Marek Suski, Dmytro Antoniuk, Grzegorz Kuczyński, Maciej Kożuszek, Robert Winnicki – Poranek Wnet – 29 kwietnia 2022 r.

„Poranka Wnet” można słuchać na 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie, 96.8 FM we Wrocławiu, 103.9 FM w Białymstoku, 98.9 FM w Szczecinie, 106.1 FM w Łodzi, 104.4 FM w Bydgoszczy.

Goście „Poranka Wnet”:

Dmytro Antoniuk – Studio Kijów;

Grzegorz Kuczyński – dziennikarz;

Robert Winnicki – poseł Konfederacji, Ruch Narodowy;

Maciej Kożuszek – „Gazeta Polska”;

Marek Suski – poseł PiS;


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Realizator: Mikołaj Poruszek


Dmytro Antoniuk opowiada o wczorajszym uderzeniu rakietowym na Kijów. Zauważa, że w chwili ataku w ukraińskiej stolicy przebywali sekretarz generalny ONZ António Guterres i premier Bułgarii Kirił Petkow. Nasz korespondent przekazuje doniesienia z frontu. W obwodzie chersońskim obrońcy utrzymują swoje pozycje.


Grzegorz Kuczyński stwierdza, że siły rosyjskie w Naddniestrzu są niezbyt liczne i nie mają ciężkiego sprzętu. Są w stanie zagrozić Ukrainie jedynie w ramach większej operacji wymierzonej w Odessę.


Maciej Kożuszek mówi, że Biały Dom prowadzi asertywną politykę wobec Kremla. W Izbie Reprezentantów miało miejsce głosowanie nad ustawą Lend-Lease. Dziennikarz zauważa, że amerykańska lewica lubi dopatrywać się rosyjskich spisków.

Demokraci nie widzą przy tym faktycznej prorosyjskości Niemiec.


Robert Winnicki odpowiada na pytanie o szanse na pokój na Ukrainie. Ocenia, że nie nastąpi on prędko.

  Na Donbasie możemy mieć do czynienia z długotrwałą wojną pozycyjną. Poseł Konfederacji ocenia, że teraz nie ma o czym rozmawiać z Rosją. Trzeba jej pokazać, że nie ma zgody na prowadzoną przez nią politykę.

Podkreśla, że powinniśmy kibicować klęsce Rosji na Ukrainie jeśli chcemy mieć większe pole manewru w stosunkach z Waszyngtonem, Berlinem i Brukselą. Prezes Ruchu Narodowego sądzi, że Polska mogłaby współprodukować własne czołgi.



Marek Suski przypomina, iż polski rząd ostrzegał swych europejskich partnerów, że gaz jest bronią w ręku Putina.

Poseł PiS podkreśla, że PO sprzedawała gazociągi, podczas gdy jego partia zawsze podkreślała, iż ta infrastruktura musi być w rękach państwa. Zauważa, że poprzednie rządy chciały nawet magazyny gazu wyprowadzić z Polski.

Suski zaprzecza plotkom, jakoby były plany przeprowadzenia przedterminowych wyborów.

Grzegorz Kuczyński: Rosjanie będą wykorzystywali dążenie Europy do neutralności klimatycznej

Dziennikarz o szczycie G20 na którym zabrakło przywódców Rosji i Chin, a także o tym, jak Kreml skorzysta na transformacji energetycznej Europy.

Grzegorz Kuczyński komentuje szczyt G20 w Rzymie. Zawarto na nim porozumienie w sprawie klimatu, szczepień i migrantów. Wyraża swój sceptycyzm wobec inicjatywy. Wskazuje, ze nie było na szczycie ani prezydenta Rosji, ani przewodniczącego Chin. Bez tych dwóch krajów nie uda się zaś osiągnąć zakładanych celów klimatycznych.

Dziennikarz wskazuje, że krajom, które mają rozwinięty sektor atomowy łatwiej podejmować transformację energetyczną. Stwierdza, że Kreml będzie wykorzystywał politycznie uzależnienie Europy od gazu, które nastąpi na dwie- trzy dekady.

Rosjanie będą wykorzystywali dążenie Europy do neutralności klimatycznej.

Rosja zwiększa wydobycie swego gazu, eksportując także skroplony gaz. Komentuje propozycję Ukrainy, aby gaz rosyjski przesyłać przez ich terytorium, zamiast przez Turkstream.

Awaria na bułgarskim odcinku tureckiego Potoku do dobra wiadomość dla Ukrainy.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Grzegorz Kuczyński, Jerzy Milewski, prof. Andrzej Szadejko, Karolina Olszowska – Popołudnie WNET – 02.09.2021 r.

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 19:00 na: www.wnet.fm oraz w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Białymstoku, Szczecinie i Łodzi. Zaprasza Magdalena Uchaniuk.

Goście „Popołudnia WNET”:

Grzegorz Kuczyński – ekspert ds. rosyjskich;

Jerzy Milewski – ekspert rynku farmaceutycznego, Narodowa Rada Rozwoju;

prof. Andrzej Szadejko – kompozytor, dyrygent, organista;

Karolina Wanda Olszowska – historyk, turkolog, Uniwersytet Jagielloński;

Sławomir Sokołowski – dyrektor Klubu Hybrydy;

Prof. Marek Drewnowski – pianista i pedagog;

Barbara Kubielas – Fundacja im. Victorii Jankowskiej:

ks. Michał Olszewski – rzecznik Kongresu Nowej Ewangelizacji;

Jarecki – raper;

Maciej Jastrzębski – dziennikarz związany z Radiem WNET


Prowadzący:  Magdalena Uchaniuk

Realizator: Eldar Pedorenko, Mateusz Jeżewski


Aleksandr Łukaszenka / Fot. kremlin.ru

Grzegorz Kuczyński stwierdza, że Łukaszenka najpierw uderzył w kierunku litewskim. Litwini mają problem z imigrantami od czerwca i lipca. Przypomina, że Białoruś ściąga ludzi z Bliskiego Wschodu. Prokuratura białoruska próbowała przypisać Litwinom odpowiedzialność za śmierć imigranta. Obawia się, że kwestia imigrantów będzie wykorzystywana w kontekście militarnym w ciągu ćwiczeń Zapad 2021.  „To, co może zrobić polski rząd to ograniczenie ryzyka po naszej stronie”- stwierdza. Wyjaśnia, że incydent graniczny ze strony polskiej byłby wykorzystany przez propagandę Łukaszenki.

Gość Popołudnia Wnet zauważa, że to, co się obecnie dzieje to dopiero wstęp. W ciągu najbliższego kwartału mogą się pojawić naprawdę duże masy imigrantów. Ocenia, iż dobrym sygnałem jest poparcie Komisji Europejskiej dla działań polskiego rządu na granicy.


Fot. R. Kurowski, CC A-S 3.0, Wikipedia

Jerzy Milewski wyjaśnia, że potrzeba odbudować system opieki zdrowotnej. „W szczególnie dotyczy to POZ-ów”- zaznacza. Wynika to z zastąpienia normalnych wizyt lekarskich teleporadami.  Kwestiami chorób sezonowych, w tym Covid-19, należy się zajmować tak, aby nie demolować przy tym systemu ochrony zdrowia.

Ekspert rynku farmaceutycznego odnosi się do rozpoczynania przez część krajów podawania trzeciej dawki szczepionki na koronawirusa. „Jestem bardzo krytyczny wobec tego całego programu”- stwierdza. Podkreśla, że nie powinniśmy pozwolić na przymusowe szczepienia, zwłaszcza dzieci.

Milewski zaznacza, że w kwestii Covida potrzeba postępować opierając się na diagnostyce.


organ-musical-instrument-music-church-preview.jpg / Copyright-Only Dedication* (based on United States law)
or Public Domain Certification

30 września w Gdański rozpocznie się festiwal Organy +. Jak wyjaśnia prof. Andrzej Szadejko inicjatywa ta łączy się z restauracją trzech zabytkowych organów. Pierwszy koncert odbędzie się w kościele św. Trójcy. Będą na nim grane utwory kompozytorów miast hanzeatyckich. Kolejnego dnia grane będą utwory z połowy XVIII w. z okresu rokoko. Słuchacze będą mogli poznać dzieła francuskich kompozytorów. Nasz gość zaprezentuje zaś kompozycje nastoletniego Jana Sebastiana Bacha. Zaprezentowana zostanie także muzyka niemiecka z przełomu XIX i XX wieku, czyli z fin de siècle’u.


Karolina Olszowska opowiada o swojej książce „Polityka w cieniu Covid-19. Reporty polityczne ze świata”. Zauważa, że Turcji nie ma domów opieki dla osób starszych. Nie ma też wielu domów dziecka. Mówi o relacjach turecko-rosyjskich. Zauważa, że Turcja jest zaangażowana bardziej w Syrii i w Afganistanie niż w Górnym Karabachu.

Olszowska wyjaśnia, że Turcy mają dość uchodźców i imigrantów z innych kraju. Mają już ich cztery miliony. Rozmówczyni Magdaleny Uchaniuk zauważa, że Turcja już dawniej miała dobre relacji i wspólne interesy z talibami. „Turcy mają dobre relacje z talibami i chcą z nimi rozmawiać”- zaznacza.


Sławomir Sokołowski przypomina, że Fryderyk Chopin był absolwentem Uniwersytetu Warszawskiego. Grał w obecnym kościele wizytek. Opowiada o konkursie chopinowskim. Najbliższy ma się odbyć w październiku. Większość artystów jest zaszczepionych, co jest warunkiem uczestnictwa w konkursie. Wyjaśnia, że na koncert jest 25 miejsc dla osób niezaszczepionych.


Prof. Marek Drewnowski wspomina, kiedy pierwszy raz usłyszał Chopina. Tłumaczy, że muzyka to niematerialny język, którego używamy do wyrażenia swych emocji i podejścia do świata. Zaprasza na Festiwal Chopinowski, na którym będzie występował.

Barbara Kubielas mówi, że Fryderyk Chopin to jej wielka miłość. Żelazowa Wola jest jej ukochanym miejscem. Mówi, że Fundacja im. Victorii Jankowskiej planuje koncert w rocznicę początku pontyfikatu św. Jana Pawła II. „Mamy wielu przyjaciół, którym pragniemy podziękować”- zaznacza. Zwraca się do świata biznesu z prośbą o sponsorowanie ich wydarzeń. Zaznacza, że dzięki kulturze człowiek staje się bardziej człowiekiem.

Prof. Marek Drewnowski zauważa, że muzycy mają problem ze względu na zamknięte sale koncertowe. Zauważa, że Chopin nie zaprzestał twórczości w czasie epidemii cholery, na którą zmarło wówczas pół Paryża. Wyjaśnia, że zupełnie przypadkowo został zaproszony do dyrygowania w Ankarze. Musiał zostać tam przez kilka lat. „Pojechałem tam dla jakiejś atrakcji i żeby poznać trochę świat”- zdradza. Grał na wszystkich kontynentach świata poza Australią.

Barbara Kubielas mówi jak zachęcić dzieci do muzyki. „Dziecko musi samo zdecydować. Edukacja artystyczna nie może być żadnym przymusem” deklaruje. Prof. Drewnowski wyjaśnia, że edukacja muzyczna to nie kwestia samej szkoły muzycznej, co właściwego pedagoga.


Jarecki opowiada o swojej płycie nagranej z Kasią Moś. Wyjaśnia, że będzie ona inna niż dotychczasowe produkcje artystki. Mówi o konkursie towarzyszącym promocji albumu.


Korespondencja Macieja Jastrzębskiego z Maroka.


Ks. Michał Olszewski stwierdza, że w przestrzeni ewangelizacyjnej nie można uciekać od trudnych tematów. Zaznacza, że chcą zgodnie z myślą papieża Franciszka wyjść z ławek kościelnych do ludzi. Gość Popołudnie WNET mówi o ewangelizacji w Internecie. Zauważa, że w czasie pandemii wiele parafii zaczęło streamować nabożeństwa w sieci.

Kuczyński: Administracja Joe Bidena podjęła błędne decyzje, lecz Stany Zjednoczone wychodziły już z większych kryzysów

Gościem „Poranka Wnet” jest Grzegorz Kuczyński – ekspert ds. wschodnich, który komentuje bieżącą sytuację w Afganistanie oraz analizuje kontrowersje związane z wizerunkiem Stanów Zjednoczonych.

Grzegorz Kuczyński, ekspert ds. wschodnich, wyraża opinię, że gwałtowny upadek afgańskiego rządu jest wielką, wizerunkową porażką wszystkich sił zachodnich, które zaangażowane były w działania na tych terenach – w szczególności zaś Stanów Zjednoczonych i administracji Joe Bidena. Gość „Poranka Wnet” nie ma wątpliwości, że pociągnie to za sobą pewne konsekwencje.

Jeśli jest to porażka Stanów Zjednoczonych i Zachodu, to jest to również wygrana ich wrogów – przede wszystkim Rosji, Chin, czy Iranu.

Nadszarpnięta reputacja i związany z nią kryzys wizerunkowy nie świadczą jednak o tym, że sytuacja jest całkowicie patowa – zdaniem Grzegorza Kuczyńskiego nie można bagatelizować ich siły tylko i wyłącznie na podstawie niedawnych zajść w Kabulu.

USA to nie tylko Joe Biden i grupa jego współpracowników, którzy najwyraźniej podjęli błędne decyzje. Stany to mocarstwo, które wychodziło już z większych kryzysów – można tu przypomnieć choćby sytuację w Sajgonie przed laty.

Pewne kontrowersje budzą sugestie rządu amerykańskiego, jakoby mieli oni od tej pory preferować nieco bardziej zachowawcze podejście do interwencji międzynarodowych – nie będą angażować się w pomoc krajom, które same z siebie nie wykażą wystarczającej inicjatywy obronnej.

