Ks. Isakowicz-Zaleski: Sytuacja abpa Dzięgi jest niewyjaśniona. Nie powinien wygłaszać orędzia na 1 listopada

„Wobec abpa Dzięgi prowadzone jest postępowanie w sprawie krycia pedofilii”. Duchowny ormiański o błędzie Episkopatu ws. orędzia, przedwczesnej kanonizacji Jana Pawła II i o wolności do zgromadzeń.


Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski sądzi, iż kanonizacja Jana Pawła II była wykonana za szybko, ponieważ nie wyjaśniono wszystkich spraw, które są na ustach przeciwników papieża.  Wskazuje, że sam papież-Polak wprowadził zasadę, aby nie zaczynać procesu beatyfikacyjnego wcześniej niż pięć lat po śmierci. To wymaganie jednak nie zostało zastosowane. Obecnie należy zbadać sprawę wiedzy Ojca Świętego na temat pedofilii w Kościele. Problemy pedofilii nie zostały rozwiązane ani za panowania Benedykta XVI, ani za Franciszka. Obecnie, jak mówi, pociągnięto farbą po fasadzie.

Pustoszeją seminaria duchowne, mało ludzi interesuje się Kościołem.

Ks. Isakowicz-Zaleski komentuje wygłoszenie orędzia przez abpa Andrzeja Dzięgi na Uroczystość Wszystkich Świętych. Przypomina, że na hierarcha jest oskarżony o tuszowanie pedofilii w diecezjach sandomierskiej i szczecińskiej.

Jego sytuacja jest niewyjaśniona, toczy się postępowanie.

Były uczestnik opozycji antykomunistycznej komentuje obecną sytuację związaną z Marszem Niepodległości. Wspomina, że jego pokolenie walczyło o wolność manifestowania.

Jedni chcą zakazać Marszy Niepodległości, inni marszów środowisk LGBT.

Duchowny nie jest za zakazywaniem żadnych marszy. Zaznacza, że podczas manifestacji powinno być przestrzegane prawo.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Zakaz mszy trydenckiej w kościołach parafialnych. Franciszek ogranicza możliwość sprawowania przedsoborowej liturgii

W wydanym w piątek motu proprio papież Franciszek uzależnił odprawianie mszy św. wg Mszału z 1962 r. od zgody miejscowych biskupów zakazując przy tym odprawiania jej w kościołach parafialnych.

Zgodnie z wydanym przez papieża Benedykta XVI listem apostolskim motu proprio (łac. z inicjatywy własnej) Summuorum Pontificum, ryt rzymski występował w formie zwyczajnej, czyli po reformie liturgicznej 1970 r., i w formie nadzwyczajnej. Nadzwyczajna forma rytu rzymskiego nazywana jest mszą trydencką od Soboru Trydenckiego, na którym ten porządek sprawowania liturgii kościoła łacińskiego został promulgowany. Forma ta, ze zmianami, z których ostatnie wprowadzone były w 1962 r., była podstawową formą sprawowania mszy św. w Kościele rzymskokatolickim aż do reform liturgicznych po Soborze Watykańskim II.

Zgodnie z wydanym przez papieża Franciszka motu proprio Traditionis Custodes, jedyną formą rytu rzymskiego będzie teraz liturgia posoborowa. Odprawianie mszy św. według mszału z 1962 r. będzie dopuszczalne jedynie za zgodą miejscowego biskupa. Nie będzie mogło się jednak odbywać w kościołach parafialnych, a biskupi nie będą mogli wydawać pozwoleń na tworzenie nowych grup skupionych wokół tradycyjnej formy mszy.

Papież Franciszek wyjaśnił w załączonym do motu proprio liście, że zgodnie z opinią biskupów, z którymi się konsultował, pozwolenie na sprawowanie liturgii w formie przed reformami nie przyczyniło się do jedności Kościoła, a wręcz przeciwnie. Mszał z 1962 r. jest według Ojca Świętego używany instrumentalnie, w duchu odrzucenia nie tylko reformy liturgicznej, ale też ostatniego soboru powszechnego.

A.P.

Źródło: Vatican News

 Stanisław Krajski: Epidemia koronawirusa wygląda na sterowaną. Ktoś tu majstruje przy gospodarce

 Stanisław Krajski o sprawie abpa Jana Pawła Lengi, zawieszeniu odprawiania mszy św. we Włoszech w związku z Covid-19 oraz o gospodarczych skutkach tej epidemii i czy służy depopulacji.


Stanisław Krajski odnosi się do sprawy abp Jana Pawła Lengi. Stwierdza, że

Gromadzi się wokół tych spraw masa półprawd i manipulacji.

Po latach posługi biskupiej w Kazachstanie ks. abp Jan Paweł Lenga poprosił papieża Benedykta XVI o pozwolenia na przejście na emeryturę, które zostało mu udzielone. Wyjechał potem do Polski, z której pochodzą jego rodzice. Nasz gość odnosi się do zarzutu niewymieniania imienia papieża w trakcie mszy św. przez hierarchę. Tłumaczy, że to nieprawda. Krajski komentuje zakaz odprawiania mszy św. we Włoszech:

Sytuacja we Włoszech pokazuje jaki jest tam stan wiary […] Jakby Kościół nie wierzył w nadprzyrodzoną interwencję.

Zauważa, że komunia św. na rękę nie pomaga, a wręcz przeciwnie. Jego zdaniem włoscy biskupi „robią coś, co można nazwać wariactwem”, a papież milczy. O epidemii nasz gość stwierdza, że wygląda na sterowaną. Zauważa, że przy ptasiej grypy było więcej ofiar, a nie było żadnej paniki, tak jak teraz. Wówczas „wszystkie państwa oprócz jednej mądrej Polski zamówiły szczepionki”. Premier Ewa Kopacz postąpiła wówczas rozsądnie. Obecnie zaś „Polska już się poddała tej histerii”. Politycy i media ją napędzają, gdyż „Im więcej PiS robi, tym PO więcej żąda, a dla mediów to złota kura”.

Podejrzane, że Bill Gates może w tym maczać palce […] Ma ideę na granicy wariactwa, by zmniejszyć populację na świecie.

Krajski przywołuje teorie przypisujące znanemu miliarderowi podstępne dążenie do ubezpłodniania ludzkości. Jednym ze sposobów miałaby być szczepionka na koronawirusa.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Wojciech Cejrowski: Donald Trump jako prezydent pokazał jak działa kapitalizm, kiedy się go dobrze używa

Krzysztof Skowroński i Wojciech Cejrowski rozmawiają o papieskiej krytyce ideologii gender. Komentują orędzie o stanie państwa wygłoszone przez prezydenta USA Donalda Trumpa i galę rozdania Oscarów.

https://www.mixcloud.com/mediawnet/studio-dziki-zachód-10022020/

 

Wojciech Cejrowski komentuje ostatnią  krytyczną wypowiedź papieża Franciszka o ideologii gender:

W głowie papieża jest bałagan. Wiele było już wypowiedzi zupełnie niezrozumiałych, przeczących doktrynie Kościoła. Trudno jest mu zaufać.

Jak dodaje gospodarz „Studia Dziki Zachód”:

Lewackie media na pewno pominą te słowa papieża Franciszka.

Podróżnik prostuje nieporozumienia narosłe wokół dogmatu o nieomylności papieża:

Dogmat ten nie obowiązuje zawsze i wszędzie. […] Katolik ma obowiązek upominać hierarchów, kiedy głoszą herezje.

Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego tłumaczy istotę miłosierdzia Bożego:

Na miłosierdzie trzeba się otworzyć, żałować za grzechy, i umieć o nie poprosić. Ono nie jest całkowicie bezwarunkowe.

Wojciech Cejrowski mówi o współczesnym rozwoju technologicznym. Podróżnika obecnie nudzi czytanie książek autorów, którzy ten skok przewidzieli. Zwraca on uwagę, że coraz bardziej powszechna automatyzacja prowadzi do rozmycia prawnej odpowiedzialności użytkowników jego urządzeń.

Poruszony zostaje również temat sytuacji politycznej w USA po zakończonej niepowodzeniem Demokratów procedurze impeachmentu prezydenta Donalda Trumpa:

Wszystkie wrogie Trumpowi media piszą, że miał bardzo dobre ostatnie 2 tygodnie.

Jak relacjonuje gospodarz „Studia Dziki Zachód”, prezydenckie orędzie o stanie państwa wywołało dość powszechny zachwyt.

Demokraci gwizdali podczas przemówienia, również wtedy, gdy  Trump cytował konstytucję.

Zdaniem Wojciecha Cejrowskiego, Trump przedstawił przekonujące dowody skuteczności własnej polityki. Wyeksponował rodzinę żołnierza, który dzięki jego decyzji mógł wrócić z Afganistanu. Wskazał ofiary zamachów w Afganistanie i Iraku. Stwierdził, że musi zabijać zbrodniarzy takich jak gen. Sulejmani, by amerykańskie rodziny mogły być bezpieczne. Zwrócił rownież uwagę na konieczność budowy muru na granicy z Meksykiem

Donald Trump skrytykował również hipokryzję, którą przejawiają, jego zdaniem Demokraci. Z jednej strony, deklarują przywiązanie do religii, a  z drugiej, zdaniem prezydenta, sieją nienawiść.

Jak odnotowuje Wojciech Cejrowski, w USA w styczniu powstało 225 tys. nowych miejsc pracy:

Trump pokazał , jak działają kapitalizm i wolność, jeśli dobrze się ich używa.

Wojciech Cejrowski zwraca uwagę, że w Partii Republikańskiej również odbywają się prawybory. W stanie Iowa Donald Trump uzyskał bardzo duże poparcie, przy rekordowo wysokiej frekwencji.

Krzysztof Skowroński i Wojciech Cejrowski rozmawiają o wczorajszej ceremonii wręczenia Oscarów. Podróżnik ocenia, że galę w Los Angeles z roku na rok ogląda się coraz gorzej.

Wojciech Cejrowski krytykuje koncepcję ulokowania na polskim wybrzeżu  hubu przeładunkowego. Jego zdaniem Morze Bałtyckie nie nadaje się do tej roli. Poza tym, polska sieć dróg  jest zdecydowanie zbyt słabo rozwinięta.

Podróżnik porusza na koniec problem ochrony środowiska:

Węgiel i ropa naftowa to najbardziej ekologiczne i odnawialne paliwa. Powstały z ziemi, a kiedy zasadzimy nowe drzewo, będziemy mogli te surowce odzyskać.

Jak dodaje Wojciech Cejrowski:

Greta Thunberg chce zniszczyć świat.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Lisicki: Przez funkcjonowanie dwóch papieży zostaje osłabiony autorytet Kościoła i Rzymu. Film „Dwóch papieży” to szmira

Książka „Z głębi naszych serc” rozbudza dyskusje na temat zasadności celibatu w Kościele Katolickim, przez niektórych jest ona ruchem wyprzedzającym najbliższe działania papieża Franciszka.


Paweł Lisicki, publicysta, redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy”, mówi o kontrowersjach związanych z niedawno wydaną książką „Z głębi naszych serc” napisaną przez Benedykta XVI i kardynała Robert Saraha:

Cała książka dotyczy tego czym jest kapłaństwo, a w szczególnym wypadku i to właśnie budzi dyskusję – czym jest celibat. Obaj autorzy, a właściwie Benedykt XVI bardzo mocno podkreśla, że celibat nie jest tylko pewnego rodzaju historycznym przypadkowym zjawiskiem, czymś co pojawiło się w kościele późno, w średniowieczu i jest pewnym zwyczajem, tylko że jego zdaniem należy do samej ontologicznej struktury kapłaństwa.

Streszczając myśl Benedykta XVI, gość „Poranka WNET” stwierdza, iż nie można sobie wyobrazić, że ksiądz, kapłan, nie był jednocześnie mężczyzną żyjącym w celibacie:

Wielka awantura dotyczy tezy, która jest odczytywana jako pewnego rodzaju ruch uprzedzający w stosunku do adhortacji, która papież Franciszek w najbliższych tygodniach, która to adhortacja ma być poświęcona podsumowaniu wniosków wypływających z Synodu Amazońskiego.

Synod Amazoński odbył się na przełomie października i listopada 2019 roku i został na nim przegłosowany większością 2/3 głosów bardzo istotny postulat:

Żeby w Amazonii dopuścić do święceń tzw. Viri probati, czyli doświadczonych mężczyzn […] krótko mówiąc, aby w tym aspekcie znieść celibat, bo do tego to się w tym momencie sprowadza.

Książka „Z głębi naszych serc” ma o tyle duże znaczenie, iż jednym ze współautorów jest kardynał Robert Sarah, który jest prefektem kongregacji Kultu Bożego:

Bardzo ważna kongregacja Rzymska. Jest człowiekiem odpowiedzialnym za wszystkie rzeczy dotyczące obrzędów, liturgii, sprawowania mszy.

Przechodząc do tematu filmu „Dwóch papieży”, Paweł Lisicki precedensową sytuację, w której mamy de facto dwóch papieży, która nigdy nie występowała w tradycji katolickiej:

Benedykt XVI ustępując, po pierwsze zachował tytuł jego świętobliwość, po drugie najpierw określał siebie „papież emeryt” […] w książce „Z głębi naszych serc” miał funkcjonować po prostu jako papież. Po trzecie występuje w białej szacie, charakterystycznej dla papieża. […] Ta historia sprawia, że w ogólnym rezultacie zostaje osłabiony autorytet Kościoła i w ogóle autorytet Rzymu.

Sam film „Dwóch papieży” określany jest przez gościa „poranka WNET” mianem szmiry, którego nie można brać poważnie, gdyż nie pokazuje on praktycznie żadnych faktów.

A.M.K.

Ks. Isakowicz-Zaleski o groźbie schizmy w Kościele: Wszystko w rękach papieża Franciszka

Jak rozumieć sytuację, w której papież-senior co jakiś czas wypowiada się na temat problemów Kościoła , mimo że ustępując zapowiadał milczenie? Czy należy zlikwidować celibat kapłanów?

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski komentuje upublicznione fragmenty książki napisanej przez kard. Roberta Saraha przy udziale Benedykta XVI ( niejasności wokół autorstwa publikacji wyjaśniliśmy tutaj, powołując się na  komunikat Katolickiej Agencji Informacyjnej).  Zwraca uwagę, że zapowiedź papieża-seniora o tym, że po ustąpieniu z urzędu zachowa milczenie i poświęci się modlitwie, pozostała niezrealizowana, ponieważ w ostatnim czasie Benedykt XVI wykazuje dużą aktywność:

Już sam fakt, że Benedykt XVI się wypowiada, oraz że jest to w pewnej kolizji z oficjalnymi wypowiedziami papieża Franciszka, jest sytuacją bez precedensu. Jest to sytuacja, w której przy różnych okazjach może iskrzyć.

Duchowny stwierdza, że sprawa celibatu kapłańskiego powinna stać się przedmiotem synodu ogólnoświatowego, a nie tylko dotyczącego jakiejś części świata, jak to miało miejsce ostatnio. Mówiąc o Benedykcie XVI, ks. Isakowicz-Zaleski stwierdza, ze jest on najwybitniejszym żyjącym teologiem.  Wyraża obawę, że opinia publiczna odbierze wypowiedzi Benedykta XVI jako świadectwo dwuwładzy w Kościele.

Gość „Popołudnia WNET” wysuwa tezę, że podczas konklawe 2013 r. sprawa wyboru nowego papieża nie potoczyła się po myśli Benedykta XVI.  Mówiąc o kard. Robercie Sarahu, nazywa go „bardzo uczciwym, jednoznacznym i wyrazistym kapłanem”.  Stwierdza, ze książka „Z głębi naszych serc” jest 'ruchem uprzedzającym” wobec adhortacji posynodalnej, którą wkrótce ogłosi papież Franciszek.

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski mówi o polityce kreowania kardynałów przez papieża Franciszka. Zwraca uwagę, że w tej chwili ponad połowa kardynałów popiera linię obecnego papieża, co powoduje, że jego następca najprawdopodobniej będzie kierował Kościołem w zbliżony sposób.  Rozmówca Łukasza Jankowskiego wyraża nadzieję, że jedność Kościoła w obliczu sporów w kwestii dyscypliny kościelnej zostanie zachowana:

Chcę wierzyć, że papież Franciszek, pomimo że idzie w kierunku zmian, przed pewnymi decyzjami jednak się powstrzyma. Wszystko w jego rękach.

Gość Popołudnia WNET krytykuje negatywne wypowiedzi o. Grzegorza Kramera i ks. Wojciecha Lemańskiego na temat papieża – seniora. Zarzuca obu kapłanom „grubiaństwo i brak kindersztuby”. Mówi, że ks. Lemańskiego nie należy w ogóle traktować poważnie. Wytyka władzom kościelnym nieumiejętność rozwiązania jego sprawy. Oskarżą je o prześladowanie duchownych głośno wyrażających wartości konserwatywne, m.in. kapłana archidiecezji poznańskiej ks. Daniela Wachowiaka.

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski stwierdza, że w Kościele powinna odbyć się poważna debata na temat celibatu. Stwierdza, że rozwiązania proponowane dla Amazonii oraz koncepcje Kościoła w Niemczech są nie do zaakceptowania. Należałoby za to pochylić się na model kapłaństwa funkcjonujący w katolickich Kościołach wschodnich.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

[AKTUALIZACJA] Kolejne wydania książki kard. Roberta Saraha będą zawierały dopisek „przy wkładzie Benedykta XVI”

W środę ukaże się książka „Z głębi naszych serc”, którą papież-emeryt napisał wraz z prefektem Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, kardynałem Robertem Sarahem.

Francuski dziennik „Le Figaro”; najpierw na swej stronie internetowej, a następnie w poniedziałkowym wydaniu umieścił fragmenty nowej książki Benedykta XVI.  W kontekście kościelnej debaty nad dopuszczeniem do święceń kapłańskich żonatych stałych diakonów, mężczyzn cieszących się w Kościele nieposzlakowaną opinią, (tzw. viri probati), papież-senior stwierdził jasno:

Nie jest możliwa jednoczesna realizacja dwóch powołań. Z codziennego odprawiania Eucharystii, które zakłada stałą służbę Bogu, zrodziła się spontanicznie niemożliwość związku małżeńskiego.

Kardynał Sarah stwierdził ponadto, że żonaci księża staliby się „kapłanami drugiej kategorii. Obaj autorzy zapewnili, że napisali swoją książkę kierując się „zaniepokojeniem i miłością do Kościoła.  Dali równiueż jasno do zrozumienia, że zależy im na utrzymaniu jedności Kościoła:

Jeśli ideologia dzieli, to prawda łączy serca.

[AKTUALIZACJA]

Jak podaje Katolicka Agencja Informacyjna, papież-senior Benedykt XVI Abp Georg Gänswein, prywatny sekretarz Benedykta XVI, powiedział we wtorek austriackiej agencji katolickiej „Kathpress” w Rzymie, że na prośbę papieża-seniora kard. Sarah, prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, zadzwonił wcześnie rano we wtorek, aby poprosić francuskiego wydawcę o usunięcie nazwiska i zdjęcia Benedykta XVI z okładki książki. Cytowany przez portal DEON.pl osobisty sekretarz Benedykta XVI abp Georg Gänswein poinformował:

Benedykt XVI nie został jednak poinformowany o faktycznej formie i układzie planowanej książki. […] Było to nieporozumienie bez kwestionowania dobrych intencji kard. Saraha. […] Wkład do głównej części książki papieża-seniora jest jednak w „100 procentach Benedykta”.

Jak dodał abp Gänswein, niewyjaśniona pozostała kwestia praw autorskich papieża-seniora. Nie doszło do podpisania umowy z wydawnictwem Fayarda.

Papież Franciszek kilkakrotnie podkreślał, że nie popiera idei dobrowolnego celibatu. Jego zdaniem wyjątki można wprowadzić tylko wyjątkowo i to na obszarach, w których istnieje taka potrzeba duszpasterska.

W obecnym kształcie kwestii celibatu poświęcone jest 175 stron książki, na którą składają się dwa teksty, jeden papieża-seniora, drugi kard. Saraha oraz wprowadzenie i zakończenie podpisane przez obydwu autorów.

[AKTUALIZACJA]

Katolicka Agencja Informacyjna Kard. Sarah przy wkładzie Benedykta XVI po godz. 15 poinformowała, że następne wydania książki będą sygnowane nazwiskiem kard. Roberta Saraha, z dopiskiem „przy udziale Benedykta XVI”

A.W.K.

Paweł Lisicki: Książka „Grób Rybaka” to bardzo ciekawa historia, przypominająca nieco film sensacyjny [VIDEO]

-Pierwsza grupa archeologów […] odnalazła pod posadzką obecnej Bazyliki Świętego Piotra to, czego się niektórzy nie spodziewali, mianowicie wielką nekropolię pogańską — powiedział Lisicki.

 


Paweł Lisicki opowiadał o swojej najnowszej książce pt. Grób Rybaka, będącej wielowarstwowym opisem grobu i relikwii Świętego Piotra:

Dzisiaj mamy 27 czerwca a decyzja o tym, żeby zacząć poszukiwać i przeprowadzić badania, dotyczące dokładnego położenia grobu i szczątek zapadła 28 czerwca 1939 roku. Mamy więc prawie okrągłą rocznicę decyzji podjętej przez Piusa XII.

Gość „Poranka WNET” streszczając swoją książkę, opowiada o ciekawych decyzjach, poszukiwaniach archeologicznych oraz o wątpliwościach, które pojawiły się w trakcie samych poszukiwań:

Coraz częściej zaczęły się pojawiać głosy wątpliwości, głównie związane z tym, że w Nowym Testamencie nie nie jest nigdzie opisana i śmierć Świętego Piotra ani miejsce jego przebywania czy pochówku.

Dopiero w 1968 roku ogłoszono odnalezienie kości Świętego Piotra, później z kolei Watykan zaczął się wypierać z

Okładka książki „Grób Rybaka”.

tego znaleziska, a sama informacja zniknęła z oficjalnych przewodników. Do sprawy powrócił dopiero Benedykt XVI, który w 2013 roku na nowo pokazał światu relikwiarz z kośćmi.

Sama historia opisana w książce brzmi niejako jak scenariusz filmu sensacyjnego, gdyż pierwsza grupa archeologów podczas prac poszukiwawczych, pod posadzką obecnej Bazyliki Świętego Piotra odkryła wielką nekropolię pogańską:

„Główne prace wykopaliskowe miały miejsce w roku 1941, to wtedy najwięcej odnaleziono. Ta pierwsza grupa archeologów, ku wielkiemu zdziwieniu i początkowo takiemu zaskoczeniu, odnalazła pod posadzką obecnej Bazyliki Świętego Piotra to, czego się niektórzy nie spodziewali, mianowicie wielką nekropolię pogańską”.

Paweł Lisicki na koniec dodał, że ze względu na 20 wieków, które minęły od śmierci Św. Piotra, nie ma 100% pewności co do tego, że odnalezione kości należą właśnie do niego, jednak przemawiają za tym wszystkie zebrane dowody. Więcej dowiecie się Państwo z lektury książki.

A.M.K.

Benedykt XVI: Upadek moralny jedną z przyczyn skandalu w Kościele

Krystian Kratiuk o liście autorstwa Benedykta XVI, w którym obszernie przedstawia podstawy kryzysu, jaki dotknął Kościół katolicki.

Ów kryzys związany jest z wykorzystywaniem seksualnym małoletnich przez niektórych duchownych. List został opublikowany 11 kwietnia 2019 r. na łamach niemieckiego pisma „Klerusblatt”. Ojciec Święty piszę w nim, że wśród przyczyn skandalu w Kościele znajduje się „upadek moralny” po rewolucji 1968 roku. Artykuł wywołał skandal wśród wielu katolików.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

 

Poniżej przeczytasz pełną treść listu Benedykta XVI:

Benedykt XVI: Kościół a skandal wykorzystywania seksualnego (pełny tekst polski)

Rzecznik KEP: Po grzechu pierworodnym grzech jest wszędzie, także w środowiskach związanych z Kościołem

Rzecznik Konferencji Episkopatu opowiada o zorganizowanej przez papieża Franciszka konferencji ws. ochrony nieletnich w Kościele i problemach, z którymi boryka się Kościół na początku tysiąclecia

Gościem Poranka WNET jest Ks. prof. Paweł Rytel-Andrianik, prezbiter diecezji drohiczyńskiej i rzecznik prasowy Konferencji Episkopatu Polski.

Ks. Rytel-Andrianik opowiada o zwołanej przez papieża konferencji przewodniczących episkopatów ws. ochrony nieletnich w Kościele. Kościelny szczyt dotyczący pedofilii ma sprawić, że radykalnie zmieni się postawa kościoła katolickiego wobec przypadków molestowania nieletnich przez duchownych. Duchowny zaznacza, że problem pedofilii dotyczy nie tylko Kościoła.

Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski odmawia komentarza na temat kontrowersyjnych słów papieża Franciszka a dotyczących św. Jana Pawła II. Obecny Biskup Rzymu podczas konferencji prasowej, która miała miejsce na pokładzie samolotu zasugerował, że św. Jan Paweł II wiedział o nadużyciach seksualnych i ekonomicznych w kontemplacyjnym zakonie sióstr ze wspólnoty św. Jana we Francji. Jak opowiadał, ówczesny Ojciec Święty miał nakazać kard. Josephowi Ratzingerowi – który miał Polakowi pokazać dowody – odłożenie wyżej wymienionej sprawy do archiwum.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy!