Oceniamy, że nasze społeczeństwo przez Getin Nobel Bank straciło kilkadziesiąt miliardów złotych – Arkadiusz Szcześniak

Źródło: Oleg Gamulinskiy / Pixabay

Bankowy Fundusz Gwarancyjny zdecydował w sprawie frankowiczów Getin Nobel Banku. Sprawę komentuje prezes Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu.

Bankowy Fundusz Gwarancyjny pod koniec września przejął kontrolę nad Getin Nobel Bankiem. Dziś poznaliśmy decyzję w sprawie tych, którzy wzięli kredyt we frankach w tym banku – nie możliwe są programy ugód z frankowiczami. Arkadiusz Szcześniak komentuje:

Duża trudniejsza jest sytuacja tych osób, które spłaciły dużo więcej, niż uzyskały z kredytu. Czyli jeżeli ktoś spłacił 400 tysięcy, a kredytu uzyskał 300 tysięcy, to w naszej ocenia taka osoba tych 100 tysięcy złotych nigdy nie odzyska.

Jakie kroki powinni podjąć frankowicze?

Powinni zawiesić spłaty rat kredytowych, ale oczywiście po konsultacji. Musimy wyliczyć, ile spłaciliśmy, sprawdzić, jak wygląda umowa. Zapraszamy na bezpłatne konsultacje, podczas których podpowiemy, w jakim momencie prawnym i ekonomicznym jest dana osoba.

Musimy się tutaj wyczulić, są nieliczne specyficzne umowy, które mają jakieś dodatkowe zabezpieczenia. My wtedy chcemy rzetelnie poinformować, że taka osoba może przestać spłacać.

Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu szacuje skalę strat, jakie przyniosła cała działalność Getin Nobel Banku.

Oceniamy, że polskie społeczeństwo na działalności tego banku straciło kilkadziesiąt miliardów złotych.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.K.

Zobacz także:

Wojciech Jankowski: różnica pomiędzy Odessą a Mikołajowem jest gigantyczna

Arkadiusz Szcześniak: banki zarobiły sto kilkadziesiąt miliardów na kredytach frankowych

Arkadiusz Szcześniak o sprawie frankowiczów i możliwych rozwiązaniach ich problemów.

Arkadiusz Szcześniak stwierdza, że banki od dawna grają na czas i poza jednym bankiem trudno oczekiwać od banków ugód ws. kredytów frankowych. Niektóre rozprawy tylko w pierwszej instancji trwają już siódmy rok. Przypomina, że

Pierwsze wyroki wobec trzech banków zapadły w 2010 r. i są one prawomocne.

Zauważa, że banki zarobiły przez lata ponad sto kilkadziesiąt miliardów. Uważa, że propozycja banków, aby podzielić koszty przewalutowania umów frankowiczów między banki, klientów i państwo, nie powinna zostać przyjęta.  Jak zauważa prezes stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu, propozycje rozwiązania kwestii frankowiczów poprzez ustawę odrzucane jest przez banki.

Za każdym razem sektor bankowy reagował silnym sprzeciwem.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Arkadiusz Szcześniak: Banki grają od początku na czas. Propozycje ustaw służą uspokojeniu klientów

Arkadiusz Szcześniak o wadze, jaką będzie mieć wyrok Sądu Najwyższego ws. kredytów walutowych, rozbieżności w orzecznictwie sądów i przewalutowaniu kredytów.

Arkadiusz Szcześniak opowiada na temat nadchodzącego wyroku Sądu Najwyższego w sprawie kredytów walutowych. Wyjaśnia, że

Problem wynika z rozbieżności w wyrokach polskich sądów.

Wskazuje, że po wyroku ws. państwa Dziubak 90 proc. sędziów korzysta z wyłożonej w nim wykładni, a także zgodnie z orzeczeniami Trybunału. Reszta wydaje jednak wyroki z nimi sprzeczne, co naraża, jak wyjaśnia, Skarb Państwa na wypłatę odszkodowań.

W naszej ocenie banki grają od początku na czas.

[related id=138331 side=right] Jak stwierdza prezes stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu, pojawiające się w mediach informacje o projektach ustaw mają służyć uspokojeniu klientów. W praktyce nic z nich jednak nie wynika. Analizę będzie prowadził głównie bank PKO BP. Nasz gość wskazuje, że przy przeliczaniu kredytu na złotówki

Zmiana parametrów o pół procenta czasem robi różnicę kilkunastu tysięcy złotych.

Zaprasza więc do szukania pomocy u stowarzyszenia, które pomaga przeliczyć wartość kredytu.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Frankowicze idą za radą Jarosława Kaczyńskiego i składają pozew zbiorowy przeciwko BZ WBK na kwotę ponad 30 mln złotych

Zdaniem Arkadiusza Szcześniaka, obecnie nie ma innej możliwości walki z bankami niż składanie pozwów do sądów, ponieważ rządzący nie wywiązali się z obietnic o przyjęciu ustawy o kredytach frankowych.

