„Pójdę sobie swoją drogą” – Wspomnienie Tadeusza Woźniaka czyli Kiedyś to było 9.07.2024 r.

„Zegarmistrz światła”, „Smak i zapach pomarańczy” czy „To będzie syn” to tylko niektóre z przebojów wykonywanych przez Tadeusza Woźniaka. Odszedł on dnia 8.07.2024 r. w wieku 77 lat.

W poniedziałek 8.07.2024 r. dotarła do nas informacja o śmierci Tadeusza Woźniaka. Artysta miał 77 lat.

Zapisał się w świecie kultury nie tylko jako wokalista, ale przede wszystkim jako kompozytor. Jest autorem muzyki do kilkuset piosenek, inscenizacji teatralnych oraz do kilkudziesięciu przedstawień telewizyjnych, programów poetyckich i filmów. Dla najmłodszych pięknie oprawił muzycznie słuchowisko „Lato Muminków”, a dla serialowych entuzjastów stworzył niezapomniane intro do Plebani – „Pośrodku świata”. W latach 70. wydał 2 albumy, na których znalazły się takie utwory jak: „Hej Hanno!”, „Nie znasz barw wielu kwiatów”, „Pewnego dnia o świcie”.

Głos ery atomowej, czyli wspomnienie Violetty Villas – Kiedyś to było 11.06.2024 r.

Bodo Kox wspomina tragicznie zmarłego operatora filmowego Arkadiusza Tomiaka, z którym łączyła go owocna współpraca

Arkadiusz Tomiak był uznawany za jednego z najlepszych operatorów w Polsce, z wyjątkową kreatywnością i zdolnością do operowania światłem – wspomina Bodo Kox

Bodo Kox, reżyser i scenarzysta, podzielił się swoimi wspomnieniami o tragicznie zmarłym operatorze filmowym Arkadiuszu Tomiaku, z którym współpracował przy wielu projektach. Opowiada, że poznali się przy debiutanckim filmie „Dziewczyna z szafy” i od razu nawiązali owocną współpracę. Arkadiusz Tomiak był uznawany za jednego z najlepszych operatorów w Polsce, o wyjątkowej kreatywności i zdolności do magicznego operowania światłem.

Arkadiusz Tomiak, autor zdjęć m.in. do filmów „Daleko od okna” Jana Jakuba Kolskiego czy „Ciszy” Michała Rosy, miał być gościem 43. Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych „Młodzi i Film”. Zginął w drodze do Koszalina, pod Tucholą 10 czerwca.

Wspieraj Autora na Patronite

Freedom Film Festival prezentuje filmy o wolności, promuje twórców niezależnych i integruje miłośników kina

Dyrektor artystyczny festiwalu Freedom Film Festival – Łukasz Adamski opowiada o planie wydarzeń w ramach festiwalu, który odbędzie się w Radomiu od 7 do 13 lipca

Freedom Film Festival to festiwal prezentujący filmy z konkursów polskiego i międzynarodowego, wybierane ze względu na tematykę wolności, szczególnie promujący twórców niezależnych. Dyrektor artystyczny Łukasz Adamski podkreśla znaczenie różnorodności tematycznej, a konkurs polski dominują produkcje ze Szkoły Filmowej z Łodzi. Festiwal oferuje liczne atrakcje, w tym pokazy specjalne i warsztaty dla młodych twórców. Podczas festiwalu organizowane są pokazy pod chmurką, a jury festiwalowe złożone jest z cenionych osób z branży filmowej. Festiwalowe wydarzenia integrują miłośników kina z różnych krajów, a organizatorzy starają się inspirować do artystycznego rozwoju i refleksji nad wolnością.

Wspieraj Autora na Patronite

Bogdan Rzońca: jesteśmy potrzebni UE  jako siła robocza, jako rynek zbytu, a nie jako państwo niezależne  

Europoseł PiS omawia wizytę premiera Donalda Tuska w Ukrainie oraz kwestie centralizacji UE. Zaznacza, że polityka prowadzona przez rząd może doprowadzić do utraty najważniejszych kompetencji.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Niemcy nie pozwolą Polakom być bogatymi i Unia Europejska nie będzie chciała, żeby Polska była silnym graczem i silnym państwem w Unii Europejskiej. A dlaczego? Dlatego, że jesteśmy w środku Europy, że jesteśmy im potrzebni Unii Europejskiej jako siła robocza, jako rynek zbytu, a nie jako podmiot, jako państwo, które korzystając ze swojego położenia geograficznego może decydować o wielu, naprawdę wielu istotnych kwestiach funkcjonowania Unii Europejskiej – mówi Bogdan Rzonca.

Wspieraj Autora na Patronite

Zobacz także:

Dziennikarz Telewizji Republika Łukasz Żmuda niewpuszczony na konferencję min. Sienkiewicza

Grzegorz Zasępa: Kompromis nie jest możliwy, bo obie strony idą na zwarcie i betonują swój elektorat

Featured Video Play Icon

Prezydent próbuje być rozjemcą, ale inicjatywa musi wyjść od liderów PiS i PO – mówi redaktor Superexpress.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

Wspieraj Autora na Patronite

Posłuchaj także:

Mariusz Gierej: konsekwencją przyjętej przez PiS strategii działania będzie 8 lat rządów Tuska

„Idź swoją drogą” czyli wspomnienie Jerzego Połomskiego – Kiedyś to było 14.11.2023 r.

fot. Jerzy Płoński/RSW/Forum

Jak Jerzy Połomski został gwiazdą estrady PRL-u? „Bo z dziewczynami” czy „Cała sala śpiewa z nami” do dziś znają wszyscy. W pierwszą rocznicę śmierci przypominamy sylwetkę artysty

O Jerzym Połomskim opowiedział Sławomir Koper – polski pisarz, autor książek historycznych, publicysta i prowadzący podcast “Historia ze Sławomirem Koprem”.

Magiczny „Dotyk” Renaty Lewandowskiej czyli Perła odnaleziona w skarbcu – 24.10.2023 r.

Niesamowita historia artystki, której nagrania po 40 latach zostały odnalezione w archiwach Polskiego Radia i wydane przez dwie wytwórnie. Ponadczasowe nagrania dziś zdobyły serca wielu słuchaczy

O swoich wspomnieniach związanych z działalnością artystyczną w latach 70. opowiada Renata Lewandowska. Jak zaczęła się jej przygoda z piosenką? Jak wyglądała twórcza praca w tych minionych już czasach? Dlaczego zakończyła karierę? Kto i w jaki sposób ją odnalazł? Jak to się stało, że po 40 latach jej pierwszy album ujrzał światło dzienne?

O wydaniu albumu „Dotyk” opowiedział też producent i dj, założyciel wytwórni The Very Polish Cut Outs Maciej Zambon. Jak do tego doszło? W jaki sposób odkrył nagrania Renaty Lewandowskiej?

Arkadiusz Gołębiewski: Każda edycja naszego festiwalu to coś nowego

Twórca festiwalu „Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci” zdradza, co zobaczą widzowie w najnowszej edycji. Poruszone zostaną nowe, zaskakujące tematy.

Arkadiusz Gołębiewski to autor filmów dokumentalnych, scenarzysta, a przede wszystkim twórca Festiwalu „Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci”, który poświęcony jest przede wszystkim najnowszej historii Polski – ale w ujęciu wolnym od komunistycznej propagandy i przekłamań.  Najnowsza edycja rusza właśnie dziś w Gdyni. Na co poleca zwrócić uwagę dyrektor festiwalu?

Film „Orzeł” otworzy nasz festiwal; pokażemy go następnie w sobotę, kiedy przyjdzie najwięcej ludzi. Projekcji będzie towarzyszyć spotkanie z pasjonatami, którzy poszukują wraku tego okrętu. Myślę, że samo spotkanie będzie równie ciekawe, co film.

– mówi Arkadiusz Gołębiewski.

W tym roku na festiwalu będzie 5 konkursów – fabuła międzynarodowa, dokument międzynarodowy, dokument polski, wideoklip i reportaż radiowy.

Staramy się gościć „najwyższą półkę” świata filmowego.

– twierdzi dokumentalista. Na koniec zwraca się z apelem do nauczycieli i rodziców:

Zachęcam do przychodzenia na festiwal z dziećmi, młodzieżą. Można porozmawiać ze znakomitymi naukowcami, aktywistami, świadkami historii – w tym roku przyjedzie np. córka gen. Maczka. Zachęcam, bo wstęp na wszystko jest wolny!

 

[ARP]

Posłuchaj:

Czytaj również:

Mikołaj Mirowski: na festiwalu w Gdyni startowała rekordowa liczba filmów. Nasza kinematografia jest w dobrej kondycji

 

Drugi dzień 13. Festiwalu Biegowego w Piwnicznej-Zdroju

Sobota była drugim dniem 13. Festiwalu Biegowego. Od rana w Piwnicznej panowała świetna atmosfera, a biegi dostarczały wielu emocji.

Drugi dzień zmagań rozpoczął się już o godz. 2.30 w nocy biegiem na 100 km. W konkurencji tej zatriumfował Artur Jabłoński, który przybył na metę po 9 godzinach i 28 minutach. Wśród kobiet równych sobie nie miała Ewa Majer. Był to dopiero początek długich biegów tego dnia. Najszybciej na metę biegu na 36 km przybiegli Emil Drabik i Katarzyna Wilk, a biegu na 61 km – Andrzej Witek i Paulina Tracz.

Kolejnym punktem były Górskie Mistrzostwa Polski w Nordic Walking. Jeszcze przed ich startem zawodników do boju zagrzewał Robert Korzeniowski. Tutaj zwycięzcami zostali Zbigniew Jaworski i Erwina Wilusz.

Bardzo ciekawy przebieg miał Bieg Kobiet. Panie stoczyły w dwóch kategoriach wiekowych interesujący bój o wygraną. W grupie do 40. roku życia wygrała Paulina Surówka, a w grupie starszej Katarzyna Albrycht.

Czytaj także:

Za nami pierwszy dzień 13. Festiwalu Biegowego w Piwnicznej-Zdroju

Jak zawsze dużym zainteresowaniem cieszyła się Sądecka Dycha, która w samo południe wystartowała z Kosarzysk. Meta był oczywiście umieszczona w Miasteczku Biegowym, a jako pierwsi zameldowali się na niej Bogdan Semenovych i Sviatlana Sanko.

Nie mogło zabraknąć również rywalizacji dzieci. Najmłodsi biegali po Piwnicznej od godziny 14. Wyniki ich zmagań znajdziecie TUTAJ. Chwilę później na trasę wyruszyła także młodzież. Rezultaty uzyskane przez nią są TUTAJ.

Atrakcje dla dzieci przyciągają na festiwal rodziny. Marcin Socha i Weronika Klinger przyjechali na festiwal spontanicznie.

Zabraliśmy my ze sobą naszą czteroletnią córkę. My szykujemy się do startu, a Julkę zostawiany pod dobrą opieką. Zorganizowanie strefy dla dzieci to znakomity pomysł. Dzięki temu można przyjechać całą rodziną i zarażać dzieci pasją do biegania.

Rywalizację sportową kończyły wieczorne biegi na 3 km (tutaj triumfowali Paulina Surówka i Henryk Warzecha) oraz rodzinny na 5 km (najlepsi okazali się w nich Tomasz Janusz i Paulina Surówka). Barwnie i kolorowo zrobiło się o godzinie 15, gdy wyruszył bieg, a w zasadzie przemarsz przebierańców. Najpiękniejsze stroje według jury miały smerfy i pani Atlantyda.

Źródło: festiwalbiegowy.pl; sadeczanin.info