Piontkowski: Trzeba rozróżnić to, co się dzieje w sferze PR-owskiej od codziennego życia w szkole

Gościem „Poranka Wnet” w ramach Wielkiej Wyprawy Radia Wnet jest wiceminister edukacji Dariusz Piontkowski, który mówi m.in. o sytuacji na granicach Rzeczpospolitej, czy sytuacji w szkolnictwie.

Dariusz Piontkowski mówi o sytuacji na terenach przygranicznych, gdzie ogłoszono niedawno stan wyjątkowy – większość mieszkańców zareagowała na to bardzo pozytywnie. Od pewnego czasu dało się wyczuć wyraźny niepokój i presję, a na porządku dziennym były „wizyty” błądzących, nielegalnych imigrantów na terenach prywatnych gospodarstw. Mimo, iż zachowania te pozbawione były agresji, przyczyniły się one do znaczącego obniżenia poziomu poczucia bezpieczeństwa wśród mieszkańców.

Czasami rano wychodzili, a tam na podwórku, czy na balkonie był nieproszony gość, który prosił o informację, czy doładowanie telefonu. Na razie przypadków agresji nie było, natomiast ludzie się boją, jest to chyba naturalny odruch gdy pojawia się zupełnie obcy człowiek na terenie posesji należącej do nas.

Zdaniem ministra stan wyjątkowy nie wpłynie znacząco na jakość życia mieszkańców – utrudni natomiast działania wszelkiego typu aktywistom, którzy próbowali ułatwiać imigrantom przechodzenie przez granicę oraz organizowali happeningi.  Gość „Poranka Wnet” zaznacza, że mamy do czynienia z wojną hybrydową i zagrożenia musimy traktować bardzo poważnie.

Sprawę trzeba łączyć z manewrami wojskowymi, które będą mieć miejsce wkrótce na terenie Białorusi – będą w nich uczestniczyły także wojska rosyjskie. Zapowiedzi Łukaszenki, że wkrótce armie białoruska i rosyjska staną się jednością, nie są korzystne – powinniśmy więc dmuchać na zimne.

Sejm zajmie się w poniedziałek rozporządzeniem prezydenta Andrzeja Dudy o wprowadzeniu stanu wyjątkowego w pasie przygranicznym z Białorusią. Dariusz Piontkowski ma nadzieję, że większość polityków zagłosuje za jego wprowadzeniem.

Wydaje mi się, że większość polityków rozumie zagrożenie, które płynie ze strony Białorusi. Poza Lewicą, wszystkie ugrupowania powinny poprzeć wprowadzenie stanu wyjątkowego.

Gość „Popołudnia Wnet” wypowiada się również na temat szkolnictwa – od kilku dni trwa rok szkolny, póki co w trybie zdalnym. Minister wyraża nadzieję, że ten stan rzeczy utrzyma się przez cały rok, kluczowa jest jego zdaniem kwestia zmaksymalizowania udziału procentowego osób zaszczepionych. Możliwe jest również wprowadzenie nauczania zdalnego lub hybrydowego, lecz na chwilę obecną nie widać ku temu przesłanek. Wśród nauczycieli można zauważyć mocno zróżnicowane nastroje, jednakże zdaniem ministra większość z nich nie myśli o strajku  – wyjąwszy tych sympatyzujących ze skrajną opozycją – a na co dzień w placówkach ciężko dostrzec następstwa szumu medialnego wokół poczynań ministra Czarnka.

Trzeba rozróżnić to, co się dzieje w sferze PR-owskiej od codziennego życia w szkole. Niektórzy politycy pewnie chcieliby strajków, natomiast ja nie widzę póki co żadnych symptomów strajkowych wśród nauczycieli.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji!

PK

 

 

Dariusz Piontkowski: Mamy nadzieję, że uczniowie wrócą do szkoły najpóźniej w maju lub czerwcu

W dzisiejszej rozmowie z Radiem ZET wiceminister edukacji podawał możliwe terminy powrotu uczniów do stacjonarnego trybu nauczania. Najwcześniej mogłoby się to wydarzyć już w przyszłym miesiącu.

6 kwietnia na antenie Radia Zet wiceminister edukacji Dariusz Piontkowski poruszył kwestię możliwości powrotu uczniów do szkół jeszcze przed letnimi wakacjami. Polityk wskazywał, że wszystko będzie zależne od bieżącej sytuacji epidemicznej:

Będzie to zależało od rozwoju epidemii. Dane ze świąt są dużo niższe, ale prawdopodobnie było dużo mniej testów. Raczej w połowie tygodnia wyniki mogą być wiarygodne i pokazać, czy tendencja się przełoży – komentował Dariusz Piontkowski w rozmowie z Beatą Lubecką.

