Psycholog Warszawskiego Hospicjum dla Dzieci: W momencie usłyszenia diagnozy rodzicom chorych dzieci zawala się świat

Większość rodziców, którzy się do nas zgłaszają, decyduje się kontynuować ścieżkę pro-life – zapewnia Paulina Kowacka.

Paulina Kowacka mówi o tym, jak wygląda pomoc rodzinom śmiertelnie chorych dzieci. Wskazuje, że wsparcie jest przewidziane od samego początku ciąży i ma wielowymiarowy charakter.

Zaczynamy od rozmowy z psychologiem i lekarzem. Następnie planujemy wszystko na przyszłość: opiekę w ciąży, miejsce porodu i ewentualny sposób leczenia, jeżeli rokowania dadzą dziecku szansę na przeżycie okresu poporodowego.

W przypadku dzieci z Warszawy możliwe jest wsparcie w opiece domowej:

Opiekujemy się rodzinami z całej Polski. Te które mieszkają najbliżej, przyjeżdżają również po śmierci dziecka. Takie rodziny również wspieramy.

Rodzice zgłaszający się do Fundacji Warszawskie Hospicjum dla Dzieci nierzadko przychodzą z myślą o aborcji, a na miejscu konsultują swoją ostateczną decyzję.

Ten wątek pojawia się w sposób naturalny, ludzie są przerażeni. W momencie usłyszenia diagnozy rodzicom zawala się świat.

Sugerowanie, czy ciążę utrzymać, czy też zakończyć, nie jest rolą Fundacji.

Większość rodziców, którzy się do nas zgłaszają, decyduje się kontynuować ścieżkę pro-life.

Jak podkreśla Paulina Kowacka, nie można stwierdzić, że mężczyźni mniej boleśnie przeżywają chorobę i śmierć dziecka od kobiet:

Ciąża się dzieje w ciele kobiety, co powoduje, że ma ona nierzadko po śmierci dziecka poczucie winy. Nie może łatwo się od tego oderwać. Ekspresja emocjonalna mężczyzn jest inna. Nie ujawniają tego na zewnątrz, ale czują taki sam ból.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Jastrzębski: Po śmierci Emira, Kuwejt trafia w ręce doświadczonego Nawwafa As-Sabaha

Emir Sabah pozostawał władcą Kuwejtu przez 15 lat i został nagrodzony przez ONZ za działalność humanitarną.

Al-Jazeera

  1. Kuwejt żegna Sabaha al‑Ahmada al‑Dżabira as‑Sabaha – swojego emira

Ciało Emira Kuwejtu Sabaha al‑Ahmada al‑Dżabira as‑Sabaha wróciło do jego kraju w środę. Władca zmarł we wtorek w Klinice Mayo w Rochester, w amerykańskim stanie Minnesota, gdzie przebywał w celach zdrowotnych od lipca br.

As-Sabah został pochowany w środę. Tak jak oświadczył kuwejcki Minister Dworu Królewskiego, z powodu pandemii koronawirusa pogrzeb odbył się bez publicznego udziału, zaś jego uczestnicy zostali ograniczeni do najbliższych oraz najważniejszych oficjeli. Dziedzic kuwejckiego tronu Nawwaf Ah-Ahmad Al-Dżabir As-Sabah zmówił modlitwę, pochylając się nad trumną swojego poprzednika.

Przed złożeniem do grobu ciało zmarłego w wieku 91 lat władcy zostało wystawione w meczecie Bilala bin Rabaha w Kuwejcie. Po modlitwie popołudniowej i modlitwie pogrzebowej, ciało As-Sabaha spoczęło na cmentarz Suleibikhat.

Pośród gości zagranicznych biorących udział w pogrzebie byli Emir Kataru Tamim Bin Hamd Al Thani, Prezydent Zjednoczonych Emiratów Arabskich As-Shaik Khalifa bin Zayed Al Nahyan.

Zmarły Emir pozostawał władcą Kuwejtu przez 15 lat. Władzę objął w 2006 roku po 4 dekadach jako minister spraw zagranicznych. W 2003 roku został premierem Kuwejtu aż do jego koronacji w 2006. W 2014 roku, ONZ nadało mu tytuł leadera działań humanitarnych.

Po obwieszczeniu śmierci As-Sabaha kuwejcki gabinet ogłosił 40-dniową żałobę i zamknięcie urzędów na 3 dni począwszy od wtorku. Kondolencje napłynęły ze wszystkich zakątków świata, podaje Al-Jazeera, dodając że niektóre kraje regionu także ogłosiły żałobę. Pośród nich znalazła się Jordania, której Dwór Królewski ogłosił 40-dniową żałobę. Z kolei Katar, ZEA, Egipt i Bahrajn ogłosiły 3-dniową żałobę i opuszczenie flag do połowy masztów.


