Echaust: Fotoradary na Moście Poniatowskiego to jedna z najbardziej niefortunnych realizacji tego typu w Warszawie

W „Kurierze w Samo Południe” gości varsavianista i redaktor naczelny portalwarszawski.com.pl, Daniel Echaust, który mówi m.in. o nowych fotoradarach na Moście Poniatowskiego w Warszawie.

Rozmówcą Adriana Kowarzyka jest Daniel Echaust, który porusza temat sześciu nowych radarów zamontowanych niedawno na Moście Poniatowskiego w Warszawie. Jak wskazuje varsavianista sprawa nie jest łatwa do rozstrzygnięcia:

Sprawa jest skomplikowana, bo tam Zarząd Dróg Miejskich przerzuca się z prof. Lewickim argumentami o zgodność ustawienia tych fotoradarów na moście – mówi Daniel Echaust.

Autor stołecznego portalu portalwarszawski.com.pl opisuje również stosunek swojego medium do Zarządu Dróg Miejskich:

Jako portal nie mamy za grosz zaufania do Zarządu Dróg Miejskich jeżeli chodzi o prawdomówność – zaznacza rozmówca Adriana Kowarzyka.

Daniel Echaust stwierdza, że mimo wątpliwości natury estetycznej, które powinien rozstrzygnąć konserwator zabytków, fotoradary mogły zostać zainstalowane zgodnie z prawem:

Natomiast z papierów wynika, że fotoradary na Moście Poniatowskiego mogły stanąć zgodnie z prawem. Nawet jeśli tak się stało zadałbym pytanie: gdzie był mózg gdy decydowano o tym gdzie takie radary postawić?

Ponadto, Daniel Echaust przybliża słuchaczom prawo regulujące montaż i ustawienie fotoradarów w Polsce. Jednakże, jak komentuje varsavianista nowe fotoradary na warszawskim Moście Poniatowskiego nie należą do udanych realizacji :

Ilość fotoradarów jest ustalona na mocy ustawy. Trzeba by było zmienić całą ustawę o fotoradarach i o ustawianiu fotoradarów i ich instalacji. Jest jedna z najbardziej niefortunnych realizacji tego typu w Warszawie. Ja bym  bardziej zapytał nie tylko gdzie jest konserwator zabytków, ale także gdzie są inni varsavianiści?

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Tomasz Lichota: Wrocław to miasto Stu Mostów. Sky Tower nie zaskarbił sobie sympatii mieszkańców Wrocławia

Architekt Tomasz Lichota o nowej architekturze wrocławskiej, miejscach wartych odwiedzenia i historii miasta Stu Mostów.

Tomasz Lichota opisuje nową architekturę we Wrocławiu wymieniając miejsca, które warto odwiedzić:

Apartamentowiec Topacz-Marina autorstwa pracowni Mayor Architekci (…) Na pewno uwadze nie uchodzi też Sky Tower – najwyższy póki co budynek w Polsce. Potężny, który nie zaskarbił sobie chyba sympatii wrocławian. Jest olbrzymi, jest samotny.

Gość Krzysztofa Skowrońskiego zwraca uwagę na atrakcyjne obiekty we Wrocławiu, które oferują ciekawy program jak Afrykarium ZOO, Muzeum Odry czy Narodowe Forum Muzyki. Natomiast odnosząc się do historycznych miejsc we Wrocławiu, architekt wskazuje na wykonany w postmodernistycznym stylu budynek jak:

Solpol na Starym Mieście (…) budynek, który wygląda jak wyśniony statek kosmiczny w kolorystyce, która obecnie można powiedzieć jest zakazana (…) minęło 200. parę lat, obecnie budynek jest w trakcie wpisu do rejestru zabytków i wszyscy trzymamy kciuki, aby to się udało.

Wrocławski architekt podkreśla, że we Wrocławiu bardzo pomyślnie przebiega proces kształtowania przestrzeni publicznych:

W przypadku takiego miasta jak Wrocław to oczywiście chodzi o relacje między miastem, a rzeką. Mówi się że Wrocław to miasto Stu Mostów obecnie tych mostów jest już dużo więcej. Przez Wrocław przepływa Odra siecią kanałów, która tworzy tzw. WWW czyli Wrocławski Węzeł Wodny. To jest taki zabytkowy zespół kanałów, zapór, tam, jazów, śluz, mostów składek pierwsze obiekty tego zespołu powstawały już w średniowieczu.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T / M.K.

