Janusz Cieszyński: cała dezinformacja rosyjska powinna być zdjęta z sieci

Aerial view of woman using computer laptop and a smartphone on wooden table

Zastępca sekretarza stanu w Kancelarii Premiera ds. cyfryzacji o walce rządu z rosyjską dezinformacją.

Jesteśmy w stałym kontakcie z ABW.

Janusz Cieszyński ocenia, że w przestrzeni cyfrowej najważniejsza jest walka z dezinformacją.

Ta dezinformacja wspiera działania zbrojne przeciw Ukrainie.

Ludzie nieraz w dobrej wierze podają dalej informacje, które zostały przygotowane przez rosyjskich prowokatorów. Zastępca sekretarza stanu w Kancelarii Premiera zwraca uwagę na zdjęcie rosyjskich kanałów z Europy. Problemem są platformy internetowe.

Rząd działa w granicach wyznaczanych przez operatorów tych platform.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Winnicki: Big Tech, Big Pharma i inne globalne korporacje to największe zagrożenie dla wolności. Państwa muszą wkroczyć

Featured Video Play Icon

Robert Winnicki/ Foto. Radio Wnet

Prezes Ruchu Narodowego o usunięciu konta Konfederacji na Facebooku: wadze cenzury w mediach społecznościowych, materiałach naruszających standardy społeczności i konieczności odgórnych regulacji.

Robert Winnicki zauważa, że mija już sześć lat od kiedy zawieszono konto Marszu Niepodległości. Usunięte zostało wówczas także konto Ruchu Narodowego. Usunięcie strony Konfederacji nie jest więc dla ideowej prawicy niczym nowym.

Mamy też dużo przykładów, czy to mediów prawicowych, czy to poszczególnych osób których, czy to konta, czy poszczególne programy były blokowane czy skasowane, chociażby z YouTube’a.

Tymczasem media społecznościowe stały się dla większości Polaków podstawowym źródłem informacji. Jakie materiały naruszały standardy społeczności? Była to m.in. rozmowa w Polsacie z prof. Kuną, czy słowa Roberta Winnickiego, który stwierdził, że atakujący Polskę politycy izraelscy „zachowują się w sposób mały i podły” atakując Polskę.

To jest realne krępowanie debaty publicznej.

Poseł Konfederacji wskazuje, że usunięty fanpage był jednym z największych kont na portalu. Zaznacza, że wolny rynek to nie anarchia. Zauważa, że

Mówimy tutaj o pozycji monopolisty.

Trudno to porównać ze słynną sprawą drukarza z Łodzi. Jak mówi, monopolista traci prawo, by komuś odmawiać usługi.

Oczywiście, że monopole powinni być rozbijane.

Prezes Ruchu Narodowego mówi o spotkaniu z sekretarzem stanu w KPRM Januszem Cieszyńskim. Podkreśla, że od sześciu lat zabiegają o regulacje mediów społecznościowych.

Minister Cieszyński bardzo liczy na regulacje unijne.

Wskazuje, że nie wiadomo, kiedy Unia się nimi zajmie. Na dodatek na Zachodzie kładzie się nacisk na ograniczanie korporacji od strony podatkowej, a nie na kwestie wolności słowa. Państwa zachodniej Europy są zdominowane przez lewicę, której nie przeszkadza ograniczanie debaty publicznej przez Facebook.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego komentuje także zbycie części aktywów Lotosu w związku z jego fuzją z Orlenem.

Źle się stało, że musimy jakikolwiek majątek zbywać decyzją Komisji Europejskiej.

Wskazuje, że Polska potrzebuje koncernu z rozmachem. Z tego powodu potrzebna jest fuzja, pozwalająca Orlenowi konkurować na rynku środkowoeuropejskim. Wskazuje, że zawsze przestrzega przed kapitałem mocarstw. W tym przypadku mamy węgierski MOL i Saudi Aramco. To ostatnie, jak wskazuje Winnicki niekoniecznie potrzebowało rafinerii w Polsce. Nasz kraj natomiast musi dywersyfikować źródła dostaw gazu. Wszystko zależy od tego jak prezes Obajtek wykorzysta tę szansę.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Jacek Czaputowicz rezygnuje ze stanowiska ministra spraw zagranicznych

Jak poinformowało MZS, Jacek Czaputowicz złożył w czwartek rezygnację na ręce premiera. Kierował resortem od 9 stycznia 2018.

Możliwość swej rezygnacji, jak przypomina Gazeta Wyborcza, Jacek Czaputowicz dopuszczał już w lipcu w rozmowie z Rzeczpospolitą. Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekazało PAP, że

Minister wcześniej stwierdził, że po wyborach prezydenckich jest dobry moment na zmianę na czele polskiej dyplomacji oraz wyraził przekonanie, że jego następca będzie kontynuował dotychczasową linię i sprzyjał dalszemu umocnieniu pozycji Polski na arenie międzynarodowej.

Jest to kolejna, jak przypomina RFM.FM, rezygnacja w rządzie w tym tygodniu. W poniedziałek zrezygnował podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Janusz Cieszyński, we wtorek Wanda Buk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji, a w środę minister zdrowia Łukasz Szumowski.

A.P.

2 mld zł na onkologię po raz drugi. Senat szykuje korekty w budżecie

4,6 mld na pensje dla nauczycieli, 2 mld na onkologię i 120 mln więcej na kancelarię Senatu są wśród 10 poprawek do budżetu rekomendowanych przez senacką komisję budżetu i finansów publicznych.

Poprawka opozycji dotycząca przeznaczenia blisko 2 mld zł na onkologię jest zbyt ogólna. Nie jest wskazane, na co dokładanie pójdą te środki. To poprawka nie merytoryczna, a polityczna. Jeśli przedstawione zostaną konkretne propozycje, możemy się do nich odnieść.

W tych słowach do propozycji senatorów odniósł się wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński, cytowany przez dziennik.pl. Posiedzenie na którym Senat ma przyjąć poprawki do budżetu na rok 2020 r. trwać będzie do czwartku. Rekomendacje komisji zakładają przesunięcie środków między różnymi pozycjami budżetu. Ta dotycząca pensji dla nauczycieli zakłada wzrost dochodów z VAT w związku z inflacją, która w budżecie była założona na 2,5 proc. (w styczniu wyniosła ona 4,4 proc.). Środki na onkologię pochodzić by zaś miały z przesunięcia środków przeznaczonych na obsługę długu publicznego. Zdaniem Cieszyńskiego mogło by to być „groźne dla stabilności finansów publicznych”. Dodaje, że w grudniu PiS poparł poprawkę opozycji o dodatkowy miliard złotych na NFZ. Fundusz zapasowy tego ostatniego wyniósł w zeszłym roku 7,84 mld zł. O uwolnienie z tej puli 5,5 mld zł apeluje Ogólnopolska Federacja Onkologiczna. Środki te proponuje ona przeznaczyć na wykształcenie 30 tys. pielęgniarek i stworzenie systemu kontroli jakości oraz efektywności opieki onkologicznej, opartego na rejestrach klinicznych. Jak mówił wieceminister:

Jeżeli będą konkretne wnioski, na co trzeba pilnie przeznaczyć pieniądze w onkologii, będziemy o tym rozmawiać. Nie mówimy „nie”, ale trzeba wiedzieć dokładnie, na co.

A.P.