Komentarz: Przyjrzyjmy się jednak sylwetce nowego władcy kuwejtu Nawwafa Al-Ahmada Al-Dżabira As-Sabaha. Jego intronizacja została przyjęta gromkimi brawami w budynku kuwejckiego parlamentu, po tym, jak Nawwaf wygłosił swoje expose, w którym zapewnił, że będzie pracować dla dobrobytu i stabilności państwa.

Mający 83 wiosny przyrodni brat zmarłego emira, Nawwaf nie zapowiada się jako zapalony reformator. Nie wynika to z braku doświadczenia, a raczej z zaawansowanego wieku. Istotnie, politycznej wprawy nie brakuje nowemu władcy małego, bogatego w ropę, arabskiego państewka.

Sheikh Nawwaf w wieku zaledwie 25 lat został mianowany gubernatorem miasta Hawalli, a choć jego powierzchnia nie ma nawet 7 km² to w kraju o terytorium wynoszącym zaledwie 17,818 km², można to już uznać za pewien sukces i pewną odpowiedzialność, zwłaszcza że to w niej znajduje się najwięcej centrów oferujących sprzęt komputerowy w Kuwejcie. Ponadto Hawalli cechuje się dość dużym zróżnicowaniem etnicznym. O ile przed Pierwszą Wojną w Zatoce mieszkało tam mnóstwo Palestyńczyków, to obecnie ustąpili oni miejsca Egipcjanom, Syryjczykom, Irakijczykom i Libańczykom, a także Filipińczykom, Hindusom, Nepalczykom, Begalczykom i Pakistańczykom.

Pozostając gubernatorem Hawali do marca 1978 roku, Nawwaf został mianowany Ministrem Spraw Wewnętrznych, a w styczniu 1988 roku Ministrem Obrony. Po wyzwoleniu Kuwejtu podczas Pierwszej Wojnie w Zatoce Nawwaf został mianowany Ministrem Pracy i Spraw Społecznych, a następnie w 1994 Wiceszefem Kuwejckiej Gwardii Narodowej. Wraz z zajęciem tronu przez zmarłego w tym tygodniu As-Sabaha, w 2006 roku Nawwaf został mianowany Księciem Koronnym. Co istotne nastąpiło to wbrew tradycji, według której urząd Emira i Księcia Koronnego mają być na zmianę piastowane przez przedstawicieli Al-Dżaberów oraz As-Salemów – gałęzi roud As-Sabah.

Dziś jeszcze nie wiadomo, kto zostanie następnym Księciem Koronnym. Zdaje się jednak, że Kuwejt trafił w ręce doświadczonego polityka.


 

Bulanda bi-l-’Arabi

  1. Wizyta saudyjskiego ministra spraw zagranicznych

Prezydent Andrzej Duda przyjął dziś (to jest w czwartek 01.10.2020) saudyjskiego Ministra Spraw Zagranicznych Księcia Faisala bin Farhana bin Abdullaha bin Faisala bin Farhana Al Sauda. Minister przekazał pozdrowienia Kustosza Dwóch Świętych Meczetów Króla Salmana bin Abdelaziza Al Sauda oraz Wice-Premiera i Ministra Obrony Jego Wysokości Księcia Koronnego Muhammabda bin Salmana.

 

 

Ze swojej strony Minister Spraw Zagranicznych RP Zbigniew Rau oświadczył, że tematami rozmowy z jego saudyjskim odpowiednikime była dwustronna współpraca polityczna, gospodarcza i wojskowa między oboma państwami, a także bieżąca sytuacja na Bliskim Wschodzie.

Minister Rau przypomniał, że to w bieżącym roku przypada 25 rocznica nawiązania polsko-saudyjskich relacji dyplomatycznych. Minister wyraził przekonanie, że Polsko-Saudyjska Izba Gospodarcza stanowi doskonałe narzędzie dla rozwijania współpracy.

Polski dyplomata podkreślił, że ,,Królestwo Arabii Saudyjskiej jest od ponad dziesięciu lat naszym najważniejszym partnerem handlowym na Bliskim Wschodzie”, dodając, że wartość wymiany handlowej między oboma państwami wyniosła w 2019 roku 2,7 miliarda dolarów.

– Z zainteresowanie obserwujemy wydarzenia w Królestwie Arabii Saudyjskiej związane z projektem Vision 2030. Polskie firmy są gotowe wspierać działania związane z tym przedsięwzięciem – powiedział Rau.

