Jerzy Wierzbicki o protestach przeciw piątce dla zwierząt: Rolnicy zrobili co mogli. Teraz decyzja należy do senatorów

Jerzy Wierzbicki co uchwalenie w obecnym kształcie tzw. piątki Kaczyńskiego oznacza dla producentów mięsa

350 tys. gospodarstw posiada w tej chwili bydło.

Jerzy Wierzbicki relacjonuje przebieg protestu rolników w Warszawie, który odbył się 13 października. Przyjechała, jak mówi, wielka liczba rolników.

O 9.30 będzie decyzja komisji połączonej senackiej i ustawodawczej, a następnie posiedzenie senatu. Zobaczymy, co Senat zrobi.

Prezes Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego zaznacza, że zrobili co mogli, zaś teraz decyzja należy do senatorów. Krytykuje tzw. piątkę dla zwierząt, ponieważ wówczas nie będziemy konkurencyjni w Unii Europejskiej.

Jeżeli byłby miesiąc czasu vacatio legis, to mielibyśmy bardzo trudno sytuację. Musimy, gdzieś wypchnąć nadwyżkę wołowiny z Unii Europejskiej poza Unię. 4/5 eksportu to jest rynek halal/koszer. Będziemy musieli szukać nowych rynków zbytów, konkurując z Irlandią.

Wierzbicki stwierdza, że jest kilka krajów, które ograniczyły produkcję mięsa z uboju rytualnego do potrzeb krajowych, jednak nie były one eksporterami tego mięsa, a nawet importowały je. Stwierdza, że z tzw. piątki Kaczyńskiego należy wykreślić zmiany dotyczące uboju rytualnego.

95 procent kupowanych jajek jest z chowu klatkowego.

Nasz gość zauważa, że produkcja bezklatkowa jest droższa i to konsument powinien decydować, czy chce ją finansować swymi zakupami.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Piotr Lisiecki: Przy uboju halal w Polsce najczęściej pracują Czeczeni, uciekinierzy przed wojną

Mięso zdrożeje? Prezes Izby Producentów Drobiu i Pasz o stratach, jakie mogą wyniknąć z tzw. piątki dla zwierząt, braku kalkulacji ze strony proponujących nowelę i nadziei na otrzeźwienie rządzących.

Mam nadzieję, że rządzący pójdą po rozum do głowy i wycofają się z absurdalnej ustawy zwanej piątką dla zwierząt.

Piotr Lisiecki przypomina, że ze stawiającym na małe gospodarstwa ministrem Janem Krzysztofem Ardanowskim właściciele większych gospodarstw często się nie zgadzali, jednak obecnie uchodzi on na bohatera. Podkreśla, że cały projekt nowelizacji powinien być odrzucony, tak jak zarekomendowała senacka komisja rolnictwa.

Prezes Izby Producentów Drobiu i Pasz odnosi się do wczorajszej konferencji premiera. Zauważa, że „przyszło otrzeźwienie”, iż nie można wpuszczać każdego na fermę, gdzie prowadzi się bioasekurację. Zwraca uwagę, iż przy uboju halal najczęściej pracują uchodźcy z Czeczenii. Dodaje, że Ministerstwo Rolnictwa nawet nie wyliczyło skutków nowelizacji prawa. 30-40 proc. naszego eksportu mięsa to ubój rytualny, a według ostatnich szacunków może to być nawet 59 proc. Wskazuje, że różnica w szacunkach wynika z wzięcia pod uwagę rynku europejskiego.

Nasz gość mówi, że zakaz produkcji futer naturalnych oznaczać będzie zwiększenie cen mięsa. Producenci bowiem będą musieli zapłacić za utylizację odpadów z produkcji, które dotychczas zjadały hodowane na futro zwierzęta. Przypomina, że w 1997 r. zakazano w Polsce hodowli gęsi na foie gras. Wskazuje, iż

Nic się pod tym względem na rynku światowym nie zmieniło- tylko zarabiają Węgrzy i Francuzi.

Ocenia, że tzw. piątka dla zwierząt oznacza, iż PiS traci w oczach rolników, której to straty może nie odrobić w ciągu tysiąca dni. Dodaje, że

Łańcuszek upadłości może być dłuższy niż nam się wydaje.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Jan K. Ardanowski: Twórcy „piątki dla zwierząt” będą się jej mocno wstydzić. PiS kieruje się zasadami marksistowskimi

Droższy drób, utrata nowych rynków zbytu od Afryki Płn. po Indonezję, wpisanie się w narrację neomarksistów i „koalicja” PiS-u z Lewicą. Jan Krzysztof Ardanowski krytykuje tzw. piątkę dla zwierząt.

Bycie ministrem to pewien etap w życiu, gdzie człowiek podejmuje przerastające go czasem zadania i musi być gotowy odejść, gdy zmieni się koncepcja rządu.

Minister rolnictwa i rozwoju wsi wskazuje, że nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt jest pomieszaniem z poplątaniem i nie była z nikim konsultowana. Przyznaje, że jest „zaskoczony i zawiedziony”, że z powodu tzw. piątki dla zwierząt niszczy się dorobek polityki Prawa i Sprawiedliwości w zakresie rolnictwa. Zawieszony poseł PiS wskazuje, że

Bracia Kaczyński mieli zbieżną z moim myśleniem wizję Polski, która jest jest silna na arenie międzynarodowej, solidarna, ale też oparta o tradycyjne wartości: konserwatyzm, poszanowanie własności.

Rolnicy są niezadowoleni z poczynań partii rządzącej. Uchwalone przez Sejm nowelizacja jest dla nich jak policzek. Jan Krzysztof Ardanowski zaznacza, że niekonsultowana z nikim nowela:

Ma wiele, wiele wad. Konsekwencje tej ustawy będą się wlekły latami w sądach. Ci którzy ją stworzyli będą się jeszcze mocno wstydzić tej ustawy.

Podkreśla, że 81 proc. rolników poparła prezydenta Andrzeja Dudę, a 71 proc. Prawo i Sprawiedliwość w wyborach parlamentarnych.  Antagonizowanie tej grupy społecznej to prezent dla PSL-u, Konfederacji i reszty opozycji. Gość „Poranka Wnet” mówi, że nawet sprawy z którymi można by się co do zasady zgodzić w tej ustawie, jak zakaz używania zwierząt w cyrkach, czy surowsze normy trzymania zwierząt są ujęte w formie absurdalnych zapisów.

Wyobraża sobie Pan małego pinczerka, który będzie ciągnął sześciometrowy łańcuch. […] Jeżeli ktoś ma sukę w mieszkaniu, która mu się oszczeni, to jeśli ma kawalerkę, to musi się z niej wyprowadzić.

W ustawie nie chodzi więc bynajmniej o norki. Kwestia ta przykrywa inne, zwarte w tej nowelizacji. Ardanowski przyznaje, że zapotrzebowanie na futra spada. Sektor ten i tak prędzej, czy później upadnie. Wybrano jednak rozwiązanie siłowe. Branża ta powiązana jest z drobiarską, gdyż drobiarze sprzedają odpady produkcyjne hodowcom norek na karmę. Jeśli nie będą tego mogli robić to odpady trzeba będzie spalić, czym chętnie zajmą się niemieckie firmy specjalizujące się w tym.

Albo zbankrutuje branża drobiarzy albo będziemy musieli więcej za drób zapłacić.

Jan Ardanowski podkreśla, że w innych krajach europejskich w których zakazano produkcji futer, albo i tak jej nie było lub była na szczątkowym poziomie albo, jeśli była bardziej rozwinięta, to likwidowano ją przy zachowaniu okresu przejściowego i odszkodowań dla hodowców.

Hodowla zostanie przeniesiona do Białorusi, Ukrainy, Chin, czy Rosji, gdzie w dużo gorszych warunkach te zwierzęta będą.

Podkreśla, że kwestia zabijania zwierząt futerkowych nie jest najbardziej kontrowersyjna. Jest nią policyjna ochrona aktywistów prozwierzęcych, nie mających bynajmniej specjalistycznej wiedzy weterynaryjnej, którzy będą mieli możliwość zabierania cudzych zwierząt, jeśli uznają, iż ich właściciel nie stosuje się do omawianej ustawy.

To postawienie państwa prawa na głowie .

Ubój zwierzęcia zawsze jest dramatyczny, bo zabieramy życie zwierzęciu- wskazuje szef resortu rolnictwa porównując ubój zwykły i rytualny. Za hipokryzję uważa mówienie o uboju lepszym, czy gorszym. Wskazuje na kurczące się rynki zbytu w rolnictwie. Rynek wieprzowiny cierpi w wyniku ASF. Zostają jak mówi, drób i wołowina. Powiązane są one z produkcją zboża (na paszę) i mleka.

Nie ma innych nowych rynków mięsa na świecie niż rynki muzułmańskie i muzułmanów w Europie Zachodniej.

Żeby rozwijać rolnictwo w polskie potrzeba nam rynków zbytu, takich jak Afryka Północna, Bliski Wschód, czy Indonezja. Jest to zaś rynek mięsa halal. Nie zaprosimy zaś muzułmanów do Polski, by zrekompensować polskim rolnikom utratę tych rynków.

PiS, partia, której zawierzyłem, partia, która wydawała się prawicowa […] Ta partia wpisuje się w wojnę ideologiczną, która się toczy w Europie […] która ze zwierzęcia robi boga i dehumanizuje człowieka.

Ponadto mówi, że nie zamierza być doradcą w Kancelarii Prezydenta, a obecne zachowanie PiS jest próbą wypchnięcia go z partii. Nie zamierza porzucić mandatu posła.

Nadal będę zajmować się problemami polskiej wsi.

Podkreśla, że w sprawach sumienia, do których zalicza głosowanie, za które został ukarany, nie powinno być dyscypliny partyjnej. Zauważa, że w Sejmie:

Doszło do jakiegoś absolutnie egzotycznego sojuszu […] Prawa i Sprawiedliwości oraz Lewicy.

Nie spodziewał się, że doczeka się takich czasów. Przypomina prezydentowi Andrzejowi Dudzie, że polska wieś powierzyła mu swoje zaufanie.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Gabriel Janowski: 1/3 całego eksportu wołowiny za granicę to jest właśnie w systemie halal i koszer- półtora miliarda zł

Gabriel Janowski o tym, jakie skutki będzie mieć tzw. piątka dla zwierząt i o szacunku dla stworzeń żywych.

Byliśmy wychowywani z dużym respektem wobec żywych stworzeń i innych ludzi.

Gabriel Janowski odpowiadając na pytanie o tzw. piątkę dla zwierząt przypomina wydarzenie ze swojego dzieciństwa, które nauczyło go, by nie zadawać żywym organizmom niepotrzebnego cierpienia. Krytykuje przy tym nowelizację ustawy o ochronie zwierząt wskazując, że

1/3 całego eksportu wołowiny za granicę to jest właśnie w systemie halal i koszer- półtora miliarda zł.

Uważa, że ustawodawcy zabrakło pogłębionej refleksji i nie zważył na konsekwencję kontrowersyjnego aktu prawnego. Wśród nich jest kwestia tego, co zrobić z odpadami produkcyjnymi, którymi teraz karmione są norki. Po zakazie hodowli będą one przetwarzane przez odpowiednie firmy. Te ostatnie zaś w Polsce są w rękach niemieckich.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Jastrzębski: Zawieszenie protestów w Sudanie, rosyjska firma STG rozbuduje port w Tartus, potomek Mahdiego w polityce

Rosyjska firma STG Engineering rozbuduje port w syryjskim Tartus, zwiększając jego moc produkcyjną z 12 do 40 milionów ton.

Al-Jazeera:

1. Siły Wolności i Zmiany zawieszają protest, a Przejściowa Rada Wojskowa uznaje internet za zagrożenie dla bezpieczeństwa

Opozycyjny sojusz Sił Wolności i Zmiany postanowił zawiesić swoje protesty, “aby się przeorganizować i kontynuować stawianie silniejszego i większego oporu”. Opozycjoniści wezwali do “kontynuowania zawiązywania dzielnicowych i strajkowych komitetów w różnorakich sektorach zawodowych i pracowniczych”.

Opór obywatelski “potwierdza doświadczenie ludu sudańskiego w narzucaniu swojej ludowej woli i zdolności pozostawania wiernym sprawie. Podczas trzech ostatnich dni historycznej nieugiętości, ekspresja sprzeciwu osiągnęła bardzo wysokie pułapy na wszystkich żywotnych poziomach społecznych we wszystkich miastach Sudanu. Ten bezprecedensowy obywatelski konsensus jest jasną wiadomością dla Rady Wojskowej świadczącą o sile sudańskiego ludu. Rada poniosła ogromne polityczne straty, a fakt, że lejce rządu znajdują się w rękach ludu Sudanu, stał się dla niej oczywisty,” napisali przywódcy Sił Wolności i Zmiany.

Natomiast rzecznik Przejściowej Rady Wojskowej Szams ad-Din Kabbaszi powiedział, że internet jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego i nieprędko zostanie przywrócony.

Zdarzenia z 3 czerwca br. kiedy to służby bezpieczeństwa krwawo rozbiły okupację placu przed budynkiem Dowództwa Generalnego zabijając ponad 60 osób, rzecznik Rady Wojskowej nazwał wykroczeniami i poinformował, że została powołana komisja śledcza, która w ciągu 72 godziny postawi oficerów odpowiedzialnych za masakrę przed sądem.

Tym samym Kabbaszi upraszał Siły Wolności i Zmiany, aby powstrzymały się od negatywnych komentarzy w mediach dotyczących poległych podczas rozwiązywania okupacji placu Dowództwa Generalnego.

Rozumiem, że jest to wezwanie do niezawyżania liczby zabitych.

 

2. Czas wyrównać rachunki. Wysocy przedstawiciele państwowi stają przed sądem w Algierze za korupcję.

Sądy w Algierze prowadzą postępowanie przeciwko 45 osobom, w tym wysoko postawionym urzędnikom oskarżonym o korupcję i pranie brudnych pieniędzy. Postępowanie jest częścią sprawy businessmana Mahiego ad-Dina Tahkouta.

Sędzia postanowił umieścić 19 oskarżonych w areszcie tymczasowym, siedmiu pod stałym nadzorem sądowym, a kolejnych 19 pozostawił na wolności. Rzecznik sądowy poinformował, że pośród oskarżonych jest businessman Mahi ad-Din Tahkout, jego syn i brat, a także 38 urzędników różnych departamentów w tym ministerstw i trzech pracowników organizacji Tahkouta.

Sąd wysłuchał również zeznań byłego premiera, dwóch byłych ministrów, obecnego ministra oraz pięciu gubernatorów.

 

3. Pierwsza dyskoteka halal w Dżuddzie otwiera strony w mediach społecznościowych

Media społecznościowe i Twitter zawrzały od reakcji i tweetów po tym jak pierwsza dyskoteka zwana również ,,Night Clubem Halal” otworzyła swoje profile społecznościowe.

Twitterzyści stwierdzali między innymi, że Arabia Saudyjska przeżywa dziś bezprecedensowe zmiany w otwartości normatywnej, które są sprzeczne ze zwyczajami społeczeństwa saudyjskiego.

Według informacji przekazywanych przez aktywistów, w klubie nie będzie można robić zdjęć ani wnosić do niego telefonów komórkowych, natomiast wstęp na koedukacyjną plażę, na której znajduje się klub, będzie możliwy tylko dla osób przestrzegających tzw. dress code’u.

Liczni użytkownicy Twittera wyrażali swój gniew wobec następujących zmian społeczno-kulturowych przy pomocy hashtagu #nie ma zgody dla zła plaży w Dżuddzie (#لا أرضى بمنكرات_شاطئ_بيتش_بجده )

Twitterzysta imieniem Muhammad Eid stwierdził, że “jeżeli zło jest skrywane, to dotyka jedynie ukrywającego. Natomiast jeżeli plaga zła staje się powszechna, uderza we wszystkich.”

 

Al-Arabiya:

1. Wybuch na irańsko-katarskiej platformie naftowej na Półwyspie Arabskim.

Eksplozja doprowadziła do pożaru w obiektach znajdujących się na obszarze największego złoża ropy naftowej świata, tzw. Południowego Parsu.

Według agencji “Fares”, w środowe popołudnie pożar nadal trwał na platformie numer 9 w irańskim regionie ‘Asalūyeh mimo prób ugaszenia go. Dyrektor sztabu kryzysowego w ‘Asalūyeh powiedział agencji “Fares”, że pożar na platformie numer 9 oddalonej o 100 km od wybrzeża Iranu wybuchł o godzinie 15:00 w środę według czasu lokalnego.  Oficjel dodał ponadto, że 14 pracowników zostało ewakuowanych z platformy, a także, że w danym momencie ugaszono 90% ognia.

 

2. Sadiq Al-Mahdi, potomek słynnego Muhammada Ahmada Mahdiego, mówi, że jest gotów zakopać rów między nim a Przejściową Radą Wojskową.

Przywódca Narodowej Partii Ummy Sadiq Al-Mahdi powiedział, że “ulica jest zła z powodu sposobu w jaki został rozwiązany strajk okupacyjny, a mimo to gniew nie jest rozwiązaniem. Kroki w dochodzeniu dotyczącym tego co stało się na placu przed budynkiem Dowództwa Generalnego muszą być przekonujące.”

Mahdi powiedział Al-Arabiyi, że jego partia jest gotowa zakopać rów między nią a Radą Wojskową, bo jedyną alternatywą jest zniszczenie, dodając że “musi dojść do krajowej i lokalnej mediacji w Sudanie.”

– Koniecznym jest uwolnienie aresztowanych (opozycjonistów – red.) i unieważnienie wyroków skazujących – stwierdził potomek Mahdiego.

Sadiq Al-Mahdi jest także Imamem sufickiej sekty Ansarów, którzy twierdzili, że Muhammad Ahmad jest Mahdim – wyczekiwanym islamskim zbawcą świata.

 

3. Rada Bezpieczeństwa ONZ wzywa do ochrony praw obywatelskich w Sudanie

Rada wezwała zarówno Przejściową Radę Wojskową jak i Siły Wolności i Zmiany do wspólnej pracy nad znalezieniem rozwiązania kryzysu w Sudanie. Rada Bezpieczeństwa kategorycznie Radę Wojskową za krwawe rozwiązanie strajku okupacyjnego.

Rada Bezpieczeństwa ONZ jednomyślnie wezwała do ochrony praw obywatelskich w Sudanie, przestrzegania praw człowieka, wzywając wszystkie strony konfliktu do stałej pracy dla dobra zakończenia trwającego kryzysu, wyrażając swoje wsparcie dla dążeń dyplomatycznych Afryki.

Oświadczenie zostało opublikowane tydzień po tym, jak Rosja i Chiny zablokowały podobnie brzmiące oświadczenie tydzień temu.

We wtorek, etiopski wysłannik do Sudanu Hamoud Dreir, który przejął zadania mediatora od czasu ostatniej sudańskiej wizyty premiera Etiopii Abe Ahmeda, poinformował, że Przejściowa Rada Wojskowa okazała dobrą wolę i postanowiła wypuścić wszystkich więźniów politycznych.

Doradca Sekretarza Stanu US ds. Afryki Tibor Nagy ma przybyć do Sudanu w celu przedyskutowania kryzysu.

 

SANA:

1. Syryjskie Zgromadzenie Ludowe ratyfikuje kontrakt między portem w Tartus i rosyjską firmą STG Engineering

Firma STG zajmuje się budową infrastruktury gazociągowej, a jej klientem jest między innymi Gazprom.

Kontrakt na rozbudowę portu w Tartus został podpisany 28 kwietnia br. Kontrakt gwarantuje wyjęcie STG spod opłat celnych związanych ze sprowadzaniem do Syrii maszynerii, sprzętu i materiałów niezbędnych do realizacji celów opisanych w kontrakcie, a także czasowe uwolnienie od ceł na pojazdy wymienione przez drugą stronę umowy, to jest port w Tartus. Ponadto, kontrakt zwalnia STG ze wszelkich podatków obowiązujących w Syrii na czas sześciu lat, podczas których ma zostać ukończona rozbudowa portu.

Co więcej, obie strony umowy powołują radę, w skład której wchodzi trzech przedstawicieli portu oraz tyle samo przedstawicieli STG, włączając prezesa firmy. Rozbudowa portu ma podnieść jego konkurencyjność.

Minister Transportu Ali Hammoud zaznaczył korzyści płynące z rozbudowy, wskazując, że 25% z eksportu przyniesie dochód, wyjąwszy koszty uzyskania. Ponadto, minister powiedział, że po rozbudowie dochód zwiększy się, a także, że rozsądną decyzją jest przeznaczenie 50 mln dolarów na rozbudowę, po której nastąpi wybudowanie nowego portu o mocy produkcyjnej 40 milionów ton. Dla porównania obecny port posiada moc produkcyjną rzędu 12 milionów ton.

 

PolandIN (portal polski, niemniej informacja istotna):

1.Czaputowicz: popieramy rozwiązanie dwupaństwowe konfliktu izraelsko-palestyńskiego

Tak powiedział Minister Spraw Zagranicznych Polski podczas poniedziałkowego spotkania ze swoim palestyńskim odpowiednikiem Riyadem al-Malikim.

Minister Czaputowicz podkreślił, że wspiera pokojowe rozwiązanie konfliktu, w wyniku którego powstanie niepodległa, demokratyczna i suwerenna Palestyna żyjąca w pokoju z Izraelem.

Polski Minister dodał, że zarówno Palestyna jak i Izrael powinny konstruktywnie przeanalizować plan pokojowy USA. Czaputowicz stwierdził, że zgadza się z Malikim co do zacieśnienia współpracy na polu wymiany gospodarczej, ochrony dziedzictwa kulturowego i turystyki. Minister podkreślił także znaczenie polsko-palestyńskiej wymiany studenckiej dla budowania relacji interpersonalnych, a także oznajmił, że Polska będzie kontynuować udzielanie pomocy humanitarnej Palestynie poprzez wkład finansowy do Agendy Narodów Zjednoczonych dla Pomocy Uchodźcom Palestyńskim na Bliskim Wschodzie (UNRWA).

Ze swojej strony, palestyński minister spraw zagranicznych Riyad Maliki powiedział, że Palestyna przestrzega rezolucji ONZ i wszystkich jego decyzji zmierzających do zakończenia izraelskiej okupacji Palestyny I przywrócenia jej granic sprzed roku 1967, czyli sprzed Wojny Sześciodniowej.

Minister Maliki podziękował Polsce za przestrzeganie prawa międzynarodowego i rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Autor: Maciej Maria Jastrzębski