Szczyt Trójkąta Lubelskiego we Lwowie. Prezydent Duda zapowiedział przekazanie Ukrainie Leopardów

Prezydenci Andrzej Duda i Wołodymyr Zełenski/ Foto. Jakub Szymczuk/ KPRM

Poprzednie spotkanie w tym formacie odbyło się 23 lutego 2022 r., w przededniu pełnoskalowej inwazji rosyjskiej na Ukrainę.

Prezydent RP Andrzej Duda zapewnił o wsparciu Polski dla Ukrainy oraz podziękował prezydentowi USA za jego działania. Zaapelował do pozostałych państw Zachodu o zdecydowane zintensyfikowanie działań na rzecz broniącej się przed rosyjską inwazją Ukrainy.

Polska przekazała 240 czołgów, armatohaubie Krab, i karabiny Grot – przypomniał polski przywódca.

Gospodarz spotkania, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński przestrzegł, że Federacja Rosyjska przygotowuje kolejną fazę eskalacji działań wojennych przeciwko jego państwu, zapewnił że Ukraina jest do tego przygotowana.

Ukraińskie flagi zawisną nad miastami Donbasu, a także nad Sewastopolem, choć będzie to wymagało wiele czasu – zapewnił ukraiński prezydent.

Wołodymyr Zełeński i Andrzej Duda wspólnie złożyli wieńce na Cmentarzu Orląt Lwowskich.

A.W.K.

Poniżej korespondencja Pawła Bobołowicza i Wojciecha Jankowskiego:

Jakub Stasiak prosto z frontu: Pod Bachmutem zapowiada się rzeź. Sołedar jest niemal całkowicie zajęty przez Rosjan

 

Ukraińscy patrioci walczą dziś o to samo, o co walczyli polscy patrioci w roku 1920 – mówi wicemarszałek Sejmu

Małorzata Gosiewska, marszałek Sejmu RP, Karol Kus, lider zespołu Taraka, fot. Wojciech Jankowski

Małorzata Gosiewska, marszałek Sejmu RP, Karol Kus, lider zespołu Taraka, fot. Wojciech Jankowski

Paweł Bobołowicz, Wojciech Jankowski i Artur Żak z relacją ze wspólnej wizytacji polsko-ukraińskiej na Cmentarzu Orląt Lwowskich.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

Dziennikarze Radia Wnet przeprowadzili rozmowę z wicemarszałkiem Sejmu RP, Małgorzatą Gosiewską.

Jutro najważniejsze, najpiękniejsze i najserdeczniejsze święto – Święto Odzyskania Niepodległości, więc jest to właściwe miejsce, by oddać hołd polskim patriotom, którzy walczyli i ginęli za to, żebyśmy mogli żyć w wolnej Polsce. Ukraińscy patrioci walczą dziś o to samo, o co walczyli polscy patrioci w roku 1920. Walczą o to, by żyć normalnie.

Cmentarz Orląt Lwowskich to miejsce symboliczne i ten czas jest symboliczny. W tej chwili budujemy zupełnie nowe relacje polsko-ukraińskie. Mam nadzieję, że czasy, gdy Polacy i Ukraińcy byli w konflikcie, już nigdy nie wrócą – dodaje Małgorzata Gosiewska.

Wojciech Jankowski podaje, że dzisiaj odbędzie się cały cykl spotkań polsko-ukraińskich we Lwowie, a jutro nasi dziennikarze udadzą się do Stanisławowa, gdzie odbędzie się koncert „Niepodległa Niepodległej”. 

Czytaj także:

Dmytro Antoniuk: naszym zadaniem jest zniszczyć jak najwięcej sił rosyjskich na prawym brzegu Dniepru

Artur Żak: Tegoroczne lwowskie obchody polskiego Święta Niepodległości, mimo pandemii, są dość liczne

Dziennikarz Polskiego Radia Lwów o tym, jak świętują rocznicę odzyskania niepodległości przedstawiciele polskiej mniejszości na Ukrainie.

