Suwalski: Od 1995 r. nasz kraj nie miał poważnej polityki mieszkaniowej. Jedynym pomysłem było dopłacanie do kredytów

Jakub Suwalski o problemach młodych ludzi z usamodzielnieniem się, polskim rynku mieszkaniowym, braku mieszkań społecznych i priorytetach rządu.

Być może część rzeczywiście część młodych osób jest w tej chwili mniej samodzielna i woli mieszkać z rodzicami.

Jakub Suwalski wyjaśnia kim są „gniazdownicy”. Chodzi o młodych Polaków w wieku 25-34 lata, którzy mieszkają razem z rodzicem lub obojgiem rodziców. Wbrew wyobrażeniom części ludzi, nie wynika to z tego, że nie chcą oni się usamodzielnić lub nie pracują.

To, co odróżnia gniazda wyników od innych młodych jest po pierwsze to, że mało zarabiają, czyli po prostu prawdopodobnie nie stać ich na własne mieszkania, a po drugie dużo częściej niż inni młodzi mieszkają z samotnym rodzicami mają samotnych rodziców, czyli po prostu opiekują się swoimi rodzicami.

Nasz gość wskazuje, że opóźnia się wiek zakładania rodzin przez Polaków. Nie jest rzeczą zaskakującą więc, że gniazdownicy żyją w związkach nieformalnych lub są samotnikami. Zauważa, że na Zachodzie sytuacja mieszkaniowa jest lepsza jeśli chodzi o ludzi młodych.

Na Zachodzie jest coś takiego, jak mieszkania społeczne, czyli mieszkania, które są własnością państwa i wynajmowane są właśnie osobom, które wchodzą w dorosłość, zakładają rodzinę.

Tymczasem w Polsce takich rozwiązań nie ma. W gorszej sytuacji są natomiast młodzi w Europie Południowej, która od lat jest w permanentnym kryzysie. Duże jest tam bezrobocie.

Jak mówi ekonomista SGH PIE, rynek pracy w naszym kraju stał się bardzo niestabilny. Nastąpił wzrost odsetka ludzi pracujących na umowach o dzieło i umowach-zleceniach. Na ich podstawie jest zaś praktycznie niemożliwe uzyskanie kredytu hipotecznego.

Ci młodzi gniazdownicy rzeczywiście bardzo mało zarabiają. Bardzo wielu z nich zarabia w okolicach płacy minimalnej.

Rozmówca Łukasza Jankowski zauważa, że środki przeznaczane na rzecz starszych osób są dziesięciokrotnie większe od tych przeznaczanych na rzecz młodych. Pokazuje to jego zdaniem priorytety jakimi się kierują politycy.

Zerowy PIT dla młodych to jest kilka miliardów złotych rocznie. […] Trzynasta, czternasta emerytura plus obniżenie wieku emerytalnego to jest skala mniej więcej 30 mld złotych rocznie.

Suwalski ocenia, że programy takie, jak „Mieszkanie dla młodych” nie rozwiązują problemów młodych. Wskazuje, że od 1995 r. nasz kraj nie miał żadnej poważnej polityki mieszkaniowej:

Jedynym pomysłem było opłacanie młodym do kredytów hipotecznych tzn. rozwiązanie, które przede wszystkim  podbija ceny na rynku nieruchomości, a niekoniecznie pomaga tym osobom młodym.

Wyjaśnia, że zabrakło przekazania dużych środków ze strony państwa na budowę tych mieszkań. O jakie kwoty chodzi? Co najmniej 10 mld rocznie- stwierdza Jakub Suwalski.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Waldemar Kraska, ks. Roman Sikoń, Marek Budzisz, Jakub Suwalski, dr Beata Bajba – Popołudnie WNET – 23.02.2021 r.

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm oraz w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i Białymstoku. Zaprasza Łukasz Jankowski.

