Antoniuk: naprawa ukraińskiej infrastruktury krytycznej przebiega bardzo sprawnie

Featured Video Play Icon

Korespondent Radia Wnet o trudnej sytuacji energetycznej Ukrainy, nadziejach na jej poprawę oraz przebiegu walk na froncie.

Dmytro Antoniuk informuje, że sytuacja energetyczna w Kijowie jest trudna, ale naprawa infrastruktury idzie bardzo sprawnie. Jest możliwe, że wkrótce nie będą konieczne wyłączenia prądu ani w stolicy, ani w reszcie kraju.

Być może niedługo nadejdzie taki czas, że nie będzie trzeba wyłączać prądu w Kijowie i w innych obwodach Ukrainy.

Jak relacjonuje korespondent Radia Wnet, zmobilizowani rosyjscy żołnierze nie radzą sobie dobrze na froncie wojennym, mimo to dowództwo stawia przed nimi bardzo trudne zadania. Ukraińcy odnoszą pewne sukcesy, jednak ich położenie również jest skomplikowane.

 Ciężka dla wroga sytuacja jest pod Wohłedarem i Swatowem. 

Rosjanie rzucają zmobilizowanych tuż przed wojska ukraińskie.

Pewną nadzieją dla odpierającego agresję narodu ukraińskiego są zapowiedzi łagodnej zimy.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Czytaj też:

Macierewicz: twierdzenia, że Republikanie osłabią pomoc USA dla Ukrainy to propaganda Tuska i jego kolegów

Dmytro Antoniuk: Bezpośredni atak na Chersoń kosztowałby nas tysiące żyć. Myślę, że dowództwo szuka innego rozwiązania

Featured Video Play Icon

Korespondent Radia Wnet w Ukrainie przedstawia najbardziej intensywne walki na linii frontu, a także donosi o dużych stratach armii rosyjskiej.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

Dmytro Antoniuk zauważa, że mimo zgromadzenia wielkiej liczby jednostek na Donbasie, Rosjanie ponoszą straty dochodzące nawet do 1000 ofiar dziennie.

Najbardziej zacięte walki toczą się na Donbasie. Znajomi z frontu mówią mi, że są tam trupie pola.

Jest to związane z brakiem prowiantu, amunicji, a także wyszkolenia jednostek przerzuconych w najgorętsze obszary.

Żołnierze rosyjscy często nie są wyszkoleni, nie mają jedzenia i picia, ale oni mimo wszystko idą, nie poddają się. To jest dla nas duży problem.

Nasz gość tłumaczy, że mimo ciężkiej sytuacji obecnie nie można mówić o masowych przypadkach poddawania się do niewoli w wojsku rosyjskim.

Są to wyjątkowe przypadki. Dopiero gdzie dojdzie do 300-400 osób dziennie można będzie mówić o przełomie w tym kierunku, ale na razie nie obserwujemy tego.

Na zakończenie, Dmytro Antoniuk donosi o sytuacji w obwodzie Chersoński. Naświetla perspektywę ofensywy w tym kierunku. W obecnej sytuacji, jego zdaniem, to byłoby nierozsądne.

Bezpośredni atak na Chersoń kosztowałby nas tysiące żyć. Myślę, że dowództwo szuka innego rozwiązania na wyzwolenie miasta.

Czytaj także:

Raport z Kijowa 01.11.2022 r.: Obchody dnia Wszystkich Świętych w Ukrainie

 

Antoniuk o atakach na Ukrainie: Putin jest wściekły na to, że parę dni temu uderzyliśmy okręty Floty Czarnomorskiej

Featured Video Play Icon

Mikołajów nad Bohem, fot. Wojciech Jankowski

Korespondent Radia Wnet informuje o masowych ostrzałach całego terytorium Ukrainy. Tłumaczy, czym to jest spowodowane. 

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

Myślę, że to jest wściekła odpowiedź Putina za to, że parę dni temu uderzyliśmy okręty Floty Czarnomorskiej w samym Sewastopolu.

Gość „Poranka Wnet” donosi o sytuacji w obwodzie donieckim i ługańskim. Wróg usiłuje przejść głębiej, gromadząc ciężki sprzęt oraz ściągając liczniejsze jednostki. Dmytro Antoniuk podkreśla, ze Rosjanie nie rezygnują ze swoich celów przez co ponoszą wielkie straty.

Dwa dni temu mieliśmy informacje od Sił Zbrojnych Ukrainy i Ministerstwo Obrony Ukrainy, że w ostatnich dniach zostało zniszczono około tysiąca żołnierzy wroga i kilkanaście wozów opancerzonych, a także 4 czołgi. To niesamowita ilość i sukces wojska ukraińskiego, ale jednocześnie to pokazuje, że wróg rzuca teraz wszystkie zasoby na Donbas – dodaje nasz gość.

Czytaj także:

Dr Cymerski: wojna na Ukrainie toczy się o dużą stawkę. Rosyjski agresor może użyć wszelkich dostępnych sił

Dmytro Antoniuk: Rosja wysyła rezerwistów na pierwszą linię frontu, by ocalić swoich doświadczonych żołnierzy

Featured Video Play Icon

Korespondent w „Poranku Wnet” przedstawia najnowsze informacje z frontu i mówi o rosyjskich żołnierzach z mobilizacji: „Są dla Rosji tym mięsem armatnim”.

Intensywne walki toczą się na Donbasie, gdzie obydwie strony konfliktu mają swoje osiągnięcia.

Pod Bachmutem odrzuciliśmy wroga na około dwa kilometry na wschód.

Na Donbasie wróg próbuje iść dalej, ale tam, gdzie mają oni postęp, jest on niewielki – 100, 200 metrów na dzień.

Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego informuje także o tym, jak rosyjskie wojsko korzysta z żołnierzy pochodzących z niedawno przeprowadzonej mobilizacji.

Rezerwiści są na pierwszej linii. Są dla Rosji mięsem armatnim. Używając ich, Rosja próbuje ocalić tych doświadczonych żołnierzy.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.K.

Zobacz także:

Anna Łabuszewska o Jewgieniju Prigożynie i zagrożeniach dla Putina: Grupa Wagnera stanowi realną siłę

 

Dmytro Antoniuk: na Donbasie mamy katastrofę humanitarną – leżą tam ciała zabitych żołnierzy

Featured Video Play Icon

Bachmut. Zniszczenia spowodowanie rosyjskim ostrzałem z lipca 2022 r. Fot. Paweł Bobołowicz

Korespondenci Radia Wnet – Dmytro Antoniuk i Paweł Bobołowicz – w Poranku Wnet mówią o sytuacji na froncie oraz w Kijowie, gdzie obecni przebywają. Rozmowę prowadzi Łukasz Jankowski.

Dmytro Antoniuk przyznaje, że w przeciągu ostatnich godzin sytuacja na froncie nie uległa większym zmianą. Jednak obie strony konfliktu dotrzymują starań, by poszerzyć swój obszar wpływów.

Niestety na Donbasie wróg jednak ma pewne postępy – próbuje podchodzić na obrzeża Sołedaru.

Na Donbasie mamy katastrofę humanitarną – leżą tam trupy zabitych żołnierzy, też tych zmobilizowanych. Rosyjskie dowództwo nie przejmuje się tym.

Natomiast Ukraina prowadzi kontrofensywę w północno-wschodniej części kraju.

Wojsko ukraińskie próbuje iść na przód w obwodzie charkowskim, ale nie jest tam łatwo, ponieważ wróg przerzucił tam swoje kolejne posiłki.

Czytaj także:

Prof. Szeremietiew: nie ma możliwości, by Putin wyszedł zwycięsko z tej wojny

Ostatnia noc w ukraińskiej stolicy była dość spokojna, jednak nie można tego powiedzieć o całym kraju.

W Kijowie w nocy był jeden alarm, ale ustał on bardzo szybko.

Natomiast Mikołajów po raz kolejny został ostrzelany przez Rosjan rakietami S-300.

Korespondent zwraca uwagę na informację Rosjan o rzekomych planach Ukrainy.

Moskwa doniosła, że Ukraina chce wysadzić tamę w Nowej Kachowce. Nasz wywiad informuje, że jeśli do tego dojdzie, to będzie to działanie Rosji.

Paweł Bobołowicz mówi m.in. o podróży do Kijowa i wzroście cen w największym ukraińskim mieście.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.K.

Czytaj także:

Korespondencja z Ukrainy: ostrzały Krzywego Rogu, granica polsko-ukraińska, Zaporoska Elektrownia Atomowa

Gen. Skrzypczak: czas Rosjan jest policzony. Ukraińcy systematycznie wypychają ich z przyczółka chersońskiego

Featured Video Play Icon

Czy możliwe jest powstanie w Chersoniu? M.in. na to pytanie odpowiada były dowódca Wojsk Lądowych.

Generał Waldemar Skrzypczak przewiduje, że ataki rosyjskich rakiet i dronów na Ukrainę będą kontynuowane. Jak mówi, na froncie w Donbasie najeźdźcy usiłują dokonać wyłomu w obronie ukraińskiej i nacierać na Kramatorsk.

Na przyczółku chersońskim Ukraińcy systematycznie demolują armię rosyjską i spychają ją w kierunku Dniepru.

Gość „Poranka Wnet odnosi się do możliwości wywołania powstania w Chersoniu. Prognozuje, że wybuchnie ono w momencie, gdy ukraińskie wojsko będzie docierać do miasta.

Widać, że czas Rosjan jest policzony.

Były dowódca Wojsk Lądowych komentuje zapowiadane na przyszły tydzień ćwiczenia odstraszania jądrowego NATO. Podkreśla, że jest to bardzo zdecydowany sygnał dla Putina.

Świat nie chce wojny jądrowej.

Nie milkną doniesienia o możliwym wejściu Białorusi do wojny. Gen. Skrzypczak przekonuje, że wojsko Łukaszenki nie chce brać udziału w walkach. Jak stwierdza, armia białoruska będzie dostarczycielem sprzętu dla rosyjskich najeźdźców.

 

Izrael i Iran przenoszą swój konflikt na teren Ukrainy.

Ataki rosyjskie z użyciem dronów dostarczonych przez Iran zmieniły podejście Izraela do wojny na Ukrainie. Mimo wcześniejszej neutralności, odbieranej przez część obserwatorów jako życzliwość wobec Moskwy, zdecydowanie wzrosło prawdopodobieństwo przekazania Ukrainie systemu Iron Dome.

Byłby to dobry ruch, dzięki temu sprzęt przekazywany przez Iran stałby się mało skuteczny. […] Jeżeli podjęli taką decyzję, to na pewno ją zrealizują niezależnie od opinii USA czy Wielkiej Brytanii.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Czytaj też:

Bartłomiej Radziejewski: sukces Ukrainy byłby druzgocący dla całego przedsięwzięcia państwowo-imperialnego Rosji

Jakub Stasiak: Bachmut właściwie nie ma osiedla, które nie byłoby w ten czy inny sposób zdewastowane

Korespondent wojenny i wolontariusz o zniszczeniach w miastach Donbasu i trwającej ewakuacji części ludności.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Jakub Stasiak podaje, że Rosjanie usiłują zająć Bachmut i Solidar w obwodzie donieckim.

 Z każdym kolejnym dniem udaje im się przejść parę kilometrów dalej w głąb miasta. 

Miasto Bachmut jest kluczowym celem w walce o Donbas. Wolontariusz zwraca uwagę, że większość ludności cywilnej ewakuowała się, jednak pozostali są odcięci od świata zewnętrznego.

 Mówimy o blisko tysiącu osób, które zostały – do niedawna było to miasto, które liczyło osiemdziesiąt tysięcy. W tym momencie zdani są tylko i wyłącznie na to, czy dojadą do nich wolontariusze i dostarczą pomoc humanitarną.

Jak podaje rozmówca Jaśminy Nowak, dostarczenie pomocy humanitarnej jest utrudnione ze względu na liczne zniszczenia jak w samym mieście, tak i na drogach, które do niego prowadzą.

Bachmut właściwie nie ma osiedla, które nie byłoby nie byłoby w ten czy inny sposób zdewastowane. Ukraińcy przygotowują się do obrony, która trwa, stawiają barykady na co drugiej ulicy, więc w momencie ostrzału ciężej jest się ewakuować. 

Czytaj także:

Dmytro Antoniuk: od ponad dwóch godzin trwa atak dronów kamikadze na Kijów

Władimir Putin: anektujemy obwody – doniecki, ługański, chersoński i zaporoski

Rosja zajęła swoje dostojne miejsce w świecie a Zachód szuka i próbuje szukać nowej drogi do osłabienia i rozwalenia Rosji, o czym zawsze marzył – powiedział prezydent Rosji w orędziu.

Przemówienie Władimira Putina jest związane z ogłoszonymi w tym tygodniu wynikami pseudoreferendów, zgodnie z którymi ponad 90% mieszkańców obwodów: donieckiego, ługańskiego, chersońskiego i zaporoskiego, opowiedziało się za przyłączeniem do Federacji Rosyjskiej.

Jestem pewien, że Duma wesprze przyjęcie tych 4 regionów, bo taka jest wola milionów ludzi.

W wystąpieniu Putin wezwał Ukrainę do zakończenia działań wojennych i powrotu do stołu negocjacyjnego. Oskarżył USA o zniszczenie gazociągów Nord Stream I i Nord Stream II.

Putin zaatakował także kraje zachodnie, ponownie oskarżając go o dążenie do zniszczenia Rosji, „neokolonializm” i rasizm. Według niego Zachód prowadzi „wojnę hybrydową” przeciwko Moskwie.

Czytaj też:

Gen. Skrzypczak: mobilizacja nic nie da Rosji. Pieniądze na szkolenie rezerwistów były przez lata rozkradane

Dmytro Antoniuk: jest szansa, że wróg zostanie otoczony w Limanie

Featured Video Play Icon

Dmytro Antoniuk / Fot. materiały własne

Sukcesy w obwodach donieckim i charkowskim, szansa na otoczenie Rosjan w Łymanie i reakcja Ukraińców na rosyjską mobilizację. Dmytro Antoniuk o sytuacji na froncie.

Dmytro Antoniuk mówi o miejscowościach zajętych przez Rosjan w ostatnim tygodniu. Ukraińcy ostrzelali rosyjskie przeprawy na Dnieprze. Ostrzelana została tama w Nowej Kachowce. Toczą się walki w Donbasie.

Korespondent Radia Wnet na Ukrainie mówi, że siły ukraińskie odnoszą sukcesy w obwodach donieckim i charkowskim. Trwa natarcie na linii rzeki Oskoł.

Jeżeli uda się wejść do łuhańskiego obwodu to jest wielka szansa, że wróg będzie w tym Limanie po prostu otoczony.

Antoniuk zaznacza, że nie boją się rosyjskiej mobilizacji. Zdają sobie przy tym sprawę, że mobilizacja oznacza, iż zginie więcej ukraińskich żołnierzy.

Widzimy, że zmobilizowani Rosjanie już są rzuceni do Limana. […] Putin chce zasypać dziurę na froncie swym mięsem armatnim.

Sytuacja jest trudniejsza dla Ukraińców na południu. Nasz korespondent podkreśla, że w okolicy Chersonia zgromadzonych jest aż 20 tys. żołnierzy wroga. Siłom ukraińskim brakuje amunicji.

Jest szereg problemów, który nie pozwala nam szybko wyzwalać chersońszczyzny.

A.P.

Jakub Stasiak: Zima będzie dużym problemem dla mieszkańców Donbasu. Nie mają prądu i gazu

Trudna zima na Donbasie lub bezdomność na zachodzie kraju. Wolontariusz pracujący na Donbasie o obawach mieszkańców Donbasu i pomocy dla nich.

Ludzie boją się, że po wyjeździe na zachód czeka ich bezdomność. Wolontariusz pracujący na Donbasie mówi, że zbierają środki na paliwo i naprawę aut, którymi jeżdżą z pomocą. Zima będzie dużym problemem dla mieszkańców regionu. Brakuje prądu i gazu.
A.P.