Paweł Golec: Każdy ma w swojej krwi trochę zbójowania. Mam przeczucie, że z tego wszystkiego wyjdziemy obronną ręką.

Paweł Golec o sytuacji polskich artystów, tym, jak ich wspierać, kulturze karpackiej, karpackim Długoszu i o tym, co mamy w sobie ze zbója.

 

Paweł Golec przyznaje, że obecna sytuacja opóźni wydanie płyty Symphoetnic. Poza tym „produkcja rzeczy nowych” idzie pełną parą. Jeden z liderów grupy muzycznej Golec uOrkiestra opowiada o swojej fascynacji kulturą mieszkańców polskich Karpat. Te ostatnie ciągną się przez 400 km.

W tych zakątkach mieszkali ludzie, którzy mieli przede wszystkim piękne stroje.

Wydana przez Fundację Braci Golec w 2004 r. publikacja wyjaśnia, jak wyglądały one w różnych miejscach i skąd ich twórcy czerpali inspiracje. Zawiera ona świadectwa ludzi, których dzisiaj już z nami nie ma. Jak zauważa nasz gość „ostatni dzwonek, żeby to udokumentować”. Przybliża działalność już 17-letniej Fundacji:

300 dzieci uczy się muzyki góralskiej.

Paweł Golec zachęca byśmy dbali o swoje „małe ojczyzny”, tak jak robią górale, których wyróżnia własne: strój, gwara, architektura, jedzenie. Opowiada o Dziejopisie Żywieckim Andrzeja Komonieckiego. Jego autora nazywa lokalnym Długoszem. Spisywał on „wszystkie ciekawe historie  tamtym okresie, opisywał nazwy rzek”. Na kartach jego Chronografii zawarta jest też „piękna historia wszystkich zbójów, którzy tam mieszkali, mieli swoje chorągwie, byli na straży posterunku”. Gość „Poranka WNET” stwierdza, że

Każdy ma w swojej krwi trochę zbójowania.

W drugiej części rozmowy rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego przedstawia sytuację artystów wobec obecnych ograniczeń. Stwierdza, że Golec uOrkiestra nie zostało przez to szczególnie dotknięta, gdyż

Po karnawale zawsze robimy sobie przerwę.

Dwa zagraniczne koncerty, jakie mieli dawać, zostały przesunięte na jesień. Muzyk jest nastawiony optymistycznie:

Wierzę, że Polacy sobie z tym wszystkim poradzą.

Wyraża nadzieję, że powrócimy do normalności po Wielkanocy. Tymczasem zachęca do promowania polskich artystów. Podkreśla rolę Internetu jako środka przekazu, który daje nam wiele możliwości obcowania z kulturą on-line, na całym świecie.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Michał Dworczyk, Marek Mazur, Łukasz Jankowski, Marek Zaczek – Poranek WNET z Baranowa Sandomierskiego – 8 lipca 2019 r.

Poranka WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 7:07 – 9:07 na: www.wnet.fm, 87.8 FM w Warszawie i 95.2 FM w Krakowie. Zaprasza Krzysztof Skowroński.

 

Goście Poranka WNET:

Łukasz Jankowski – redaktor radia WNET,

Marek Mazur – Burmistrz Baranowa Sandomierskiego,

Marek Zaczek – Prezes zarządu Fundacji Pro Arte Et,

Kamila Piech – Członek zarządu Fundacji Pro Arte Et,

Paweł Przykaza – Dyrektor Muzeum,

Michał Dworczyk – szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów,

Witold Czarnecki – poseł PiS,

Sargis Davtyan – zwycięzca tegorocznych Debiutów w Opolu,

Mirosław Dynak – Związki Zawodowe Kadra w kopalni Budryn.


Prowadzący: Krzysztof Skowroński

Wydawca: Jaśmina Nowak

Realizator: Paweł Chodyna


 

  Część pierwsza:

Materiał marketingowy Prawa i Sprawiedliwości

Łukasz Jankowski streszcza trzydniowy kongres Prawa i Sprawiedliwości, który odbył się w Katowicach w dniach 5-7 lipca. Komentuje także fakt zapowiedzi szeregu ustaw mających wspierać przedsiębiorców. Jak zauważa redaktor Jankowski: przedsiębiorcy byli jedyną grupą społeczną w ramach której PiS straciło poparcie, porównując wynik wyborów do Europarlamentu i Samorządowych.