Trudno się też dziwić Amerykanom – trudno kogoś bronić, jeśli on sam się nie broni. Faktem jest, że armia afgańska po prostu rzuciła broń. Inną kwestią są przyczyny takiego stanu rzeczy – dlaczego po 20 latach obecności USA w Afganistanie i intensywnego zaopatrywania armii tak szybko uległ on Talibom.

W najbliższym czasie ostatnie oddziały armii amerykańskiej opuszczą terytorium Afganistanu. Pozostawiona przez nich przestrzeń prawdopodobnie nie zostanie przejęta przez inne siły zewnętrzne – dojdzie natomiast do zwiększenia dynamiki politycznej w tamtym obszarze.

Talibowie nikogo nie wpuszczą na takiej zasadzie, na jakiej poprzedni rząd wpuścił Amerykanów, będą prowadzić niezależną politykę. (…) Pojawi się natomiast interesująca rywalizacja o wpływy w Afganistanie pomiędzy Moskwą, Pekinem, Islamabadem, czy Ankarą.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

PK

Dr Jarosław Sachajko, Waldemar Krysiak, Grzegorz Kuczyński, dr Grair Magakian – Popołudnie WNET – 01.06.2021 r.

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm oraz w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i Białymstoku. Zaprasza Łukasz Jankowski.

Goście „Popołudnia WNET”:

dr Jarosław Sachajko – poseł Kukiz’15:

Waldemar Krysiak – bloger, autor bloga „Gej przeciwko światu”, tysol;

Grzegorz Kuczyński – ekspert ds. rosyjskich;

dr Grair Magakian – Instytut Językoznawstwa;

Marcin Makowski – dziennikarz portalu „Wirtualna Polska”;

Gracjan Majewski – przewodniczący Młodej Prawicy w woj. łódzkim, członek gabinetu politycznego wicepremiera Jarosława Gowina


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Realizator: Mikołaj Poruszek


Dr Jarosław Sachajko / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

 Dr Jarosław Sachajko stwierdza, że Pawłowi Kukizowi od początku nie zależało na stanowiskach, a na realizacji jego postulatów. Wyjaśnia, że są już gotowe ustawy w ramach porozumienia Kukiz’15 z PiS-em. Wśród nich jest ustawa antykorupcyjna. Poseł Kukiz’15 tłumaczy, że po legalizacji hodowli konopi siewnych i medycznych nie będzie można sobie wysiać marihuany. Konopie siewną będzie mógł zasadzić sobie każdy, a medyczną sadzić będą instytucje medyczne. „Jestem przeciwny rozpijaniu i narkotyzowaniu polskiego społeczeństwa”- deklaruje. Polityk podkreśla, że nie ma możliwości, aby medyczna marihuana wyszła z instytutów.

Dr Sachajko przypomina, że „Solidarna Polska mówiła o sędziach pokoju już trzy lata temu”. Zaznacza, że tylko jeden blok ma szansę wygrać wybory. Stwierdza, że nie było dotąd mowy o dołączeniu Kukiz’15 do Zjednoczonej Prawicy.


Źródło: Jasmin Sessler / Pixabay

Waldemar Krysiak stwierdza, że w Niemczech pytają się go, czy w Polsce aresztuje się ludzi za homoseksualizm i jak się żyje w strefach wolnych od LGBT. Bloger podkreśla, że jako gej nie ma nic wspólnego z transseksualistami. Z tymi ostatnimi związany jest proceder nielegalnej sprzedaży hormonów na Discordzie. Miały one służyć do zmiany płci. Krysiak mówi, że hormony mogły być wymieniane za pornografię dziecięcą. Zinfiltrował środowisko podając się za transseksualistę. Gość Popołudnia WNET stwierdza, że nie rusza go hejt ze strony środowisk transseksualnych. Sugerowano, że on sam jest transseksualistą nienawidzącym samego siebie.

Czerwiec celebrowany jest przez środowiska LGBT i ich zwolenników jako „Miesiąc dumy”. Rozmówca Łukasza Jankowskiego zaznacza, że w przeszłości w wielu krajach homoseksualiści byli prześladowani i nie mogli się ujawniać. Obecnie zaś o homoseksualności mówi się aż za dużo. Cały miesiąc poświęcony jest grupie ludzi stanowiącej 2-3 proc. populacji. Krysiak mówi, że w przypadku wielkich korporacji mamy do czynienia z tzw. virtue signaling. Koncerny promują się tęczowymi logo w krajach, w których sytuacja homoseksualistów jest już dobra. Tam, gdzie homoseksualizm jest penalizowany nie doszukamy się tęczowego loga Adidasa.

„Seksualność nie powinna być podstawą naszej tożsamości”- stwierdza publicysta, dodając, że homoseksualistom raczej powinno się dać możliwość sformalizowania swych związków.


A.Merkel i W.Putin/ fot. Wikimedia

Grzegorz Kuczyński komentuje deklaracje niemieckich polityków odnosi sytuacji w Europie Wschodniej. Jak wskazuje, Waszyngton chce, aby część bezpieczeństwa militarnego przejął od niego Berlin. Ekspert ds. rosyjskich wyraża nadzieję, że Joe Biden nie pójdzie drogą Baracka Obamy i nie zdecyduje się na reset z Rosją. Zaznacza, że trzeba stworzyć silny blok dyplomatyczny państw sprzeciwiających się odprężeniu relacjach z Kremlem. Kuczyński ocenia, że Rosjanie mogą przelicytować przed spotkaniem z Joe Bidenem.


Armenia, zamach stanu?
Flag of Armenia in Yerevan / Fot. TheFlyingDutchman, CC 3.0

Dr Grair Magakian stwierdza, że nie może być perspektywy ormiańskiej albo azerskiej, ale jedna perspektywa faktów. Nazywa Azerbejdżan krajem totalitarnym. Zaskoczony jest stwierdzeniem, że z punktu widzenia Azerbejdżanu sprawa jest zamknięta.  Odwołuje się do rezolucji Parlamentu Europejskiego ws. armeńskich jeńców wojennych przetrzymywanych przez Azerbejdżan.

Przyznaje, że Ormianie źle przeżywają przegraną w wojnie z Azerbejdżanem. Ocenia, iż błędem było liczenie na międzynarodową pomoc.


Marian Banaś / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Marcin Makowski stwierdza, że Marian Banaś, zgłaszając do prokuratury Jarosława Kaczyńskiego „przekroczył Rubikon”. Przypomina słowa prezesa NIK podczas konferencji prasowej o tym, że jego syn jest prześladowany.

Dziennikarz ocenia, iż „te wybory nie powinny się były odbyć i dobrze, że się nie odbyły”. Dodaje, że pieniądze zostały na nie wydanie i trzeba w związku z tym wyciągnąć konsekwencje.

Makowski mówi także o wyborach nowego Rzecznika Praw Obywatelskich. Nie wiadomo ile głosów zbierze prof. Marek Wiącek. Sądzi, że poparcie dla niego ze strony Jarosława Gowina działanie obliczone na opuszczenie w przyszłości Zjednoczonej Prawicy. Polityka taka obliczona jest na rok lub dwa lata. Zaczynają się podchody do przebiegunowania polskiej sceny politycznej.


Gracjan Majewski wyraża nadzieję, że uda się dojść do sytuacji, w której stosunek do kwestii związków jednopłciowych nie będzie dzielił społeczeństwa. Stwierdza, że młodzi politycy różnią się pod względem podejścia do energetyki. Bardziej konserwatywni są za energią jądrową i niewycofywaniem się całkowitym z węgla, a bardziej lewicowi za szybką dekarbonizacją i OZE. Majewski sądzi, że młodzi są obecnie bardziej lewicowi niż kilka lat temu, gdyż buntują się przeciwko prawicowemu rządowi.

Kuczyński: jeśli Władimir Putin postanowi ocieplić relacje z Zachodem, to możemy mieć drugi reset

Grzegorz Kuczyński o zawieszeniu nowych sankcji na firmy budujące Nord Stream 2 przez prezydenta USA Joe Bidena i gotowości Zachodu do dogadania się z Rosją.

Grzegorz Kuczyński wyjaśnia, że nie mamy do czynienia ze zniesieniem starych sankcji, ale z zawieszeniem wprowadzenia nowych.

To nie chodzi o podejmowanie sankcji, które były wcześniej nałożone tylko chodzi o zawieszenie nowych sankcji, które teraz wchodzą w życie.

Nie ma sankcji wobec spółki, do której należy Nord Stream II, ani wobec dyrektora Nord Stream AG Matthiasa Warniga. Ten ostatni, jak zauważa nasz gość, jest byłym oficerem Stasi i najbliższym obok Gerharda Schrödera niemieckim współpracownikiem Władimira Putina.

Rzeczniczka Białego Domu nadal powtarza, że CBA i obecna administracja jest przeciwna temu projektowi i zrobi wszystko, aby nie dopuścić do budowy gazociągu. Widzimy, że nie ma co zwracać uwagi na słowa obecnych przedstawicieli władz amerykańskich.

Jak zaznacza ekspert ds. rosyjskich, polityka Polski nie miała żadnego wpływu na decyzje prezydenta Stanów Zjednoczonych. Wynikają one bowiem z chęci ułożenia sobie relacji z Niemcami. Biden nie dał Nord Stream II zielonego światła po to, aby zrobić nam na złość za popieranie Trumpa.

Taka, a nie inna decyzja administracji amerykańskiej wynika przede wszystkim z pomysłu na relacje z Niemcami.

