Nowe ustalenia NATO. Andrzej Duda: przyjęcie do sojuszu Szwecji i Finlandii to historyczna decyzja

Jens Stoltenberg na szczycie NATO w Madrycie; fot.: Piotr Mateusz Bobołowicz

W Madrycie trwa szczyt NATO. Prezydent RP w stolicy Hiszpanii skomentował ustalenia szczytu.

Andrzej Duda skomentował bliską perspektywę wstąpienia Finlandii i Szwecji do NATO. Zwrócił uwagę na to, że rozszerzenie sojuszu doprowadzi do zwiększenia bezpieczeństwa naszego kraju.

Dla nas Polaków, dla obronności naszego kraju, to bardzo ważna decyzja.

Prezydent Polski mówił o zwiększeniu zdolności obronnych wschodniej flanki NATO, której granica z Rosją wydłuży się o ponad 1 600 kilometrów.

Dzisiaj, gdyby Rosja chciała zaatakować wschodnią flankę, którykolwiek kraj wschodniej flanki NATO, to zagrożenie dla Rosji obronną odpowiedzią NATO wzrasta niepomiernie.

Czytaj także:

Johnson: brytyjskie wydatki na zbrojenia wzrosną do 2,3% PKB

Andrzej Duda odniósł się także do decyzji Joe Bidena, który zapowiedział utworzenie w Polsce stałej kwatery V korpusu wojsk amerykańskich. W Polsce armia USA będzie stacjonować w sposób stały.

Czekaliśmy na tę decyzję od dawna.

Prezydent Duda poinformował o innym postanowieniu. Na nowym rozwiązaniu najbardziej skorzystają te państwa, które w sposób szczególny zaangażowały się w pomaganie Ukrainie.

Zabiegałem, aby w deklaracji szczytu NATO znalazł się zapis mówiący, że kraje szczególnie wspierające Ukrainę będą wspierane przez Sojusz odpowiednio do zaangażowania. Udało się go przyjąć.

Źródło: polsatnews.pl

K.K.

Turcja wycofuje swój sprzeciw wobec przyjęcia Finlandii i Szwecji do NATO – poinformował fiński prezydent Sauli Niinisto

Prezydent Finlandii Sauli Niinisto powiedział, że Ankara zgodziła się wycofać swój sprzeciw wobec akcesji Szwecji i jego kraju do NATO. Osiągnięcie porozumienia potwierdził Jens Stoltenberg.

Sekretarz Generalny Jens Stoltenberg poinformował, że pierwszym dniu szczytu NATO w Madrycie zawarto porozumienie dotyczące przyjęcia Szwecji i Finlandii do Sojuszu. Jak powiedział:

Turcja, Szwecja i Finlandia podpisały memorandum, które bierze pod uwagę obawy Turcji, w tym kwestie dotyczące eksportu broni i walki z terroryzmem.

Czytaj także:

NATO ma rozbudowany element odstraszania, więcej do zrobienia jest jeżeli chodzi o obronę – mówi dr Jacek Raubo

A.P.

Źródło: Reuters, Al Jazeera

Jens Stoltenberg o zbliżającym się szczycie NATO: zadeklarujemy, że Rosja nie jest już partnerem, ale zagrożeniem

Jens Stoltenberg, Sekretarz Generalny NATO

Sekretarz Generalny Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego w wywiadzie dla „Bild am Sonntag” mówił o szczycie NATO w Madrycie oraz o wspieraniu Ukrainy.

W środę, 29 czerwca rozpocznie się szczyt NATO. Sekretarz generalny tej organizacji wyjaśnił, czego będą dotyczyć madryckie ustalenia.

Do tej pory Federacja Rosyjska była postrzegana przez NATO jako partner, teraz jej status ulegnie zmianie. Niemiecki „Bild am Sonntag” przytacza takie słowa Stoltenberga:

Zadeklarujemy, że Rosja nie jest już partnerem, ale zagrożeniem dla naszego bezpieczeństwa, pokoju i stabilności.

Podczas szczytu w stolicy Hiszpanii zostanie poruszony także temat Państwa Środka. Sekretarz Generalny NATO zwraca uwagę na siłę, jaka charakteryzuje Pekin.

