Tomasz Rzymkowski: chcemy zapewnić uczniom dostęp do lokalnych strzelnic

Featured Video Play Icon

Tomasz Rzymkowski

Wiceminister edukacji o podwyżkach dla nauczycieli, stacjonarnym nauczaniu oraz o reparacjach wojennych od Niemiec.

Tomasz Rzymkowski podkreśla konieczność ubiegania się o reparacje wojenne od Niemiec.

O sprawie reparacji od Niemiec warto mówić i dyskutować. Musimy wzywać do solidarności te państwa, które reparacje już otrzymały.

Zauważa, że już w czasie wojny polski rząd na uchodźstwie publikował wyliczenia dotyczące naszych strat wojennych. Podkreśla, że Polska była największą ofiarą II wojny światowej w liczbach względnych. Wskazuje, że kraje takie jak Brazylia, czy Nowa Zelandia otrzymały reparacje od Niemiec.

Warto również ten czynnik międzynarodowy w to włączyć, zwłaszcza te państwa, które otrzymały reparacje, aby były solidarne z tymi państwami które tych reparacji nie otrzymały.

Czytaj także:

Próbuje się wtłaczać poczucie winy tym, którzy myślą sercem – Andrzej Halicki o legalnej aborcji do 12 tyg. ciąży

Wiceminister edukacji zapowiada wzrost wydatków państwa na oświatę, w tym duże podwyżki dla nauczycieli. Wyraża nadzieję, że nie będzie problemów z obostrzeniami pandemicznymi.

Liczę, że ten rok będzie całkowicie stacjonarny, w całej Polsce.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego odnosi się do wzrostu wynagrodzeń dla nauczycieli. Wskazuje, że najwięcej zyskają początkujący pedagodzy.

Od 1 stycznia zwiększymy subwencję oświatową; podwyżki dla nauczycieli będą najwyższe w historii.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Dr Tomasz Rzymkowski: polska szkoła jest przygotowana na przyjmowanie dzieci ukraińskich

Wiceminister Edukacji i Nauki o ukraińskich dzieciach w polskich szkołach, możliwości tworzenia osobnych klas i szkół dla Ukraińców oraz o pracy i zamieszkaniu uchodźców.

Dr Tomasz Rzymkowski mówi o ukraińskich dzieciach w polskich szkołach. Stwierdza, że analizy pod względem przygotowania polskich szkół na dzieci z Ukrainy były prowadzone jeszcze przed rosyjską agresją. Jak wskazuje, polskie szkoły mają doświadczenie z dziećmi z Ukrainy.

Polska szkoła jest przygotowana na przyjmowanie dzieci ukraińskich, bo te dzieci już były w polskim systemie i to w dużych miastach takich jak Warszawa, Łódź, Gdańsk, Kraków, ale też prowincjonalnych.

Część z nich zna komunikatywnie język polski. Te które nie potrafią się porozumieć w naszym języku będą miały kursy przygotowawcze. Aktualnie nie jest planowane tworzenie osobnych szkół dla dzieci z Ukrainy. W tej sprawie będą prowadzone rozmowy ze stroną ukraińską.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego odnosi się do podejmowania pracy przez uchodźców. Zauważa, że uchodźcy z Ukrainy to głównie dzieci w wieku szkolnym i kobiety, które się nimi opiekują.

To dzieci do 15 roku życia z matkami.

Wiceminister Edukacji i Nauki mówi na temat zamieszkania uchodźców. Nie wie, czemu Ukraińcy wybierają głównie Warszawę, zamiast skorzystać z wolnych miejsc, które są w mniejszych ośrodkach. Sądzi, że obecne stłoczenie uchodźców w stolicy się rozładuje.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Dr Tomasz Rzymkowski: w tym tygodniu może zapaść decyzja o powrocie do nauczania stacjonarnego w części województw

Wiceminister edukacji i nauki o Lex Czarnetk i powrocie do nauczania stacjonarnego oraz o potknięciach Polskiego Ładu

Dr Tomasz Rzymkowski przyznaje, że są potknięcia ze strony rządu jeśli chodzi o Polski Ład.

Największym problemem był brak właściwej informacji w stosunku do tych pracowników, którzy mają źródła dochodów z więcej niż jednego zakładu pracy.

Wiceminister edukacji i nauki odnosi się do Lex Kaczyński. Zdradza, że sam był wobec niej krytyczny licząc, że przejdą do niej poprawki. Był zwolennikiem dalszego jej procedowania. Nie zagłosowałby za nią w takiej wersji w jakiej powstała.

Te rozwiązania moim zdaniem nie zmieniały nic ws. osób, które w sposób świadomy i odpowiedzialny podchodzą do obostrzeń pandemicznych.

Siarkowska: może czas, aby minister Niedzielski znalazł sobie inną pracę

Dr Rzymkowski cieszy się, że Senat nie zgłosił żadnych poprawek do tzw. Lex Czarnek, gdyż ułatwi to ponowne przegłosowanie ustawy przez Sejm. Nie wie, jak postąpi prezydent Andrzej Duda.

Wiceminister odnosi się także do kwestii powrotu dzieci do szkół z nauczania zdalnego.

Od samego początku podkreślaliśmy znaczenie nauczania stacjonarnego.

W tym tygodniu można się spodziewać decyzji o powrocie dzieci do szkół w niektórych województwach, które są już po feriach zimowych.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Lex TVN. Tomasz Rzymkowski: Nie będziemy zapewne próbować odrzucać weta prezydenta

Wiceminister edukacji i nauki o nowelizacji ustawy medialnej, ewentualnych wecie prezydenta oraz o przymusie szczepień.

Tomasz Rzymkowski komentuje przyjęcie przez Sejm tzw. Lex TVN. Wyjaśnia, że nowelizacja precyzuje, że 49 proc. kapitału zagranicznego dotyczy siedziby właściwej spółki. Grupa Discovery kupiła przestrzeń na lotnisku w Amsterdamie, gdzie nie funkcjonuje nawet biuro, tylko skrzynka pocztowa. Zaznacza, że Discovery może dalej posiadać udziały TVN, ale do 49 proc. Nie wie, jaka będzie decyzja prezydenta Andrzeja Dudy ws. ustawy.

Nie będziemy zapewne próbować odrzucać weta prezydenta.

Wiceminister edukacji mówi także o szczepieniach nauczycieli. Sądzi, że nie jest to problem, gdyż obok farmaceutów i pracowników służby zdrowia jest to najchętniej szczepiąca się grupa zawodowa. Dodaje, że jest za tym, aby świadomi ludzie dobrowolnie się szczepili.

Uważam, że każdy powinien się zaszczepić.

Odnosi się także do ustawy pozwalającej sprawdzić pracodawcy, czy jego pracownicy są zaszczepieni na Covid-19. Stwierdza, że nie chodzi o przymus szczepień, tylko  o świadomość pracodawcy.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Dr Tomasz Rzymkowski: zostało osiągnięte apogeum jeśli chodzi o ochronę życia poczętego w Polsce

Wiceminister edukacji i nauki o protestach po tragicznej śmierci 30-latki z Pszczyny, funkcjonowaniu szkół w reżimie sanitarnym oraz o Marszu Niepodległości i paradach równości.

 Tomasz Rzymkowski uważa, że opozycja wykorzystuje tragedię śmierci 30-latki w Pszczynie do tworzenia polityki.

Według polityka Prawa i Sprawiedliwości obarczanie za tą tragedię partię rządzącą przez opozycję jest błędem. Stwierdza, że sprawa Izy z Pszczyny nie ma związku z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji. Polityk sądzi, że doszło do błędu lekarskiego. Odnosząc się do możliwości dalszych zmian prawa antyaborcyjnego stwierdza, że

 Następnie wiceminister edukacji i nauki podejmuje temat działania szkół w trakcie pandemii koronawirusa. Liczba dziennych zakażeń osiągnęła 6300.   Nasz gość zaznacza 85 proc. uczniów realizowało obowiązek szkolny w sposób stacjonarny. Rządzący mają zamiar trzymać się tego modelu nawet jeśli liczba uczniów uczących się stacjonarnie zmaleje wyniku zakażeń.

Dr Rzymkowski stwierdza, że ze względu na obowiązki służbowe nie weźmie udziału w Marszu Niepodległości. Zachęca jednak do brani w nim udziału. Zaznacza, że prezydent Rafał Trzaskowski aż za bardzo podlizuje się środowiskom lewackim. Odnosi się także do parad równości stwierdzając, że

Jeżeli głównym celem jest obnażanie się i sianie zgorszenia to narusza to mają wolność.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Poseł Lewicy chce usunąć z kanonu lektur „Murzynka Bambo”. Powodem rasistowskie treści

Zdaniem Macieja Gduli z Lewicy utrzymywanie wiersza Juliana Tuwima „Murzynek Bambo” w kanonie lektur szkolnych to „przyzwolenie na rasizm”. Wiceszef Ministerstwa Edukacji i Nauki odpowiada.

Medialną debatę na temat rasistowskich treści w popularnym polskim wierszu dla dzieci uruchomiło nagranie z przedszkola w Kępnie (woj. wielkopolskie). Z okazji Dnia Dziecka w Internecie upubliczniono film z przedszkola, na którym pracownicy ośrodka prezentują swoją inscenizację „Murzynka Bambo”. Na nagraniu część z nich miała pomalowane na czarno twarze oraz stereotypowe kostiumy, nawiązujące do kultury afrykańskiej. Co więcej, odtwórcy ról imitowali afrykańskie tańce oraz udawali miejscowe języki w niezrozumiały i wymyślony sposób.

Popularne w sieci nagranie skomentował m.in. poseł Lewicy, Maciej Gdula. W rozmowie dla PAP przedszkolną inscenizację określił jako „przesycone radosnym rasizmem”. Poseł podkreśla również, które konkretnie fragmenty tekstu można dziś uznać za dyskryminujące rasowo:

Całe to przedstawienie jest przesycone takim radosnym rasizmem. (…) Moim zdaniem utrzymywanie w kanonie „Murzynka Bambo”, udawanie, że nie ma tam rasistowskich treści i to zarówno na poziomie używania słowa „Murzyn”, jak i także na poziomie takim, że Bambo nie chce pić białego mleka, bo się go boi, nie chce się myć, „bo się wybieli”, jest jednak przyzwoleniem na rasizm, taki „codzienny, radosny, naiwny.

Jak podsumowuje poseł Lewicy:

To nie są sprawy, w których można udawać, że nie ma problemu, to nie jest kwestia, którą można ignorować. (…) Powinniśmy się zastanowić, czy ten wierszyk to jest najbardziej odpowiedni wiersz dla dzieci i czy czytać go bez żadnego komentarza – zaznaczył Maciej Gdula.

Co więcej, Maciej Gdula tłumaczy dlaczego wiersz Juliana Tuwima nie powinien być prezentowany dzieciom bez opatrzenia specjalnym komentarzem:

Jeżeli już go przytaczamy, to powinien się tam pojawić komentarz, który pozwoli dzieciom zrozumieć, na czym polegają stereotypy, na czym polega naznaczanie. Nie uczymy dzieci powiedzonek antyżydowskich z XX-lecia międzywojennego, więc także i ten wiersz raczej należy skierować na boczne tory lub opowiadać o nim krytycznie.

Na komentarz posła Gduli odpowiedział Wiceszef MEiN, Tomasz Rzymkowski. Wiceminister w rozmowie z PAP zaznaczył, że w kwestii „Murzynka Bambo” istotny jest aspekt czasu:

Trzeba na różne dzieła literackie patrzeć w perspektywie czasów, kiedy ono powstawało. Wówczas nie było i dzisiaj też nie powinno być traktowane jako rasistowskie, wręcz przeciwnie – jako takie sympatyczne, ciepłe, bo przecież każdy wykształcony w Polsce obywatel zna wierszyk „Murzynek Bambo”, gdzie pada stwierdzenie, że to jest nasz koleżka.

Wiceszef MEiN podkreśla, że w popularny dla dzieci wiersz „nigdy nie miał charakteru rasistowskiego”. Co więcej, Tomasz Rzymkowski ocenia sposób analizy literatury posła Macieja Gduli (dr. hab. nauk społecznych) jako „prymitywny i spłycający”:

Jeśli byśmy przyjęli sposób myślenia pana profesora Gduli, to strach się bać, jakie dzieła z kanonu polskiej literatury by się ostały – komentuje Wiceminister MEiN.

Źródło: TVP Info

N.N.

Dr Rzymkowski: Nie zakładamy, że uczniowie i studenci po wakacjach będą kształcić się zdalnie

Wiceminister edukacji i nauki zapewnia, że resort jest przygotowany na powrót normalnego trybu nauczania.

Dr Tomasz Rzymkowski komentuje przeciek tematów egzaminu maturalnego z języka polskiego. Resort edukacji i nauki rozpoczął procedurę sprawdzania ewentualnych nieprawidłowości.

Poruszony zostaje ponadto temat Europejskiego Funduszu Odbudowy. Polityk wyraża pogląd, że jego ratyfikacja nie pociągnie za sobą przekazania Brukseli dodatkowych kompetencji. Zapewnia, że samodzielne zaciąganie zobowiązań przez Polskę byłoby znacznie bardziej niekorzystne.

Gość „Popołudnia WNET” odnosi się do kwestii szczepień. Zachęca do przyjęcia któregoś z dostępnych preparatów, jednak nie zgadza się na żadną formę dyskryminację osób niezaszczepionych.

Jestem przeciwnikiem postulatów, by osoby zaszczepione traktować jako osoby uprzywilejowane. Każdy obywatel jest równy wobec prawa. Jestem zwolennikiem szczepień, ale też zwolennikiem ich dobrowolności.

Omówiona zostaje również  kwestia powrotu uczniów do nauki stacjonarnej. Wiceminister edukacji i nauki wyraża nadzieję, że czas do wakacji zostanie poświęcony na reintegrację szkolnych społeczności. Jak zapewnia, po wakacjach do zajęć stacjonarnych powrócą również studenci.

Zakładamy, że wszystko będzie przebiegać tak jak powinno i że od 1 września, od nowego roku szkolnego uczniowie szkół powszechnych, a od 1 października także studenci, rozpoczną naukę stacjonarną.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Dr Tomasz Rzymkowski: Jestem zadowolony z Daniela Obajtka jako managera. Reszta rzeczy mnie nie interesuje

Dr Tomasz Rzymkowski o majątku prezesa PKN Orlen, nauczaniu stacjonarnym i powrocie młodzieży do szkół oraz o sporach na lewicy.

Dr Tomasz Rzymkowski w odpowiedzi na pytanie o majątek prezesa PKN Orlen stwierdza, że nie interesuje go cudza własność. Stwierdza, że:

Daniel Obajtek nie jest politykiem- jest menadżerem.

Polityk nie ma wątpliwości odnośnie rabatu dla Obajtka przy zakupie mieszkania. Stwierdza, że jeśli ktoś ma to powinien złożyć zawiadomienie do CBA.

.@TRzymkowski#PopołudnieWNET: Jestem bardzo zadowolony i dumny z tego, w jaki sposób Orlen funkcjonuje. (…) Jestem zadowolony z Daniela Obajtka jako managera, reszta rzeczy mnie nie interesuje#RadioWNET

— RadioWnet (@RadioWNET) March 16, 2021

Jak mówi wiceminister edukacji i nauki, obecna sytuacja epidemiczna nie sprzyja rozważaniom o powrocie dzieci do nauczania stacjonarnego. Informuje, że 590 tys. osób związanych z edukacją zgłosiło się do szczepień. Zaszczepionych zostało już 85 proc. z nich. „Nie mamy twardych danych, że dzieci są nośnikiem koronawirusa”- wskazuje.

 Wyszczepienie nauczycieli nie wystarczy, gdyż wraz z otwarciem szkół zwiększa się mobilność społeczna.

Dr Rzymkowski przyznaje, że ma wątpliwości, czy nauczanie zdalne w pełni zastępuje zwykłe. Sądzi przy tym, że jak ktoś chce się uczyć to będzie to robić.

Młodzież, która nie chce się uczyć i tak by się nie uczyła.

Gość Popołudnia WNET informuje, że zgodnie z planem od 1 września uczniowie wrócą już do szkół, a studenci od 1 października na uniwersytety. Odnosi się także do wyborów RPO.

Komentuje sytuację na lewicy, gdzie Urszula Kuczyńska jest atakowana przez młodych radykałów za stwierdzenie, że woli być nazywana kobietą niż „osobą z macicą”. Stwierdza, że grożenie „grobami z wapnem” podlega pod paragraf.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Dr Tomasz Rzymkowski, Waldemar Krysiak, Piotr Cywiński, prof. Tomasz Grosse – Popołudnie WNET – 16.03.2021 r.

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm oraz w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i Białymstoku. Zaprasza Łukasz Jankowski.

Goście „Popołudnia WNET”:

dr Tomasz Rzymkowski – wiceminister edukacji i nauki;

Waldemar Krysiak – bloger gej przeciwko światu, tysol.pl;

 Piotr Cywiński – dziennikarz, portal wPolityce, tygodnik „Sieci”;

prof. Tomasz Grosse – politolog


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Realizator: Mikołaj Poruszek


Tomasz Rzymkowski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Dr Tomasz Rzymkowski w odpowiedzi na pytanie o majątek prezesa PKN Orlen stwierdza, że nie interesuje go cudza własność. Stwierdza, że „Daniel Obajtek nie jest politykiem- jest menadżerem”. Polityk nie ma wątpliwości odnośnie rabatu dla Obajtka przy zakupie mieszkania. Stwierdza, że jeśli ktoś ma to powinien złożyć zawiadomienie do CBA.

Jak mówi wiceminister edukacji i nauki, obecna sytuacja epidemiczna nie sprzyja rozważaniom o powrocie dzieci do nauczania stacjonarnego. Informuje, że 590 tys. osób związanych z edukacją zgłosiło się do szczepień. Zaszczepionych zostało już 85 proc. z nich. „Nie mamy twardych danych, że dzieci są nośnikiem koronawirusa”- wskazuje.

 Wyszczepienie nauczycieli nie wystarczy, gdyż wraz z otwarciem szkół zwiększa się mobilność społeczna.

 Dr Rzymkowski przyznaje, że ma wątpliwości, czy nauczanie zdalne w pełni zastępuje zwykłe. „Młodzież, która nie chce się uczyć i tak by się nie uczyła”- dodaje. Sądzi, że jak ktoś chce się uczyć to będzie to robić.

Gość Popołudnia WNET informuje, że zgodnie z planem od 1 września uczniowie wrócą już do szkół, a studenci od 1 października na uniwersytety. Odnosi się także do wyborów RPO.

Komentuje sytuację na lewicy, gdzie Urszula Kuczyńska jest atakowana przez młodych radykałów za stwierdzenie, że woli być nazywana kobietą niż „osobą z macicą”. Stwierdza, że grożenie „grobami z wapnem” podlega pod paragraf.


Fot. CEphoto, Uwe Aranas

Waldemar Krysiak odnosi się do sprawy byłem działaczki Partii Razem. Przyznaje, że zna osobiście Urszulę Kuczyńską. Jest w stanie, jak mówi, wyobrazić sobie, co teraz czuje. Informuje, że kiedyś był tęczowym aktywistą. Wówczas nie mówiło się jeszcze o LGBT, tylko o gejach. Krysiak wystąpił wówczas w telewizji wRealu24, gdzie stwierdził, że ludzie dzielą się na kobiety i mężczyzn. Został za to mocno zaatakowany przez innych działaczy gejowskich.

Bloger podkreśla, że transseksualnym aktywistom nie wystarczy, że jest się wobec nich neutralnym. Wymagają aktywnego poparcia, którego brak uznają za atak na siebie. Chodzi, jak wyjaśnia, o wymuszenie na całej lewicy jednomyślności. Na lewicy trwa polowanie na TERF-y, czyli feministki uważające, że „aby być kobietą, trzeba być kobietą”. Krysiak stwierdza, że rozporkowa lewica śledzi polubienia w mediach społecznościowych, by później donosić do pracodawców.

„Dla ekstremalnej lewicy, tak jak dla ekstremalnej prawicy wolność słowa jest aktem agresji”- wyjaśnia rozmówca Łukasza Jankowskiego.


Armin Laschet, / Fot.Olaf Kosinsky, Wikipedia

Piotr Cywiński wskazuje, że według niemieckich mediów akcja szczepień w Polsce prowadzona jest lepiej niż w ich kraju. „Die Welt” porównuje Niemcy do naszym krajem z korzyścią dla nas. Piszą oni, że „żaden inny kraj w Unii Europejskiej nie szczepi się tak szybko i tak sprawnie jak Polska”. Tymczasem politycy niemieckiej wielkiej koalicji chcieliby „zamilczeć swoje problemy”.

Cywińśki zauważa, że „zatarły się niemal całkowicie różnice między chadekami a socjaldemokratami”. Zauważa, że wewnątrz socjaldemokratów przebiega podział między starszymi a młodszymi działaczami. Spodziewanym kandydatem na kanclerza był dotąd Armin Laschet. Pokonał on w wewnętrznym głosowaniu Friedricha Merza, który jest bardziej wyrazisty. Merz chciałby powrotu CDU do korzeni.

Tymczasem we Francji rośnie poparcie dla Marine Le Pen. Szykuje się europejskie polityczne trzęsienie ziemi. Europa Południowa jest zadłużona, a ludzie mają dość rządów lewicy.

Niemieckie media wskazują, że nie ma już niemieckiego mistrzostwa, a jest mistrzostwo w propagandzie. Gość Popołudnia WNET stwierdza, że wszystkie większe partie niemieckie mówią jednym głosem ws. polityki zagranicznej. Przypomina, że kanclerz Helmut Kohl należał do pierwszych polityków, którzy odwiedzili Chiny po masakrze na Placu Niebiańskiego Spokoju. Obowiązuje stara bismarckowska Realpolitik.


Fot. MarW, Wikimedia Commons

Poparcie przez odchodzącego prezydenta Rzeszowa Tomasza Ferenca dla Marcina Warchoła komentuje Jaromir Kwiatkowski. Wyjaśnia, że dla znających zasługi Warchoła dla dotychczasowego gospodarza miasta nie dziwi jego namaszczenie na następcę. Prawo i Sprawiedliwość stwierdziło, że nie pozwoli, aby Ferenc sam wyznaczał im kandydata i wystawiło własnego. Wśród kandydatów na prezydenta stolicy Podkarpacia są też Grzegorz Braun z Konfederacji i był poseł Kukiz ’15 Maciej Masłowski. Dziennikarz ocenia, że do drugiej tury wejdą Ewa Leniart i Marcin Warchoł. Zauważa, że wskazanie tego ostatniego przez Ferenca nie oznacza jego wygranej. Dla lewicowego elektoratu Ferenca współpracownik Zbigniewa Ziobry może być nie do zaakceptowania.


Tomasz Grosse

Prof. Tomasz Grosse komentuje reakcję Komisji Europejskiej na plany wprowadzenia podatku od reklamy w mediach. KE ujęła się za wielkimi korporacjami krytykując progresję podatkową jako dyskryminację. Tymczasem Trybunał Sprawiedliwości UE potwierdził, że nakładanie podatków jest kompetencją państw.

Prof. Grosse mówi, że „w sposób wyraźny wchodzimy na drogę podatków europejskich”. Jest to zmiana jakościowa i ustrojowa przesuwająca kompetencje na poziom europejski.

Dr Rzymkowski: Nie będzie obniżenia wymagań maturalnych w tym roku. Rezygnujemy tylko z egzaminów ustnych

Wiceminister edukacji i nauki mówi o działaniach resortu w związku z trwającą pandemią, ocenie nauczania zdalnego wśród uczniów i o znaczeniu szczepień nauczycieli.

Dr Tomasz Rzymkowski informuje, że resort edukacji i nauki monitoruje sytuację epidemiczną w szkolnictwie i na tej podstawie będzie podejmował decyzje ws. ewentualnego powrotu starszych dzieci do nauki stacjonarnej. Dementuje doniesienia o tym, że w tym roku zostaną obniżone wymagania maturalne.  Jedyną zmianą będzie ponowna rezygnacja z egzaminów ustnych.

Gość „Popołudnia WNET” stwierdza, że stosunek maturzystów do nauki zdalnej wcale nie jest aż tak bardzo negatywny. Wskazuje jednak, że w interesie wszystkich jest zmiana tego trybu.

Wiceminister edukacji i nauki apeluje do nauczycieli o poddanie się szczepieniom, zapewniając przy tym, że pozostaną one całkowicie dobrowolne. Deklaruje ponadto optymizm co do przyszłości koalicji Zjednoczonej Prawicy, pomimo tarć między jej uczestnikami.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.