Antoniuk: wróg poczynił pewne postępy pod Bachmutem. Rzucił tam wszystko, co ma

Featured Video Play Icon

Bachmut. Zniszczenia spowodowanie rosyjskim ostrzałem w lipcu 2022 r. Fot. Paweł Bobołowicz

Liczymy się z tym, że w każdej chwili najeźdźcy mogą dokonać ataku rakietowego na Kijów lub inne ukraińskie miasto – mówi korespondent Radia Wnet

Dmytro Antoniuk informuje o zaciętych walkach pod Bachmutem, gdzie najeźdźcy poczynili pewne postępy. Ukraińcy czekają na możliwość kontrnatarcia.

Wróg rzuca tam wszystko, co ma.

W poniedziałek obrońcom udało się wyzwolić Wyspę Potiomkinowską położoną na Dnieprze w pobliżu Chersonia. Po raz kolejny udało się wojsku ukraińskiemu przeprowadzić udany atak przy użyciu wyrzutni HIMARS.

Korespondent Radia Wnet na Ukrainie komentuje też słowa jednego z generałów NATO-wskich, który przypuszcza, że w tym roku na froncie wojennym dojdzie do rozejmu. Ponadto informuje o atakach dronów w różnych częściach Ukrainy. Tym razem nie miały one miejsca w Kijowie.

Spodziewamy się kolejnych ataków z dnia na dzień.

Prof. Szeremietiew: koniec wojny nastąpi wiosną. Mam nadzieję, że nie będzie żadnego zgniłego kompromisu

Karolina-Baca Pogorzelska: część ludzi nie chce wyjeżdżać, niektórzy współpracują z Rosjanami

Dziennikarka opisuje trudności, z jakimi muszą mierzyć się mieszkańcy Ukrainy. Z większości miejsc można się ewakuować, jednak nie wszyscy się na to decydują.


Karolina Baca-Pogorzelska z Donbasu opowiada o życiu codziennym w atakowanej Ukrainie.

W ostatnich dniach mamy do czynienia z bardzo dużym nasileniem nalotów na miasta. Rosjanie się nie posuwają, więc ostrzeliwują miasta. Częste naloty, ostrzały artyleryjskie, rakiety. Jeden atak się kończy i zaczyna się drugi. Życie ludności cywilnej różni się bardzo w zależności od miasta. W jednych miastach wszystko działa normalnie, ale im bliżej frontu, tym trudniej. Zdarza się, że nie ma gazu, wody, elektryczności.

Artur Żak: wizyta papieża Franciszka byłaby czymś wyjątkowym. Podniosłaby morale Ukraińców

Przymusowa ewakuacja oznacza zwiększoną dostępność wyjazdu. Obywatele informowani są o zagrożeniach, możliwych odcięciach prądu, gazu i wody. Ewakuować można się przez pociągi, autobusy lub własny samochód.

Część osób w ogóle nie chce wyjeżdżać. Chcą spać w swoim domu, a ceny wynajmu w zachodniej Ukrainie są bardzo wysokie. Jest też niewielka liczba osób w miastach, która czeka na „rosyjskich wybawicieli” – stwierdza gość Poranka Wnet.

Wszystko zależy od konkretnego miejsca, wielu znajduje się np. w Bachmucie.

Uważam, że jest to kilka procent ludności, ale dalej mniejszość z tych, którzy zostali – mówi dziennikarka.

Obwód ługański w prawie 100% znajduje się pod kontrolą rosyjską, tam sympatia względem Rosji zawsze była większa. Jednakże sytuacja od 2014 roku znacząco się zmieniła. W Charkowie, gdzie jeszcze kilka lat temu organizowano „Antymajdan”, teraz walczą o niepodległość Ukrainy. Rosjanie się za to mszczą bombardując miasto.

Zachęcamy do wysłuchania całego wywiadu.

Program Wschodni – atak na obóz w Ołeniwce, wywiad z Achmiedem Zakajewem – 30.07.2022

Paweł Bobołowicz wraz ze swymi gośćmi komentuje rosyjski atak na obóz w Ołeniwce. Rosjanie wysadzili lub ostrzelali (brak dokładnych informacji) budynek, gdzie przebywali ukraińscy jeńcy.