Po raz pierwszy w ustaleniach szczytu pojawią się także Chiny. Ponieważ wzrost siły Chin jest wyzwaniem dla naszych interesów, naszych wartości i naszego bezpieczeństwa.

Czytaj także:

Bogdan Rzońca komentuje opinię Komisji Europejskiej ws. kandydatury Ukrainy do UE: to jest początek trudnej drogi

Jens Stoltenberg wyraził uznanie wobec postawy Ukrainy, zaznaczył, że NATO nadal będzie ją wspierać. Jednakże przywódca Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego przyznał, że sojusz nie zamierza przeprowadzać interwencji zbrojnej.

NATO będzie nadal wspierać Ukrainę w jej samoobronie, ale nie jest stroną konfliktu. Pomagamy krajowi, ale nie wyślemy żołnierzy NATO na Ukrainę.

Stoltenberg przypominał natomiast, iż organizacja działa na polu militarnym, z tym że dzieje się to w obrębie krajów członkowskich.

Wzmocniliśmy naszą własną obronę, mobilizując 40 000 żołnierzy. Zabezpieczamy terytorium sojuszu na lądzie, morzu i w powietrzu.

Źródło: „Do Rzeczy”.

K.K.

Czytaj także:

Brytyjskie MON: wciąż zdarzają się przypadki odmowy wykonywania rozkazów przez całe rosyjskie jednostki

Łukasz Jasina: potrzebny jest w dalszym ciągu kanał komunikacji i jakieś próby dialogu z Rosją

Łukasz Jasina

Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych o zabiegach polskiej dyplomacji ws. Ukrainy.

Łukasz Jasina przedstawia działania polskiej dyplomacji ws. Ukrainy.

Wczoraj rozmowa z sekretarzem generalnym Jensem Stoltenbergiem.

Prezydenci Polski i  Litwy wizytują Kijów. Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych mówi o działaniach Polski w ramach jej prezydencji w Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie.

OBWE ma jedną wielką zaletę jeden wielki problem. Reprezentuje wszystkich 57 członków i działa na zasadzie konsensusu a jednym z tych członków jest też Rosja.

Wskazuje, że potrzebny wciąż jest kanał do rozmów z Rosją. Zauważa, że polska placówka w Kijowie nie ewakuowała się do Lwowa.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Stoltenberg dla The Financial Times: Rosja od wieków wchodzi w konflikty z sąsiadami

Flaga NATO / Fot. Sergeant Paul Shaw LBIPP (Army) / CC0

W rozmowie z The Financial Times sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg podkreśla, że Rosja ma wybór- współpracować z Sojuszem lub dążyć do konfliktu.

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, w wywiadzie udzielonym The Financial Times ostrzega Rosję, iż w razie nieudanych negocjacji na linii Stany Zjednoczone – Moskwa, wojska Sojuszu Północnoatlantyckiego są w stanie wesprzeć Ukrainę. Deklaracja ta – jak mówi Stoltenberg – jest spowodowana wysłaniem przez Rosję oddziałów żołnierzy w pobliże granicy ukraińskiej.

NATO wspiera Ukrainę

„Znam historię Rosji. Od wieków to państwo wchodzi w konflikty z sąsiadami” – powiedział Sekretarz generalny NATO – „Rosja ma alternatywę: współpracować z nami, z NATO, albo dążyć do konfliktu”.

Jak donosi The Financial Times, w ostatnich miesiącach Rosja rozmieściła około 100 000 żołnierzy w miejscach blisko jej granicy z Ukrainą, budząc obawy, że planuje kolejny atak na kraj, który zaatakowała już w 2014 roku, anektując Krym.

Prezydent Władimir Putin zaprzeczył jakiemukolwiek planowi inwazji. Ostrzegł jednak przed możliwymi działaniami militarnymi, jeśli USA i NATO zignorują żądania Moskwy dotyczące porozumień obronnych. Rosja twierdzi, że działania te są zagrożeniem dla jej granic.

„Możliwe jest wypracowanie porozumienia, znalezienie wspólnej drogi, a także rozwianie obaw Rosji. Niemniej nadal istnieje ryzyko konfliktu” – powiedział Stoltenberg w wywiadzie.

Miejmy nadzieję na pozytywne rozwiązanie tego konfliktu, ale jednocześnie musimy być przygotowani na najgorsze.

Ostrzeżenie sekretarza generalnego NATO ukazało się tuż przed formalnymi rozmowami między przedstawicielami Rosji i USA w Genewie w poniedziałek oraz przed środowymi spotkaniami trzydziestoosobowej delegacji Sojuszu z delegacją rosyjską. Trzecie spotkanie, którego gospodarzem będzie szersza Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, zaplanowano na czwartek.

W niedzielę wieczorem główny negocjator i wiceminister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Riabkow spotkał się ze swoją amerykańską odpowiedniczką Wendy Sherman, zastępcą sekretarza stanu. Powiedział, że ich rozmowa przy kolacji w Genewie „była trudna, ale rzeczowa”.

Głównym postulatem Rosji – według The Financial Times – jest zakaz przystępowania Ukrainy do Sojuszu Północnoatlantyckiego oraz veto Kremla w sprawie działań sojuszniczych w państwach członkowskich, które przystąpiły do NATO po rozpadzie Związku Radzieckiego. Stoltenberg powiedział, że oba warunki są nie do zaakceptowania, ponieważ naruszają „podstawowe zasady” Sojuszu dotyczące oferowania członkostwa w Pakcie wszystkim krajom oraz do obrony sojuszników.

Stoltenberg potwierdził, że USA i NATO są gotowe rozmawiać z Rosją o możliwych środkach ograniczających ryzyko agresji, takich jak „kontrola zbrojeń, wysiłki na rzecz większej przejrzystości działań wojskowych, ćwiczeń, a także komunikacji między narodami”.

Wykluczenie rozmieszczenia rakiet przez USA na Ukrainie oraz omówienie szerszych zasad dotyczących systemów rakietowych w Europie to dwa obszary, w których Waszyngton dostrzegł możliwość porozumienia – powiedział przed rozmowami wysoki rangą urzędnik administracji Bidena, dodając, że będzie to zależało od tego, czy „Rosja dąży do porozumienia”.

Podczas gdy Kreml wyraził nadzieję na szybkie rozwiązanie problemu, Stoltenberg powiedział, że spodziewa się „serii spotkań”, aby znaleźć akceptowalne przez obie strony rozwiązanie.

„Jesteśmy gotowi dążyć do utrzymania jak najlepszych lepszych relacji z Rosją” – powiedział Sekretarz generalny NATO

Udowodniliśmy wcześniej, że jesteśmy w stanie iść na kompromisy i znaleźć sensowne rozwiązania.

z Londynu

Alex Sławiński
Iza Smolarek

Prezydent Andrzej Duda: Panujemy nad sytuacją. Jesteśmy wdzięczni NATO i wszystkim naszym sojusznikom za wsparcie

Na konferencji prasowej prezydent Andrzej Duda przedstawił działania polskich władz wobec kryzysu migracyjnego na granicy z Białorusią.

W czasie dzisiejszej konferencji prasowej prezydent Andrzej Duda wypowiedział się na temat kryzysu na granicy z Białorusią i związanych z nim działań rządu.

Zaznaczył, że byli gotowi na to ostatnią próbę masowego przekroczenia granicy. Wskazał na udział służb białoruskich.

Głowa państwa podkreśliła swą wdzięczność wobec polskich służb mundurowych.

 Obecnie pod granicą jest około tysiąca migrantów, głównie młodych mężczyzn.

Prezydent Duda wskazał na swoje rozmowy ze swoimi odpowiednikami z państw bałtyckich, Ukrainy, Gruzji oraz z sekretarzem generalnym Jensem Stoltenbergiem i Swietłaną Cichanouską. Podkreślił, że cały czas pozostajemy w relacji z naszymi sojusznikami.

Premier Mateusz Morawiecki pozostaje w stałym kontakcie z Komisją i Radą Europejską. Jak wskazał prezydent, ze wszystkich stron słyszymy głosu wsparcia.

Podkreślił, że migranci są wykorzystywani przez reżim Alaksandra Łukaszenki. Dodał, że Polska wysyłała kolejne konwoje humanitarne z pomocą na granice.

Zaznaczył, że osoby przedostające się na polską stronę granicy, otrzymują w Polsce pomoc medyczną, jeśli takiej potrzebują.

