Wiceprezes PKN Orlen: w trudnym covidowym okresie udało się nam osiągnąć naprawdę rewelacyjne wyniki

Janusz Szewczak o świetnych wynikach finansowych PKN Orlen, budowie potężnego koncernu multienergetycznego, fuzji z Lotosem i wsparciu w walce z pandemią.


Janusz Szewczak przedstawia wyniki finansowe PKN Orlen. Podkreśla, że pomimo ataków koncern paliwowo-energetyczny uzyskuje bardzo dobre wyniki ekonomiczne. Chodzi o czysty zysk w postaci 2 mld zł.

W takim trudnym okresie, bo przecież to był kwartał w pełni covidowy […] bardzo duże obostrzenia, znaczący spadek turystyki, przejazdów, konsumpcji, udało się osiągnąć naprawdę rewelacyjne wyniki.

[related id=136644 side=right]Krytykuje wezwania do bojkotu koncernu. Nie przełożyły się one jednak negatywnie na wyniki finansowe. Sprzedaż hot-dogów na stacjach Orlenu nawet się zwiększyła po atakach medialnych.

Szewczak zaznacza, że koncern oparty wyłącznie na sprzedaży paliwa nie może być w dużym stopniu konkurencyjny. Z tego powodu Orlen inwestuje w niskoemisyjne źródła energii. Przypomina udział PKN Orlen w walce z koronawirusem.

PKN Orlen desygnował aż 200 milionów złotych na pomoc różnego rodzaju od budowy szpitali poprzez zwykłe maseczki czy badania szczepienia.

Jak mówi wiceprezes PKN Orlen, trwają rozmowy na temat przejęcia Lotosu. Komisja Europejska zobowiązała Orlen do sprzedaży części aktywów. Koncern stara się wymienić je na aktywa na innych rynkach.

W sprawie PGNiG-u decydujący głos będzie miał UOKiK.

PKN Orlen ma coraz więcej stacji w Niemczech, inwestuje w Czechach, na Słowacji i na Litwie. Spotyka się

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Szewczak: Mamy epokową szansę zaistnienia na rynku Europy jako dynamiczny kraj o wielkich aspiracjach i możliwościach

Janusz Szewczak czym Polska może zdobyć europejski rynek, czemu nie musimy obawiać się kryzysu i inflacji, co dalej z repolonizacja banków i jak ocenia kandydaturę Szymona Hołowni na prezydenta.

Janusz Szewczak mówi, iż w najbliższym roku nie czeka nas kryzys, choć wielu polityków totalnej opozycji się o niego modli.

Niemcy, Francja i Włosi powinni martwić się o spowolnienie.

Stwierdza, że widoczny spadek konsumpcji wynika z tego, że „te 40 mld zł, które idzie do rodzin z dziećmi zaspokaja znaczną ilość potrzeb podstawowych” i zaczyna być oszczędzany na przyszłe wydatki. Dodaje, że obecna inflacja jest kontrolowana i że ceny m.in. paliwa czy ubezpieczeń samochodowych są stabilne. Omawia także sytuacje rynku bankowego w Polsce.

Tylko w Polsce jest przekonanie, że banki są jakimś siódmym cudem świata i nie obowiązują ich reguły normalnego biznesu.

Poseł PiS stwierdza, iż banki muszą odpowiadać za swoje błędy. Stwierdza, że obecnie trwa wojna biznesowo-handlowa, konkurencja wcale nie kwitnie, tylko skutecznie jest likwidowana. Przypomina o roli mniejszych i lokalnych instytucji finansowych jak banki spółdzielcze i komunalne, przywołując przykład polskich SKOK-ów. Zauważa przy tym, iż:

To nie jest tak, że mali wygrywają ten wyścig, trzeba mieć rodowe srebra przekształcone w giganty europejskie.

Podkreśla szanse Polski na gospodarczej arenie międzynarodowej. Nasz kraj musi stworzyć międzynarodowe przedsiębiorstwa, aby móc z wielkimi firmami konkurować.

Mamy epokową szansę zaistnienia na rynku europejskim jako dynamiczny kraj która ma wielkie aspiracje i możliwości. Musimy tylko zbudować europejskich czempionów.

Jednym ze środków jest pomysł Orlenu na  fuzję z Lotosem. Polska zaczyna się wybijać. Pod względem sprowadzania surowców myślimy już nie tylko o wschodzie, ale i o Bliskim Wschodzie- krajach arabskich.

Szewczak odnosi się także do zbliżającej się powoli kampanii prezydenckiej. Kandydaturę Hołowni w wyborach prezydenckich określa jako dziecinadę.

Dlaczego redaktor Gazety Wyborczej, Newsweeka, TVN-u został kandydatem, a nie np. pan redaktor Prokop? Jest wyższy, bardzo przystojny, ma donośniejszy głos.

Stwierdza, że jest na opozycji totalnej „ogromny kryzys braku elit”. Ironizuje pytając się „czemu jakieś bardzo urocze i inteligentne pogodynki nie mogłyby wystartować”.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Szewczak: W nowej kadencji rząd powinien skupić się na gospodarce. Nie jest tak, że planowanie jest tylko w komunizmie

Janusz Szewczak o tym, co zostało, jest i powinno zostać zrobione przez rząd w gospodarce, imigracji, deficycie budżetowym, planowaniu rozwoju gospodarczego i składkach na ZUS.

Janusz Szewczak popiera zniesienie limitu trzydziestokrotności składek ZUS, stwierdzając, że to nie tylko kwestia wpływów do budżetu, które można oszacować na od 5 do nawet 8 mld zł, ale także sprawiedliwości społecznej. Pyta czemu przedsiębiorcy mają być zwolnieni z płacenia składek skoro „nauczyciel czy ekspedientka muszą płacić składki cały rok”. Odnosząc się do argumentu, że zniesienie limitu będzie oznaczać konieczność dopłacania do emerytur w przyszłości, mówi, iż:

To jakie będą emerytury za najbliższe 20 czy 40 lat, to kwestia dosyć odległa i niepewna.

Nasz gość mówi o coraz większym ściąganiu imigrantów do Polski. Nasz kraj przyjmuje ich bowiem najwięcej w całej Unii. Z danych unijnego urzędu statystycznego wynika, że w Polsce w 2018 roku wydano 635 tysięcy pierwszych pozwoleń na pobyt. Udzielane są osobom, które przyjeżdżają do danego kraju pierwszy raz. Jest to jedna piąta wszystkich decyzji wydanych w całej UE w u biegłym roku. Zdaniem Szewczaka świadczy to o dużym rynku pracy w Polsce. Stwierdza, że:

U nas ludzie, którzy przyjeżdżają, raczej pracują. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zyskuje, bo składki płacą. Wolałbym, żeby przyjeżdżali Polacy z Kazachstanu.

W Niemczech tymczasem imigranci jadą głównie dla zasiłku. Dodaje, że „psim obowiązkiem tych, którzy są w wolnej Polsce, jest dać szansę wszystkim Polakom, by wrócili”. Jak mówi, „musimy Polaków ściągnąć płacą i lokalem”. Przyznaje, że „rząd nie ma wielu instrumentów, by wymuszać pewne ruchu płacowe”.

Nie każdy ma takie szczęście jak burmistrz Włoch z Platformy Obywatelskiej, który jedzie samochodem z otwartymi szybami i ktoś mu wrzuca 200 tys. przez okno.

Poseł PiS wskazuje, że „ciężko młodym utrzymać się w dużych miastach” ze względu na „ogromne koszty mieszkaniowe”. Jego zdaniem w nowej kadencji rząd  musi się skupić obecnie na polityce gospodarczej. A konkretnym celem obozu władzy będzie znalezienie nisz gospodarczych dla dużych podmiotów. Odnosi się także do powrotu do zlikwidowanego w 2017 r. resortu Skarbu, stwierdzając, że nigdy nie był zwolennikiem jego likwidacji. Mówi, iż „nowy bodziec dla spółek Skarbu Państwa”, gdyż dotychczas „jeden minister miał 8 spółek, inny 12”, więc dobrze się dzieje, że wracamy do tego.

To nie jest tak, że planowanie jest wyłącznie cechą komunizmu. […] Chińczycy mają wielkie zespoły, które przewidują, co będzie w 2038 r., nie mówiąc już o japońskim MITI, które planuje rozwój gospodarczy.

Jak mówi, „wolny rynek nie jest na świecie dominujący”, wskazując na rolę międzynarodowych korporacji. Następnie odnosi się do budżetu państwa oraz potrzebie przejrzenia ustaw podatkowych.

Niemcy, którzy mają Schwarze Null, budżet konstytucyjnie zrównoważony, widzą, że Polacy mieli chyba jednak trochę racji za rządów PiS i sami się nie zastanawiają czy nie dorzucić do gospodarki 50 mld euro, a może nawet 100.

