Najbardziej masowy gwałciciel w historii? W UK Reynhard Sinaga wykorzystał seksualnie co najmniej 195 mężczyzn

Mężczyźni szukający noclegu, przeważnie heteroseksualni, padali ofiarą Reynharda Sinagi, który ofiarował im nocleg, by otumanić ich GHB i zgwałcić, dokumentując swoje zbrodnie na zdjęciach i filmach.

Jak informuje „The Guardian”, Indonezyjczyk do Wielkiej Brytanii przybył na studia w 2007 r. Obecnie 36-latek – niewysoki mężczyzny o łagodnym głosie i nieodłącznym uśmiechu – budził zaufanie. Jak opisywała go jedna ze znajomych z gejowskiej dzielnicy Manchesteru, był „miły, łagodny, nieszkodliwy”. Z tego powodu, kiedy pytał świeżo poznanych mężczyzn, czy chcą przenocować w jego mieszkaniu, nie mieli obiekcji. Wystawał on przed klubami, gdzie jako „dobry Samarytanin” oferował nocleg mężczyznom wyrzuconym przez ochroniarzy i nie mającym w większości pieniędzy na taksówkę. Na miejscu odurzał swoje ofiary pigułką gwałtu lub innymi środkami, po czym wykorzystywał je seksualnie, nagrywając przebieg gwałtów. W ten sposób powstały nagrania na 250 płytach DVD oraz 300 tysiącach zdjęć.

Był hetero w 2014 roku. 2015 rok był jego przełomem do świata gejowskiego ha, ha, ha.

W powyższych słowach Sinaga żartował z jednej ze swych ofiar w wiadomości przesłanej jednemu ze swych znajomych. Autor cytowanych słów czerpał perwersyjną przyjemność z „konwersji” niczego nieświadomych heteroseksualistów. Przyjaciele Sinagi wiedzieli, że przez jego mieszkanie przewija się wielu heteroseksualnych mężczyzn, jednak nie podejrzewali go o nic złego.

2 czerwca 2017 r. jeden z mężczyzn obudził się w trakcie napaści, zaczął walczyć z gwałcicielem, a następnie udało mu się wezwać policję. Ta ostatnia przypuszcza, że przestępca seksualny mógł gwałcić przez całe 10 lat swojego pobytu na Wyspach (na pewno robił to przez co najmniej 2,5 roku) i kontynuowałby swój zbrodniczy proceder, gdyby nie powyższa sytuacja. Ze względu na gigantyczny wymiar zbrodni, proces w sprawie Indonezyjczyka podzielono na cztery procesy. W dwóch pierwszych skazany został na dożywocie z brakiem możliwości ubiegania się o zwolnienie warunkowe przed upływem 20 lat, a w trzecim, w którym skazano go za gwałt na 136 mężczyznach, na dożywocie z 30 latami bez zwolnienia warunkowego. Policja sądzi, że jego ofiar mogło być nawet 195, ale nie we wszystkich przypadkach udało się udowodnić przestępstwo. Oskarżony bronił się twierdząc, że widoczni na zdjęciach mężczyźni jedynie udawali, że śpią, a tak naprawdę godzili się na grę seksualną z nim.

A.P.

Masaż erotyczny, żele stymulujące i prezerwatywy w warszawskiej szkole podstawowej. Tak wyglądał Turniej LGBT+

Mateusz Rojewski opowiada o skandalicznej sprawie w jednej z warszawskich szkół, gdzie odbywał się turniej sportowy jedynie dla dzieci LGBT+.

 


W zeszłą sobotę w szkole podstawowej nr 340 przy ul. Lokajskiego na Warszawskim Ursynowie odbył się Turniej Piłki Siatkowej przeznaczony jedynie dla osób LGBT+. Informacje o wydarzeniu radny otrzymał od wzburzonych mieszkańców:

Twierdzili, że w szkole podstawowej promowane są różne gadżety erotyczne i inne produkty z podtekstem seksualnym. […] były rozdawane żele stymulujące o smaku chili, były promowane produkty z feromonami, które miały pobudzać seksualnie homoseksualistów. […] można było w jednej z szatni, z której na co dzień korzystają dzieci, wykupić sobie masaż erotyczny, rozdawane były prezerwatywy.

Jak przyznał radny, na miejscu spotkał się z agresją i buczeniem, w momencie, w którym przedstawił się i powiedział  jaką partię i środowisko reprezentuje:

Spotkałem się z bardzo negatywną reakcją. Nie doszło do żadnych rękoczynów, ale pojawiła się werbalna agresja, gwizdy, buczenie. Poczułem się bardzo niekomfortowo, podszedłem do organizatorów i zapytałem, kto wydał zgodę na organizację tego wydarzenia w szkole podstawowej. Nie byli w stanie mi udzielić odpowiedzi, pochwalili się tylko patronatem pana Rafała Trzaskowskiego.

Jak się okazało, wszystko było realizowane w ramach Karty LGBT+ autorstwa Rafała Trzaskowskiego, prezydenta miasta stołecznego. Rojewski, pytając, czy może wziąć udział w turnieju jako obserwator, spotkał się z odmową:

Zapytałem organizatorów, czy jako osoba hetero mogę wziąć do w takim turnieju i nie dostałem takiej zgody, więc poczułem się dyskryminowany ze względu na swoją orientację.

Radny ma zamiar złożyć dzisiaj interpelacje i dowiedzieć się ile kosztowała organizacja tego wydarzenia oraz z jakich środków pochodzą pieniądze:

Jestem ciekawy, kto finansował to wydarzenie, czy rodzice byli poinformowani, że wspomniany masaż odbywa się w szatni ich dzieci, że w szkole stały banery z nagimi ludźmi promującymi sauny dla osób homoseksualnych.


Słuchaj całej wypowiedzi już teraz!

K.T. / A.M.K.