Kościół wspomina dziś św. Jakuba Starszego. Kim był jeden z najbliższych uczniów Chrystusa?

Św. Jakub był bratem Jana Ewangelisty. Jako pierwszy z Apostołów poniósł śmierć męczeńską (miało to miejsce w Jerozolimie). Jak jednak doszło do tego, że jego ciało znalazło się aż w Hiszpanii?

A idąc dalej, ujrzał innych dwóch braci: Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, jak z ojcem swoim Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. I rzekł do nich: „Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi”. Oni natychmiast, zostawiwszy sieci, poszli za Nim.

Tak powołanie św. Jakuba relacjonuje Ewangelista Mateusz. O życiu apostoła przed spotkaniem Jezusa wiemy niewiele. Był rybakiem i współpracował ze świętym Piotrem, na co wskazuje piąty rozdział Ewangelii św. Łukasza. Mieszkał nad Jeziorem Galilejskim, prawdopodobnie w Betsaidzie. Jego matką była Salome, jedna z kobiet, która wiernie towarzyszyła Jezusowi w czasie jego wędrówek.

Bliski uczeń Jezusa

Jakub musiał cieszyć się dużym szacunkiem wśród apostołów. Ewangeliści Łukasz i Mateusz podając imiona Dwunastu wymieniają go na trzecim miejscu, Marek umieszcza tuż za Piotrem. Sam Chrystus również cenił syna Zebedeusza. Jakub był obecny przy wskrzeszeniu córki Jaira, przemienieniu na Górze Tabor, czy w czasie Modlitwy w Ogrójcu. Z fragmentów Pisma Świętego możemy też wywnioskować nieco o charakterze Apostoła. Wydaje się, że mógł odznaczać się porywczością, gdyż wraz ze swym bratem chciał zesłać ogień na samarytańskie miasto, które nie zgodziło się przyjąć jego Mistrza (Łk 9, 55 – 56). Pierwszy apostolski męczennik był również dość ambitny. Poprzez swoją matkę poprosił Jezusa, aby mógł zasiadać wraz z Janem po dwóch stronach tronu Mesjasza w Królestwie Niebieskim (Mt 20, 20 – 28).

Męczeńska śmierć i grób w Hiszpanii

Jak pisałem już wyżej, św. Jakub był pierwszym apostołem, który poniósł śmierć męczeńską. Ścięto go mieczem za panowania Heroda Agryppy I. Władca Judei (panował w niej od 41 roku) chciał pokazać, że jest członkiem żydowskiego narodu. Uległ więc namowom kapłanów i starszych i rozpoczął prześladowania chrześcijan. Według Euzebiusza z Cezarei Jakub miał ucałować swojego kata przed wykonaniem wyroku. W ten sposób nawrócił go na chrześcijaństwo.

Apostoł stracił więc życie w Jerozolimie, której był biskupem. Dlaczego więc jego grób znajduje się w Hiszpanii? W VII wieku Arabowie zajęli Jerozolimę. Chrześcijanie bojąc się zniszczenia grobu świętego, przenieśli jego ciało do Hiszpanii, dokładnie do Santiago de Compostela. Ciekawe jest pochodzenie nazwy miasta położonego w północno – zachodniej Hiszpanii. Pierwszy człon to połączenie dwóch słów z ludowej łaciny „Sant Iacob” (Święty Jakub). Wykrzykując imię świętego hiszpańscy rycerze ruszali do boju z arabami. Jakub miał bowiem ukazać się Europejczykom w czasie jednej z bitew z muzułmanami, ubrany w zbroję. Drugi człon nazwy to również zlepek łacińskich słów, konkretnie campus staelle (pole gwiazdy). Według legendy ciało Apostoła miało bowiem zaginąć i w cudowny sposób się odnaleźć. Drogę wskazała gwiazda.

Kult Świętego Jakuba

Bohater naszej opowieści najbardziej czczony jest oczywiście w Hiszpanii, której jest patronem. Jego grób był w średniowieczu trzecim najpopularniejszym miejscem pielgrzymek, zaraz po Jerozolimie i Rzymie. Wstawiennictwa świętego wzywają pielgrzymi, a na wschodzie również rybacy.

Źródło: Biblia.wiara.pl, szlakjakuba.com