Kuczyński ocenia, że ugodowa postawa Waszyngtonu wskazuje na gotowość do poprawy relacji z Kremlem.

Joe Biden widocznie postanowił ocieplić relacje z Rosją przed spodziewanym szczytem przywódców obu państw.

[related id=”144260″]Czy były zastępca prezydenta Baracka Obamy pójdzie w jego śladu stawiając na reset w stosunku do Rosji? Jak stwierdza gość Poranka Wnet, nie można tego wykluczyć. Inicjatywa leży obecnie po stronie Władimira Putina. Jedynym wymaganiem Waszyngtonu wobec niego jest brak kolejnych agresji ze strony Rosji.

Tutaj najwięcej zadecyduje po prostu stanowisko Kremla, Władimira Putina. Jeśli on uzna, że z jakichś powodów chce ocieplić relacje z Zachodem no to możemy mieć do czynienia z czymś w rodzaju drugiego resetu. […] Zachód jest gotów się dogadywać z Moskwą, natomiast już nie mówi się o zwrocie Krymu nie mówi się o wycofaniu z Donbasu.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

[Portal Wnet.fm] Rosja wzmacnia siły przy granicy z Polską. Kuczyński: charakter tych działań nie jest ofensywny

Rosja wzmacnia siły przy granicy z Polską: Takiej silnej ochrony nie ma chyba żadna inna flota rosyjskich sił zbrojnych – komentuje gazeta „Krasnaja Zwiezda”.

Niepokój wzbudziły ostatnio nowe rakiety, czołgi i okręty, które pojawiły się przy polsko-rosyjskiej granicy. Rosja tłumaczy ten stan rzeczy obecnością NATO w krajach bałtyckich i w rezultacie zdecydowała się wzmocnić swoje siły w tym regionie.

Jak pisze rosyjski dziennik „Izwiestija”: „Obwód kaliningradzki ma szczególne znaczenia dla Federacji Rosyjskiej. Na lądzie sąsiaduje z państwami prowadzącymi politykę antyrosyjską. Politycy tych krajów często mówią o anektowaniu naszego zachodniego obwodu lub przynajmniej zmuszenia Rosji do redukowania, czy wręcz zlikwidowania obrony bałtyckiego przyczółku”.

Portal Wnet.fm poprosił o komentarz  w tej sprawie Grzegorza Kuczyńskiego, który zauważył, że takie działania stanowią „element wzmacniania potencjału w obwodzie kaliningradzkim”.

To część procesu modernizacji całych rosyjskich sił zbrojnych, więc to nie ogranicza się tylko do obwodu kaliningradzkiego w pobliżu polskich granic, ale w ogóle do całej rosyjskiej armii. To wynika z tego, że w przeciwieństwie do floty północnej, floty czarnomorskiej czy floty Pacyfiku, obwód kaliningradzki jest otoczony przez kraje należące do NATO. Ma bardzo niekorzystne położenie geograficzne z punktu widzenia wojskowej strategii, więc jest oczywiste, że w porównaniu z innymi flotami rosyjskimi, tutaj ta obrona wybrzeża musi być dużo bardziej rozbudowana niż gdziekolwiek indziej – powiedział Kuczyński w rozmowie z naszym portalem.

Podkreślił jednak, że siły rosyjskie na tym obszarze nie mają charakteru ofensywnego.

Nie przeceniałbym więc informacji, którą podkreśla “Krasnaja Zwiezda”. W obwodzie kaliningradzkim siły rosyjskie zawsze były znaczące, ale też należy pamiętać o tym, że ich charakter jest obronny, a nie ofensywny. (…) To jest obszar z zadaniami wybitnie obronnymi. To nie jest tak, że te zbrojenia pojawiły się w ciągu tygodnia czy miesiąca, bo one były prowadzone przez cały rok systematycznie, więc to nie jest jakiś specjalny sygnał pod naszym adresem. To jest po prostu podsumowanie przez Rosjan ich dokonań w modernizacji armii m.in. w obwodzie kaliningradzkim dokonanych w ciągu minionego roku – wskazywał ekspert.

N.N.

Źródło: Portal Wnet.fm

 

Rozejm w Górskim Karabachu. Kuczyński: Długoterminowo to porażka Rosji, która pokazała, że jest partnerem wiarołomnym

Ekspert ds. rosyjskich o sytuacji na Kazukazie Południowym, tym, co zyska, a co straci Rosja na porozumieniu ws. Górskiego Karabachu i o wspólnocie interesów Ankary i Kremla.

Grzegorz Kuczyński ocenia, że obecny rozejm między Armenią a Azerbejdżanem będzie trwały w przeciwieństwie do trzech poprzednich- dwóch zawieranych z inicjatywy Rosji, jednego z amerykańskiej.

Głównym przegranym poza Armenią jest Zachód.

