Dr Jerzy Kwieciński: pracujemy nad nowym wskaźnikiem, który zastąpi WIBOR

Dr Jerzy Kwieciński/Foto. Radio Wnet

Wiceprezes Banku Pekao SA o aktualnej kondycji polskiej gospodarki, zagrożeniach dla niej, oraz o tym, jak zdusić inflację.

Dr Jerzy Kwieciński wskazuje, że musimy się liczyć ze spowolnieniem wzrostu gospodarczego w najbliższym kwartale. Ustabilizowała się bazowa inflacja.

Jak  zauważa dr Kwieciński, eksperci liczyli, że w 2022 r. czekają nas nowe inwestycje.

Widać było ożywienie w grupie małych i średnich firm.

Były minister rozwoju zauważa, że dzięki koniunkturze firmy dokonywały akumulacji kapitału czego skutkiem jest zwiększenie pieniądza na rynku.

Wskazuje, że kiedy rośnie niepewność związana z prowadzeniem inwestycji, firmy się z nimi wstrzymują.

Czytaj także:

Dr Janusz Wdzięczak: inflacja w dużej mierze kształtowana jest przez czynniki psychologiczne

Rozmówca Łukasza Jankowskiego wyjaśnia, co zmieni dla kredytobiorców nowy wskaźnik, który ma zastąpić WIBOR. Ma on zmniejszyć oprocentowanie banków.

Wskazuje, że nowy wskaźnik będzie prawdopodobnie niżej oprocentowany, co oznacza niższe oprocentowanie banków.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Dr Kwieciński: Proponowany wzrost płacy minimalnej nie jest wcale tak raptowny

Dlaczego Polsce potrzebny jest wzrost płacy minimalnej? W czym Polska jest przykładem dla innych krajów UE? Jak przebiegają negocjacje ws. wielkości budżetu unijnego? Odpowiada dr Jerzy Kwieciński.

Dr Jerzy Kwieciński mówi o możliwości połączenia w jednych rękach tek ministra finansów i ministra inwestycji i rozwoju.

Najważniejsze jest to, by była dobra współpraca ministrów gospodarczych.

Nie odrzuca takiego rozwiązania, ale stwierdza, że wszystko zależy od tego, kto wygra najbliższe wybory i kto będzie po nich premierem. Podkreśla, że „zawsze obszarów, które nachodzą na pracę wielu resortów, będzie sporo”, stąd potrzeba, żeby ministrowie potrafili współpracować ze sobą.

Minister inwestycji i rozwoju mówi o uszczelnianiu luki VAT-owskiej, które określa mianem fenomenu.

To, co się stało w Polsce, jest pewnym fenomenem. Żadnemu krajowi nie udało się, tak tej luki ograniczyć. Jesteśmy podawani jako przykład w UE.

Jak dodaje, inne kraje stawiają nas za przykład, szczególnie w ramach Unii Europejskiej. Jeszcze 3 lata temu Polska była krajem z jedną z największych luk VAT-owskich, dziś natomiast zalicza się do grona państw z najmniejszą luką.

Ta decyzja była absolutnym zaskoczeniem dla wielu ekonomistów. To była bardzo odważna decyzja.

Jak zaznacza gość „Poranka WNET”, większość z naszych zachodnich sąsiadów boryka się ze spowolnieniem gospodarczym. W takiej sytuacji o zrównoważony budżet nie będzie łatwo, ale może on jednocześnie stanowić zabezpieczenie. Stwierdza, że nie ma ogólnej zasady co, do tego, czy budżet powinien być zbilansowany, czy powinien uwzględniać deficyt, aby pobudzać gospodarkę przez inwestycje publiczne. Przyjęcie jednego z tych rozwiązań zależy od sytuacji gospodarczej danego kraju. Podaje przykład Niemiec, gdzie od lat notuje się nadwyżki budżetowe, a obecnie gospodarka stoi na granicy recesji, o ile już w nią nie wpadła.

Polemizowałbym ze stwierdzeniem, że to raptowne zwiększanie płacy minimalnej.

Jerzy Kwieciński tłumaczy również pomysł zwiększania wielkości płacy minimalnej na poziomie 15% rocznie. Stwierdza, że ok. 1996/1997 r. płaca minimalna wzrosła o 25%, a w 1999 r. o rekordowe 35%. W odpowiedzi na zarzut, że wynikało to z rosnącej w tych latach inflacji, stwierdza, że także w 2008/2009 r. płaca minimalna wzrosła o 20%. Powołuje się także na przykłady WęgierRumunii, gdzie płacę minimalną zwiększono o ponad 52%.

Stosunek wynagrodzeń w Polsce do produktu krajowego brutto jest na naprawdę niskim poziomie.

Ocenia się, że ten stosunek to ok. 48%, podczas gdy w krajach zachodnich ok. 55/56%. Oznacza to, jak podkreśla minister, że „to, co nasza gospodarka wypracowuje, w mniejszym stopniu trafia do ludzi aniżeli na Zachodzie i na to powinniśmy zwrócić uwagę”. Odpowiadając na pytanie, czy nie lepszym rozwiązaniem byłoby proponowane przez PO dopłacanie przez rząd do najniższych wynagrodzeń, stwierdza, że Platforma jest zupełnie niewiarygodna. Proponowała program 3 razy 15, który PiS uznawał wówczas za nierealny i który faktycznie nie został zrealizowany.

Nie mieści się w głowie, że tak wielka organizacja ma tak mały budżet.

Polityk mówi także o przebiegu negocjacji nad wielkością budżetu unijnego. Jak mówi, „Komisja Europejska zaproponowała budżet w wysokości 1,114% PKB”. Polscy negocjatorzy chcieliby, żeby było to 1,2%, natomiast sprawująca prezydencję Finlandia przekonuje, że powinno to być 1,03-1,06%. Stwierdza, że „na takie propozycje z naszej strony nie będzie zgody”. Dodaje, że politykom spoza UE „nie mieści się w głowie, że tak wielka organizacja ma tak mały budżet”. Większe pieniądze z Unii nie oznaczają jednak, jak zauważa, większego rozwoju, co pokazuje przykład Grecji i Portugalii, które licząc od 2006 r., otrzymały więcej pieniędzy w przeliczeniu na mieszkańca od Polski, a tymczasem są przez Polskę stopniowo gospodarczo przeganiane.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.M.K./A.P.

Jerzy Kwieciński ma zostać nowym ministrem finansów. Nominacja jeszcze przed wyborami

Do tej pory ministerstwem zarządzał bezpośrednio premier Mateusz Morawiecki. Poprzedni minister finansów został wybrany przez Sejm na stanowisko szefa Najwyższej Izby Kontroli.

Informację o nominacji nowego ministra jako pierwszy podał portal Wirtualna Polska. Z informacji przekazanych przez dziennikarzy Jerzy Kwieciński do czasu utworzenia nowego rządu po wyborach na pewno będzie łączył kierowanie resortem finansów z funkcją ministra inwestycji i rozwoju. Do zaprzysiężenia przez prezydenta ma dojść na początku przyszłego tygodnia. Propozycja objęcia teki ministra finansów przez Jerzego Kwiecińskiego miała wyjść od samego premiera Morawieckiego.

Jerzy Kwieciński w rządach Prawa i Sprawiedliwości odpowiadał za politykę regionalną oraz absorpcję środków unijnych z polityki spójności, pracując jeszcze w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego. Od 2015 roku był pierwszym zastępcą Mateusza Morawieckiego w ministerstwie rozwoju. Po rekonstrukcji rządu objął urząd ministra inwestycji i rozwoju. Był rozpatrywany wśród ewentualnych następców Beaty Szydło na stanowisko premiera.

Minister Kwieciński do tej pory zbierał dobre recenzje od ekspertów, dziennikarzy oraz polityków. Chwalili go oni za sprawne kierowanie polityką rozwojową oraz skuteczną realizację obecnej unijnej perspektywy budżetowej.

 

 

 

 

Dr Jerzy Kwieciński o budżecie UE: To będą najtrudniejsze ze wszystkich dotychczasowych negocjacji

Minister Inwestycji i Rozwoju, dr Jerzy Kwieciński opowiedział o planach dotyczących kształtu nowego budżetu Unii Europejskiej.


Jerzy Kwieciński powiedział, że wszystkim stroną negocjacji dotyczących nowego budżetu, będzie trudno dojść do szybkiego porozumienia:

„Po pierwszych reakcjach widać, że będą to najtrudniejsze ze wszystkich dotychczasowych  negocjacji budżetowych w Unii Europejskiej”- zaznaczył Gość Radia Wnet.

Póki co wiemy, jaka jest globalna kwota budżetu, jak tak kwota ma  się do naszej perspektywy finansowej oraz na jakie priorytety te środki będą zrealizowane. To czego nie wiemy, to jak te pieniądze będą  rozdysponowywane na poszczególne kraje, oraz jak będą rozdzielane pomiędzy poszczególnych beneficjentów.

Dr Jerzy Kwieciński mówił również o przyszłości Unii Europejskiej.

Zapraszam do wysłuchania rozmowy.

JN