– Wysoko cenimy sobie otwarcie Arabii Saudyjskiej na uczestnictwo Polski w pracach G20 i dlatego pragnę podziękować Arabii Saudyjskiej za zaproszenie polskich ekspertów do udziału w różnych działaniach zorganizowanych przez Królestwo Arabii Saudyjskiej – dodał polski minister.

Książe Faisal powiedział, że jego wizyta „świadczy o woli obu państw w poszerzeniu współpracy w różnych sektorach,” dodając, że „spotkanie było niezwykle owocne.”

Saudyjski minister powiedział, że Polska i Arabia Saudyjska razem walczą z terroryzmem i współdziałają na rzecz bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie, zwłaszcza w kontekście działań Iranu, który według Faisala „stanowi zagrożenie we wszystkich zakątkach Bliskiego Wschodu i wspiera milicje, które wystrzeliły ponad 300 rakiet w kierunku terytorium saudyjskiego.”


Komentarz: Książę Faisal ma tu na myśli oczywiście wspieranych przez Iran zajdyckich Hutich walczących o dominację nad Jemenem, a będących wrogami sunnickich Saudów.


Saudyjski dyplomata dodał, że przed kilkoma dniami siłom saudyjskim udało się zlikwidować oddział terrorystów wspierany przez Iran.

 

SANA

  1. Pożary w syryjskiej prowincji Hamie pochłonęły 3 tys. hektarów

Syryjskie Ministerstwo Rolnictwa zakończyło obliczanie szkód wyrządzonych przez pożary lasów w prowincji Hamie w powiecie Masjaf. Według szacunków pożary pochłonęły 3,895 hektarów lasów.

Dyrektor lasów w Ministerstwie Rolnictwa Hassan Faris oświadczył, że leśnictwo podjęło działania i schwytało osoby, które złamały prawo umyślnie lub przez zaniedbanie, czym doprowadziły do wybuchu pożarów.

Faris wezwał obywateli i rolników do zachowania ostrożności i niepalenia ognisk oraz do powstrzymania się od palenia odpadków rolnych. Oficjel wezwał również do zachowania ostrożności podczas rozpalania ognisk w lokalizacjach turystycznych, a także prywatnie w celach kulinarnych. Faris przestrzegł także przed wyrzucaniem niedopałków papierosów przez okna samochodów.

 

 

Prof. W. J. Korab-Karpowicz: Trzeba jak najszybciej powrócić do normalności. Brakuje nam rzetelnych informacji

Prof. Włodzimierz Korab-Karpowicz o tym, dlaczego trzeba otworzyć ponownie szkoły, tym, co zabija najwięcej ludzi na świecie i z kogo winniśmy brać przykład oraz o stronniczej walce z fake newsami.

Tak wielką szkodę wyrządzamy tak wielu ludziom tego rodzaju restrykcjami, jakie mamy.

Prof. Włodzimierz Julian Korab-Karpowicz  jest autorem artykuły „Uczona niewiedza” w  którym pyta się, czy metody, które zastosował rząd w walce z koronawirusem, nie są za ostre:

Wydaje mi się, że nie dostajemy wszystkich informacji, które powinniśmy otrzymywać oraz krąży wiele przekłamań.

Filozof zauważa, że „kordon sanitarny to decyzja polityczna”, gdyż „lekarze nie podejmują takich decyzji”. Dodaje, że tropienie przekłamań jest dość jednostronne, tak, że to głównie krytycy obecnej sytuacji są uciszani. Wskazuje, że obecną epidemię należy umieszczać w szerszym kontekście. Podkreśla, że najwięcej ludzi ginie w wyniku aborcji- aż 13 mln w tym roku.  Tymczasem na malarię zmarło 250 tys. osób. Uważa, że zachowanie polskiego rządu jest nieprofesjonalne, ponieważ nie bazuje na pełnej informacji:

Te decyzje mogą być dużo gorsze niż sama choroba. Trzeba jak najszybciej wrócić do normalności […] Wyrządzamy szkodę tak wielu osobom tyloma restrykcjami.

Politolog podkreśla, że dzieci powinny wrócić do szkoły, gdyż ich siedzenie w domach generuje „olbrzymie koszty społeczne”. Przywołuje przypadek Korei Południowej, z której powinniśmy jego zdaniem brać przykład. Wskazuje, że przy 11 tys. [10 752 wg stanu na 10.17 28 IV-przyp. red.] zarażonych większość wyzdrowiała [8854], zaś zmarły w tym 51-milionowym kraju jedynie 244 osoby. Zaznacza, że dla porównania w 60-milionowych Włoszech w związku z koronawirusem zmarło 26 977 ludzi.