 

Artur Żak relacjonuje uroczystości z okazji polskiego Święta Niepodległości odbywające się we Lwowie.  Jak mówi, w obchodach uczestniczy dużo osób, biorąc pod uwagę trwającą pandemię koronawirusa.

Liczba osób biorących udział w uroczystościach jest oczywiście ograniczona przez odgórne restrykcje

Gość „Kuriera w samo południe” wspomina, że polskie uroczystości na Ukrainie nabrały rozmachu po upadku komunizmu.

Rozmówca Adriana Kowarzyka wskazuje, że niepodległość jest dla niego możliwością decydowania o samym sobie i kultywowania tradycji przodków.

Tutaj we Lwowie mamy inne doświadczenie niż Polacy w Ojczyźnie – o przetrwanie polskości musimy walczyć w rodzinach.

Artur Żak opowiada o sytuacji mniejszości polskiej na Ukrainie. Coraz większa część najmłodszego jej pokolenia decyduje się na powrót do Ojczyzny. Gość „Kuriera w samo południe” ubolewa również nad złym stanem materialnych śladów polskości we Lwowie.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Bołkun: Współpracownicy gubernatora Obwodu Lwowskiego to młodzi self-made mani, myślący po europejsku

Cmentarz Orląt Lwowskich, współpraca z Polską, reformy na Ukrainie i wybory samorządowe. O tym, kontynuujący ukraiński zwiad WNET, Paweł Bobołowicz rozmawia z Andrijem Bołkunem.

Paweł Bobołowicz jest obecnie we Lwowie, gdzie siedzi wraz z Andrijem Bołkunem, szefem służby patronackiej gubernatora Obwodu Lwowskiego, w kawiarni przy ul. Teatralnej. Korespondent opowiada  w kilku słowach o okolicy, w jakiej się znajdują. Tutaj znajduje się, obecnie grekokatolicki, kościół św. Piotra i Pawła, gdzie żegna się ukraińskich żołnierzy „którzy zginęli wojnie przeciw rosyjskiemu okupantowi”. Tu jest także budynek dawnego Kolegium Jezuickie, w którym, jak przypomina tablica, uczył się Bohdan Chmielnicki, mimo swego prawosławnego wyznania. Bobołowicz dodaje, że uczniem Kolegium był także książę Jeremi Wiśniowiecki.

Jestem dziennikarzem i analitykiem. Średnia wieku u nas w urzędzie wojewódzkim wynosi 30 lat. To bardzo młody zespół. […]  To są ludzie, którzy nie pamiętają Związku Radzieckiego,  ludzie nowej generacji, którzy nie znają starych układów partyjnych. Większość z nich studiowała w Europie, znają po kilka języków obcych.

Rozmówca naszego korespondenta od niedawna jest szefem gabinetu gubernatora lwowskiego. Od momentu, kiedy pracują tam nowi urzędnicy, którzy, jak mówi Bołkun, „myślą po europejsku”, można zauważyć zmianę charakteru pracy urzędu lwowskiego gubernatora. Albowiem młoda kadra odchodzi od standardów radzieckich, a wprowadza zachodnie.

Cmentarz [Orląt Lwowskich — przyp. red.] jest na miejscu. Codziennie odwiedzają go tysiące turystów z Polski i Ukrainy. Cmentarz jest w opiece raczej rady miejskiej niż urzędu wojewódzkiego.

Urzędnik mówi o relacjach polsko-ukraińskich. Nie widzi problemu w obecnym stanie Cmentarza Orląt Lwowskich. Stwierdza, że we Lwowie „urzędnicy wyższego szczebla znają język polski”, co ułatwia rozszerzanie współpracy z Polską. Ostatnio ich urząd odwiedziła wojewoda podkarpacki, Ewa Leniart. Rozmawiano o poszerzaniu przejść granicznych i nowych połączeniach transgranicznych.

W przyszłym roku będzie zmiana układy administracyjnego na Ukrainie. Zamiast 450 będzie ich rejonów tylko 100.

Ze zmianą administracyjną wiąże się konieczność przeprowadzenia nowych wyborów samorządowych, których Bołkun wieści sukces nowym partiom, a starym wynik na poziomie progu wyborczego.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!


K.T./A.P.