Ekonomista sceptycznie odnosi się do teorii gospodarczych, podkreślających jak wspaniały jest budżet zrównoważnony lub z niewielkim deficytem, podkreślając rolę wydatków państwa w napędzaniu wzrostu gospodarczego. Przytacza przykład Japonii, „gdzie ludzie dobrze zarabiają i oszczędzają, zamiast wydawać”.

Gość „Poranka WNET” również, że Polska powinna budować fabryki leków, przypominając, że „myśmy byli kiedyś potęgą eksportową w lekach”. Inną dziedziną, w którą należy inwestować, jest przetwórstwo, gdyż już Ukraina rozpoczyna prywatyzację czarnoziemów, co skutkować będzie zwiększeniem produkcji rolnej. Należy więc wykorzystać tę okazję, by przejąć część zysków, które przy naszej bierności trafią do Ukraińców.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Piotr Bobołowicz, Janusz Szewczak, Marcin Dybowski, Andrzej Potocki – Popołudnie WNET – 15 października 2019 r.

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm, 87.8 FM w Warszawie i 95.2 FM w Krakowie. Zaprasza Łukasz Jankowski.

Goście Popołudnia WNET:

Prof. Aleksander Bobko – filozof, senator PiS kończącej się kadencji;

Piotr Bobołowicz – autor najprawdopodobniej pierwszego polskiego przewodnika po Ekwadorze;

Janusz Szewczak – poseł PiS;

Marcin Dybowski – Ruch Kontroli Wyborów;

Andrzej Potocki – publicysta, dziennikarz śledczy, współtwórca tygodnik „Sieci” i portalu wPolityce.pl;

Stanisław Michalkiewicz – publicysta.


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Wydawca: Jan Olendzki

Realizator: Piotr Szydłowski


Część pierwsza:

Aleksander Bobko / Fot. Jaśmina Nowak, Radio WNET

Prof. Aleksander Bobko opowiada o aktualnej sytuacji w polskim parlamencie.

„Nie przywiduje nadmiernych emocji. Wydaję mi się, że będzie spokojnie. Prawdziwe emocje rozpoczną się wraz z początkiem kadencji i powoływaniem nowego rządu” – mówi gość „Popołudnia WNET”.

Jak dodaje: W poprzedniej kadencji ranga parlamentu była stosunkowo niewielka, władza wykonawcza dominowała, a parlament wykonywał wytyczne bez refleksji. 

Prof. Aleksander Bobko twierdzi, że z punktu widzenia rangi Senatu, istnieje szansa, aby jego prestiż wzrósł. Jak podkreśla: Polskie życie polityczne wymaga pewnego balansu, ale obawiam również się mechanizmu totalnej opozycji.

Wygranie wyborów to sukces Prawa i Sprawiedliwości, natomiast z drugiej strony widzimy, że władza tej partii zmniejszy się i będzie bardzo zbilansowana. Większość Polaków chce, aby PiS sprawowało władzę, ale nie chce zaś, aby partia miała władzę pełną, która obejmować będzie wszystkie instytucje – mówi gość Łukasza Jankowskiego.

Typowe ekwadorskie budynki. Z boku wyraźnie widać żelbetonowy szkielet.

Piotr Bobołowicz mówi o rewolucji trwającej w Ekwadorze.

„Szturm na parlament był tylko epizodem, ale rzeczywiście w Ekwadorze doszło do protestów, które trwały 11 dni” – mówi gość „Popołudnia WNET”.

Protesty były odpowiedzią na dekret 883, który zlikwidował subsydia na wszystkie produkty. Spowodowało to wzrost cen paliwa i biletów komunikacji miejskiej. Jak dodaje Piotr Bobołowicz: W Ekwadorze panuje atmosfera nieufności w kierunku mediów społecznościowych. Bardzo łatwo o fałszywe wiadomości i fake newsy. 

Indianie zajmują się rolnictwem, podobnie to reszty społeczności Ekwadoru. Są to ludzie biedni. Zwiększenie cen paliwa uderzyłoby w najbiedniejszą część rolników. Wzrost cen przełożyłby się bardzo negatywnie na jakość życia większości mieszkańców – mówi gość Łukasza Jankowskiego.

Szewczak Janusz / Fot. Konrad Tomaszewski

Janusz Szewczak przybliża sytuację trwającą w polskim parlamencie.

„W tej kampanii bardzo dużo pracowaliśmy z Jackiem Sasinem. Myślę, że moja współpraca z parlamentem będzie trwała nadal” – mówi gość „Popołudnia WNET”.

Jak dodaje: Parlament będzie ewenementem, a Prawo i Sprawiedliwość ma realną szansę na kontynuację programu politycznego.


Część druga:

Marcin Dybowski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Marcin Dybowski mówi o wyborach parlamentarnych, twierdząc, że były one nieuczciwe.

„W całym potoku kłamstw można powiedzieć prawdę. Dziennikarze są na bardzo niskim poziomie i pracują dla konkretnych partii” – twierdzi Dybowski.

Rozmówca opowiada również o sytuacji niewykreślania obywateli w komisjach wyborczych, gdzie w jednej małej komisji 20 osób głosowało podwójnie. Zostało to wykryte przez Ruch Kontroli Wyborów.

Ruch Kontroli Wyborów nie rzuca słów na wiatr. Są dowody na to, że głosy były rozliczane źle przez systemy komputerowe – mówi gość „Popołudnia WNET”.

Andrzej Potocki / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Andrzej Potocki opowiada o zdobyciu Senatu przez opozycję.

„Jest to przeszkoda, ale formalnie, można ominąć Senat w przeciągu 30. dni. Jest to do obejścia, w tym momencie część odpowiedzialności można zepchnąć na opozycję” – mówi gość „Popołudnia WNET.

Jak dodaje: W krew platformy wchodzi Konfederacja, której elektorat jest scalany z teoriami spiskowymi. 

PiS zdecydowanie wygrało niedzielne wybory. Koalicja Obywatelska w wyniku starcia traci zdolność operacyjną narzucania jakichkolwiek koncepcji i narracji przekładających się na ustawy – podkreśla rozmówca.

Stanisław Michalkiewicz / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Stanisław Michalkiewicz mówi o przebiegu wyborów parlamentarnych.

Jak twierdzi: Wydaje mi się, że sytuacja Prawa i Sprawiedliwości nieznacznie się pogorszyła. Zawiodły rachuby w związku z dużą frekwencją. Przegranym jest niewątpliwie PO. Być może jest to sprawa wirtuoza intrygi, czyli Jarosława Kaczyńskiego. 

„PSL był oszczędzany przez rządowe media w kampanii wyborczej, Konfederacja zaś, przez wszystkie cztery ugrupowania była traktowana jak wróg” – podkreśla Stanisław Michalkiewicz.

Michalkiewicz twierdzi, że PiS dysponuje niewielką większością, ale wystarczającą dla utworzenia rządu. Sytuacja tej partii może pogorszyć się w przypadku, kiedy to prezydent Andrzej Duda przegra przyszłoroczne wybory.

Obecny rząd zmierzy się z dwoma poważnymi zagrożeniami. Po pierwsze, Sekretarz Stanu będzie musiał przedstawić raport ws. roszczeń żydowskich, a po drugie zapadnie wynik w sprawie wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości – mówi gość „Popołudnia WNET.


 

Szewczak: Marian Banaś to najuczciwszy ze skromnych i najskromniejszy z uczciwych

„Często ludzie, którzy pilnują naszych wspólnych interesów zapominają o pilnowaniu swoich”. Janusz Szewczak o sprawie prezesa NIK, projekcie budżetu bez deficytu i zagranicznych korporacjach w Polsce.

Janusz Szewczak o aferze związanej z Marianem Banasiem. Podkreśla, że Banaś jest człowiekiem krystalicznie uczciwym i nieprzekupnym.

Uważam, że jest najuczciwszy wśród skromnych oraz najskromniejszy wśród uczciwych. Nigdy nie miał parcia na pieniądze […] Nigdy nie było widać po nim tych pieniędzy.

Według naszego gościa domniemany atak na Banasia to zemsta za jego walkę z mafiami i przestępcami podatkowymi. To walką z nimi obecny szef NIK miał być tak pochłonięty, że mógł zaniedbać własne sprawy majątkowe. Zdaniem Szewczaka Banaś powinien dostać państwową ochronę osobistą. Zwraca uwagę, że Banaś poszedł na bezpłatny urlop do czasu wyjaśnienia sprawy, podczas gdy jego poprzednik Krzysztof Kwiatkowski normalnie pracował mimo ciążących na nim zarzutów prokuratorskich. Jak mówi, „najbardziej się przeżywają takie hejty i oskarżenia ludzie uczciwi, oszust by się tym nie przejmował”.