Posłuchaj  całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Konopka: Ostrzały dzików będą się odbywać, bo jest to polska racja stanu

Dr Bogdan Konopka o walce z afrykańskim pomorem świń oraz o pracy nad szczepionką przeciwko epidemii.

Premier ma pełnomocnika rządu ds. zwalczania afrykańskiego pomoru świń, jest nim Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa – Szymon Giżyński, który koordynuje i mobilizuje wiele innych resortów do pracy. Na przełomie roku została również uchwalona specustawa, która jest narzędziem w skutecznej walce z ASF. Wprowadza ona pojęcie odstrzału sanitarnego. Jest to wyznaczona pewna ilość dzików, które powinny być odstrzelone przy użyciu służb mundurowych. Warto zaznaczyć, że formacje, które będą powoływane na wniosek wojewody, nie będą otrzymywać żadnych korzyści.

Jak dodaje: W całej Europie jest eksplozja populacji dzików. Wynika to z braku zim i z dobrej gospodarki rolnej. Jeżeli w środowisku dzik pozostawia wirusa to wcześniej czy później, wnika on do chlewni. W Polsce, w tym roku łowieckim, zostało odstrzelonych ok. 300 tys. dzików. Ostrzały będą się odbywać, bo jest to polska racja stanu.

W momencie, kiedy w gospodarstwie pojawia się ASF, wyznaczany jest okręg zagrożony. Wszystkie świnie, które są wywożone, muszą być wg odpowiedniego klucza poddane badaniom laboratoryjnym.

W rozmowie poruszona została także kwestia szczepionki przeciwko epidemii. Choroba ASF ma charakter rozwojowy. Jak mówi gość „Popołudnia WNET”: Ten wirus nie daje odporności. Nie wytwarzają się przeciwciała. Praca nad szczepionką stwarza wiele trudność. Nie wiadomo, kiedy badania zakończą się sukcesem. 

Dr Bogdan Konopka mówi o tym, że poszkodowani rolnicy są wspierani. Nasz gość wyjaśnia, jak wygląda kontrola zbóż importowanych ze wschodu. Zaznacza, że nie wykryto niczego, co byłoby niebezpieczne. Opowiada także o chorobie, jaka dotyka polski drób.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

M.N.

Dr Konopka: Trwa walka z ASF. Rynek trzody chlewnej wart jest ponad 20 mld zł. Powstaje specustawa do walki z chorobą

Pojawiają się kolejne przypadki ASF w odległości, która świadczy o działaniu człowieka. Na ogrodzonym terenie znaleziono 97 padłych dzików. Konieczne jest biologiczne zabezpieczenie gospodarstw.


Dr Bogdan Konopka, główny lekarz weterynarii mówi o rozprzestrzenianiu się afrykańskiego pomoru świń (ASF) oraz walce ministerstwa środowiska z tą chorobą:

Ta walka jest szczególnie trudna i spędza nam sen z powiek, jest to uderzenie w gospodarkę […] Rynek trzody chlewnej szacowany jest na ponad 20 mld złotych. Ostatni przypadek u dzików pojawił się w województwie lubuskim, czyli 300 km od najbliższego ogniska świń na Mazowszu i 360 km od przypadku u dzika w warmińsko-mazurskim.

Niemożliwe, aby dzik przemieścił się na taką odległość bez pomocy człowieka. Nikt nie został złapany, jednak trwa dochodzenie. Ministerstwo oczekuje na wyniki badań, które pomogą ustalić, czy jest to szczep ukraiński, czy białoruski:

Rozpoczęliśmy działania zgodę z europejską strategią zwalczania ASF-u […] Jak jest tzw. hotspot, teren skażony gdzie znaleziono takiego dzika należy ogrodzić […] na ogrodzonym terenie 80 km2 w wyniku przeczesania terenu przy użyciu wojska, myśliwych i leśników znaleziono 97 padłych dzików […] U 53 potwierdzono wyniki dodatnie.

Trwa odstrzał dzików, który zarówno w Polsce, jak i Niemczech jest działaniem docelowym w przypadku wykrycia ASF:

Dzików mamy dużo, doprowadziliśmy do takiej sytuacji, że mamy chów i hodowlę dzików w lasach i to zagraża naszej gospodarce, przede wszystkim świniom. Jeżeli jest duża presja wirusa w środowisku, to on wcześniej czy później przeniknie do chlewni.

