Paragwaj: reportaże z peryferii

Paragwaj, autor zdjęcia: Wojciech Ganczarek

Paragwaj leży na peryferiach turystycznych Ameryki Łacińskiej. Są jednak i takie osoby, które ten kraj przejechały wzdłuż i wszerz i chętnie dzielą się swą pasją na temat ojczyzny yerba mate.

Choć Ameryka Łacińska z każdym rokiem staje się coraz bardziej znana polskiemu odbiorcy (m.in. za sprawą República Latina), wciąż niektóre z jej części cieszą się mniejszym zainteresowaniem pod względem turystycznym, kulturowym, kulinarnym, czy politycznym. Zupełnie zresztą niesłusznie.

Do krajów latynoamerykańskich cieszących się mniejszym zainteresowaiem należy Paragwaj. Można wręcz powiedzieć, że to niewielkie południowoamerykańskie państwo leży na peryferiach regionu. Dlaczego? Kraj nie ma dostępu do morza, ani rajskich plaż. Na jego terytorium nie ma też wysokich gór, ani selwy tropikalnej pełnej zróżnicowanych gatunków roślin i zwierząt. Kuchnia paragwajska, choć ciekawa, w przedbiegach przegrywa nie tylko z najbardziej znanymi kuchniami z tej części świata: peruwiańską i meksykańską. Paragwaj nie jest również potęgą muzyczną. Co więcej, chyba niewiele osób może wymienić międzynarodowe gwiazdy muzyczne pchodzace z tego kraju. Być może, gdyby głębiej pogrzebać, doszukać by się można pewnych sukcesów na arenie sportowej zwłaszcza piłki nożnej…

Czy zatem mozna mówić, że Paragwaj nie jest wart naszego zainteresowania? Z pewnością nie!

Co więcej, sa nawet takie osoby, które specjalnie wybrały się tam, aby lepiej poznać kraj i jego mieszkańców. I to nie tylko dla siebie, ale i by swoimi doświadczeniami podzielić się z masowym odbiorcą. A także by oddać to, co „gra w paragwajskiej duszy jego mieszkańców”. Do takich osób należy nasz dzisiejszy gość, Wojciech Ganczarek, który przemierzył kraj wzdłuż i wszerz. Zaś swoje doświadczenia przelał na papier i taśmę filmową. Owocem tych doświadczeń są m.in. blog „fizyk w podróży„, książka „Sprzedani. Reportaże z peryferii” oraz film dokumentalny „Jestem Paragwajczykiem„…

…a także po części nasza dzisiejsza audycja, w której nasz gość opowie o swojej latynoamerykańskiej przygodzie. Porozmawiamy również o bogactwie etnicznym i kulturowym Paragwaju a także o jego mieszkańcach. I spróbujemy sobie odpowiedzieć na pytanie, czy warto wybrać sie do tego południowoameerykańskiego kraju.

To wszystko już dziś  godz. 22H00!

Karnawał w Paragwaju / El Carnaval de Paraguay

Mogłoby się wydawać, że w takim niewielkim kraju, jakim jest Paragwaj, nic ciekawego się nie dzieje. Tymczasem jeśli chodzi o imprezy karnawałowe, z pewnością mamy czego zazdrościć jego mieszkańcom!

Paragwaj teoretycznie nie należy do krajów szczególnie atrakcyjnych turystycznie. Przynajmniej na pierwszy rzut oka. Nie ma morza, ani pięknych plaż, nie ma wysokich gór, ani wulkanów. A jednak turysta odwiedzający ten kraj nie zawiedzie się. Zaś osoba chcąca przekonać się na własne oczy, jak wygląda karnawał w Paragwaju tym bardziej.

Karnawał w Paragwaju to nie tylko ostatnich kilka dni przed Środą Popielcową. Obchody tego święta często rozpoczynają się bowiem już w grudniu roku poprzedzającego, zaś poszczególne parady trwają kilka dni, a nawet tygodni.

Karnawał w Paragwaju to wiele imprez rozbrzmiewających muzyką i hukiem instrumentów perkusyjnych w różnych częściach kraju. Z pewnością najlepsza wizytówką fenomenu, jakim jest karnawał w Paragwaju, jest karnawał w miasteczku Encarnación: największa tego typu impreza w kraju. Podczas trwania karnawału kolejne najlepsze szkoły tańca w kraju pokazują układy taneczne, platformy z dekoracjami, czy utwory muzyczne. Jednak „el Carnaval Encarnaceno” to niejedyna impreza, jaką oferuje karnawał w Paragwaju. Będąc w Paragwaju w lutym, warto odwiedzić miasto Villarrica i jej „Carnaval Guaireño”, będący zarazem najstarszą impreza karnawałową w Paragwaju. Swoje imprezy karnawałowe urządzają również dwa największe miasta Paragwaju: Asunción oraz Ciudad del Este, a także inne miasteczka.

Często mówi się, że karnawał w Paragwaju jest ubogim krewnym brazylijskich karnawałów, szczególnie karnawału w Rio de Janeiro. Czy tak rzeczywiście jest? A może Paragwajczycy wcale nie mają się czego wstydzić? O tym opowie nasz gość, pochodząca z Paragwaju Noelia Bogado. W rozmowie ze Zbyszkiem Dąbrowskim nasz gość opowie również jak i przy czym bawią się Paragwajczycy, nie tylko w okresie karnawału. Odpowiemy sobie również na pytanie, dlaczego Paragwajczycy wstydzą się swoich utworów karnawałowych i czy udział w paragwajskich imprezach jest bezpieczny.

By poznać, jaki jest karnawał w Paragwaju wystarczy posłuchać nas w najbliższy poniedziałek, 27 stycznia, jak zwykle o 21H00! Będziemy rozmawiać po polsku i hiszpańsku! (oraz co nieco w guaraní)

¡República Latina – egzotyczna zabawa!

Resumen en castellano: aunque teoricamente Paraguay no pertenece a los países muy atractivos desde el punto de vista de un turista, el país vale la pena visitar. En cualquier momento del año, también en la época del carnaval. Esta época dura no sólo unos días antes del miércoles de cenizas, pero puede durar aún unas semanas.

Varias ciudades de Paraguay organizan las fiestas del carnaval. El evento más grande y más famoso es el Carnaval Encarnaceno en la ciudad de Encarnación. Sin embargo vale la pena también visitar el carnaval más viejo de Paraguay, o sea el Carnaval Guaireños de Villarica. También otras ciudades, como Asunción, Ciudad del Este y las más pequeñas organizan sus eventos del carnaval.

Más detalles sobre estas fiestas vamos a escuchar de nuestra invitada, Noelia Bogado de Paraguay. Con ella vamos a hablar sobre las relaciones entre el carnaval de Paraguay y los carnavales de los países vecinos (especialmente de Brasil y Norte de Argentina), como están gozando las fiestas (no sólo de Carnaval) los Parguayos, porque los Paraguayos sienten la vergüenza de publicar su música de carnavales y si participar en los carnavales de Paraguay es seguro.

Les invitamos para escucharnos este lunes a las 21H00UTC+1! Vamos a hablar polaco y castellano! (y un cachito en guaraní)