Prowadzi:

Paweł Bobołowicz

Goście:

Dmytro Antoniuk – korespondent Radia Wnet na Ukrainie

Artur Żak – dziennikarz Kuriera Galicyjskiego 

Piotr Mateusz Bobołowicz – dziennikarz Radia Wnet

Marek Cynkar – dziennikarz Radia Rzeszów


Dmytro Antoniuk, Artur Żak – komentują rosyjski atak na obóz w Ołeniwce. W dawnej kolonii karnej od jakiegoś czasu znajdowali się ukraińscy jeńcy, między innymi obrońcy Mariupola. Budynek z żołnierzami został wysadzony lub ostrzelany, nie mamy w tej sprawie dokładnych informacji. W wyniku rosyjskiego ataku zginęło co najmniej 40 osób, a 130 zostało rannych. Nie ucierpiał żaden Rosjanin. Według oficjalnego stanowiska Moskwy jest to szczęśliwy zbieg okoliczności, a za atak odpowiada Ukraina, którzy chcieli zapobiec wydaniu przez jeńców tajemnic państwowych.
Dziennikarze współpracujący z Radiem Wnet mówią również o opublikowanym niedawno w Internecie filmie z torturami ukraińskiego żołnierza. Widać na nim jak rosyjski wojskowy najpierw wykastrował, a potem strzałem w głowę zabił swego jeńca.


Piotr Mateusz Bobołowicz – podsumowuje Forum Wolnych Narodów Rosji. Wojna na Ukrainie zmieniała jego zdaniem układ sił na świecie. Wiele narodów coraz bardziej myśli o niepodległości, a wzorem są dla nich Ukraińcy i Czeczeni.


Marek Cynkar – mówi o festiwalu w Łączy nas historia, który odbędzie się w Przemyślu pod koniec sierpnia. Jednym z punktów programu ma być rekonstrukcja wjazdu do twierdzy przemyskiej cara Mikołaja II. Pomysł ten wywołuje sporo kontrowersji. W mieście zamieszkuje obecnie sporo Ukraińców.

K.B.

Gen. Skrzypczak: w armii najeźdźców trwa kryzys. Rosjanie boją się kontrofensywy

Featured Video Play Icon

e sytuację na froncie wojny rosyjsko-ukraińskiej. Odnosi się również do złamania przez Rosję tzw. porozumienia zbożowego i zakupów czołgów dla Wojska Polskiego

Były dowódca Wojsk Lądowych analizuje sytuację na froncie wojny rosyjsko-ukraińskiej. Odnosi się również do złamania przez Rosję tzw. porozumienia zbożowego i zakupów czołgów dla Wojska Polskiego.

Generał Waldemar Skrzypczak zwraca uwagę, że działania wojenne Federacji Rosyjskiej na południu i wschodzie mają charakter chaotyczny i sprowadzają się do ciągłych ataków rakietowych na obiekty cywilne.

Rosjanie od początku inwazji stosują tę samą taktykę; licząc że terrorem uda się złamać wolę oporu Ukraińców  i ich prezydenta.

Gość „Popołudnia Wnet” wskazuje, że złamanie przez Rosjan tzw. porozumienia zbożowego nie jest żadnym zaskoczeniem.

Rosja nigdy w historii nie dotrzymała żadnego porozumienia. Nadal będzie paraliżować eksport ukraińskiego zboża.

Jak podkreśla rozmówca Magdaleny Uchaniuk, na południu Ukrainy trwa już „pełzająca ofensywa” obrońców, możliwa w dużej mierzy dzięki dostarczeniu przez USA HIMARS-ów.

Ukraińska kontrofensywa w obwodach: chersońskim i mikołajowskim przynosi znaczące sukcesy. Wyzwolonych zostało 50 miejscowości. Udało się zniwelować rosyjską przewagę w artylerii.

Mamy do czynienia z kryzysem armii rosyjskiej, a nie z przerwą operacyjną. Najeźdźcy boją się kontrofensywy – podsumowuje sytuację na froncie gen. Skrzypczak.

Poruszona zostaje również kwestia zakupu czołgów dla Wojska Polskiego. Zdaniem gościa „Popołudnia Wnet” nie ma sensu negocjować w tej sprawie z Niemcami.

Rząd bardzo dobrze zrobił, negocjując zakup czołgów z Koreą Południową. Po dostawach będziemy mogli sformować 5 batalionów, łącznie z czołgami z USA.