Wiceszef MEiN zaznaczył również, że jeżeli sytuację epidemiczną uda się opanować możliwy powrót do nauki stacjonarnej obejmie zarówno młodszych jak i starszych uczniów. Decyzja w tej sprawie ma zapaść w ministerstwie już w tym tygodniu:

Decyzje będą podejmowane pod koniec tego tygodnia, gdy będzie znana liczba zakażeń i prognoz. Decyzję trzeba podjąć odpowiedzialnie, nie można robić tego w ciemno – tłumaczył w radiowym poranku wiceminister.

Jeżeli chodzi o bieżącą sytuację epidemiczną w kraju – widać promyk nadziei. Najnowsze poniedziałkowe statystyki pod względem liczby wykrytych zakażeń są znacząco niższe od poprzednich:

W poniedziałek 5 kwietnia Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 9 902 wykrytych nowych przypadkach koronawirusa. Równo tydzień wcześniej, 29 marca, potwierdzono 16 tys. 965 nowych przypadków zakażeń Covid-19. Z kolei dwa tygodnie temu, 22 marca, odnotowano 14 tys. 578 przypadków zakażenia coviedem. W 2021 roku największą ilość dziennych zakażeń w liczbie 35 tys. 251 przypadków wykryto w czwartek, 1 kwietnia.

N.N.

Źródło: Radio Zet

Piontkowski: decyzja o powrocie do szkół dzieci z klas starszych będzie zależała od rozwoju sytuacji epidemicznej

Gościem popołudniowej audycji Radia WNET był Dariusz Piontkowski, wiceminister edukacji narodowej, który mówił o decyzjach związanych z organizacją nauki w dobie pandemii.

Piontkowski wskazywał, że decyzja o powrocie do szkół dzieci z klas I-III wynika z negatywnych skutków zdalnej edukacji dla tej grupy młodzieży.

Docierały sygnały ze strony nauczycieli i rodziców ale także specjalistów, którzy wskazywali, że najmłodsze dzieci mają problem z realizacją nauki zdalnej. Psychologowie wyraźnie mówią, że potrzebują kontaktu z równieśnikami, by się prawidłowo rozwijać.

Jak poinformował,  Ministerstwo Edukacji oraz Główny Inspektorat Sanitarny, stworzyły specjalne procedury, mające doprowadzić do maksymalnego ograniczenia kontaktów dzieci z różnych klas.

Wspólnie z GIS wczoraj  opublikowaliśmy wytyczne, które częściowo opierają sie tym, co obwiązywało wiosną i jesienią ubiegłego roku.

Dariusz Piontkowski zapowiedział również, że ewentualny powrót do szkół dzieci starszych będzie możliwy w przypadku wyraźnej poprawy sytuacji epidemicznej. Na postanowienia w tej sprawie trzeba poczekać ok. 2 tygodni.

Tak jak wiele innych decyzji także w tej sprawie zależy ona od rozwoju epidemii. (…) Dopiero pod  stycznia może być podjęta decyzja co do klas starszych.  Gdyby był widoczny spadek liczby zachorowań wtedy można sobie wyobrazic decyzję o powrocie do nauki zdalnej lub hybrydowej uczniów starszych klas.

Odniósł się także do wypowiedzi ministra Przemysława Czarnka, który zapowiedział podczas piątkowej konferencji prasowej, że zostaną obniżone progi niektórych egzaminów. Taka decyzja wynika z mniejszej efektywności nauki zdalnej.

To są wyniki badań przeprowadzonych  w naszym kraju ale też innych państwach. Eksperci są zgodni – nauka zdalna jest mniej efektywna – podkreślił.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji!

A.N.

 

Adam Mazurek: Żądamy natychmiastowego zakończenia nauki zdalnej we wszystkich polskich szkołach

Adam Mazurek o piśmie stowarzyszenia „Strajk dzieci do szkół” do ministra edukacji prof. Przemysława Czarnka, potrzebie powrotu do nauczania stacjonarnego i negatywnych efektach zamknięcia szkół.

W wielu szkołach nauczanie zdalne było jedynie fikcją.

Adam Mazurek określa e-nauczanie „fikcyjnym” zaznaczając, że potrzebny jest powrót do nauczania stacjonarnego w szkołach i na uniwersytetach. Przypomina, że minister Dariusz Piontkowski mówił, iż szkoły odpowiadają jedynie za dwa procent zakażeń.

Żądamy natychmiastowego zakończenia nauki zdalnej we wszystkich polskich szkołach. Nie ma ku temu żadnych podstaw.

Gość „Poranka WNET” wytyka kłamstwo byłemu szefowi MEN, który obiecywał, że szkoły pozostaną otwarte. Tydzień po zdementowaniu przez resort doniesień medialnych o planach zamykania szkół, uczenie i szkoły średnie zostały zamknięte. Działacz mówi o negatywnych konsekwencjach prowadzenia nauczania w trybie zdalnym. Wskazuje na dużo słabsze niż zwykle wyniki egzaminów w tym roku.

Egzamin ósmoklasisty, matura, czy egzaminy zawodowe, zwłaszcza część praktyczna, wypadły znacznie gorzej, niż w poprzednich latach.

Nie możemy ponownie zamknąć dzieci w domach i liczyć, że wszystko będzie w porządku- podkreśla.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Dariusz Piontkowski: Zalety nauczania stacjonarnego jednak są ewidentne i specjaliści to potwierdzają

Dariusz Piontkowski o sytuacji pandemicznej w polskich szkołach, chęci utrzymania stacjonarnego działania placówek i sukcesach Ministerstwa Edukacji Narodowej.

Należy zawiadomić powiatową stację epidemiczną.

Dariusz Piontkowski wyjaśnia co robić, w przypadku, gdy w szkole pojawią się zarażenia koronawirusem. Sanepid ustala krąg osób, które ze względu na kontakt z osobą zarażoną muszą przejść kwarantannę. Podejmuje też decyzję o ewentualnym zamknięciu szkoły.

Wychodziliśmy z założenia, że dyrektor szkoły nie jest specjalistą od zwalczania epidemii.

Minister edukacji narodowej cieszy się z wytrwałości pracowników placówek szkolnych w ich pracy podczas pandemii koronawirusa. Wskazuje na środki, takie jak ułożenie rozkładów zajęć, by zmniejszyć skupienie uczniów w szatni.

Zasłanianie nosa i ust w strefach żółtych i czerwonych staje się praktycznie obowiązkiem.

Piontkowski przedstawia sukcesy i porażki na stanowisku ministra edukacji narodowej. Wskazuje, że

Polska szkoła jest naprawdę dobrą szkołą, która kształci przyszłe pokolenia Polaków.

Niecałe 2 proc. placówek szkolnych funkcjonuje w trybie mieszanym- częściowo zdalnym. Żyjemy w społeczeństwie, więc uczniowie powinni mieć kontakt ze sobą nawzajem i z nauczycielami.

Zalety nauczania stacjonarnego jednak są ewidentne i specjaliści to potwierdzają.

Przypomina, że istniały naciski, by nie otwierać szkół 1 września. Udało się to jednak zrobić, co ocenia jako sukces ministerstwa.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Dariusz Piontkowski: Reformy nie dotknęły spraw związanych z tzw. pragmatyką zawodową nauczycieli

Dariusz Piontkowski o działaniu szkół w reżimie sanitarnym. kształceniu zdalnym, reformie edukacji, finansowaniu szkół i o pracach domowych.

Dariusz Piontkowski wyjaśnia jak jest procedura prowadząca do zawieszenia stacjonarnego działania placówki edukacyjnej w związku z koronawirusem. Kształcenie zdalne trwa tylko tyle, ile trwa kwarantanna. Dodaje, że w innych krajach europejskich wprowadzono podobne rozwiązania.

Nie przewidujemy całkowitego przejścia na nauczanie na odległość. […] Elektroniczne podręczniki już są.

Minister edukacji wskazuje na stronę e-podręczniki.pl. W najbliższych pieniądzach resort będzie zamawiał nowe materiały, na które przeznaczy środki z Unii Europejskiej. Polityk komentuje zawartą umowę koalicyjną. Cieszy się, że rząd i parlament mogą skupić się na wielu ważnych zmianach bez widma przyśpieszonych wyborów. Jakie zmiany czekają edukację? Nasz gość zauważa, że dotychczasowe reformy „nie dotknęły spraw związanych z tzw. pragmatyką zawodową nauczycieli”.  Kwestią sporną jest sposób finansowania szkół. Samorządy narzekają, iż subwencja edukacyjna jest zbyt mała. Odnosząc się do kwestii przeładowania dzieci praca domowymi mówi:

Polska nie jest krajem w którym zadaje się największej liczby prac domowych dla siebie.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Dariusz Piontkowski, Marek Budzisz, Maria Libura, Wojciech Konończuk – Popołudnie WNET – 20.08.2020 r.

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm, 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie i 96,8 FM we Wrocławiu. Zaprasza Łukasz Jankowski.

Goście Popołudnia WNET:

Dariusz Piontkowski – minister edukacji narodowej;

Marek Budzisz – ekspert ds. Europy Wschodniej, think tank Strategy & Future;

Maria Libura – ekspert Klubu Jagiellońskiego ds. zdrowia;

Wojciech Konończuk – zastępca dyrektora Ośrodka Studiów Wschodnich.


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Realizator: Jan Gromnicki


Minister edukacji narodowej, Dariusz Piontkowski wskazuje, że trudno byłoby kierować i sprawnie zarządząć super-ministerstwem złożonym z resortów edukacji, kultury i szkolnictwa wyższego, ale decyzje ostatecznie podejmie kierownictwo partii PiS. Na dzień dzisiejszy, minister Piontkowski po konsultacjach z Głównym Inspektorem Sanitarnym ocenia, że dzieci będą mogły podjąć naukę w trybie stacjonarnym od 1 września. W przypadku trudnej sytuacji epidemiologicznej, możliwe będzie także przejście na tryb mieszany, bądź całkowicie zdalny w skrajnych przypadkach. Gość Popołudnie Wnet zwraca uwagę, że dzieci rzadziej chorują na COVID-19 i zbytnio nie przenoszą wirusa na osoby dorosłe, a obowiązek szkolny nie zostanie wstrzymany z powodu wirusa. Rozmówca Łukasza Jankowskiego uważa, że tegoroczna niska zdawalność matur nie była spowodowana zdalnym trybem nauczania, a brakiem przygotowania ze strony części uczniów, którzy nie potrafili zmotywować się do nauki. Dodaje, że tryb zdalny nauczania został wprowadzony dopiero pod koniec marca: „Przypomnę, że jeszcze w poprzednim roku był kilkutygodniowy strajk, kiedy uczniowie żadnych zajęć nie mieli, także zajęć zdalnych i to też mogło mieć wpływ na ostateczny wynik ośmioklasistów czy maturzystów w tym roku”.


Ekspert ds. Europy Wschodniej z think tanku Strategy & Future, Marek Budzisz uważa, że Polska powinna wspierać opozycję demokratyczną na Białorusi, ale równocześnie pozostawić sobie inne możliwości oddziaływania i rozbudowywać kanały wpływu. Rząd nie powinien ograniczać się tylko do dialogu z opozycją, ale także podjąć rozmowy z białoruskimi elitami władzy. Dodaje, że w stanowisku wyrażonym przez Unię Europejską nie ma mowy o uznaniu kandydatki opozycji Swiatłany Cichanouskiej jako legalnego prezydenta Białorusi, a jedynie stwierdzenie o nieuznawaniu wyniku wyborów i wezwanie do ich powtórzenia. Zdaniem Marka Budzisza powinna wzmocnić obecność dyplomatyczną na Białorusi, aby mieć lepszy ogląd sytuacji i wyszukać możliwe pola współpracy z Mińskiem, jak na przykład dywersyfikacja dostaw energii.


Ekspert Klubu Jagiellońskiego ds. zdrowia, Maria Libura podkreśla, że prof. Szumowski został powołany na stanowisko ministra w trudnym momencie, gdy doszło do konfliktu ze środowiskiem lekarzy rezydentów, a jego rolą było załagodzenie tego sporu, co z powodzeniem uczynił. Na jego kadencje przypadło także bezprecedensowe wydarzenie, jakim jest pandemia koronawirusa, dlatego też należy wziąć pod uwagę te trudne wyzwania, przed jakimi stanął minister Szumowski, zanim dokonamy jego oceny. Maria Libura wskazuje, że zasługą prof. Szumowskiego, było przeprowadzenie cyfryzacji służby zdrowia, co było trudnym zadaniem, które spotkało się z dużym oporem wielu grup ludzi. Rozmówczyni Łukasza Jankowskiego uważa, że pandemia COVID-19 nie pozwala natomiast obiektywnie ocenić, jak będzie funkcjonować Krajowa Sieć Onkologiczna, gdyż wiele rzeczy musiało zostać zatrzymanych i zamrożonych ze względu na pandemię.


Zastępca dyrektora Ośrodka Studiów Wschodnich, Wojciech Konończuk mówi, że próba otrucia lidera rosyjskiej opozycji Aleksieja Nawalnego była zamierzonym działaniem, którego źródłem mogła być podana mu na lotnisku herbata. Dodaje, że Rosjanie wielokrotnie posuwali się do stosowania trucizn w celu wyeliminowania niewygodnych dysydentów i przypomina przypadki Aleksandra Litwinienki oraz Wiktora Juszczenki. Odnosząc się do sytuacji na Białorusi, gość Popołudnia Wnet uważa, że jeśli Aleksander Łukaszenka utrzyma się u władzy, to może dojść do zamrożenia stosunków na linii Mińsk-Bruksela, co będzie na rękę Moskwie, która zwiększy swoją kontrolę nad Białorusią. W przypadku zmiany władzy w tym państwie, Kreml posiada znacznie lepszą pozycję startową, niżeli Zachód i może wykorzystać swoje wpływy, by podmienić Łukaszenkę. Wojciech Konończuk zwraca uwagę, że w ostatnim czasie prezydent Białorusi stara się wykreować sztuczny podział społeczny na prozachodnią, antyrosyjską opozycję i „zdrowe prorosyjskie prezydenckie siły”. Powodzenie politycznej zmiany zależeć będzie od tego, na ile starczy sił demonstrującym Białorusinom.

Od września normalne zajęcia w szkołach. Piontkowski: Trudno żeby nauczyciel poznawał nową I klasę wyłącznie wirtualnie

Dariusz Piontkowski o powrocie dzieci do szkół, petycji ich rodziców w tej sprawie, niedostatkach kształcenia zdalnego, wycieku matur i o tym, czym się będzie różnić nowy rocznik uczniów.

Dariusz Piontkowski odnosi się do obaw rodziców, że po wakacjach kształcenie będzie kontynuowane na odległość. Zauważa, że petycja w tej sprawie „nie jest potrzebna, gdyż podobnie na to patrzymy”. Szef MEN podkreśla, iż kształcenie na odległość ma swoje minusy, takie jak ograniczenie kontaktów dziecka z rówieśnikami.

Trudno sobie wyobrazić, żeby nauczyciel poznawał nową pierwszą klasę wyłącznie wirtualnie.

[related id=115776 side=right] Część rozwiązań, takich jak materiały elektroniczne będzie można wykorzystać także po powrocie do normalnego trybu kształcenia. Polityk wyjaśnia, że choć rekrutacja jest przesunięta ze względu na epidemię, to nowe klasy będą miały liczebność taką, jak przed epidemią. Zauważa, że rozpoczynający naukę od września rocznik będzie pierwszym idącym według nowej podstawy programowej. Gość „Kuriera w samo południe” odnosi się wycieku arkuszy maturalnych do jakiego miało rzekomo dojść na Podlasiu:

Mamy przecieki medialne na ten temat. Prokuratura zajęła się sprawą. To do niej należy okoliczności i sprawdzenie czy rzeczywiście taki ewentualny przeciek miał miejsce.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Dariusz Piontkowski: Uczniowie nie będą musieli zasłaniać twarzy w czasie egzaminu

Dariusz Piontkowski o luzowaniu ograniczeń w działaniu szkół, przebiegu egzaminów uczniów ostatnich klas oraz o kondycji Platformy Obywatelskiej.

Do 7 czerwca przedłużamy ograniczenia w funkcjonowaniu szkół.

Dariusz Piontkowski mówi, iż stacjonarne funkcjonowanie szkół jest zawieszone do 7 czerwca. Za kilka dni dzieci, młodzież i rodzice dowiedzą się, czy w tym roku będą prowadzone normalne lekcje w szkołach. Od 25 maja uczniowie klas 1-3 z podstawówek powrócą do szkół. Konsultować się z nauczycielami będą mogli uczniowie ostatnich klas szkół podstawowych i liceów. Od 1 czerwca możliwość konsultacji będą mieli wszyscy uczniowie.

Maseczki będą obowiązywały w momentach, gdy poruszamy się w przestrzeni publicznej. Podczas egzaminu […] nie będzie trzeba zasłaniać ust i nosa.

Minister edukacji narodowej tłumaczy również, jak będą wyglądały tegoroczne egzaminy maturalne. Nasz gość komentuje także prawdopodobną zmianę kandydata w obozie największej partii opozycji. Podkreśla, że zmiana w tej chwili jest ilustracją kondycji PO.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

III etap odmrażania gospodarki: Od poniedziałku otwarte m.in. usługi kosmetyczne, gastronomiczne, obiekty sportowe

Premier Mateusz Morawiecki, minister zdrowia Łukasz Szumowski i minister edukacji Dariusz Piontkowski o kolejnych etapach otwierania kraju, zarażeniach na Śląsku, sprawie zakupu maseczek i gospodarce.

  • Od najbliższej niedzieli  w kościołach będzie mogła przebywać jedna osoba na 10 m. Od poniedziałku 30% wszystkich miejsc w komunikacji miejskiej będzie mogło być zajęte.
  • Od 18 maja otwarte będą usługi fryzjerskie, kosmetyczne, gastronomiczne oraz schroniska młodzieżowe.
  • Tydzień później uruchomiona zostanie działalność opiekuńcza szkół dla uczniów z klas 1-3 i konsultacje dla maturzystów oraz uczniów przygotowujących się do egzaminów.
  • Konsultacje będą dostępne dla wszystkich uczniów od czerwca.

 

Normalne życie społeczne jest warunkiem normalnego życia gospodarczego.

Premier Mateusz Morawiecki zdradza podczas konferencji kolejne etapy luzowania reżimu sanitarnego. Począwszy od przyszłego poniedziałku znów legalnie będą mogły działać salony fryzjerskie, kosmetyczne, a także restauracje, kawiarnie i bary.

Zachęcamy do otwierania ogródków tam, gdzie warunki na to pozwalają.

W komunikacji publicznej będzie mogło przebywać tylu ludzi, ile wynosi 30% miejsc siedzących i stojących. Jest to, jak mówi premier, „znaczący przyrost przy utrzymaniu dystansowania”. Więcej ludzi od najbliższej niedzieli będzie mogło przebywać w kościołach.

Obowiązywanie nowych zasad rozpocznie się na setne urodziny naszego wielkiego rodaka, od najbliższej niedzieli zwiększamy limity w kościołach.

Tymczasem od 18 maja ruszają zajęcia praktyczne w szkołach policealnych. Kwestię tą rozwija minister  Dariusz Piontkowski zauważając, że „nie wszyscy słuchacze mieli możliwość odbyć praktyki, a niedługo mają egzaminy”. Będą mogły odbyć się egzaminy na prawo jazdy. Otwarte zostaną schroniska młodzieżowe. Szef rządu informuje, że

Od 25 maja zostanie uruchomiona opieka nad dziećmi dla klas 1-3.

Nie będzie to powrót do normalnego trybu lekcji, tylko zajęcia opiekuńczo-dydaktyczne. Rodzice będą mieli możliwość wybory czy chcą skorzystać z opcji posłania swych dzieci na nie. Utrzymany zostanie zasiłek opiekuńczy.

Minister Łukasz Szumowski zwraca uwagę na „szybkie wyłapywanie ludzi zarażonych koronawirusem”.

Kończąc tą kwarantannę osoby na pewno są zdrowe.

Podkreśla szybkość przebadania górników z pięciu śląskich kopalń. Zwraca uwagę, że wyjąwszy ogniska w kopalniach przyrost nowych zachorowań w województwie nie jest duży. Na temat poluzowania rygorów sanitarnych minister mówi, że

Gospodarka musi funkcjonować, ale w maksymalnym reżimie sanitarnym.

Zachęca, żeby w przypadku umawiania się na wizyty u fryzjera umawiać się telefonicznie, na konkretną godzinę. Klienci powinni przychodzić do zakładów pojedynczo, nie czekając w poczekalni. Łukasz Szumowski zauważa, że

Problem fałszywych maseczek jest nie tylko w skali polskiej, ale i europejskiej.

Premier odnosząc się do krytyki pod adresem ministra Szumowskiego pod kątem zakupu maseczek, stwierdza, iż jest zadowolony z jego pracy:

Ministerstwo Zdrowia zrobiło to, co do niego należało. Liczył się czas. Cały świat walczył o sprzęt, od tego zależało życie ludzkie. Jestem wdzięczny za szybkie reakcje pana ministra.

A.P.