Do sądu trafił pozew zbiorowy, złożony przez grupę frankowiczów przeciwko bankowi BZ WBK, który przejął aktywa byłego Kredyt Banku. Pod pozwem podpisało się 598 klientów.

Prezes stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu podkreślił, że frankowicze nie mają innego wyjścia niż składanie pozwu – Niestety w tej chwili tylko droga sądowa jest skuteczna. Żałujemy, że tylko tak można wywalczyć swojej prawa. Liczyliśmy na jakieś rozwiązanie ustawowe, czy poza ustawowe, ale jak widzimy żadna instytut nie podołała temu zadaniu.

Gość Popołudnia Wnet wskazał, że nie ma żadnego dialogu między sektorem bankowym, a frankowiczami w kwestii rozwiązania nieprawnych umów. Na apel prezydenta Andrzeja Dudy, o polubowne rozwiązanie kwestii kredytów frankowych, pozytywnie odpowiedziały tylko dwa banki, które zaproponowały możliwość zmian w umowach kredytowych lub przewalutowanie. Jak relacjonował Arkadiusz Szcześniak mBank zaproponował aby dokonać przewalutowania po dzisiejszym kursie, co spowodowałoby zdecydowany wzrost rat kredytów, a część kredytobiorców stałoby się od razu niewypłacalnymi.

Prezes stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu podkreślał, że prezydentowi kończy się czas na wywiązanie się ze swoich zobowiązań – Prezydent obiecał prawie rok temu, że jeżeli nic się nie zmieni to złożony zostanie projekt pełne przewalutowanie tych kredytów, po kursie zaciągnięcia. 2 sierpnia mija rok, od kiedy prezydent zaprezentował obecny projekt ustawy frankowej.

To są tylko propozycje medialne, które mają pokazać, że banki chcą wyciągnąć rękę do klienta, ale wiemy że te propozycje są tak skrojone aby żadnej z klientów banku z niej nie skorzystał. Dwa banki udają, że prowadzą dialog, a pozostałe czekają – podkreślił Arkadiusz Szcześniak prezes Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu.

 

ŁAJ

Liczyliśmy na uczciwość polityków – podkreślali przedstawiciele „frankowiczów” protestujący przed Pałacem Prezydenckim

Protestujący zarzucali prezydentowi Andrzejowi Dudzie, że wprowadził ich w błąd, bo przed wyborami obiecywał rozwiązanie problemu „frankowiczów”, a teraz usłyszeli „idźcie do sądów”.

Propozycje zawarte w ustawie prezydenckiej, nad którymi aktualne pracują posłowie, komentował na antenie Radia Wnet Arkadiusz Szcześniak, prezes stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu. – W przypadku średniego kredytu o we frankach, przy wysokości raty około 2000 złotych, przy wejściu ustawy prezydenckiej ta rata może spaść o około 50 złotych. Wyroki, jakie zapadają w sądach, powodują, że ta średnia rata może spaść o około tysiąc złotych.

[related id=7899 side=left]

Aktualne Sejm pracuje nad trzema projektami, które rozpatrywane są przez specjalnie powołaną podkomisję. Obok ustawy prezydenckiej pod obrady specjalnej podkomisji trafiły dwa projekty zgłoszone przez środowiska opozycyjne. Pierwsze rozwiązanie zostało zgłoszone przez posłów PO i jest powieleniem projektu jeszcze z poprzedniej kadencji Sejmu. Drugi projekt, zgłoszony przez klub Kukiz’15, reprezentuje założenia zgłoszone przez środowiska zrzeszające „frankowiczów”.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że obawy KNF podzielił Narodowy Bank Polski pod kierownictwem prezesa Glapińskiego, który włączył się w proces tworzenia projektu prezydenckiego. Powstał obecny projekt prezydencki, który spotkał się ze zdecydowaną krytyką strony społecznej, ale z przychylnością sektora bankowego.

Prezes stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu wskazywał na dziwne zachowanie instytucji państwowych przy pracach nad prezydenckim projektem ustawy. – Przy ustawie prezydenckiej działały ręce bankokracji, a dokładnie instytucja, która powinna chronić obywateli, czyli Komisja Nadzoru Finansowego, która wyliczyła absurdalne koszty przewalutowania. Koszty miałyby wynieść wynieść kilkadziesiąt miliardów, kiedy rocznie do banków wpływa kilka miliardów, a przecież banki dalej dobrze by zarabiały, bo kredyty były spłacane na warunkach kredytów złotowych.