Ministerstwo środowiska jest w trakcie przygotowywania specustawy, w ramach której, wojewoda będzie mógł wydać uprawnienia wojsku, policji, przymuszając myśliwych do odstrzału na swoim terenie:

Dostrzegliśmy niedoskonałości utrudniające walkę z tą chorobą […] Jeżeli żądamy mat dezynfekcyjnych, lub niecek dezynfekcyjnych z płynem ciągle gotowym do odkażania – na to jest wymagane pozwolenie na budowę. Dlatego potrzebna była zmiana w prawie budowlanym. […] W sytuacjach trudnych muszą powstać zespoły, które ułatwią odstrzał dzików. Z tego co wiem, zaostrzono również kary dla osób które utrudniają polowanie.

Uwolnienie się od afrykańskiego pomoru świń jest realne, jednak jak zaznacza główny lekarz weterynarii, aby tak się stało, całe społeczeństwo musi uwierzyć w bioasekurację:

Biologiczne i mechaniczne zabezpieczenie swoich gospodarstw. Po drugie – świadomość, że jeżeli byłem w lesie, czy na terenie, gdzie występuje choroba, nie mogę pojawić się w chlewni. muszę zachować pewne zasady, muszę się przebrać. To są podstawy. Hiszpanie walczyli 35 lat z tą chorobą. […] Świat ściga się w rpodukcji szczepionki, ale gdyby to była prosta sprawa, to już by ją wyprodukowano […] uczeni nie mogą uzyskać przeciwciał.

Dr Bogdan Konopka mówi także o tym, jak przed świętami należy obchodzić się z karpiem oraz jakie warunki mu zapewnić, aby zwierze się nie męczyło.

A.M.K.

Nawet 30% ryb w Zatoce Puckiej nie ma tkanki ocznej, a ministerstwo nie opublikowało wyników przeprowadzonych badań

Sytuacja w Zatoce Puckiej ciągle się pogarsza. Rybacy zgłaszają występowanie dużej ilości ryb ze zmianami skórnymi i brakiem tkanki ocznej. Ministerstwo zapewnia, że wszystko jest w porządku.

 

Marcin Buchna, prezes stowarzyszenia Naszej Ziemi opowiada o aktualnej sytuacji w Zatoce Puckiej, która staje się coraz trudniejsza:

Mamy jesień, rybacy w tej chwili poławiają narzędziami dennymi rybę z zatoki Puckiej i coraz więcej chorych ryb się pojawia, to zjawisko potęguje.

Gość „Poranka WNET” podkreśla zaniepokojenie tą sytuacją. Jeszcze do niedawna jedynie u ryb dennych można było zauważyć zmiany chorobowe, teraz coraz częściej spotyka się je też u ryb pelagicznych, tzw. śledziowatych:

Tylko ryby denne miały zmiany widoczne na skórze, tzw. perforacje. Tkanka skórna i sama kondycja ryby były bardzo złej jakości. Teraz ryby pelagiczne tzw. śledziowate również mają te zmiany. Ryby nie mają tkanki ocznej i to jest bardzo niepokojące.

Jak zaznacza Marcin Buchna, nie są to jednostkowe przypadki. Rybacy kiedyś przekazywali informacje o pojedynczych sztukach, jednak sytuacja od lat zaczęła się nasilać:

W obecnej chwili z połowu jest to ok 30% ryb. To jest potężna ilość i to nie jest zjawisko naturalne. Widać ewidentnie, że środowisko i uwarunkowania w tej zatoce musiały się niesamowicie zmienić na gorsze, a efektem jest jakość tych zwierząt. […] Ryby żyją w takich męczarniach w tym środowisku.

Okazuje się, iż Ministerstwo Gospodarki Morskiej zleciło badania, jednak z nieznanych powodów wyniki nie zostały podane do publicznej wiadomości:

Wiemy, że takie badania i ekspertyzy były zlecone i też się niepokoimy, że mimo zapewnień ministerstwa, że jest wszystko w porządku, nie otrzymaliśmy tych ważnych informacji i materiałów źródłowych. Sytuacja jest bardzo pilna. […] trzeba ocenić, z czego to wynika i jaki czynnik spowodował te niesamowite zwiany.

A.M.K.

Medycyna Hildegardy z Bingen – 4 lipca 2019 r. – prowadzi Elżbieta Ruman

Elżbieta Ruman rozmawia z lek. med. Małgorzatą Stępińską o leczniczych właściwościach kasztanów jadalnych i kopru włoskiego.

Jeśli interesują cię inne audycje z cyklu zajrzyj tutaj.