Zaanonsowane zostały także trzy ogromne projekty, takie jak Centralny Port Komunikacyjny, przebudowa sieci infrastrukturalnej, kolejowej i drogowej oraz budowa elektrowni atomowej. Jak zaznacza Jankowski: wiemy że prace trwają ożywione dyskusje z przedstawicielami firm i rządu ze Stanów Zjednoczonych, ale temat miał być wyciszony do wyborów, żeby nie budzić jakichkolwiek wątpliwości wyborców.

 

  Część druga: 

Zamek w Baranowie Sandomierskim / Fot. VVojt 2014 / CC BY-SA 3.0

Marek Zaczek i Kamila Piech z Fundacji Pro Arte Et, powołanej przez Agencję Rozwoju Przemysłu, opowiadają o zamku w Baranowie Sandomierskim. Fundacja którą zarządzają goście „Poranka WNET” skupia swoją działalność na dbaniu o stan obiektów historycznych takich jak wymieniony wcześniej zamek. Drugim z takich obiektów jest Zamek w Krasiczynie, wybudowany przez rodzinę Leszczyńskich. Wracając do zamku w Baranowie Sandomierskim, zarządcy starają się doprowadzić do sytuacji, aby ten sam na siebie zarabiał. Organizowane są w nim konferencje, przyjęcia okolicznościowe, jest także hotel w zamku i drugi hotel mieszczący się w dawnych stajniach. na działalność konserwatorską pozyskują środki właśnie z działalności komercyjnej.

 

Fot. Pavlofox, CC0, Pixabay

Mirosław Dynak ze Związków Zawodowych Kadra w kopali Budryn ze smutkiem mówi iż w górnictwie od lat obecne są manipulacje i „cwani handlarze przez których tracą górnicy i całe społeczeństwo”. Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego radzi rządowi PiS, aby ten zlikwidował „mały PRL” który nadal utrzymuje się w przemyśle górniczym. Przypomniał także o wyprowadzaniu pieniędzy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej, w której nieprawidłowości dopatrzyła się nawet Najwyższa Izba Kontroli. Jak twierdzi, problemem górnictwa jest głównie fakt, iż do tej branży przychodzą osoby zupełnie nieobeznane z problemami i charakterystyką tej gałęzi gospodarki.

O godzinie 8:00 przegląd prasy prowadzi Aleksander Wierzejski.

 

  Część trzecia: 

Michał Dworczyk, szef Kancelarii Premiera mówi o swoich refleksjach po zakończonym kongresie PiS w Katowicach. jego zdaniem program Prawa i Sprawiedliwości ma stanowić „ciekawą i wartościowościową propozycję dla wszystkich Polaków.” O stan Polskiej gospodarki się nie martwi, gdyż wskaźniki które dosyć precyzyjnie opisują dynamiczny wzrost gospodarczy, ujawniają bardzo dobrą sytuację na rynku pracy. Polska jest krajem, który jest jednym z liderów najszybciej rozwijających się gospodarek, nie tylko w Europie, ale ich dużo szerzej na przykład wśród krajów OECD„.

 

  Część czwarta:

Paweł Przekaza / Fot. Jaśmina Nowak

Paweł Przykaza wprowadza nas w historię zamku w Baranowie Sandomierskim, którego budowę rozpoczęto w czasach Rafała Leszczyńskiego, natomiast zakończono przez jego syna Andrzeja. Architektem najprawdopodobniej był włoski mistrz Santi Gucci a sam zamek gość „Poranka WNET” określa mianem pięknego przykładu architektury renesansowej w naszym kraju. W 1945 roku w Polsce zaczynają rządzić komuniści, którzy zamienili zamek w stajnie, magazyny zbożowe, kółka rolnicze. Zamek został całkowicie ogołocony, bo udało się zachować go w całości jako konstrukcję, natomiast wnętrza niestety zostały bądź zdewastowane bądź ograbione.

 

  Część piąta:

Logo sieci 5G / Nicosariego, Wikimedia Commons (CC BY-SA 4.0)

Witold Czarnecki poseł PiS, wiceprzewodniczący komisji Cyfryzacji mówi, iż budowa sieci 5G pomimo nagonki na nią, nie będzie wpływać na zdrowie człowieka w większym stopniu niż sieć 4G. Zacytował w tym celu najnowszy podręcznik dla neurologów, który nie wykazuje żadnego związku pomiędzy działaniem sieci elektromagnetycznych, a występowaniem raka mózgu. Witold Czarnecki podkreśla, iż pierwsza osoba, która w sposób naukowy wykaże negatywny wpływ sieci na ludzki organizm, bez wątpienia otrzyma nagrodę nobla.