Chcielibyśmy też, by ludzie zaprzestali płacić raty – zaznaczył Zając, podkreślając: – Dziś koszt spłat jest dla nas wysoki, a jak bank nas pozywa, ten koszt zmniejsza się, tym bardziej, że ludzie dzisiaj wygrywają w sądach – dodał przedstawiciel środowisk zrzeszających „frankowiczów”.

W Pałacu Prezydenckim delegacja protestujących zostawiła list do Andrzeja Dudy oraz książkę dla dzieci o Pinokiu. Tymczasem Kancelaria Prezydenta poinformowała, że trwają prace analityczne i prawne zmierzające do przygotowania nowych narzędzi prawnych, jakie Prezydent RP zgłosi w ramach rozwiązywania tego kryzysu.

[related id=2468]

Po spotkaniu przedstawicieli prezydenta z delegacją protestujących Kancelaria Prezydenta wydała oficjalny komunikat, w którym możemy przeczytać:

„Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta RP przyjęli 25 marca 2017 r. delegację protestujących kredytobiorców posiadających kredyty powiązane z walutami obcymi. Złożyli oni petycję do Andrzeja Dudy, Prezydenta RP. Zwracają się z wnioskiem o wycofanie prezydenckiego projektu ustawy o zasadach zwrotu niektórych należności wynikających z umów kredytu i pożyczki z Sejmu RP.

Podczas spotkania rozmawiano o aktualnym stanie działań podejmowanych przez różne instytucje państwowe w ramach dążenia do rozwiązania systemowego problemu tych kredytów i zniwelowania związanego z tym ryzyka walutowego.

Przedstawiciele kredytobiorców z dezaprobatą, bardzo krytycznie ocenili działania Komisji Nadzoru Finansowego i Narodowego Banku Polskiego. Natomiast członkowie zespołu eksperckiego pracującego w Kancelarii Prezydenta RP nad rozwiązaniami prawnymi i finansowymi w tym obszarze przedstawili stanowisko Kancelarii Prezydenta RP”.

ŁAJ/PAP

Poranek 13 lutego 2017 – prof. Krystyna Pawłowicz, Adam Borowski, Irena Lasota, Arkadiusz Szcześniak, Paweł Behrendt

Adam Borowski: Zaczyna się główna batalia o rzeczywistą zmianę w naszej ojczyźnie, o wymiar sprawiedliwości. Bez tego nie zbudujemy naszej ojczyzny sprawiedliwej.

Prof. Krystyna Pawłowicz – posłanka PiS

Adam Borowski – wydawca, działacz opozycji w PRL

Arkadiusz Szcześniak – Prezes Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu

Irena Lasota – publicystka

Piotr Falkowski – „Nasz Dziennik”

Jerzy Wójcicki –  portal Słowo Polskie; mieszkaniec Winnicy (Ukraina)

Paweł Behrendt – Centrum Studiów Polska-Azja

 


Prowadzący: Aleksander Wierzejski
Wydawca: Antoni Opaliński
Realizator: Karol Zieliński
Wydawca techniczny: Jan Brewczyński


Część pierwsza:

Piotr Falkowski komentował relacje białorusko-rosyjskie oraz ich wpływ na życie m.in. Polaków. Stwierdził, że Białoruś jest dzisiaj zagrożona ze strony Rosji i powinniśmy wspierać rządy Aleksandra Łukaszenki, pomimo wielu patologii tamtejszego systemu.

Część druga:

Paweł Behrendt relacjonował i komentował wizytę prezydenta Donalda Trumpa w Japonii.

Część trzecia:

Arkadiusz Szcześniak wyjaśniał, dlaczego umowy kredytowe „frankowiczów” z bankami mogą być nieważne oraz dlaczego należy pomóc obywatelom, którzy nie spodziewali się podwyższenia raty kredytu.

Jerzy Wójcicki, komentując system uzyskania Karty Polaka, zwrócił uwagę, że w rozmowie nazywanej egzaminem występują pytania, na które Polacy z Ukrainy nie znają odpowiedzi. Jako przykład przytoczył pytanie o „tłusty czwartek” – tradycję, która nie występowała w tamtym regionie ani za czasów Rzeczpospolitej Obojga Narodów, ani później.

Część czwarta:

Serwis informacyjny Radia Warszawa

Część piąta:

Krystyna Pawłowicz wezwała do społecznego bojkotu, ale nie agresji, wobec osób, które kłamią i stosują mowę nienawiści. Uzasadniała również potrzebę reformy sądownictwa.

Część szósta:

Adam Borowski komentował działania KOD-u i batalię o zmianę systemu wymiaru sprawiedliwości. Podkreślił, że sądownictwo nie zostało zdekomunizowane.

Irena Lasota komentowała działalność wymiaru sprawiedliwości w Stanach Zjednoczonych. Wspomniała o telewizyjnej parodii rzecznika Donalda Trumpa, która, być może, doprowadzi do jego dymisji.

 


Posłuchaj całej audycji: