Witt: Na czele rządu stanęła Élisabeth Borne. O politycznej konieczności kobiety jako premiera mówiono od dawna

Piotr Witt / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Korespondent Radia Wnet we Francji o nowej francuskiej premier, „końcu koronawirusa” we Francji i rozliczeniu pandemii.

W poniedziałek po południu prezydent mianował nowego premiera. Na czele rządu stanęła na wysokich obcasach pani Élisabeth Borne (skrót od Bornstein).

Piotr Witt komentuje powołanie Élisabeth Borne na szefową francuskiego rządu. Jej dziadek Zelig Bornstein, polski Żyd z Łukowa, szlifował diamenty w Antwerpii, a ojciec był farmaceutą.

Pod uwagę była brana pod uwagę także kandydaturę Catherine Vautrin, jednak uznano ją za zbyt mało postępową ze względu na jej sprzeciw wobec redefinicji małżeństwa.

O politycznej konieczności kobiety na czele ministrów mówiono jednak od dawna.

Nasz korespondent przypomina, że kobietę na szefową rządu mianował prezydent Jacques Chirac, kiedy był w trudnej sytuacji.

Czytaj także:

Rzeczywistość koronawirusa zastąpiono opowieścią o rzeczywistości / Piotr Witt, „Kurier WNET” nr 92/2022

Witt mówi także o zniesieniu obowiązku noszenia maseczek we francuskiej komunikacji publicznej.

Koronawirus Covid-19 zaprzestał działalności we Francji w niedzielę 15 maja o godzinie 24.

Stwierdza, że to czas, aby rozliczyć się z epidemią. Wskazuje na książkę Laurenta Tobiany „Covid-19. Inna wizja epidemii„.

Epidemiolog z 30-letnim doświadczeniem przedstawia swoją prawdę. Znacznie różni się od propagowanej przez władze.

Tobiana podkreśla, że czym innym jest wynik pozytywny testu, który wskazuje na obecność wirusa w organizmie, a czym innym zarażenie, czy choroba.

To, co charakteryzuje epidemie to są chorzy i zmarli. Kiedy przyglądamy się statystykom widzimy, że są to wielkości śmiesznie małe.

Uczony, analizując statystyki wskazuje, że

Liczba chorych podczas różnych faz epidemii była nieporównanie mniejsza od liczby chorych w trakcie zwyczajnej epidemii grypy- rzędu pięciu razy mniej.

A.P.