyjny wysokości 2 ton dziennie.

Wzrost produkcji nastąpił po latach przerwy wynikłej z braku wysokiej jakości bawełny niezbędnej w procesie produkcyjnym. Podczas tego okresu bawełna była sprowadzana z zagranicy, ponieważ jej syryjskie uprawy zostały zniszczone przez terrorystów. Dyrektor spółki podkreślił wagę zwiększenia dostępności bawełny będącej częścią produkcji materiałów i ubrań wysokiej jakości.

Dyrektor dodał, że bieżący sezon jest obiecujący, a prognozy nastrajają pozytywnie. Spółka może pochwalić się sprzedażą na rynek krajowy 70 procent miesięcznie wyprodukowanej przez siebie bawełny. Pozwala to na zaopatrzenie rynków wewnętrznych w wysokiej jakości bawełnę po rozsądnej cenie. Unika się wtedy przepłacania za bawełnę sprowadzaną z zagranicy. Dyrektor spółki poinformował również, że od początku roku aż do sierpnia wartość sprzedanej bawełny wyniosła 3.9 miliarda funtów syryjskich (30.14 miliona zł). Odbiorcami produktu był przede wszystkim Egipt i kraje Europy. To na te rynki wyeksportowano 144 tony bawełny o wartości 140 milionów lir syryjskich (1.08 miliona zł). Egipt uważany jest za podstawowy rynek eksportu syryjskiej bawełny pomimo trudności generowanych przez sankcje nałożone na Syrię.

Jeśli zaś mowa o rynkach wewnętrznych, to Aleppo i Damaszek stoją na czele największych syryjskich nabywców i konsumentów syryjskiej bawełny.

 

Al-Arabiya

1. Zamieszki w Bagdadzie – 3 zabitych i 60 rannych

Irackie media podały, że siły bezpieczeństwa zastrzeliły 3 i raniły 60 protestujących podczas wtorkowych zamieszek w Bagdadzie.

Iracka telewizja poinformowała, że siły bezpieczeństwa użyły ostrej amunicji, żeby rozproszyć demonstrantów protestujących przeciwko korupcji i niskiej jakości służb cywilnych.

Demonstranci zdołali wtargnąć na plac wolności w irakijskiej stolicy. Wtedy to siły bezpieczeństwa użyły gazu łzawiącego. Wysłannicy Al-Arabiji podali również, że ranny został oficer służb bezpieczeństwa i dwóch żołnierzy. Sprawcami pobicia mieli być ultrasi znajdujący się pośród protestujących.

Wtorkowy pochód rozpoczął się pokojowo. Wzięło w nim udział ponad tysiąc osób.

 

As-Sahra al-Maghribiya

1. Jego Książęca Wysokość Moulay El-Hassan wziął udział w obiedzie zorganizowanym przez prezydenta Emmanuela Macrona ku upamiętnieniu Jacquesa Chiraca

Towarzyszył mu minister spraw zagranicznych Maroka Nasr Bouraita.

 

2. Marokańska gałąź banku Société Générale odnotowała wzrost zysku netto o 32 procent

Prezes Rady Dyrektorów Société Générale Moroc Ahmed Yacoubi oznajmił w piątek, że zysk netto banku wzrósł w pierwszej połowie 2019 roku o 610 milionów dirhamów, to jest o 31.85 procenta względem tego samego okresu w 2018 roku.

Wartości te są wynikami strategii reorganizacyjnej Société Générale pod nazwą “Przyszłość 2019-2022”

Pan Yacoubi podkreślił, że udziały banku wzrosły tak w przychodach, jak i obligacjach. Dyrektor dodał, że w pierwszej połowie 2019 roku liczba depozytów wzrosła w sposób satysfakcjonujący, a wypłacanie pożyczek odnotowało wzrost o 8 procent w stosunku do zeszłego roku.

Prezes Yacoubi powiedział, że na czele przeorganizowanej struktury banku stoi Rada Dyrektorów, która nadzoruje wdrażanie strategii firmy poprzez 11 oddziałów działających jako centra zarządcze. Centra te stanowią oś monitoringu i partnerstwa pomiędzy wszystkimi gałęziami banku w Maroku. Ponadto struktura uwzględnia istnienie 10 grup roboczych działających w roli repozytoriów doświadczenia i 5 delegatur regionalnych mających na celu przyspieszenie wdrażania decyzji rady.

 

Autor: Maciej Maria Jastrzębski

Jastrzębski: Iran odrzuca 12 punktów Pompeo, starożytne miasto Apamea rozgrabione, Bolton oskarża Solejmaniego

Wiceminister spraw zagranicznych Iranu odrzucił zaproszenie USA do negocjacji w sprawie nowego porozumienia, tymczasem John Bolton zapewnia Iran: wszelki przejaw agresji spotka się z konsekwencjami.

Al-Jazeera

1. Niektóre związki zawodowe w Sudanie rozpoczęły dwudniowy strajk

Wśród strajkujących są pracownicy usług transportu powietrznego i ziemnego, a także usług komunikacyjnych. W odpowiedzi na wezwanie Sił Wolności i Zmiany, sudańscy piloci rozpoczęli strajk we wtorek rano. Siły wojskowe wzmocniły swoją obecność na lotnisku w Chartumie i innych kluczowych punktach.

Strajk miał potrwać do nocy ze środy na czwartek i dotyczył wszystkich lotów krajowych jak i zagranicznych.

Dwie firmy lotnicze zaprzestały realizowania lotów, a jedna nie wzięła udziału w strajku i kontynuowała loty. Firmą tą jest Sudan Air, zaś jej dyrektor Yasir Taymou stwierdził, że uczestnictwo w strajku jest sprawą indywidualną i że firma nie weźmie w nim udziału in corpore.

 

2. Washington informuje, że nacisk na Teheran będzie kontynuowany dopóki ten nie usiądzie przy stole negocjacyjnym

Tym samym USA poinformowały, że są gotowe do negocjacji z Iranem w sprawie nowego porozumienia, gdyby Iran wyraził taką chęć. Rzeczniczka departamentu stanu Morgan Ortagus oznajmiła, że potencjalne negocjacje dotyczyłyby 12 punktów zaproponowanych przez sekretarza stanu Mike’a Pompeo.

Całkowite zaprzestanie wzbogacania uranu, wycofanie się z Syrii, powstrzymanie się od interwencji w regionie Bliskiego Wschodu, a także zakończenie wspierania grup terrorystycznych to niektóre z 12 warunków, jakie musiałby spełnić Iran.

Podczas spotkania w Dosze z katarskim ministrem spraw zagranicznych Mohammedem bin Abdul Rahmanem at-Thanim, wiceminister spraw zagranicznych Iranu Abbas Araghchi powiedział, że “Iran zawsze wypełniał swoją rolę polegającą na zapewnieniu bezpieczeństwa w regionie, natomiast USA, Izrael i ich sojusznicy muszą ponieść konsekwencje swych prowokacyjnych działań.”

Podczas tegoż spotkania, Araghchi odrzucił zaproszenie do negocjacji z USA, podkreślając, że priorytetem dla Iranu jest dialog z państwami Zatoki Perskiej.

Region Zatoki Perskiej jest obecnie rozdarty pomiędzy USA a Iran, który postanowił zablokować Cieśninę Ormuz będącą bramą eksportową dla 40 procent światowych zapasów ropy naftowej po tym jak Washington zaostrzył sankcje przeciwko Iranowi.

 

3. Siły marszałka Haftara przekazują Egiptowi szefa organizacji terrorystycznej “al-Murābiṭūn”

Kair poinformował o przejęciu byłego oficera egipskiego wojska i przywódcy organizacji terrorystycznej zwanej “al-Murābiṭūn” (pl. “Strażnicy”) mężczyzny imieniem Hiszam ‘Aszmawi od sił libijskiego marszałka Chalify Haftara.

Do ekstradycji ‘Aszmawiego doszło w wyniku wtorkowej wizyty szefa egipskiego wywiadu generała Abbasa Kamela, podczas której spotkał się z marszałkiem Haftarem.

Egipska telewizja poinformowała późną wieczorową porą we wtorek, że ‘Aszmawi został przetransportowany samolotem ze wschodniej Libii. Terrorysta został uwięziony w libijskim mieście Derna pod koniec roku 2018. Kair już od dłuższego czasu starał się o ekstradycję byłego oficera odpowiedzialnego za zorganizowanie śmiertelnych ataków na egipską policję i cywili.

Hiszam, z opaską na oczach i nausznikami wygłuszającymi, został wyprowadzony z samolotu w obstawie uzbrojonych funkcjonariuszy egipskich sił specjalnych. Gdy aresztowanemu zdjęto nauszniki, jeden z obecnych spikerów telewizyjnych zwrócił się do niego słowami “Jesteś teraz w Egipcie Hiszamie. Niech Bóg ma Cię w opiece.”

Al-Murābiṭūn byli afrykańską organizacją terrorystyczną powstałą w 2013 roku w wyniku połączenia się Ahmed Ould Amer/Ruchu na Rzecz Jedności i Dżihadu w Zachodniej Afryce Ahmeda al-Tilemsiego oraz grupy Mokhtar Belmokhtara zwanej “Al-Mulathamin”.

Al-Murābiṭūn dołączyli do Al-Kaidy czwartego grudnia 2015, mając na celu zaimplementowanie Sza’arii w Mali, Algierii, południowo-zachodniej Libii oraz Nigerii. Od drugiego marca 2017 roku organizacja funkcjonuje pod nazwą Jama’at Nasr al-Islam wal Muslimin (Grupa Zwycięstwa Islamu i Muzułmanów).

 

Al-Arabiya

1. Walka o władzę grozi upadkowi największego lewicowego bloku w Tunezji

Dziewięciu parlamentarzystów koalicji Frontu Ludowego złożyło swoje rezygnacje w związku z dysputą na temat tego, kto ma zostać kandydatem partii w nadchodzących wyborach prezydenckich. Zdarzenie to jest ciosem dla największego lewicowego sojuszu w Tunezji i grozi jego upadkiem na kilka miesięcy przed wyborami parlamentarnymi i prezydenckimi, które odbędą się odpowiednio 6 października i 10 listopada 2019 roku.

Główną kością niezgody była kandydatura Manjiego ar-Rahawiego wysunięta przez Narodową Partię Demokratyczną będącą członkiem sojuszu Frontu Ludowego. Inna frakcja Frontu Ludowego wysunęła kandydaturę Hamma Hammamiego byłego kandydata w wyborach prezydenckich 2014 roku.

 

2. Bolton oświadczył, że irański generał Solejmani nakłonił irackie oddziały paramilitarne do zaatakowania sił USA

Doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA John Bolton oświadczył, że Arabia Saudyjska, ZEA i USA są zgodne co do niebezpieczeństwa, jakie pociąga za sobą posiadanie przez Iran broni atomowej.

Podczas środowej konferencji prasowej w ambasadzie USA w Abu Dhabi powiedział: ,,Jesteśmy bardzo zaniepokojeni faktem, że Qasim Soleimani wykorzystał szyickie milicje w Iraku, aby nas zaatakować,” dodając “prowadzimy obecnie dyskusję na temat odpowiedzi na działania Iranu i +proxies+ w regionie.”

Qasim Solejmani jest dowódcą Brygady al-Quds będącej jednostką specjalną w strukturach Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Jako dowódca tejże formacji organizował zamachy w Tajlandii, Nowym Delhi, Lagos i Nairobi, zaś w 2011 bez powodzenia próbował zorganizować zamach na ambasadora Arabii Saudyjskiej w Stanach Zjednoczonych Adila al-Dżubajra. Amerykański Departament Skarbu obłożył Solejmaniego sankcjami za udział we wspieraniu rządów Baszszara al-Asada oraz za wspieranie terroryzmu. Najwyższy Przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei wielokrotnie nazywał go publicznie „żywym męczennikiem rewolucji”.

Jako dowódca tejże formacji organizował zamachy w Tajlandii, Nowym Delhi, Lagos i Nairobi, zaś w 2011 bez powodzenia próbował zorganizować zamach na ambasadora Arabii Saudyjskiej w Stanach Zjednoczonych Adila al-Dżubajra. Zacieśnił związki jednostki z Hezbollahem i jego dowódcą Hasanem Nasr Allahem; żołnierze brygady skierowani przez Solejmaniego pomagali w szkoleniu bojowników Hezbollahu i planowaniu jego działań partyzanckich.

Dowodzona przez Solejmaniego formacja nawiązała również podobne kontakty z Hamasem. Organizował działania sabotażowe i ataki na żołnierzy amerykańskich w Iraku po obaleniu rządów Saddama Husajna w 2003; dokonywali ich bezpośrednio żołnierze Ghods oraz wspierana przez nich organizacja Badr. Solejmani utrzymywał również kontakty z czołowymi irackimi politykami szyickimi.

Bolton podkreślił, że jego kraj zdecydowanie odpowie na jakiekolwiek zagrożenie ze strony Iranu lub jego regionalnych popleczników. “Wyciągniemy konsekwencje ze wszelkich możliwych ataków Brygady Al-Quds,” zapewnił Bolton.

Amerykański polityk stwierdził iż “jest niemal pewne, że Iran stoi za atakiem na statki niedaleko wybrzeża ZEA,” dodając że cztery statki zostały zaatakowane “przy użyciu min podwodnych, które niemal na pewno pochodziły z Iranu.”

 

SANA

1. Terroryści dokonali licznych zniszczeń w antycznym mieście Apamea w Syrii

Przed wycofaniem się ze starożytnego miasta Apamei, zwanej po arabsku Afamia, położonej na północ od syryjskiego miasta Hama, terroryści uszkodzili kolumnady wzdłuż centralnych ulic miasta i zaburzyli porządek warstw archeologicznych. Ponadto, terroryści zniszczyli lokalne muzeum i znajdujące się w nim mozaiki, a także dokonali rabunku artefaktów i nielegalnych wykopalisk.

Szef Departamentu Antyków i Muzeów w Hamie Abd al-Qadir Farzat powiedział reporterowi SANA, że licząca 1850 metrów kolumnada złożona niegdyś z 1200 kolumn zaliczanych do najbardziej unikalnych w skali światowej ucierpiała najbardziej z rąk terrorystów. Wyjątkowość kolumn polegała na ich spiralnej, korkociągowej można rzec, geometrii.

Poza biegnącą z północy na południe kolumnadą będącą tak zwaną Cardo Maximus, uszkodzony został jeden z największych rzymskich teatrów mogący pomieścić 20,000 ludzi oraz późnorzymski kościół.

Farzat poinformował, że terroryści przemycali zabytki do Turcji, gdzie wystawiali je na sprzedaż.

 

Autor: Maciej Maria Jastrzębski

Egipt: Były prezydent Hosni Mubarak nie jest winny śmierci setek osób w czasie powstania 2011 r., kiedy stracił władzę

Sąd apelacyjny uznał, że oskarżony jest niewinny. Odrzucił także wnioski prawników rodzin ofiar o wznowienie procesu cywilnego w tej sprawie, co oznacza, że możliwości odwoławcze zostały wyczerpane.

Najwyższy sąd apelacyjny w Egipcie uniewinnił w czwartek b. prezydenta Hosniego Mubaraka od zarzutu współodpowiedzialności za śmierć setek demonstrantów podczas powstania z 2011 roku, które położyło kres jego blisko 30-letnim rządom.

Sędzia Ahmed Abdel Kawi ogłosił: „sąd uznał, że oskarżony jest niewinny”. Sąd odrzucił także wnioski prawników rodzin ofiar o wznowienie procesu cywilnego w tej sprawie, co oznacza, że możliwości odwoławcze zostały wyczerpane.

W 2012 roku Mubarak, jego minister spraw wewnętrznych i sześciu doradców zostało skazanych na kary dożywotniego więzienia, ale dwa lata później sąd wyższej instancji uchylił ten wyrok ze względów proceduralnych i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia. [related id=”3911″]

88-letni Mubarak podupadł na zdrowiu i przebywa w szpitalu wojskowym w Kairze, gdzie odbywał karę trzech lat więzienia wymierzoną mu w sprawie o korupcję.

W wyniku krwawej rozprawy z demonstrantami na początku 2011 roku zginęło w Egipcie ok. 850 osób. W lutym 2011 roku na fali tych wystąpień, które trwały 18 dni, Mubarak został zmuszony do ustąpienia po niemal 30 latach sprawowania władzy.

W 2013 roku wojsko obaliło następcę Mubaraka, islamistę Mohammeda Mursiego.

PAP/lk