A.P.

Czy Turcy zastąpią Amerykanów w Afganistanie?

Począwszy od sierpnia w Afganistanie stacjonować będzie do tysiąca amerykańskich żołnierzy. Lukę pozostałą po wycofaniu się Waszyngtonu mogłaby wypełnić Ankara.

[related id=142663 side=right] W zeszłym tygodniu Pentagon poinformował, że wycofywanie amerykańskich żołnierzy z Afganistanu zakończono w ponad 90 proc. Na miejscu docelowo ma pozostać od 640 do tysiąca żołnierzy ochraniających kluczowe obiekty, takie jak ambasady i lotniska. W czasie gdy Amerykanie nie zdążyli się jeszcze wycofać siły afgańskiego rządu już przegrywają z talibami tracąc na ich korzyść kolejne tereny. Obecnie, według danych amerykańskiej Fundacji Obrony Demokracji, ponad połowa afgańskich dystryktów jest w rękach Talibanu.

Wsparciem dla rządu prezydenta Aszrafa Ghaniego może być Turcja, której prezydent przedstawił swoje plany podczas czerwcowego szczytu NATO. Recep Tayyip Erdoğan wskazał, że tureccy żołnierze mogliby strzec międzynarodowego portu lotniczego w Kabulu. Na brukselskim szczycie sekretarz NATO Jens Stoltenberg zaznaczył, że Turcja mogłaby odgrywać  „kluczową rolę” w Afganistanie. Przedstawiciele Sojuszu chcieliby widzieć w Turcji, kraju w większości muzułmańskim, pośrednika w rozmowach z talibami. Ci jednak odrzucają możliwość stacjonowania jakichkolwiek zagranicznych wojsk w ich kraju. Rzecznik talibów Suheyl Shaheen podkreślił, że wszystkie obce oddziały będą traktowane jako „siły okupacyjne”.

A.P.

Znamy już termin i miejsce najbliższego szczytu NATO. Jednym z tematów ma być Rosja

Jak przekazał sekretarz generalny Sojuszu Północnoantyckiego, Jens Stoltenberg, kolejny szczyt NATO odbędzie się już w połowie czerwca w Brukseli. Wśród uczestników m.in. Joe Biden i Andrzej Duda.

Jak powiadomił dziś rano na Twitterze Jens Stoltenberg – najbliższy szczyt NATO będzie miał miejsce już 14 czerwca. Tegoroczny szczyt zostanie zorganizowany w stolicy Belgii:

Z przyjemnością informuję, że kolejny szczyt przywódców NATO odbędzie się 14 czerwca 2021 r. w Brukseli. Mamy konkretny i wybiegający w przyszłość program wzmocnienia naszego Sojuszu i sprostania wyzwaniom dnia dzisiejszego i jutra. #NATO2030 – napisał na Twitterze sekretarz generalny sojuszu.

Zgodnie z komunikatem przedstawiciela NATO, wśród wiodących tematów spotkania mają się znaleźć m.in. kwestie związane z konfliktem na wschodzie oraz katastrofy klimatycznej:

Podejmiemy decyzje w sprawie naszej istotnej i perspektywicznej agendy NATO 2030, aby stawić czoła wyzwaniom dnia dzisiejszego i jutra: agresywnym działaniom Rosji, zagrożeniu terroryzmem, cyberatakom, pojawiającym się przełomowym technologiom, wpływowi zmian klimatycznych na bezpieczeństwo oraz rozwojowi Chin – zaznaczył Jens Stoltenberg.

Jednocześnie, według sekretarza generalnego Sojuszu Północnoantyckiego:

Jest to wyjątkowa okazja, aby wzmocnić NATO jako trwałe ucieleśnienie więzi między Europą a Ameryką Północną.

Ostatni szczyt NATO miał miejsce w dniach 8 – 9 lipca 2016 roku w Warszawie.

N.N.

Źródło: TVP Info

Paweł Bobołowicz: Jens Stoltenberg podkreślił, że przystąpienie Ukrainy do NATO nie jest sprawą państw trzecich

Paweł Bobołowicz o rozmowie prezydentów USA i Rosji, posiedzeniu Komisji Ukraina-NATO, wizycie prezydenta Zełenskiego w Turcji, słowach Siergieja Szojgu i korupcji Sławomira Nowaka.