Goście „Popołudnia WNET:

Waldemar Kraska – wiceminister zdrowia;

Ks. Roman Sikoń – prowadzący audycję „Riksza Miłosierdzia”;

Marek Budzisz – ekspert ds. wschodnich, członek Strategy & Future;

Bartłomiej Bałaban – dziennikarz TVP3 Lublin;

dr Jakub Sawulski – ekonomista SGH PIE;

dr Beata Bajba – psycholog dolnośląska szkoła wyższa;

prof. Tadeusz Wolsza – historyk, kolegium IPN


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Realizator: Franciszek Żyła


Waldemar Kraska/Foto. Michał Józefaciuk/CC BY-SA 3.0 PL

Waldemar Kraska mówi o podlaskiej mutacji koronawirusa. Zauważa, że stwierdzamy coraz więcej przypadków mutacji brytyjskiej, która zdaniem ekspertów jest bardziej zaraźliwa od zwykłego SARS-CoV-2. Ten ostatni prawdopodobnie będzie tak jak grypa, nieustannie mutował. Czy co roku będziemy musieli się szczepić na nowe mutacje? Nie można tego wykluczyć- deklaruje wiceminister zdrowia. Wyjaśnia, czemu rząd zaostrza regulacje odnośnie zakrywania twarzy. Przyłbice nie będą już dopuszczalną formą zakrywania twarzy.

„Widzimy, że większą liczbę łóżek mamy zajętą niż jeszcze tydzień, czy dwa tygodnie wcześniej”- stwierdza nasz gość. Odpowiada na pytanie o to, kto podjął decyzję odnośnie udziału Polski w unijnym programie zakupu szczepionek. Zaznacza, że plan był dobry dla Polski, tylko nie jest wykonywany. Firmy farmaceutyczne nie wywiązują się ze swoich zobowiązań.


Ks. Roman Sikoń wspomina swoją wizytę w Bangi, stolicy Republiki Środkowoafrykańskiej. Miasto zostało wówczas zaatakowane przez rebeliantów. Jak podkreśla prowadzący audycję „Riksza Miłosierdzia” mieszkańcy Afryki potrzebują pokoju. Wyznawcy chrześcijaństwa wciąż są tam prześladowani. Dla misjonarzy najważniejsza jest ich misja. Pracują mimo ryzyka związanego z trwającymi konfliktami.

Ks. Sikoń mówi o planowanej trylogii filmowej, której bohaterami będą uchodźcy. Autorzy dokumentów rozmawiali z ludźmi, którzy musieli uciekać ze swoich stron. Mówili oni, że dzięki łasce Bożej udało im się zbiec przed prześladowcami. Bóg uczynił ich „niewidzialnymi” . Duchowny zauważa, że ludzie ci są „niewidzialni” także dla ludzi, którzy nie dostrzegają ich cierpienia. Nie są to bowiem tematy „na topie” . Salezjanie borykają się z problemami finansowymi, gdyż ich działalność jest niekomercyjna.


Marek Budzisz / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Marek Budzisz przypuszcza, że skutkiem obecnych wydarzeń na Białorusi będzie rosnące uzależnienie się Mińska od Moskwy. Minister Ławrow stwierdził, że na Białorusi powinna rychło mieć miejsce reforma konstytucyjna i nowe wybory prezydenckie.

Jak stwierdza ekspert ds. wschodnich, Łukaszenka wyjechał z Soczi jako zwycięzca w wojnie z własnym społeczeństwem. Ocenia, że Rosja nie ustanie w swych wysiłkach inkorporacyjnych.

Marek Budzisz przypuszcza, że skutkiem obecnych wydarzeń na Białorusi będzie rosnące uzależnienie się Mińska od Moskwy. Minister Ławrow stwierdził, że na Białorusi powinna rychło mieć miejsce reforma konstytucyjna i nowe wybory prezydenckie.

Jak stwierdza ekspert ds. wschodnich, Łukaszenka wyjechał z Soczi jako zwycięzca w wojnie z własnym społeczeństwem. Ocenia, że Rosja nie ustanie w swych wysiłkach inkorporacyjnych.


Lublin / Fot. Konrad Tomaszewski

Bartłomiej Bałaban komentuje pożar w kościele w Lublinie. Dziennikarz był na miejscu, kiedy odkryto pożar. W środku kościoła była parafianka, która przyszła na adorację. „Podpalenia mogła dokonać kobieta, która się tam znalazła i szybko opuściła kościół”- mówi.

Spaliła się kotara i  odrzwia. Gdyby nie szybka reakcja parafian, który zasypywali ogień śniegiem, to mogłoby dojść do znacznie większego nieszczęścia- dodaje.


Jakub Suwalski wyjaśnia kim są „gniazdownicy”. Chodzi o młodych Polaków, którzy mieszkają razem z rodzicem lub obojgiem rodziców. Nasz gość zauważa, że na Zachodzie sytuacja mieszkaniowa jest lepsza. Są tam bowiem mieszkania społeczne, wynajmowane młodym rodzinom. Jak mówi ekonomista SGH PIE, rynek pracy w naszym kraju stał się bardzo niestabilny. Nastąpił wzrost odsetka ludzi pracujących na umowach o dzieło i umowach-zleceniach. Na ich podstawie jest zaś praktycznie niemożliwe uzyskanie kredytu hipotecznego.

Rozmówca Łukasza Jankowski zauważa, że środki przeznaczane na rzecz starszych osób są dziesięciokrotnie większe od tych przeznaczanych na rzecz młodych. Pokazuje to jego zdaniem priorytety jakimi się kierują politycy. Suwalski ocenia, że programy takie, jak „Mieszkanie dla młodych” nie rozwiązują problemów młodych. Wyjaśnia, że zabrakło przekazania dużych środków ze strony państwa na budowę tych mieszkań. O jakie kwoty chodzi? Co najmniej 10 mld rocznie- stwierdza Jakub Suwalski.


Na temat depresji opowiada dr Beata Bajba. Wskazuje, że jedynie połowa osób cierpiących na depresję szuka pomocy. Osób tych mogą być nawet 2-3 miliony. Z objawami depresja zmaga się aż 40 proc. Polaków. Najgorsza sytuacja jest wśród nastolatków i młodych ludzi. W 2018 r. 20 proc. nastolatków zmagało się z depresją. Obecnie jest to 38 proc. Dr Bajba zauważa, że brakuje psychiatrów dziecięcych. Na dzieciach odbija się patologizacja życia rodziców. Dorośli tracą pracę, sięgają po alkohol, sami popadają w depresję. Prawie 5000 osób rocznie ginie w Polsce z powodu depresji. Psycholog zachęca do szukania pomocy.


Katyn Memorial , Jersey City, wikipedia

Prof. Tadeusz Wolsza wyjaśnia na czym polega idea konkursu „Polskie serce pękło. Katyń 1940” poświęconego propagowaniu wiedzy na temat mordu polskich oficerów w Katyniu. Adresowany jest on do młodzieży szkolnej. Jak podkreśla historyk, w Katyniu wymordowano polską inteligencję. Razem z niemiecką akcją A-B oraz pozostaniem części polskich weteranów za granicą, w naszym kraju została tylko część przedwojennej inteligencji. Ułatwiło to komunistom zaprowadzenie swoich porządków w Polsce.

Prof. Wolsza mówi, że w zeszłym roku w ramach konkursu wpłynęło kilkanaście przykładów poezji. Komentuje sprawę odwołania prof. Tomasz Greniuch. Stwierdza, że dyrektor sam złożył rezygnację.  Prezes IPN stwierdził, że popełnił błąd nominują prof. Greniucha na stanowisko dyrektora wrocławskiego oddziału IPN.