 

  Część szósta:

Burmistrz Marek Mazur / Fot. Jaśmina Nowak

Marek Mazur, Burmistrz Baranowa Sandomierskiego mówi o specyfice zarządzanego przez niego miasta, którego historia sięga 1350 roku. Jak stwierdza, pomimo burzliwej historii, dziś Baranów Sandomierski jest spokojnym miejscem, w którym nie brakuje pracy, brakuje za to rąk, które tę pracę by wykonały. Gospodarka gminy stoi na trzech filarach – turystyka i zamek w Baranowie Sandomierskim, SPA oraz fabryka nici przędzalniczych.

 

Amfiteatr Tysiąclecia w Opolu / Fot. Szymon Żywicki, Wikipedia.org

Sargis Davtyan zwycięzca tegorocznych Debiutów w Opolu, mówi o znaczeniu pielęgnowana swoich korzeni. Sam wokalista, będący z pochodzenia Ormianinem, mieszka w Polsce od dziecka. Gość „Poranka WNET” dzieli się również swoimi refleksjami na temat Polski:„Myślę, że często Polacy nie doceniają tego, co mają. Często porównują się do państw, narodów takich jak Niemcy, Anglia, Francja i mówią: >>u nich jest tak, u nas nic nie ma<<, i tak dalej. No dobrze, ale jaka jest podstawa do tego? Polska przez całą swoją historię była rozgrabiana, okradana, podbijana. Cały czas byli ludzie, którzy pobijali Polskę, a takie narody właśnie Zachodu, to właśnie one grabiły, one się wzbogacały, dlatego mają lepszą podstawę tego, jakimi są teraz państwami. Myślę, że dajmy Polsce czas, będzie pięknie”.

 


Posłuchaj całego „Poranka WNET” z Baranowa Sandomierskiego


Majszyk: To jest koncepcja, która posłuży do dalszych prac przy opracowywaniu założeń, czyli planu generalnego

Konrad Majszyk podkreśla, że za wszystkie otrzymane wizualizacje podatnik nie zapłacił ani złotówki, gdyż powstały one w wyniku warsztatu dla biur architektonicznych.

Konrad Majszyk, dyrektor PR i komunikacji w spółce Centralny Port Komunikacyjny poinformował o wizualizacjach Centralnego Portu Komunikacyjnego, które stworzyły światowe biura projektowe. Powstało sześć wizualizacji. Stworzyły je Chapman-Taylor, Foster+Partners,  Grimshaw, Zaha Hadid (ostatnie biuro stworzyło aż trzy projekty). Za koncepcje spółka CPK nie zapłaciła ani złotówki. Był to bowiem warsztat dla biur architektonicznych:

To nie jest jeszcze projekt, bo w mediach mogliśmy przeczytać, że to jest 6 projektów. Do projektu jeszcze droga daleka, to jest koncepcja, która posłuży do dalszych prac przy opracowywaniu założeń, czyli masterplanu – planu generalnego lotniska, a dopiero potem projektu koncepcyjnego.

Gość porannego programu mówi, że rząd mógłby wybudować ten projekt z pieniędzy publicznych. Jednakże bardziej opłacalna jest współpraca naszego kraju z krajowymi i zagranicznymi inwestorami:

My za tę koncepcję nie nie zapłaciliśmy ani złotówki. To były takie warsztaty architektoniczne, można powiedzieć organizowane za pośrednictwem Wielkiej Brytanii, ponieważ to są globalne firmy, które wywodzą się właśnie z Wielkiej Brytanii. Także tutaj ani my, ani podatnik, nie ponieśliśmy żadnych kosztów tej operacji.

Konrad Majszyk dodaje, że powstanie CPK jest nie tylko potrzebne, ale i opłacalne pod względem ekonomicznym:

Brakuje przepustowości w centralnej Polsce sprawia, że takie lotnisko jest potrzebne. Od strony lotniskowej jest to opłacalna inwestycja […] wewnętrzna stopa zwrotu wynosi ponad 10%.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T. / A.M.K.

Architektura Meksyku: od piramid po wieżowce / Arquitectura de México: de las pirámides hasta los rascacielos

Meksyk jest rajem dla wielbicieli oryginalnej architektury. W najbliższej audycji postawimy pierwszy krok w meksykańską architekturę: i tę z bliższej i dalszej przeszłości i tę współczesną.

Meksyk jest jednym z nielicznych krajów świata, gdzie wielbiciele oryginalnej architektury znajdą pełnię szczęścia. Architektura Meksyku oferuje bowiem coś dla niemalże każdego. I dla wielbicieli kultur prekolumbijskich, i dla wielbicieli kolonialnych miasteczek i dla wielbicieli nowoczesnej zabudowy.

Dlaczego i skąd takie nagromadzenie perełek architektury, z których wiele wpisano na listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO, w Meksyku, tego nie wiemy. Może miał na to wpływ klimat, może wspaniała kuchnia, a może nieposkromiona fantazja Twórców, dzięki którym architektura Meksyku zachwyca.

Zachwyca dorobek kultur prekolumbijskich: Teotihuacán, Tolteków, Azteków, Majów, Zapoteków, Mixteków i innych. Z pewnością zachwycają wspaniałe piramidy, świątynie i pałace, które świadczyć mogą o potędze starożytnych państw. Zachwycać muszą też detale: murale naścienne, rzeźby i płaskorzeźby oraz zdobienia budynków. I choć po wielu z nich pozostały zaledwie wspomnienia, to jednak i dziś dzień robią one wrażenie. Zachwyca również architektura kolonialna. Przepiękne miasta i miasteczka przede wszystkim środkowego Meksyku: od stanu Jalisco na północy po stan Oaxaca na południu kraju. Architektura Meksyku kolonialnego, powiązana przede wszystkim z miejscowymi odmianami renesansu oraz barku to wspólne „dziecko” wpływów hiszpańskich i miejscowych tradycji. Takie style architektoniczne, jak Plateresco, a przede wszystkim kapiący złota i przesadnymi ozdobami Churrigueryzm, po dzień dzisiejszy rzucają na kolana. I wreszcie przejście do współczesnej architektury: kiedy to praktyczne elementy zaczęły górować nad estetyką.

Współcześnie architektura Meksyku zaczyna jednak przypominać znany nam z Polski chaos. Choć wiele miast i miasteczek zachowało swój historyczny wizerunek, wielkie miasta to jeden wielki architektoniczny i urbanistyczny kociokwik. Mieszają się tu i szklane wieżowce i dziewiętnastowieczne kamieniczki i budowle kolonialne i współczesne budynki, często bez wyrazu. A jednak i w ciągu ostatniego pięćdziesięciolecia powstało szereg budowli, które zachwycają i swoim majestatem i swoją praktycznością.

Nie sposób jest przedstawić ogromu zjawiska, jakim jest architektura Meksyku, podczas jednej audycji. W najbliższej audycji zrobimy zatem wstęp do meksykańskiej architektury i tego, jak kształtowała się ona przez stulecia. Przedstawimy jej historię: od prekolumbijskich obiektów po współczesne, odporne na wstrząsy sejsmiczne, konstrukcje. O tym, jakie tajemnice kryje w sobie architektura Meksyku opowie nam nasz dzisiejszy gość Michelle Rivera, meksykańska architekt. W rozmowie ze Zbyszkiem Dąbrowskim nasz gość opowie nie tylko, jak zmieniała się architektura Meksyku przez stulecia, ale też, jak współgrała ona z urbanistyką meksykańskich miast. Poruszymy również temat architektury wnętrz.

Na architektoniczno – meksykańskie opowieści zapraszamy w najbliższy poniedziałek, 21-go stycznia, jak zwykle o 20H00!

¡República Latina! – architektura audycji!

Resumen en castellano: México es uno de los pocos países del mundo, donde los admiradores de arquitecura oríginal van a sentirse como en paraíso. Los monumentos de las culturas precolombinas: pirámides, templos, palacios, los monumentos de la arquitectura colonial y los edificios contemporáneos: en México hay todo. No sabemos porque México es uno de los países más ricos de la arquitectura. Sin embargo vale la pena ver personalmente la herencia de los Aztecas, Mayas, Zapotecos, Europeos y los Mexicanos. Tal las zonas arqueológicas, como los pueblos mágicos coloniales y los edificios construidos en los últimos 50 años, pueden encantar. Muchos de ellos fueron arrastrados en la lista del Patrimonio Mundial de Cultura por UNESCO.

De la arquitectura de México se puede hablar mucho: no sólo de los edificios, sino también de las zonas urbanisticas, diseño etc. Hoy vamos a hacer sólo la introducción al tema. Nuestro guía será Michelle Rivera, una arquitecta jóven de México. Junto con ella vamos a pasar por los siglos de la arquitectura de México.

Les invitamos para escucharnos el lunes, 21 de enero, como siempre a las 20H00 UTC+1!