[related id=86067]Szewczak komentuje krytykę opozycji wobec projektu budżetu deficytu. Stwierdza, że „Platforma nie ma żadnego programu gospodarczego” oraz iż, „trudno coś krytykować, jak samemu mało się wie”. Mówi też o postępach w sprawie Frankowiczów. Mimo protestów banków jest szansa, że ludziom wprowadzonym w błąd wyrównana zostanie ich strata. Jak mówi, „być może będzie trzeba zwrócić pieniądze też ludziom, którzy już zdążyli je spłacić”.

Poseł PiS Odnosi się także do omawianej już „Poranku” książki Józefa Białka „Czas niewolników. Jak świat stał się własnością kilku korporacji”.

Znam nawet autora książki. Cenie sobie niezwykle pana Białka, to trochę taki polski Trump, niedoceniony, przedsiębiorca pełną gębą mający wizję patologii, które panowały w Polsce przez ostatnie 30 lat.

W swojej książce porusza on nowe zagadnienia, które nie są szerzej omawiane. Na pytanie, czy należy się obawiać finansowych rekinów krążących na polskim podwórku, stwierdza, że należy chronić polski narybek, by nie wyginął. Jednocześnie to dobrze, że zagraniczne korporacje interesują się polskim rynkiem, gdyż oznacza to, iż jest on atrakcyjny. Krytykuje przy tym działania poprzednich formacji rządzących, wskazując, że „wyprzedano majątek skarby państwa”, a „Platforma sprzedała nawet kolejkę na Kasprowy Wierch”.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Brytyjczycy odbierają Brexit jako marnej jakości komedię. Ale szykują się na kryzys. A Polacy?

Wielu Polaków w Wielkiej Brytanii musi liczyć się z tym, że czeka ich powrót do Polski. – Polska jest na to gotowa – zapewnia Janusz Szewczak, ekonomista i poseł PiS, jeden z goŝci audycji…


Czy Borisowi Johnosonowi, premierowi Wielkiej Brytanii grozi sąd i więzienie? Czy Polacy, którzy wyemigrowali na Wyspy chcą wrócić do ojczyzny? A przede wszystkim, czy Polska jest gotowa na przyjęcie miliona osób, które będą chciały odnaleźć się na obecnym rynku pracy?

O tym rozmawiamy dzisiaj w audycji Radia „Solidarność” z Januszem Weymannem, dziennikarzem i blogerem, który kilkanaście lat temu wyjechał do Wielkiej Brytanii razem z rodziną.

– Polska jest gotowa na przyjęcie naszych rodaków – zapewnia ekonomista Janusz Szewczak, poseł PiS, który jest drugim gościem audycji. – Nie mówię wyłącznie o Polakach, którzy wyjechali na Wyspy Brytyjskie, ale całej naszej emigracji. Oczywiście również o Polakach z Kazachstanu, którzy nie opuszczali Polski dobrowolnie, lecz zostali zesłani. Polska dogania poziom życia i zarobków kraje Zachodu…

Zapraszamy do wysłuchania audycji!

Janusz Szewczak: Z zeznania przed komisją śledczą ds. VAT pokazuje, że Donald Tusk wiedział o skali przestępstw

W środę Sejm wysłuchał informacji komisji śledczej ds. wyłudzeń podatku VAT. Zdaniem śledczych skala zaniedbań uzasadnia wniosek o postawienie przed Trybunałem Stanu Ewę Kopacz i Donalda Tuska.

Wnioski zawarte w Raporcie kończącym pracę śledczych dla Radia WNET oceniał wiceprzewodniczący sejmowej komisji finansów Janusz Szewczak: Nie ma w historii Europy, przypadków takiej skali rabunku dochodów podatkowych, jaka miała miejsce w czasach rządów koalicji PO-PSL w latach 2007-2015. Jeśli chodzi o wyłudzenia VAT-u, to ukradziono nam (…) Polakom około 250 miliardów zł. Jeśliby do tego doliczyć akcyzę i przemyt paliw oraz niepobierany podatek hazardowy to łączna kwota strat wyniosłaby 450 mld zł.

Biorąc pod uwagę niektóre zeznania, jak choćby szefa związku celników pana Sławomira Siwego, to ten raport czyta się jak prawdziwy horror. Jak film kryminalny (…) gdzie świadek mówi, że byli urzędnicy państwowi wysokiego szczebla, którzy pomagali tworzyć prawo korzystne dla międzynarodowych gangów podatkowych, a że byli informowali o tym i premier Donald Tusk i premier Ewa Kopacz i że nic z tym nie zrobiono – podkreślił w rozmowie z Radiem WNET Janusz Szewczak.

Zdaniem polityka PiS posłowie opozycji nie przyjmują do wiadomości korzyści płynących z procesu uszczelnienia systemu podatkowego: Politycy Platformy Obywatelskiej nie potrafią zrozumieć jak to się dzieje, że można mieć 100 miliardów więcej z podatku VAT. Bo jeśli porównać tego co zarabiali dla budżetu rządy PO-PSL to było 120 miliardów rocznie, a my mamy obecnie mamy 180 do 200 mld zł w przyszłym roku.

ŁAJ

Szewczak: Trzeba pokazać młodym, że jest dla nich przyszłość w Polsce

O związkach z Białą Podlaską, tym co zrobił dla miasta i o inwestowaniu państwa polskiego w swych obywateli opowiada poseł Janusz Szewczak.

Janusz Szewczak, poseł z Białej Podlaskiej, mówi o swoim przywiązaniu do tego miasta. Jak podkreśla, stara się ściągnąć do Białej Podlaskiej kapitał, który mógłby pomóc w rozwoju całego regionu. Podjął się oraz wspierał wiele inicjatyw, takich jak tworzenie specjalnych stref ekonomicznych, budowę dróg, czy powstanie patriotycznych murali. Do swoich sukcesów zalicza fakt, że udało mu się przekonać ministra Andrzeja Adamczyka by planowana Via Carpatia, czyli droga S19, nie omijała Białej Podlaskiej, jak to było pierwotnie zamierzone. Poseł stwierdza, że dla ludzi „najważniejsze są miejsca pracy”. W ich zapewnieniu pomóc ma strefa ekonomiczna i szereg innych rozwiązań.

Wydaje się, że najważniejsza jest ustawa wprowadzająca zerowy podatek VAT dla ludzi poniżej 26 lat. To kolejny dowód, że nie tylko sprawy demograficznego, ale również młodego potencjału Polaków są istotne. Po programie 500+, który jest inwestycję w rodzinę polską, mamy kolejną inwestycję- to jest 2,5 mld mniej w budżecie państwa, jednak bilansuje się ten budżet. Chcemy pokazać, że przyszłość dla młodych tu jest, niekoniecznie w Londynie czy Dublinie, ale też w Polsce.

Odnosząc się do obecnie procedowanych w sejmie ustaw, poseł wskazuje, że najważniejszą z nich jest ta zwalniająca z podatku VAT przedsiębiorców do ukończenia 26 roku życia. Dodaje, że trzeba myśleć także o ułatwieniu przybycia do Polski Polaków mieszkających na Wschodzie. Odpowiadając na pytanie o obniżkę podatków, Szewczak stwierdza, że jest to słuszny postulat, a w pierwszej mierze trzeba było się zająć uszczelnianiem systemu finansowego.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.M.K./A.P.

Audycja „Jesteśmy Razem” gościem Janusz Szewczak

Z posłem Januszem Szewczakiem rozmawialiśmy jak budować wartościowy świat na miarę oczekiwań Polaków.

Doktor Janusz Szewczak to wybitny prawnik, ekonomista i poseł na Sejm aktualnej kadencji. Pan poseł naprawdę wie, jak budować wartościowy świat na miarę oczekiwań Polaków i co więcej – realizuje tę wiedzę w praktyce. Trzeba posłuchać, by się o tym przekonać.

Szewczak: Kwestia redukcji CO2 jest jedynie narzędziem nacisku w rękach unijnych polityków [VIDEO]

Kwestia redukcji CO2, ceny energii, polska polityka energetyczna oraz przyszłość naszej gospodarki to tematy dzisiejszej rozmowy w Poranku WNET z Januszem Szewczakiem, ekonomistą i posłem PiS


Janusz Szewczak, poseł Prawa i Sprawiedliwości oraz ekonomista opowiada o kwestii redukcji emisji dwutlenku węgla przez Unię Europejską. Według niego jest ona niczym więcej, niż narzędziem nacisku w rękach polityków z Brukseli. – Ciężko odrabiać zaniedbania poprzednich ekip na tym polu – przypomina gość Poranka WNET.

Ekonomista zapewnia, że w nadchodzącym roku, mimo ostrzeżeń opozycji rządowej, ceny ceny energii nie wzrosną. Przynajmniej z perspektywy jej odbiorców.

Stan polskiej gospodarki w przyszłym roku Janusz Szewczak widzi w pozytywnym świetle, zdradzając co Polaków czeka w 2019 roku.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy!