Dmytro Antoniuk: jest szansa, że wróg zostanie otoczony w Limanie

Featured Video Play Icon

Dmytro Antoniuk / Fot. materiały własne

Sukcesy w obwodach donieckim i charkowskim, szansa na otoczenie Rosjan w Łymanie i reakcja Ukraińców na rosyjską mobilizację. Dmytro Antoniuk o sytuacji na froncie.

Dmytro Antoniuk mówi o miejscowościach zajętych przez Rosjan w ostatnim tygodniu. Ukraińcy ostrzelali rosyjskie przeprawy na Dnieprze. Ostrzelana została tama w Nowej Kachowce. Toczą się walki w Donbasie.

Korespondent Radia Wnet na Ukrainie mówi, że siły ukraińskie odnoszą sukcesy w obwodach donieckim i charkowskim. Trwa natarcie na linii rzeki Oskoł.

Jeżeli uda się wejść do łuhańskiego obwodu to jest wielka szansa, że wróg będzie w tym Limanie po prostu otoczony.

Antoniuk zaznacza, że nie boją się rosyjskiej mobilizacji. Zdają sobie przy tym sprawę, że mobilizacja oznacza, iż zginie więcej ukraińskich żołnierzy.

Widzimy, że zmobilizowani Rosjanie już są rzuceni do Limana. […] Putin chce zasypać dziurę na froncie swym mięsem armatnim.

Sytuacja jest trudniejsza dla Ukraińców na południu. Nasz korespondent podkreśla, że w okolicy Chersonia zgromadzonych jest aż 20 tys. żołnierzy wroga. Siłom ukraińskim brakuje amunicji.

Jest szereg problemów, który nie pozwala nam szybko wyzwalać chersońszczyzny.

A.P.

Jakub Stasiak: Zima będzie dużym problemem dla mieszkańców Donbasu. Nie mają prądu i gazu

Trudna zima na Donbasie lub bezdomność na zachodzie kraju. Wolontariusz pracujący na Donbasie o obawach mieszkańców Donbasu i pomocy dla nich.

Ludzie boją się, że po wyjeździe na zachód czeka ich bezdomność. Wolontariusz pracujący na Donbasie mówi, że zbierają środki na paliwo i naprawę aut, którymi jeżdżą z pomocą. Zima będzie dużym problemem dla mieszkańców regionu. Brakuje prądu i gazu.
A.P.

Artur Żak: na południu Ukrainy bardzo dobrze działa partyzantka. Obrońcy niszczą wrogie magazyny broni

Sztab Generalny Ukrainy donosi o dużych stratach rosyjskich w Donbasie – relacjonuje przebywający w Drohobyczu współgospodarz Studia Lwów.

Artur Żak informuje o sytuacji w Drohobyczu, który jest ważnym centrum pomocy humanitarnej.

We Lwowie uchodźcy wewnętrzni bardziej roztapiają się w tłumie; w mniejszym Drohobyczu są wyraźnie widoczni.

Rozmówca Jaśminy Nowak relacjonuje sytuację na froncie; w Donbasie Rosjanie nie idą do przodu. Trwają chaotyczne ostrzały Charkowa.

Sztab Generalny Ukrainy donosi o dużych stratach rosyjskich w Donbasie.

Na południu obrońcy punktowo niszczą magazyny broni najeźdźców, sprawnie działa partyzantka. Poruszony zostaje również temat wizyty ministra zdrowia Adama Niedzielskiego i wsparcia medycznego Polski dla Ukrainy.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Antoniuk: Rosjanie zwiększyli natarcie w Donbasie. Putin kazał opanować region do 15 września

Antoniuk: Rosjanie zwiększyli natarcie w Donbasie. Putin kazał opanować region do 15 września

Featured Video Play Icon

Wizyta MAEA w Enerhodarze, walki w Donbasdie, kontrofensywa na Południu. Relacjonuje Dmytro Antoniuk.

Dmytro Antoniuk komentuje  czwartkową wizytę misji Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej w Enerhodarze. Grossi i większość grupy spędziła tam jedynie dwie godziny.

Rosjanie zatrzymali ich na południe od Zaporoża i długo nie chcieli puścić dalej.

Reszta zostanie na miejscu do 3 września. Na teren Zaporoskiej Elektrowni Atomowej wpuszczeni zostali jedynie przedstawiciele mediów z Rosji.

W najbliższym czasie będziemy mieli kolejne przekazy propagandowe, jakoby Ukraina ostrzeliwała ten obiekt.

Zdaniem Dmytro Antoniuka fałszowanie obrazu sytuacji w Enerhodarze posłuży okupantom do uzasadnienia postulatu zawieszenia broni, które w tej chwili byłyby by było niekorzystne dla Ukrainy. Jak mówi nasz korespondent, Władimir Putin miał rozkazać zajęcie całego Donbasu do 15 września.

Wróg zwiększył tam swoje natarcie, przerzucono kilkanaście nowych batalionowych grup taktycznych.

Nieustannie trwają ataki na Bachmut, Sołedarsk i Siewiersk. Wokół kontrofensywy ukraińskiej na południu trwa cisza informacyjna.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Damian Ratka: Ukraińcy bardzo mądrze zarządzają swymi ograniczonymi zasobami

Sztiepa: Rosjanie są mentalnie przerobieni przez Putina, a jednocześnie jeżdżą opalać się na śródziemnomorskie plaże

Wadim Sztiepa/ Fot. Piotr Mateusz Bobołowicz

Rosyjski dziennikarz mieszkający w Estonii o zamachu pod Moskwą, Rosjanach w Narwii i wizach turystycznych dla obywateli FR.

Wadim Sztiepa odnosi się do rosyjskiego wniosku o ekstradycję obywatelki Ukrainy Natalii Wowk, przebywającej w Estonii. Rosyjska prokuratura podejrzewa ją o dokonanie zamachu, w którym zginęła Daria Dugina.

Widać, że Rosja od dłuższego czasu ostrzy sobie zęby na Estonię.

Sztiepa stwierdza, że Ukraińcy nic by nie zyskali zabijając Aleksandra Dugina. Jego neoeurazjatyckie koncepcje nie mają bezpośredniego wpływu na decyzje Kremla.

Wraz z ewentualną eliminacją Dugina nic by się w Rosji nie zmieniło.

Więcej sensu miałby zamach na kogoś faktycznie kreującego propagandę Kremla jak Władimir Sołowjow.

Wilno-Kłajpeda-Ryga-Tallinn. Trwa Wielka Wyprawa Radia Wnet – Trójmorze – 25.08.2022 r.

Redaktor naczelny periodyku „Inacze” odnosi się do pomysłu wprowadzenia ograniczeń wizowych dla obywateli rosyjskich. Zauważa, że na razie Tallin nie przedstawił konkretów. Popiera pomysł zawieszenia wiz turystycznych na czas wojny. Zauważa, że większość Rosjan wyjeżdża do Turcji i Egiptu. Do krajów europejskich przyjeżdżają lepiej sytuowani Rosjanie.

Rosjanie są mentalnie przerobieni przez Putina, a jednocześnie jeżdżą opalać się na śródziemnomorskie plaże.

Mówi na temat rosyjskich emigrantów politycznych. Do Estonii przyjeżdża wielu rosyjskich programistów. Przybywają tu także przedstawiciele kultury ugrofińskiej.

Zauważa, że 95 proc. mieszkańców Rosji to Rosjanie. Narwa graniczy z rosyjskim Iwangorodem. Porównując się z tym ostatnim narwianie nie czują chęci zmiany przynależności państwowej.

W Narwie nie jest możliwa sytuacja jak w Donbasie; Rosja nie ma podstaw do stworzenia problemu na obszarze przygranicznym.

A.P.

Raport z Kijowa: Rosjanie są za słabi, żeby iść naprzód i za silni, żeby negocjować. Mamy impas strategiczny

Panorama Kijowa | Fot. CC0, Pixabay

Dr Łukasz Adamski o ukraińskich atakach na Krym i podbijaniu stawki przez prezydenta Zełenskiego oraz o zamachu pod Moskwą i jego prawdopodobnych autorach.

24 sierpnia Ukraina obchodzić będzie Dzień Niepodległości. Dr Łukasz Adamski sądzi, że rosyjski atak rakietowy tego dnia jest prawdopodobny. Władze przygotowują się na tę ewentualność.

Urzędnicy państwowi, którzy pracują w tzw. tak zwanej dzielnicy rządowej […] dostali polecenie, aby przede wszystkim pracować zdalnie[…]. Metro w Kijowie będzie o godzinę krócej pracowało właśnie po to, żeby zwiększyć bezpieczeństwo miasta.

Wicedyrektor Centrum Dialogu im. Juliusza Mieroszewskiego zauważa, że Władimirowi Putinowi nie udało się obalić ukraińskiego rządu, ani nawet narzucić Ukraińcom pokoju na swych warunkach.

Kiedy okazało się zimą pod Kijowem, że armia rosyjska sobie nie radzi i ma po prostu za mało sił, żeby podbić ukraińską stolicę, wtedy się skoncentrowano na wojnie w Donbasie. […] Tam doszło do większych sukcesów, ale też od półtora miesiąca tak naprawdę front się minimalnie przesunął.

Obecnie, jak ocenia dr Adamski, Rosjanie są zbyt słabi, by zdobywać kolejne tereny, ale za silni, aby zgodzili się na ustępstwa wobec Kijowa. Ukraińcy nie mają wystarczających sił, żeby odbić Chersoń, ale są w stanie atakować swymi rakietami Krym.

Dla Putina jest to duży problem, bo on swoją legitymację do władzy w dużej mierze czerpie z mitu krymskiego.

Prezydent Rosji może eskalować konflikt lub liczyć na zmęczenie Ukrainy i Zachodu w obliczu kryzysy energetycznego i nadchodzącej zimy.

W tym momencie mamy impas strategiczny.

Zdaniem naszego gościa, stanowisko prezydenta Zełenskiego w sprawie negocjacji z Kremlem jest słuszne.

Piłsudski uważał, że najpierw bolszewików trzeba pobić, a potem z nimi rozmawiać. Podobną sytuację mamy teraz na Ukrainie. […] Zakładam, że Zełenski postępuje całkowicie racjonalnie podwyższając stawkę.

Czytaj także:

Zamach w Rosji. Jarosław Guzy: Raczej jest to wewnętrzna sprawa rosyjska, związana z rywalizacją o władzę

W nocy z soboty na niedzielę w zamachu pod Moskwą zginęła Daria Dugina, córka Aleksandra Dugina. Ze strony rosyjskiej pojawiły się oskarżenia, że za zamachem stoją Ukraińcy. Rozmówca Pawła Bobołowicza zauważa, że córka wyznawała podobnie obrzydliwe poglądy jak ojciec. Wzywała ona do ludobójstwa Ukraińców.

To jednak nie byli najbardziej znani propagandyści, a na Ukrainie według mnie w ogóle mało kto słyszał. Nie widzę motywów, dla których akurat Ukrainie by się to opłacało.

Dr Adamski zwraca uwagę na krytykę postępowania władz rosyjskich ze strony wielkoruskich nacjonalistów. Igor Girkin nazwał kierownictwo państwowe Rosji kretynami, gdyż przegrywają oni wojnę ze słabszą Ukrainą. Według naszego gościa, zamach pod Moskwą mógł być sygnałem dla tego środowiska.

Znacznie bardziej przekonująca jest wersja, że Duginę zabiły rosyjskie służby albo przynajmniej jakaś ich część.

A.P.

Gen. Samol: Ukraińcy starają się odzyskać obszar na zachód od Dniepru nim Rosjanie zrobią tam referendum

Featured Video Play Icon

Gen. Bogusław Samol / Fot. Konrad Tomaszewski

Dowódca Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego NATO o celach politycznych Rosji na Ukrainie, kontrofensywie na południu i pomocy dla Ukrainy.

Gen. Bogusław Samol zauważa, że Kreml nie zmienia swych celów politycznych na Ukrainie. Putin chce południa Ukrainy.

Świadczą o tym walki, jakie są toczone m.in. w tej chwili […] o opanowanie całego terytorium Donbasu.

Ocenia, że wojna nie skończy się przed jesienią. Wskazuje na wagę operacji prowadzonych na południu. Kijów chce zapobiec przeprowadzeniu przez Rosjan referendum w okupowanym Chersoniu.

Ukraińcy starają się odzyskać przynajmniej ten obszar na zachód od Dniepru.

Sukces kontrofensywy ukraińskiej pozwoliłby zabezpieczyć port w Odessie.

Czytaj także:

Dmytro Antoniuk: sytuacja w Enerhodarze jest zagrożeniem dla całego świata

Rozmówca Jaśminy Nowak zauważa, że Polska i Stany Zjednoczone wspierają Ukrainę. Z kolei zachodnie kraje Unii Europejskiej udzielają Ukrainie „pomocy kropelkowej”- takiej, żeby jedynie podtrzymać ją przy życiu.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Czy znajdą w ogóle nowe życie po życiu – Jakub Stasiak o akcjach ewakuacyjnych z linii frontu

Korespondent wojenny i wolontariusz wyjaśnia jak wygląda praca wolontariuszy w Dnieprze. Przedstawia problemy z jakimi się mierzą. Obecnie skupiają się głównie na ewakuacji.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Jakub Stasiuk tłumaczy, że przygotowania do akcji ewakuacyjnych trwają na terenach relatywnie bezpiecznych, znajdujących się niedaleko Donbasu. Dodaje, że wolontariusze skupiają się na zbieraniu paczek pomocy humanitarnej, a także na kwestiach logistycznych. Korespondent wojenny mówi również o zespołach ewakuacyjnych, którzy starają się dostarczyć pomoc do najbardziej potrzebujących terenów, gdzie inne organizacje nie docierają.

Osoby ewakuowane mają obawy co do przyszłego zamieszkania na innych terenach i często rezygnują z pomocy wolontariuszy.

Teraz część osób zgłasza dość duże wątpliwości, będąc tam, czy znajdą w ogóle nowe życie po życiu na Zachodzie. I z reguły musimy takie osoby przekonywać, mimo że  znalezienie im pracy i zakwaterowania na dłużej też zajmuje czas i i nie zawsze jest pewne. Także to, co jest z kolei pewne to to, że wszystko będzie lepsze, niż życie w ciągłym strachu o własne życie.

Czytaj także:

Raport z Kijowa: obchody rocznicy bitwy warszawskiej w Kijowie oraz życzenia z tej okazji

 

Dmytro Antoniuk: szansa na kontrofensywę dla Ukrainy, broń termobaryczna na Donbasie i atak elektrowni atomowej

Featured Video Play Icon

Korespondent Radio Wnet w Ukrainie komentuje wypowiedź generała Waldemara Skrzypczaka o tym, że eksplozja w Krymie może być początkiem ukraińskiej kontrofensywy.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

Dmytro Antoniuk donosi, że jednak zdania ekspertów są podzielone, a Wołodymir Zełeński apeluje do niemówienia o planach sił zbrojnych Ukrainy.

Ukraińce odnoszą sukcesy w obwodzie chersońskim, jednak okupanci mają potężne zgromadzenia techniki wojskowej co utrudnia ofensywę.

 Na prawym brzegu Dniepru w obwodzie chersońskim i częściowo mikołajewskim stworzono dla wroga  sytuację,  w której Rosjanie muszę się po prostu albo poddać się albo się wycofa. Natomiast Rosjanie zgromadzili tam dużo batalionów taktycznych i żeby ich tam zniszczyć to naprawdę potrzebujemy dużo czasu. 

Nadal toczą się zacięte walki o Donbas, w których Rosja stosuje zakazaną broń termobaryczną. Jak podaje Dmytro Antoniuk, doszło również do kolejnego ataku elektrowni atomowej podczas posiedzenia Komisji ONZ w tej sprawie.

Czytaj także:

Adam Gniewecki: Rosjanie zapowiadają walkę aż do zwycięstwa. Amerykanie są zdeterminowani by im na to nie pozwolić

Dmytro Antoniuk: W Donbasie wróg robi postępy wynoszące kilka kilometrów. Odcinek zaporoski jest zagrożony

Korespondent Radia Wnet w Ukrainie opisuje sytuację na froncie. Mówi o sukcesach ukraińskiej armii, jednak wskazuje także miejsca, w których postępy czyni Rosja.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

Dmytro Antoniuk komentuje wybuchy na Krymie. W okolicach Nowofedoriwki, gdzie mieści się rosyjska baza lotnicza, rozległy się głośne eksplozje. Rosja podaje, że do wybuchu doszło przez naruszenie bloku bezpieczeństwa. Jednak ukraińska strona zaprzecza i tłumaczy, że baza została zniszczona atakiem rakietowym.

Dmytro Antoniuk tłumaczy, że choć w kierunku Zaporoża Moskwa ostrzeliwuje miejscowości, jednak nie przekłada się to na zmianę ogólnej sytuacji. Dodaje, że terytoria przy linii frontu zostały przygotowane do obrony i mimo potężnych zgromadzeń techniki wojskowej Rosjan, wróg nie ma możliwości przeprowadzenia ofensywy.

W Donbasie, w kierunku Siewierska wróg robi postępy wynoszące kilka kilometrów. Podobnie w kierunku Bachumtu. Odcinek zaporoski jest zagrożony. Wiemy o tym, że są tam  codziennie ostrzeliwane miejscowości, natomiast postępu wróg tam absolutnie nie ma na ten moment.

Czytaj także:

Dr Sofija Budko: najsrtaszniejsze są syreny alarmowe. Gdy je słyszę, to modlę się, żeby Pan Bóg nas ocalił