Maria Przełomiec: Władimir Putin traktuje Białoruś jak poligon doświadczalny. Reakcja Zachodu jest żadna

W najnowszym „Poranku WNET” dziennikarka Maria Przełomiec ocenia ostatnie poczynania Unii Europejskiej względem agresywnej polityki Władimira Putina.


W dzisiejszym „Poranku WNET” Maria Przełomiec pesymistycznie spogląda na działania Unii Europejskiej w stosunku do Rosji. Jak podkreśla wieloletnia korespondentka Sekcji Polskiej BBC:

Jestem pesymistką jeśli chodzi o działania UE w stosunku do Rosji. (…) Jeśli kraje Zachodu nie będą stanowcze w swojej polityce, to Rosja będzie pozwalała sobie na coraz więcej.

Dziennikarka wspomina także o aspekcie Nord Stream 2, o którym w kontekście Ukrainy wypowiadał się ostatnio Manfred Weber. Przełomiec komentuje wypowiedź szefa Europejskiej Partii Ludowej, wg którego – przypadku eskalacji konfliktu na wschodzie Ukrainy gazociąg może być nie do utrzymania:

Miejmy nadzieję, że tak będzie, choć jak na razie niewiele o tym świadczy. Niemcy bronią Nord Stream 2 jak niepodległości. (…) Obawiam się, że gdy dojdzie do eskalacji to może być za późno na wstrzymywanie Nord Stream 2.

Dziennikarka kładzie nacisk potrzebę wspólnego i zdecydowanego stanowiska państw zachodnich wobec agresywnej polityki Rosji. Niestety, jak podkreśla stanowiska tego nadal brakuje:

To, co w tej chwili jest bardzo ważne to jest stanowcze powiedzenie „nie” ze strony Zachodu. Nie wyznaczanie kolejnych czerwonych linii, jak zrobił prezydent Francji Emmanuel Macron. Chodzi o pokazanie Rosji prawdziwego potencjału NATO i Zachodu, który ciągle jest większy niż potencjał Federacji Rosyjskiej.

[related id=142774 side=right] W rozmowie z Magdaleną Uchaniuk, Maria Przełomiec dotyka też tematu dramatycznie pogarszającego się stanu zdrowia Aleksieja Nawalnego, który został dziś przewieziony do szpitala znajdującego się na teranie kolonii karnej w Pokrowie. O kondycji najbardziej znanego rosyjskiego opozycjonisty, dziennikarka mówi następująco:

Wiem tyle, ile mówią media. (…) Stan najbardziej rozpoznawalnego przeciwnika Putina ma być ciężki. Ma być na granicy śmierci. Tutaj znowu bardzo ważna jest postawa Zachodu – komentuje Przełomiec.

Jednocześnie gość „Poranka WNET” wspomina o szykujących się w Rosji z tego powodu demonstracjach:

Współpracownicy Nawalnego zapowiedzieli na jutro na godz. 19 demonstracje w Moskwie. Działacze wzywają też do protestów w innych miastach w Rosji. Zobaczymy, czy to się uda czy nie.

Dziennikarka zaznacza, że w kwestii Aleksieja Nawalnego najważniejsze jest teraz wsparcie państw zachodnich, z których największe zdecydowanie i zaangażowanie zdaje się okazywać USA:

Najwięcej charakteru wykazują tutaj Stany Zjednoczone. Rzeczniczka Białego Domu powiedziała bardzo wyraźnie, że jeżeli Nawalnemu coś się stanie, rosyjskie władze gorzko tego pożałują – relacjonuje Maria Przełomiec.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Kandydat Demokratów w wyborach prezydenckich w USA zagrożony? Odtajniono rozmowę telefoniczną między Trumpem a Zełenskim

Z odtajnionej rozmowy z lipca wynika, że Trump domagał się od Zełenskiego wszczęcia przez ukraińską prokuraturę postępowania wobec Huntera Bidena, syna byłego wiceprezydenta USA Joe Bidena.

 

 

Paweł Bobołowicz, korespondent Radia WNET na Ukrainie, mówi o odtajnieniu treści rozmowy telefonicznej między głową Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem a prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim przez Biały Dom. Z jej treści wynika, że pierwszy ze wspomnianych polityków domagał się w czasie rozmowy ze swoim interlokutorem wszczęcia przez ukraińską prokuraturę postępowania wobec Huntera Bidena, syna byłego wiceprezydenta USA Joe Bidena. Swoją prośbę ujął w następujących słowach:

Wielu mówi o synu Bidena, że Biden wstrzymał śledztwo. Wielu chce dowiedzieć się o tym, więc Pan może zrobić wszystko z prokuratorem generalnym, byłoby to wspaniałe. Biden chwalił się, że wstrzymał śledztwo, to jeżeli Pan mógłby spojrzeć na to… To brzmi strasznie dla mnie.

Zełeński, zgodnie z zapisami stenogramu odpowiedział, że nowy prokurator generalny, który na 100% będzie pochodził z jego środowiska, rozważy te pytania.

Ponieważ uzyskaliśmy większość w parlamencie, przyszły prokurator będzie na 100% moim człowiekiem, moim kandydatem, którego zatwierdzi parlament. On przystąpi do wykonania swoich obowiązków we wrześniu. On lub ona zbada tę sprawę, a konkretnie firmę, o której Pan mówi.

Zełeński miał w tym miejscu na myśli ukraińską spółkę naftowo-gazową Burisma Holding. W latach 2009-2017, gdy Joe Biden był wiceprezydentem USA odpowiedzialnym m.in. za amerykańską politykę wobec Ukrainy, jego syn Hunter wszedł do zarządu firmy, która oskarżana jest o pranie brudnych pieniędzy.

Śledztwo, o którym mówią obaj politycy, miałoby zaszkodzić Joe Bidenowi jako domniemanemu kandydatowi Partii Demokratycznej w wyborach prezydenckich w 2020 r.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

P.B./K.T./A.K.