Międzynarodowe organizacje jak ONZ i OBWE nie miały tutaj głosu. Oznacza to, że ich siła maleje na rzecz układów głównych graczy dyplomatyczno-militarnych. Jak mówi ekspert ds. rosyjskich będziemy mieli do czynienia teraz z kontrolowaną przez Ormian enklawą Górskiego Karabachu połączony pasem terytorium z Armenią. Stacjonować będą tam wojska rosyjska. Azerbejdżan odzyskał kontrolę nad kontrolowaną wcześniej przez Ormian strefą bezpieczeństwa Górskiego Karabachu i częścią tego ostatniego.

Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że to duży sukces rosyjski

Kremlowi udało się bowiem wyeliminować z rozgrywki Zachód. Długofalowo jednak zdaniem Kuczyńskiego obecna sytuacja nie będzie tak korzystna dla Rosji, podobnie jak wcześniej zajęcie Krymu. Rosjanie zdradzili swojego sojusznika- Armenię z Rosją układy dwustronne i członkostwo w OBWE. Krótkoterminowo Rosja zyska na tym, że Armenia jest na nich skazana. Długoterminowo jednak jest to porażka Rosji – mówi.

Kraje, które tradycyjnie orientowały się na Moskwę widzą, że Rosja jest partnerem wiarołomnym.

Grzegorz Kuczyński zauważa, że Moskwa i Ankara mają wspólny interes w utrzymania korytarza energetycznego na Kaukazie Płd.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Ryszard Czarnecki, Grzegorz Kuczyński, prof. Tomasz Grosse, prof. Krzysztof Miszczak – Popołudnie WNET – 17.11.2020 r.

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm, 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie i 96,8 FM we Wrocławiu. Zaprasza Łukasz Jankowski.

Goście „Popołudnia WNET”:

Ryszard Czarnecki – europoseł PiS;

Grzegorz Kuczyński – ekspert ds. rosyjskich;

prof. Tomasz Grosse – politolog, UW;

prof. Krzysztof Miszczak – politolog, ekspert ds. międzynarodowych;


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Wydawca: Jan Olendzki

Realizator: Marcin Głos


Ryszard Czarnecki / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Ryszard Czarnecki zaznacza, że twarda walka o własne interesy była od początku istnienia Wspólnot Europejskich. Każdy ciągnął w swoją stronę. Przypomina jak Margaret Thatcher postawiła się całej EWG, stwierdzając, iż Wielka Brytania musi otrzymać znaczną ulgę, żeby do niej wejść. „Obserwowaliśmy kolejny teatr presji na Polskę i Węgry” – stwierdza europoseł PiS zaznaczając, że zgoda na nowy mechanizm przyznawania środków unijnych oznacza możliwość arbitralnego karania finansowego krajów członkowskich. Polityk przypomina, że najbliższy budżet UE jest ostatnim, w którym Polska będzie do końca krajem więcej dostającym niż wpłacającym. W czasie kolejnej perspektywy budżetowej Polska stanie się już płatnikiem netto.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego wskazuje, że znacznie więcej wet stosują Francja, Belgia, a w przeszłości Niemcy. Przypomina, iż Ruch Pięciu Gwiazd we Włoszech chciał wyjścia ze strefy euro. To Niemcy są głównym rozdającym w Unii Europejskiej. Nie można więc winy za sytuację w niej zrzucać na Polskę.


Fot. domena publiczna, Wikipedia

Grzegorz Kuczyński o sytuacji na Kazukazie Południowym. Ocenia, że obecny rozejm między Armenią a Azerbejdżanem będzie trwały. „Głównym przegranym poza Armenią jest Zachód” – dodaje. Międzynarodowe organizacje jak ONZ i OBWE nie miały tutaj głosu. Oznacza to, że ich siła maleje na rzecz układów mocarstw. Jak mówi ekspert ds. rosyjskich będziemy mieli do czynienia teraz z kontrolowaną przez Ormian enklawą Górskiego Karabachu połączony pasem terytorium z Armenią. Stacjonować będą tam wojska rosyjska. Azerbejdżan odzyskał kontrolę nad kontrolowaną wcześniej przez Ormian strefą bezpieczeństwa Górskiego Karabachu i częścią tego ostatniego.

Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że to duży sukces rosyjski – mówi gość „Popołudnia WNET”. Kremlowi udało się bowiem wyeliminować z rozgrywki Zachód. Długofalowo jednak zdaniem Kuczyńskiego obecna sytuacja nie będzie tak korzystna dla Rosji, podobnie jak wcześniej zajęcie Krymu. Rosjanie zdradzili swojego sojusznika- Armenię z Rosją układy dwustronne i członkostwo w OBWE. Krótkoterminowo Rosja zyska na tym, że Armenia jest na nich skazana. Długoterminowo jednak jest to porażka Rosji – mówi.  „Kraje, które tradycyjnie orientowały się na Moskwę widzą, że Rosja jest partnerem wiarołomnym” – podkreśla. Grzegorz Kuczyński zauważa, że Moskwa i Ankara mają wspólny interes w utrzymania korytarza energetycznego na Kaukazie Płd.


Tomasz Grosse

„Jesteśmy poniekąd w punkcie wyjścia”– mówi prof. Tomasz Grosse o negocjacjach nad budżetem unijnym. Od pewnego czasu było wiadomo, że Warszawa i Budapeszt nie zaakceptują propozycji zmian w mechanizmie rozdzielania środków unijnych. Manfred Weber twierdzi, że Polska i Węgry nie pozwalają ratować Europy przed Covidem. Jednak do uruchomienia funduszy nie potrzeba wprowadzania nowego mechanizmu, wiążącego je z oceną praworządności krajów członkowskich- zauważa politolog. „To jest bardzo poważna zmiana ustrojowa, która wchodzi tylnymi drzwiami”- dodaje, zauważając, iż bez zmiany traktatów Komisja Europejska i państwa mające na nią największy wpływ zyskają większą władzę. Nie chodzi tutaj tylko o kwestie reformy sądownictwa, ale także wiele innych kwestii, które traktaty pozostawiają państwom członkowskim.

Prof. Tomasz Grosse wyjaśnia, że wartości europejskie na poziomie traktatowym są zdefiniowane bardzo ogólnie, zaś ich konkretyzacja jest sprawą poszczególnych członków UE. Instytucje unijne mogą pod hasłem praworządności gwałcić traktaty. Procedury powiązania funduszy unijnych z praworządnością nie ma w traktatach. Jest w nich możliwość pociągnięcia kraju do odpowiedzialności za łamanie prawa europejskiego, jednak do tego potrzeba jednomyślności pozostałych państw członkowskich.


Prof. Krzysztof Miszczak / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

„Biden nie wróci do poprzedniej polityki, sprzed Trumpa” – mówi prof. Krzysztof Miszczak. Przewiduje, że Chiny będą bardziej asertywne wykorzystując słabość administracji amerykańskiej. Ocenia, że w ramach „bidenowskiego Zachodu” rola Europy powinna być zwiększona. Politolog odnosi się do przemówienia Xi Jinpinga, który mówił o multilateralnej polityce zagranicznej Chin. Te od lat nieprzerwanie się rozwijają, także obecnie, kiedy Zachód zmaga się z epidemią koronawirusa. Państwo Środka uzależnia mniejsze państwa od siebie, będąc obecne m.in. w Afryce. Zabezpieczają one swoje tyły ekspansji hegemonialnej.

Nowy Jedwabny Szlak spaja w całość chińską koncepcję. Sytuację komplikują spory terytorialne członków budowanego przez Chiny bloku państw, w tym roszczenia samych Chińczyków.

„W interesie Stanów Zjednoczonych jest pogłębienie współpracy polsko-niemieckiej” – wskazuje nasz gość. Polska i Niemcy powinny być trzonem polityki amerykańskiej w Europie. Francja wyłamała się z tej ostatniej.

Konflikt na Kaukazie Płd. Grzegorz Kuczyński: To, co jest najważniejsze to mocne wejście Turcji do gry

Grzegorz Kuczyński o konflikcie między Azerbejdżanem a Armenią w Górskim Karabachu, zaangażowaniu Rosji i Turcji.


Grzegorz Kuczyński wskazuje na militarną politykę Turcji w Syrii, Libii i na Morzu Śródziemnym. Południowy Kaukaz jest kolejnym regionem, w którym Ankara rywalizuje z Moskwą. Ta ostatnia dotychczas tam dominowała. Nasz gość przypomina, że w latach 90. Rosja mocno pomogła Armenii wygrać wojnę z Azerbejdżanem.

To, co jest najważniejsze to mocne wejście do tej gry Turcji.

Nasz gość wskazuje na zwiększenie zakupów tureckich z kierunku Azerbejdżanu.  Jest on więc konkurentem dla Rosji w zakresie energetycznym. Bliskości Ankary z Baku sprzyja fakt, iż Turcy i Azerowie to narodu turkijskie. O ile jednak Turcja angażuje się w jednoznaczny sposób po stronie Baku, to Rosja nie popiera tak zdecydowanie Erywania. Kreml bowiem mimo sojuszu wojskowego z Armenią współpracuje także z jej sąsiadem.

Ekspert ds. rosyjskich tłumaczy również stanowczą postawę Francji wobec Turcji. Wskazuje na dużą ormiańską diasporę mieszkającą nad Sekwaną i nad Potomakiem.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.