Prof. Szeremietiew: nie ma możliwości, by Putin wyszedł zwycięsko z tej wojny

Featured Video Play Icon

Szeremietiew Romuald / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Zakupy dla polskiej armii, ogłoszenie przez Putina stanu wojennego w anektowanych obwodach Ukrainy. Komentuje były minister obrony narodowej.

Dobrze, że Wojsko Polskie dostaje nowoczesne uzbrojenie. Szkoda że tak szybko musimy robić to, co dawno powinno być już zrobione

ocenia prof. Romuald Szeremietiew złożenie przez MON zamówienia na czołgi z Korei Południowej.  Negatywnie odnosi się do krytyki poczynań polskiego rządu w tej materii. Wśród osób deprecjonujących zakup czołgów K-2 jest były prezydent Bronisław Komorowski, wzywający Wołodymyra Zełeńskiego do negocjacji z Putinem.

Wartość tych słów jest żadna. Opinii tego człowieka nie można traktować poważnie.

Władimir Putin ogłosił wprowadzenie stanu wojennego na terytorium czterech anektowanych na skutek pseudoreferendów obwodów Ukrainy. Zdaniem prof. Szeremietiewa:

 dla Putina nie ma możliwości wyjścia zwycięsko z tej wojny. W jego wojsku nie ma woli walki.

Gdyby Putin użył broni jądrowej, NATO zniszczyłoby rosyjską armię siłami konwencjonalnymi.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Czytaj też:

Korespondencja z Ukrainy: ostrzały Krzywego Rogu, granica polsko-ukraińska, Zaporoska Elektrownia Atomowa

Andrij Melnyk: jeśli Ukraina będzie częścią NATO, zmniejszy się groźba wojny nuklearnej

Ambasador Ukrainy w Niemczech uważa, że przyjęcie jego kraju do Paktu Północnoatlantyckiego powstrzyma Władimira Putina przed ewentualnym użyciem broni jądrowej.

O możliwym użyciu głowic nuklearnych w wojnie na Ukrainie spekuluje się od dawna. Choć mało osób uważa za prawdopodobny scenariusz, w którym to Władimir Putin korzysta ze swego jądrowego arsenału, to jednak ryzyko ciągle istnieje. Zdaniem Andrija Melnyka ryzyko ewentualnej wojny nuklearnej mocno zmniejszy przyjęcie Ukrainy do NATO, gdyż wtedy:

Władimir Putin wiedziałby, że jeśli rozpocznie atak nuklearny na Ukrainę, to musi spodziewać się odwetowego uderzenia. To powstrzymało by go przed atakiem.

Przypomnijmy, że niedługo powiększy się liczba państw należących do Sojuszu. Wnioski o przyjęcie do NATO podpisały Szwecja i Finlandia.

K.B.

Źródło: Uniannet

Olga Siemaszko: Łukaszenka chce znieść zakaz przechowywania na Białorusi broni jądrowej

Aleksandr Łukaszenka i Władimir Putin / Fot. kremlin.ru

Aleksandr Łukaszenka i Władimir Putin / Fot. kremlin.ru

Zastępca redaktora naczelnego białoruskiej redakcji Radia Wnet o współpracy rosyjsko-białoruskiej oraz referendum konstytucyjnym, które Aleksandr Łukaszenka zaplanował na luty.

Olga Siemaszko komentuje ostatnią rozmowę Władimira Putina i Aleksandra Łukaszenki. Białoruski dyktator podziękował za wsparcie Kremla w obliczu sankcji Zachodu. Poprosił o kolejne dofinansowania, na razie bez pozytywnego odzewu.

Putin stwierdził ironicznie, że jego eksperci oceniają stan białoruskiej gospodarki jako dobry.

Rozmówczyni Adriana Kowarzyka zauważa, że w tym momencie trudno stwierdzić, jakie skutki przyniosły sankcje. Kondycję gospodarki państwa poprawia „efekt eksportowy”.

Na luty zaplanowano białorusko-rosyjskie manewry wojskowe oraz referendum konstytucyjne na Białorusi. Łukaszenka chce znieść zakaz przechowywania na Białorusi broni jądrowej.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Jacek Żalek: część posłów Porozumienia chce opuścić obóz Zjednoczonej Prawicy i prowadzi rozmowy z Hołownią i Platformą

Sekretarz stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej o powrocie byłego premiera do krajowej polityki, amerykańskiej zdradzie Ukrainy i podziale w partii Jarosława Gowina.


Jacek Żalek stwierdza, że do Białegostoku napływali ludzie z okolicznych wiosek. W rezultacie jest ciągłość związana z zachowaniem tradycji. Powrót Donalda Tuska do polskiej polityki ocenia jako akt desperacji.

Facet, który sprzedając interesy Polski jako premier zostawia ją dla stanowiska, które jest wysoko płatne, pokazał jak lokuje swoje interesy.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej odnosi się także do decyzji Białego Domu, aby wycofać się z sankcji na Nord Stream II. Przypomina, że po rozpadzie ZSRR Ukraina za rezygnację z broni jądrowej otrzymała gwarancję, że Stany Zjednoczone zapewnią im ochronę.  Waszyngton jednak nie wywiązał się z umowy. Dając zielone światło na dokończenie niemiecko-rosyjskiego gazociągu zdradził Kijów.

Zdrady Stany Zjednoczone po raz kolejny udowodniły, że nie ma takiej zdrady, jakiej by się nie dopuściły.

Żalek komentuje działania Jarosława Gowina. Stwierdza, że

Część jego posłów chce opuścić obóz Zjednoczonej Prawicy i prowadzi rozmowy w Hołownią i Platformą.

Druga część chce pozostać w koalicji rządowej. W rezultacie Gowin, żeby nie stracić jednych, musi im mówić, że jest związany z obozem Zjednoczonej Prawicy, a żeby nie stracić drugich, to musi im mówić, że jest gotowy przejść na drugą stronę.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Świdziński: wydaje się, że Biały Dom będzie kontynuował politykę Obamy jednostronnego ograniczania arsenału jądrowego

Dyplomacja zamiast wojen i większe nakłady Pekinu na naukę. Albert Świdziński o wytycznych amerykańskiej polityki międzynarodowej i przemówieniu premiera Chin Li Keqianga.

Albert Świdziński przedstawia geopolityczny przegląd tygodnia, zaczynając od omówienia Interim National Security Strategic Guidance. Ten opublikowany w czwartek przez Biały Dom dokument stanowi wytyczne nowej administracji dla polityki globalnej.  Możemy w nim przeczytać, że:

Świat znalazł się na rozdrożu. Dynamika globalnych relacji zmieniła się.

Waszyngton w swych deklaracjach odrzuca izolacjonizm. Zauważa przy tym, że sytuacja nie będzie już taka jak 70, 30, czy nawet cztery lata temu. Nie ma już powrotu do „business as usual”. Amerykanie przyznają, iż:

W szczególności Chiny błyskawicznie stają się coraz bardziej asertywne. Są jedynym rywalem, potencjalnie zdolnym do połączenia swoich możliwości technologicznych, ekonomicznych, gospodarczych, dyplomatycznych i militarnych tak, aby rzucić wyzwanie stabilnemu i otwartemu systemowi międzynarodowemu

W związku z tym celem nowej amerykańskiej administracji będzie zacieśnianie związków z Australią, Japonią i Koreą Południową oraz inwestowanie w Pakt Północnoatlantycki. Działania te mają być podejmowane , jak podkreślają aktorzy, „w duchu wzajemnego szacunku, godności i praw człowieka”. Świdziński zauważa, że zgodnie z dokumentem ograniczona ma zostać rola działań zbrojnych. Stany Zjednoczone zamierzają zrezygnować z toczenia „wiecznych wojen” takich jak w Afganistanie:

Użycie siły zbrojnej w ogóle ma się stać „środkiem ostatniej szansy”; zamiast tego Stany mają sięgać przede wszystkim po „dyplomację, środki ekonomiczne jako podstawowe narzędzia prowadzenia polityki”.

Ekspert wskazuje na przedłużenie przez Joe Bidena traktatu New START. Broń jądrowa ma mieć mniejsze znaczenie w strategii wojskowej. Biały Dom zapowiada dialog z Kremlem i Pekinem ws. ograniczenia najnowszej technologii wojennej. Chodzi zapewne o broń hipersoniczną.

Tego samego dnia, w którym Amerykanie wydali swoje wytyczne, w Pekinie rozpoczęła się Ludowa Polityczna Konferencja Konsultatywna Chin otworzone przemówieniem premiera  Li Keqianga. Zaznaczył on, że

Badania podstawowe są źródłem innowacji. […] Środowisko międzynarodowe stało się niestabilne, a nasze obecne zdolności w zakresie innowacyjności nie są wystarczające w niektórych sektorach.

Jego rząd zamierza je przeznaczyć więc na nie znaczne sumy. W latach 2021-2025 nakłady na badania mają rosnąć. Premier Chin zdradził, że na wyższe nakłady mogą liczyć takie dziedziny nowoczesnej technologii jak:  sztuczna inteligencja, komputery kwantowe, układy
scalone, genetyka, biotechnologia, medycyna oraz eksploracja oceanów, głębin Ziemi, kosmosu, a wreszcie polarna.

Według opublikowanej w piątek wersji roboczej 14. planu pięcioletniego, w latach 2021–2025 nakłady na badania podstawowe mają rosnąć o co najmniej 7% w skali roku i o 10,6% w roku 2021.

Li zapowiedział także starania o zapewnienie Chinom „odpowiedniej” dzietności, choć nie sprecyzował co miałoby to oznaczać. Albert Świdziński przypomina, że  Państwo Środka, w którym do 2015 r. obowiązywała polityka jednego dziecka, jest jednym z najszybciej starzejących się społeczeństw. Obecny współczynnik dzietności wynosi 1,7 na dwójkę rodziców. Możliwe, że teraz limit zostanie zwiększony z dwóch do trzech dzieci.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Wśród Niemców dominują zwolennicy wycofania się części wojsk amerykańskich z RFN

Niemieccy politycy krytykują decyzję amerykańskiego prezydenta, jednak obywatele Niemiec ją popierają- wynika z sondażu przeprowadzonego na zlecenie agencji DPA.

Stany Zjednoczone postanowiły wycofać 12 tys. z 36 tys. swych żołnierzy stacjonujących w Niemczech. Prezydent Donald Trump uważa, że Niemcy za mało wydają na swoje siły zbrojne. 58 proc. ankietowanych instytut badania opinii publicznej YouGov nie zgadza się z taką oceną amerykańskiej głowy państwa. Zdanie amerykańskiego przywódcy podziela zaś 25% respondentów.

Za to decyzję o wycofaniu 1/3 wojsk USA z RFN popiera 47 proc. badanych. Za pozostaniem w Niemczech dotychczasowej liczby żołnierzy jest  28 procent, a za jej zwiększeniem 4 proc., przy 21 proc. niezdecydowanych. Wśród ankietowanych 1/4 poparłaby całkowite wycofanie wojsk amerykańskich.

W przypadku broni jądrowej, składowanej w bazie Büchel w Nadrenii-Palatynacie, aż 66 proc. jest za jej usunięciem, a 19 proc. za pozostawieniem, przy 16 proc. niezdecydowanych.

A.P.

Paweł Soloch: Więcej wojsk USA w Polsce być może w sierpniu tego roku

Szef BBN Paweł Soloch o stanie armii przed i po 2015 roku, zarzutach o zaniedbywaniu WP, rzekomej kwestii rozmieszczenia w Polsce broni jądrowej i zwiększenia liczebności wojsk USA w Polsce.


Szef BBN Paweł Soloch podkreśla w porannej rozmowie Radia Wnet, że tylko dwie formacje w Polsce przywiązywały dużą wagę do kwestii obronności-Prawo i Sprawiedliwość oraz uprzednio Sojusz Lewicy Demokratycznej.

Przewodniczący Biura Bezpieczeństwa Narodowego przypomina, że przed 2015 rokiem, Polskie Siły Zbrojne „uległy bardzo istotnej redukcji. Rządy PO przeprowadziły dziką profesjonalizację armii, której sens sprowadzał się do zmniejszenia liczebności wojsk i nakładów.

Gość Poranka Wnet odpiera zarzuty o zbyt silnym akcentowaniu obecności wojsk amerykańskich w Polsce, zamiast podkreślenia wagi wyszkolenia i doposażenia polskich żołnierzy przez obecnych decydentów:

Przypomnę, że prezydent Andrzej Duda był inicjatorem zwiększenia nakładów na wojsko do 2,5% budżetu. To była jego inicjatywa. Nawet teraz parokrotnie podkreślał, aby przyśpieszyć osiągnięcie tego poziomu przed 2030 rokiem.

Szef BBN odnosi się również do nieodpowiedzialnego podejmowania kwestii rzekomego rozmieszczenia w Polsce broni jądrowej przez kandydata PO na prezydenta-Rafała Trzaskowskiego:

Nie było takich rozmów, nie było przygotowań do takich rozmów. Natomiast pan Trzaskowski z takim uporem w stylu nawiązującym do tradycji doktora Goebellsa, powiedział tę samą kwestię na zasadzie-kłamcie kłamcie, ludzie w końcu w to uwierzą.

Gość Łukasza Jankowskiego zaznaczył, że spodziewa się zwiększenia liczebności wojsk amerykańskich w Polsce do sierpnia tego roku, gdy obchodzone będą rocznice Wojska Polskiego i setnej rocznicy Bitwy Warszawskiej.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

M.K.

Gen. Polko: Budujemy obronę terytorialną o światowej marce. Strategia rozpoznaje zagrożenia, jakie stwarza Rosja

Generał Roman Polko o nowej Strategii Bezpieczeństwa Polski, obronie terytorialnej, wojnie informacyjnej, roli generałów w dyskusji nad wojskiem i współpracy z NATO.

Generał Roman Polko zwraca uwagę, że autorzy nowej Strategii Bezpieczeństwa Polski słusznie zauważają zagrożenie użycia broni jądrowej w międzynarodowym konflikcie. Nie przestała ona być zagrożeniem, mimo końca Zimnej Wojny. Strategia uwzględniając dawne zagrożenia obejmuje też nowe, jak te w cyberprzestrzeni, czy w kulturze. Podkreśla wagę morale wojska:

Sojusz NATO posiadając przewagę na każdym polu, w Afganistanie nie był w stanie pokonać morale talibów. dzisiaj tak naprawdę dogadujemy się z talibami, żeby przywrócić tam spokój.

Kolejnymi założeniami strategii jest stawianie na nowoczesne technologie i siły specjalne. Jak ocenia gen. Polko, w dobie epidemii koronawirusa bardzo dobrze sprawdziły się „wyśmiewane” Wojska Obrony Terytorialnej. Przypomina, że w czasach ministra Bogdana Klicha obronę terytorialną nazywano siłami, „łopata, ziemia, powietrze”, gdyż zajmowały się głównie kopaniem rowów. Trafiali tam „ludzie, którym nie powiodło się w życiu” lub którym nie udało się dostać do innych formacji wojskowych. Obecnie zaś z polskimi terytorialsami chętnie współpracuje amerykańska Gwardia Narodowa:

Budujemy obronę terytorialną o światowej marce.

Gość „Popołudnia WNET” wyraża opinię, że w Europie mamy do czynienia z „prawdziwą wojną informacyjną ze strony Rosji. Tą ostatnią nowa strategia rozpoznaje jako państwo agresywne naruszające suwerenność innych państw, które w przeszłości napadło na Gruzję, a obecnie toczy wojnę na Ukrainie.

Putin lubi prężenie muskułów, narzuca państwom natowskim swoją własną inicjatywę.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego negatywnie ocenia reformę polskiego systemu dowodzenia przeprowadzoną przez rząd PO-PSL. Wprowadzono wówczas „kolegialne dowodzenie, w którym nie wiadomo było, kto, za co odpowiada”. Prowadziło to do konfuzji również w stosunkach z naszymi sojusznikami. Podkreśla również, że w armii zwiększyło się zapotrzebowanie na informatyków i medyków.

Trolle rosyjskie starają się różnymi fake newsami dezintegrować partnerów i dzielić.

Mówi o konieczności utrzymywania bliskich kontaktów z sojusznikami w celu uniknięcia destrukcyjnych działań Rosji. Odnosi się do roli dowódców wojskowych w debacie nad polityką obronną:

Generałowie muszą trzymać się z daleka od polityki, ale na temat bezpieczeństwa powinni dyskutować z politykami na równych prawach.

Przypomina, że gdy w 2007 r. napisał artykuł „Armia bez zdrowego rozsądku” został skrytykowany za zabieranie głosu, jednak ówczesny szef MON  Aleksander Szczygło zaprosił go na kawę, gdzie powiedział: „dobre uwagi pan podniósł”.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K./A.P.

Ryszard Czarnecki, prof. Waldemar Paruch, Jarosław Stawiarski – Poranek WNET – 1 lipca 2019 r.

Poranka WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 7:07 – 9:07 na: www.wnet.fm, 87.8 FM w Warszawie i 95.2 FM w Krakowie. Zaprasza Krzysztof Skowroński.

Goście Poranka WNET:

Ryszard Czarnecki – europoseł, PiS,

prof. Waldemar Paruch – szef rządowego Centrum Analiz Strategicznych,

prof. Andrzej Gil – historyk,

Krzysztofik Marcin – dyrektor lubelskiego oddziału IPN,

Jarosław Stawiarski – marszałek województwa Lubelskiego,

Mirosław Hagemajer – Miejski Plan Adaptacji do zmian klimatu w Lublinie,

Mikołaj Górecki – Missa Na Baryton Solo, Chór Mieszany I Orkiestrę

Hanna Shen – korespondentka polskich mediów mieszkająca na Tajwanie,

Wojciech Pokora –  dziennikarz, szef portalu internetowego Radia Lublin,

Andrius Tučkus – przewodniczący Rady Ruchu Sąjūdis.


Prowadzący: Krzysztof Skowroński

Wydawca: Jaśmina Nowak

Realizator: Paweł Chodyna


 

Część pierwsza:

Ryszard Czarnecki / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Ryszard Czarnecki opowiada z Brukseli o przebiegu niekończącego się szczytu Rady Europejskiej. Europosłowie nie mogą dość do porozumienia odnośnie obsady najważniejszych stanowisk w Unii Europejskiej. Polskim europarlamentarzystom udało się zablokować kandydaturę Fransa Timmermansa na szefa Komisji Europejskiej: „Tak naprawdę ten szczyt był kolejną odsłoną starcia między starą unią, dawną EWG, a nową unią, ponieważ kandydatura Timmermansa została uzgodniona przez kraje EWG: Niemcy, Francję, Holandię, Włochy i miała ona być narzucona krajom nowej unii.”

 

Krzysztof Skowroński i prof. Waldemar Paruch

Prof. Waldemar Paruch komentuje przebieg trwającego szczytu Rady Europejskiej. Ocenia możliwość udziału firmy Huawei w budowie sieci 5G w Polsce stwierdzając, iż jest niewielka szansa aby to właśnie ta Chińczycy realizowali tę inwestycję. Zdradza również, iż za ok 6 tygodni powinniśmy poznać ofertę Prawa i Sprawiedliwości na najbliższe wybory parlamentarne.

 

 

Część druga:

J. Matejko, Unia lubelska | Fot. domena publiczna, Wikipedia

Andrzej Gil zabiera nas w historyczną podróż po najstarszych częściach Lublina. Choć działania wojenne mocno nie zniszczyły tego miasta, to jednak jak stwierdził prof. Gil – czas zrobił swoje. Gość „Poranka WNET” mówi także o 450 rocznicy Unii Lubelskiej oraz o obrazie Jana Matejki znajdującym się w Muzeum Lubelskim. Jak dodał gość „Poranka WNET”, samo podpisanie porozumienia pomiędzy stanami Korony Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego Unii Lubelskiej było jednym z najważniejszych aktów I Rzeczypospolitej.

Mikołaj Górecki / fot. Jaśmina Nowak

Mikołaj Górecki opowiada o swoim uczestnictwie w obchodach 450 rocznicy Unii Lubelskiej.  Kompozytor zdradza kulisy organizacji koncert dla otwartej publiczności: „chór i orkiestra miały dość skomplikowane zadanie, ponieważ byli to ludzie nie tylko z różnych miast, a nawet różnych krajów, którzy spotkali właściwie po raz pierwszy w piątek i całość została zmontowana dość w krótkim czasie.”

 

Przegląd prasy o godzinie 8:00 autorstwa Aleksandra Wierzejskiego.

 

Część trzecia:

Jarosław Stawiarski / Fot. Jaśmina Nowak

Jarosław Stawiarski skomentował obchody 450 lecia Unii Lubelskiej w Lublinie z których jest mocno zadowolony. Powrócił także do historii tamtych wydarzeń, określając Polskę tamtego okresu mianem tygla narodowościowego w ramach którego państwo pięknie się rozwijało: Były to czasy, kiedy byliśmy prawdziwą potęgą Europejską, kiedy Rzeczpospolita zajmowała powierzchnię miliona kilometrów kwadratowych. Lublin był wtedy jednym z centralnych miast pierwszej Rzeczpospolitej.

Marszałek województwa Lubelskiego odniósł się także do planów Platformy Obywatelskiej, która zapowiada decentralizację i przekazanie większej ilości władzy w ręce władzom samorządowym, w tym marszałkom:  „Ja nie widzę w samorządzie Wojewódzkim jakiś koniecznych zmian, które mogłyby przyczynić się do lepszego zarządzania samorządem wojewódzkim, bo tak naprawdę to było wypracowane od 20 lat. Pamiętam, że reforma samorządowa, zarówno powiatowa i wojewódzka, weszły w życie równe 20 lat lat temu. Pewne korekty na pewno można byłoby zrobić, ale ja tu nie widzę czegoś, co by powodowało, że samorządy nie mogą być suwerenami na swoich terenach, że nie mogą same decydować o tym, jakie są potrzeby mieszkańców. Dlatego uważam, że ten płacz i lament jest jedynie na użytek wyborów.”

 

Hanna Shen komentuje drugie historyczne spotkanie pomiędzy prezydentem Donaldem Trumpem a przywódcą Korei Północnej Kim Dzong Unem do którego doszło na ziemiach Korei

Hanna Shen / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Północnej. Rozmowy dotyczyły sankcji, którymi objęta została Korea Północna. Jak wynika z pierwszych informacji, Donald Trump może być gotowy na złagodzenie owych sankcji. Choć na razie nie doszło do podpisania żadnego porozumienia, to wydaje się, że: „Trump zmienia powoli swoje zdanie i nastawienie do Kim Dzong Una”. Jak podkreślił amerykański prezydent, został zapewniony przez Kima iż ten nie będzie przeprowadzał testów broni jądrowej ani rakiet.

 

Część czwarta:

Fot. Szater, Wikimedia Commons

Wojciech Pokora przybliża kwestię budowy nowego osiedla w Lublinie, w ramach budowy którego deweloper zobowiązał się do stworzenia parku naturalistycznego za kwotę 10 milionów złotych. Całość sfinansować ma owy deweloper, który obiecał przekazać miastu gotowy park za symboliczną złotówkę.

 

 

 

 

Andrius Tuckus mówi o stosunkach, w tym konfliktach polsko-litewskich na przestrzeni lat oraz działaniach Rosji, które prawie zawsze

Andrius Tučkus / Fot. Jaśmina Nowak, Radio WNET

polegały na pogorszeniu owych stosunków. Gość „Poranka WNET” mówił także o wyborach na Litwie, w ramach których wybrany został nowy prezydent Gitanas Nauseda. Pierwszą wizytę zagraniczną nowo wybrany prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nausėda ma zamiar złożyć w Warszawie.

 

Przegląd prasy o godzinie 9:00 autorstwa Aleksandra Wierzejskiego.

 

Część piąta:

Obraz Matki Bożej Płaczącej (kopia obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej) / Fot. Scotch Mist / Creative Commons 4.0

Marcin Krzysztofik przytacza historię cudu lubelskiego. Było to wielkie wydarzenie społeczne i religijne. Wszystko wydarzyło się na początku lipca 1949 roku, czyli równo 70 lat temu. W dniu 3 lipca 1949 roku na obrazie Matki Bożej dostrzeżono ślad łzy: „Pierwsza dostrzegła to siostra Barbara Sadkowska, poinformowała ona jednego z księży. Opowieść o tym rozległa się po całym Lublinie i wkrótce do katedry przypomnę zaczęły docierać ogromne rzesze mieszkańców Lublina, a w kolejnych dniach mieszkańców Lubelszczyzny jak i również całego kraju.”

 

 

 

 

 

Ryszard Czarnecki ponownie połączył się z Krzysztofem Skowrońskim aby streścić przebieg wznowionego szczytu Rady Europejskiej, gdzie jak twierdzi, dochodzi

Ryszard Czarnecki / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

do próby przekonania jednego z państw V4 do głosowania na do tej pory odrzucaną kandydaturę Fransa Timmermansa. Doszło do prób przekonania delegatów ze Słowacji, w tym premiera Petera Pellegriniego, które jednak skończyły się porażką.

 

 

 

 

Ewa Łoś / Fot. Jaśmina Nowak

Dzięki Ewie Łoś poznajemy dzieje i życie Józefa Łobodowskiego, będącego: „pisarzem o niezwykłej skali talentu, bogactwa i różnorodności zainteresowań, ale też dokonań. Wypowiadał się on bez żadnego najmniejszego problemu w kilku językach, poruszał się pomiędzy wieloma kulturami. Od dzieciństwa pomiędzy Polską, Ukraińską, Rosyjską, a potem przez kilkadziesiąt lat w kulturze hiszpańskiej i w każdym tym miejscu umiał się znaleźć, poznawał język,  kulturę, poruszał się bardzo dobrze w tej przestrzeni międzykulturowej.”

Jak dodaje gość „Poranka WNET”, Łobodowski był także znakomitym poetą, który wydał 17 tomików poezji, 7 tomów prozy a także dwie dwa cykle prozy nazywane trylogią ukraińską.

 

Mirosław Hagemajer mówi o Miejski Plan Adaptacji do zmian klimatu w Lublinie w tym o sposobach przeciwdziałania zmianom

Mirosław Hagemajer / Fot. Jaśmina Nowak

klimatu: „Mamy dwa rodzaje działań. Jednym z nich są adaptacje. Jeżeli nie możemy sobie z tym poradzić, drugim rozwiązaniem jest mitygacja, czyli ograniczanie naszego negatywnego wpływu na środowisko. Staramy się dostosowywać miejskie plany adaptacji do zmian klimatu, gdyż jest to część działań związanych z poprawianiem warunków życia w mieście.”  Inicjatorem tworzenia miejskich planów adaptacji do zmian klimatu jest Ministerstwo Ochrony Środowiska, które uruchomiło program aż w 44 największych miastach.

 


Posłuchaj całego „Poranka WNET”!