Czytaj też:

Ukraińska artyleria kontroluje cały lewy brzeg Dniepru w obwodzie chersońskim – mówi Dmytro Antoniuk

Na spotkaniu w Ramstein ustalono, że Ukraina otrzyma 20 wyrzutni rakietowych typu Himars – mówi Dmytro Antoniuk

Korespondent Radia Wnet relacjonuje wydarzenia z wojny na Ukrainie. Ukraińcy szczególnie dobrze radzą sobie na południowym odcinku frontu. Po raz kolejny udało im się trafić rakietami w most Antonowa.

W Donbasie trwają zażarte walki. Rosjanom wciąż nie udało się przejąć kontroli nad całym obwodem ługańskim. Ukraińcy utrzymują swoje stanowiska przynajmniej w dwóch miejscowościach położonych na jego terytorium.

Rosjanie próbują zająć Bachmut i Słowiańsk. Nawet jeśli ta sztuka się im uda, to, zdaniem zagranicznych ekspertów, nie będą mieli dość sił, by prowadzić dalszą ofensywę. Już teraz ich straty są bardzo duże.

Mówi korespondent Radia Wnet Dmytro Antoniuk. W powstrzymywaniu rosyjskich ataków dużą rolę odgrywa artyleria. Świetnie spisują się polskie Kraby, ale także amerykańskie wyrzutnie Himars. Tych ostatnich, w niedługim czasie, ma na Ukrainie pojawić się więcej.

Na spotkaniu w Ramstein ustalono, że Ukraina otrzyma kolejne 20 wyrzutni typu Himars.

Czytaj także:

Dmytro Antoniuk o dzisiejszym ostrzale Charkowa: jest mowa o 17 rannych, są też ofiary śmiertelne

Posiłki artyleryjskie mogą bardzo pomóc naszym wschodnim sąsiadom. Już teraz przy pomocy artylerii zadają oni poważne straty Rosjanom na południowym odcinku frontu. Po raz kolejny trafili w samochodowy Most Antonowski. Wkrótce stanie się on nieprzejezdny. Jeżeli Ukraińcy uszkodzą jeszcze dwa mosty (jeden znajduje się w Nowej Kachowce), to odetną Rosjanom drogę ucieczki z miasta.

Jak przebiegają żniwa na Ukrainie? Czy Władimir Putin zdecyduje się użyć broni jądrowej? Dowiedzą się państwo, słuchając całej rozmowy z naszym zagranicznym korespondentem!

K.B.

 

Dzięki HIMARS-om udało się zmusić Rosjan do czasowego zatrzymania. Rosja nadal będzie dążyć do zajęcia całej Ukrainy

Paweł Bobołowicz / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Paweł Bobołowicz o sytuacji na froncie, rosyjskich bombardowaniach miast i pomocy wojskowej z Niemiec.

Paweł Bobołowicz komentuje aktualną sytuację militarną na Ukrainie. Front się ustabilizował. Ukraińcy sądzą, że o zatrzymaniu rosyjskiej ofensywy zadecydowało użycie przez nich broni otrzymanej z Zachodu.

Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy informuje, że dzięki HIMARS-om udało się zmusić Rosjan do czasowego zatrzymania.

Tymczasem Rosjanie mają się przygotowywać do aneksji zajętych przez siebie terytoriów. Jak zaznacza nasz korespondent,

Rosja nadal będzie dążyć do zajęcia całej Ukrainy.

Czytaj także:

Dmytro Antoniuk: Ukraińcy uszkodzili most w Chersoniu. Jeżeli trafią pociskami w kolejne, odetną Rosjanom drogę odwrotu

Komentuje ostrzelanie Nikopola i Hulajpola. Podkreśla, że Rosjanie sięgają po metody terrorystyczne.

U władz politycznych Ukrainy nie widać woli ugięcia się przed Moskwą.

Nasz dziennikarz wskazuje, że Niemcy nie przekazują takiej pomocy Ukrainie, do jakiej się zobowiązali.

Pomoc wojskowa z Niemiec nie dociera w takim zakresie, w jakim była obiecana.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

W szeregach Ukraińców szerzy się zdrada. Z tego powodu zwolniono szefa Służb Bezpieczeństwa – mówi Dmytro Antoniuk

Featured Video Play Icon

Flagi Ukrainy i Rosji/Fot. CC0, Public Domain Pictures

Korespondent Radia Wnet wyjaśnia powody zwolnienia szefa Służb Bezpieczeństwa Ukrainy Iwana Bakanowa. Komentuje też sytuację na frontach trwającej wojny.

