Jerzy Bielewicz: Boje się, że te ruchy LGBT to ściema, a tak naprawdę chodzi o handel narkotykami

Jerzy Bielewicz o decyzji WTO ws. ceł USA na towary z ChRL, piątce Kaczyńskiego, cyfryzacji oraz o marketingu narkobiznesu w serwisach streamingowych.


Jerzy Bielewicz sądzi, że piątka Kaczyńskiego nie zostanie przegłosowana przez Sejm, gdyż „kłoci się z podstawową logiką”. Zauważa, że hodowane na futro zwierzęta to drapieżniki, które

Z punktu widzenia ochrony środowiska one zagospodarowują odpady z innych hodowli.

Projekt uderza w polską gospodarkę i może być przyczyną złych trendów dla naszej ekonomii. Finansista wskazuje,  że obecny kryzys powinien być wykorzystany do rozwoju cyfryzacji. Powinno się rozwijać zdalne nauczanie w szkołach i na uczelniach.

Światowa Organizacja Handlu określiła cła amerykańskie na towary chińskie jako sprzeczne z zasadami handlu międzynarodowego- zwraca uwagę nasz gość. Wskazuje na wpły Stanów Zjednoczonych na Organizację, który sprawia, że

Decyzje Światowej Organizacji Handlu choć umocowane w prawie, nie mogą być konkluzywne.

Redaktor „Gazety Bankowej” zdradza, co zobaczył na platformach streamingowych. Ocenia, że

Na platformach streamingowych marketing robi narkobiznes.

Określa to, co dzieje się na tych serwisach jako „karygodne” , oceniając, że następuje tam „trucie umysłów młodych [product] placementem”.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Jerzy Bielewicz: Bloomberg podaje, że na koniec 2022 roku PKB Polski będzie większe o 5% niż przed pandemią

Dziennikarz „Gazety Bankowej” Jerzy Bielewicz o kryzysie gospodarczym, recesji i pogłębiających się różnicach ekonomicznych w Europie.

Dziennikarz „Gazety Bankowej” Jerzy Bielewicz komentuje dane statystyczne prognozujące recesję gospodarczą w Europie i Polsce.

Jak mówi gość Łukasza Jankowskiego: Spadek PKB w wysokości prawie 9% w strefie euro jest niespotykany-nie mieliśmy z tym nigdy do czynienia.

Jerzy Bielewicz uważa, że kryzys ekonomiczny pogłębi różnice w poziomie życia pomiędzy Niemcami a południem Europy. Kraje takie jak Włochy, Hiszpania i Francja, zdaniem Jerzego Bielewicza, popadną w długi, które mogą okazać się niespłacalne. Dziennikarz wyraża także obawy związane z nawrotem pandemii, która może tylko pogłębić istniejący już kryzys.

„Sumy wydawane przez Niemcy na rozruszanie gospodarki z budżetu są kilkudziesięcio razy większe niż sumy, na które stać Włochy, Hiszpanie czy Francję (…) Ta dysproporcja w strefie euro bardzo się zwiększa i będzie powodować napięcia finansowe, gospodarcze, ale też polityczne i społeczne”.

Gość Łukasza Jankowskiego zwraca uwagę, że najbardziej istotnym czynnikiem dla szybkiego tempa wzrostu PKB jest kwestia drugiej fali pandemii, która może objawić się na jesieni.

Słuchaj całej rozmowy już teraz!

M.K.

Piotr Arak: Wszyscy znacząco zadłużymy się w czasie tego kryzysu. Polska ma szansę na najniższą recesję w Europie

Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego o kondycji ekonomicznej Polski i Europy, wzroście bezrobocia i skutkach kryzysu ekonomicznego.


Piotr Arak przewiduje, że polska gospodarka zanotuje w tym roku, znacznie mniejszą niżeli przewidywano recesje gospodarczą.

Spodziewamy się tego, że jednak polska gospodarka zanotuje znacznie niższą recesję gdzieś na poziomie 4-3%. To jest w dużej mierze dzięki temu co państw wykonało (…) Polska ma szanse być jednym z tych krajów, które będzie miało tę recesję najniższą, najpłytszą.

Gość Łukasza Jankowskiego zwrócił także uwagę, że liczba firm w Polsce jest dzisiaj większa, niżeli przed wybuchem kryzysu spowodowanego pandemią. Ekonomista podkreśla, że Polska ma bardzo korzystne warunki do prowadzenia działalności gospodarczej, pomimo dużej biurokracji i nie należy wprowadzać dodatkowych mechanizmów upraszczających:

Zaledwie 6 krajów w UE ma liniowe opodatkowanie dla działalności gospodarczej, spośród tych 6 krajów jednym jest Polska (…) Ryczałtowy ZUS, podobnie to jest mechanizm, który w bardzo małej liczbie krajów jest stosowany. W wielu krajach europejskich, prowadzący działalność gospodarcza płacą proporcjonalny wysokość składek i podatków, które uzyskują.

Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego ocenia, że europejskie instrumenty finansowe są bardzo konserwatywne, a większość najbogatszych państw z grupy OECD nie wprowadzi na stałe mechanizmu zadłużania się w takich wielkościach jak ma to miejsce w obecnej chwili w Europie.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

M.K.