Paweł Bobołowicz komentuje rozmowę między prezydentami Stanów Zjednoczonych i Federacji Rosyjskiej. Relacje obu stron na jej temat się różnią. Jak informuje Biały Dom, prezydent USA powiedział, że Stany Zjednoczone będą wspierać „suwerenność i terytorialną integralność Ukrainy” i wyraził zaniepokojenie zwiększaniem przez Rosję liczebności jej wojsk na „okupowanym Krymie oraz przy granicach Ukrainy”. Zaproponował wobec tego spotkanie się na amerykańsko-rosyjskim szczycie. W oświadczeniu wystosowanym przez Kreml widać z kolei nacisk na zaproszenie Władimira Putina przez Joego Bidena na szczyt klimatyczny.

Wczoraj w Brukseli odbyło się w trybie pilnym posiedzenie Komisji Ukraina-NATO, w którym brał udział minister Dmitrij Kuleba.

Jens Stoltenberg podkreślił, że sprawa przystąpienia Ukrainy do Sojuszu jest sprawą pomiędzy nią a Paktem, a nie państw trzecich. Tymczasem prezydent Wołodymyr Zełenski spotkał się w Ankarze ze swoim tureckim odpowiednikiem. Mówi się o zacieśnieniu współpracy obu krajów w dziedzinie produkcji wojskowej.

Rosja w pewien sposób potwierdziła swoją większą aktywność przy granicach Ukrainy.

Korespondent zwraca uwagę na słowa szefa rosyjskiego MON Siergieja Szojgu, który poinformował o działaniach podjętych w odpowiedzi na zwiększoną aktywność NATO w regionie. Odnosi się także do informacji o braniu łapówek przez Sławomira Nowaka w czasie zarządzania przez niego ukraińskimi drogami.

Sławomir Nowak z jednej strony wychodzi w Polsce na wolność, a z drugiej strony na Ukrainie pojawiają się dodatkowe dowody jego uczestnictwa w procederze łapówkarskim.

Sprawa dotyczy lat 2017-2019, a jest tylko jedną z wielu podobnych.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Afganistan. NATO odsuwa decyzję co do przedłużenia swej obecności wojskowej

W czwartek zakończyło się telekonferencyjne spotkanie ministrów obrony państw Sojuszu, na którym postanowiono odłożyć postanowienia ws. obecności wojskowej w Afganistanie do maja.

[related id=99212 side=left] Zgodnie z zawartym 29 lutego 2020 r. porozumieniem między Stanami Zjednoczonymi a afgańskimi talibami Amerykanie mają wycofać swoje wojska przed 1 maja 2021 r. Decyzja ta nie była konsultowana z większością sojuszników. Amerykańskie wojsko stanowi czwartą część z 10-tysięcznej niebojowej misji NATO (oraz innych sojuszników). Wśród nich jest ok. 1,3 tys. Niemców oraz niecałe 300 Polaków. Funkcjonowanie Sojuszu w tym kraju stoi pod znakiem zapytania. Jak powiedział sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg:

Decyzję podejmiemy później. Amerykański sekretarz obrony Lloyd Austin jednoznacznie zobowiązał się do konsultacji z sojusznikami NATO. Zapewniał, że decyzję będziemy podejmować wspólnie.

Obecnie nowa amerykańska administracja analizuje spuźciznę Trumpa, czego skutkiem jest odsunięcie decyzji w sprawie Afganistanu. Żaden z uczestników telekonferencji nie uznał przy tym, że obecnie są sprzyjające warunki do wycofania wojsk. Jak dodawał cytowany przez portal DW.com, Stoltenberg:

Stoimy przed bardzo trudnym dylematem. Jeśli nie wyjdziemy z Afganistanu do 1 maja, nasi wojskowi będą tam narażeni na zintensyfikowane ataki. A jeśli wyjdziemy, zaryzykujemy, że ten kraj będzie azylem dla terrorystów. Ale mamy jeszcze czas na polityczne porozumienie w Afganistanie.

Przed wycofaniem wojsk trzeba dokończyć prowadzenie rozmów pokojowych i przerwać współpracę talibów z terrorystami.

A.P.