Wołodymyr Zełenski zdymisjonował szefa Służby Bezpieczeństwa Iwana Bakanowa i prokurator generalną Irynę Wenediktową. Powodem zwolnienia tego pierwszego były szerzące się wśród Ukraińców zdrady.

Oskarżony o działanie na rzecz Rosji jest między innymi szef biura politycznego Zełenskiego Andrij Jermak. Co zaś tyczy się Bakanowa, to media donoszą, że przez pierwszy tydzień rosyjskiej inwazji nie było go nawet w Kijowie. Już wtedy powinien zostać zwolniony.

Mówi korespondent Radia Wnet Dmytro Antoniuk. Ukraińskie władze nie mogą jednak skupiać się wyłącznie na sprawach wewnętrznych, ale muszą myśleć też o trwającej wojnie. Media donoszą, ze zniszczona została pierwsza armatohaubica KRAB. Nikt nie potwierdza jednak doniesień, jakoby Rosjanom udało się zniszczyć jednego z HIMARS’ów. Mimo strat ukraińska artyleria radzi sobie bardzo dobrze.

Rosjanie mają teraz poważne problemy logistyczne. Do przewozu swojego ciężkiego sprzętu używają ciężarówek, które są skutecznie niszczone przez stronę ukraińską. Z tego powodu siła rosyjskiego ognia artyleryjskiego spadła.

Czytaj także:

Borys Tynka: mówi się o odblokowaniu portu odeskiego

Trudności logistyczne są utrapieniem dla Rosjan, którzy próbują przeorganizować swoje siły na wschodzie. Pomimo swoich problemów, nie zaprzestają oni ataków na niektórych odcinkach frontu. Najbardziej zaciekłe walki toczą się pod Siewierskiem i Bachmutem. O sytuacji na reszcie odcinków frontu dowiedzą Państwo słuchając całej rozmowy z naszym korespondentem!

K.B.

Damian Ratka: Amerykanie niezbyt chętnie dzielą się swoimi technologiami z sojusznikami

Andrzej Duda i Mariusz Błaszczak na tle Black Hawka / Fot. Leszek Chemperek/CO MON

Redaktor „Nowej Techniki Wojskowej” opisuje polsko – koreańskie negocjacje w sprawie zakupy przez nasz rząd sprzętu wojskowego.

Damian Ratka podkreśla, że polski rząd nie podpisał jeszcze z Koreańczykami żadnej umowy na dostawę sprzętu wojskowego. W przestrzeni publicznej pojawiają się informacje, że nasz kraj zainteresowany byłby zakupem wozów bojowych piechoty.

Koreańczycy dysponują dwoma typami wozów bojowych. Pierwszy z nich, K – 21, jest bardzo podobny do polskiego Borsuka, dlatego jego zakup mija się z celem. Dużo lepszym pomysłem byłaby inwestycja w AS – 21 Redback. Jest on lepiej opancerzony od polskiego odpowiednika.

Czytaj także:

Prof. Chwedoruk: można powiedzieć, że niemiecka chadecja i Stany Zjednoczone rywalizują o wpływy wewnątrz Platformy

Oprócz wozów piechoty strona polska jest ponoć zainteresowana zakupem koreańskich czołgów K2PL. Informacja ta może dziwić, z racji tego, że niedawno podpisaliśmy kontrakt na dostawę czołgów Abrams ze Stanami Zjednoczonymi. W wojsku bowiem najkorzystniej jest posiadać jednakowy typ uzbrojenia.

Koreańczycy mogą oferować nam dodatkowo transfer technologii i to nie tylko wojskowej. ale też cywilnej. Amerykanie niechętnie zdradzają, w jaki sposób funkcjonuje ich sprzęt.

USA nie dokonuje może zbyt często transferów technologicznych, za to samym sprzętem dzieli się dość chętnie. Niedługo na Ukrainę mają trafić wyrzutnie rakiet Himars. Zdaniem Damiana Ratki Amerykanie wspierają Ukraińców, by przywrócić spokój w Europie i dzięki temu móc skupić się na rywalizacji z Chinami na Pacyfiku.

K.B.

Świdziński: Stany będą kontynuować udostępnianie Tajwanowi sprzętu wojskowego, który umożliwi mu samodzielną obronę

Dyrektor analiz portalu Strategy & Future o rywalizacji w rejonie Pacyfiku, obronie Tajwanu i cofnięciu amerykańskich koncesji dla Huawei.

Pentagon ma rozważać utworzenie osobnej grupy zadaniowego U.S. Navy amerykańskiej marynarki wojennej, która ma zostać permanentnie rozlokowane na zachodnim Pacyfiku.

Albert Świdziński przybliża aktualne wydarzenia związane z rywalizacją sinoamerykańską w rejonie Oceanu Spokojnego. Utworzenie w zachodniej jego części osobnej grupy zadaniowej oznaczałoby stałe uwiązanie części sił USA na tym obszarze. Poza troską o własne siły Waszyngton wspiera także swoich sojuszników.

W czwartek tajwańskie Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało, że Tajpej podpisało kontrakt na dostawę systemów artylerii rakietowej HIMARS oraz baterii rakiet przeciwpancernych Harpoon.

Zakup tych pierwszych kosztować ma Republikę Chińską 436 mln dolarów, a tych ostatnich aż 2,38 mld dol. Zakup systemów obrony wybrzeża, ma utrudnić inwazję na wyspę z kontynentu.

W czwartek amerykańska Federalna Komisja łączności FCC postanowiła jednogłośnie że udzielona wcześniej pod chińską firmom, a więc Huawei i ZTE koncesje na współtworzenia amerykańskich sieci telekomunikacyjnych zostaną cofnięte.

Dyrektor analiz portalu Strategy & Future przypomina, że już w zeszłym roku Huawei zostało uznane za firmę zagrażających bezpieczeństwu Stanów Zjednoczonych. Dodaje, że w ostatnią środę sekretarz skarbu Stanów Zjednoczonych  Janet Yellen przestrzegła przed zbytnią eskalacją wojny handlowej z Chinami. Może się ona bowiem skończyć niekorzystnie dla samej Ameryki.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Zawitkowski: Ustawa 447 jest niezgodna z prawem amerykańskim i międzynarodowym. Odpowiadają za nią też polscy politycy

– Ustawa 447 wprowadza olbrzymie zamieszanie prawne. Nie ma możliwości, by jakakolwiek grupa dziedziczyła po grupie podobnej z innego kraju jakikolwiek majątek – mówi Chris Zawitkowski.

Chris Zawitkowski, działacz polonijny w Stanach Zjednoczonych, mówi o odbiorze trzech wydarzeń ze stosunków polsko-amerykańskich przez tamtejszą polonię. Pierwszym z nich jest mająca miejsce w Warszawie konferencja bliskowschodnia. Emigranci odbierają ją bardzo pozytywnie, jednak ich zdanie na jej temat może się zmienić, jeśli nie będzie ona zwiastunem poprawy relacji pomiędzy obydwoma państwami. Przypomina, że podczas zlotu polonii amerykańskiej w 2014 r. uchwaliła ona rezolucję wzywającą ówczesnego prezydenta Baracka Obamę do polepszenia stosunków dwustronnych.

Drugim zdarzeniem, o ocenie którego informuje gość Poranka, jest podpisanie w środę umowy na zakup dywizjonu wyrzutni rakietowych HIMARS. Również ten fakt amerykańska polonia ocenia pozytywnie pod warunkiem, że system zarządzania sprzętem będzie wystarczająco nowoczesny. Działacz podkreśla, że Amerykanie zdają sobie sprawę z faktu, że jeśli przed zagrożeniem bezpieczeństwa obroni się Polska, niebezpieczeństwu zapobiegnie również reszta Europy.

Ostatnim wydarzeniem, do którego odniósł się Zawitkowski, jest tzw. ustawa 447, nakładająca na 46 państw, w tym na Polskę, obowiązek restytucji mienia żydowskiego. Emigranci popierają ten apel amerykańskich władz, jednak wyrażają się krytycznie na temat formy, jaką przyjął on w dokumencie. Działacz zaznacza, że akt prawny wprowadza olbrzymie zamieszanie zarówno w prawie krajowym, jak i w prawie międzynarodowym. Przyczyną tego stanu rzeczy jest fakt, iż w żadnym państwie prawo nie przewiduje, by jakakolwiek grupa dziedziczyła po podobnej grupie z innego kraju jakikolwiek majątek.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.K.