Posłanka PiS: Działania Obywateli RP, wspierane przez część opozycji, to próba „wyhodowania” nowego Ryszarda Cyby

Z Anitą Czerwińską, posłanką Prawa i Sprawiedliwości oraz organizatorką obchodów miesięcznic rozmawialiśmy w „Popołudniu Wnet” o działaniach opozycji zakłócającej obchody na Krakowskim Przedmieściu.

W ostatnią sobotę, 10 czerwca, doszło do kolejnej próby zablokowania obchodów miesięcznicy smoleńskiej. Grupa działaczy Obywateli RP oraz Komitetu Obrony Demokracji przy wsparciu części opozycji parlamentarnej próbowała nie dopuścić do upamiętnienia ofiar przez uczestników obchodów pod Pałacem Prezydenckim.

 Tego, że taka eskalacja nastąpi, mogliśmy się spodziewać już po tym, co się działo w poprzednich miesiącach. Ale zawsze będzie budzić zdziwienie i smutek, że osoby publiczne i cieszące się autorytetem, będące często również długoletnimi parlamentarzystami, popierają działania bezprawne i nielegalne – stwierdziła gość „Popołudnia Wnet”.

[related id=24165]

Anita Czerwińska podkreśliła, że zmiany wprowadzone do ustawy o zgromadzeniach zwiększają zakres wolności obywatelskich. – Opozycja stara się dezinformować społeczeństwo. Nowelizacja ustawy o zgromadzeniach nie ogranicza prawa do demonstrowania. Wręcz przeciwnie. Daje realne prawo obydwu stronom sporu do protestowania.

Zdaniem posłanki PiS demonstracje Obywateli RP organizowane od kilku miesięcy to „agresywne usiłowanie zablokowania legalnej demonstracji w miesięcznicę smoleńską. Nielegalne jest rozpraszane legalnego zgromadzenia. To jest niezgodne z prawem”.

Anita Czerwińska podkreśliła, że to właśnie dzięki comiesięcznym spotkaniom udało się pomóc rodzinom ofiar katastrofy smoleńskiej: – Nasze comiesięczne spotkanie to jest z jednej strony pamięć i modlitwa za tych, którzy odeszli – bo pamiętamy, że już w kilka tygodni po katastrofie wydano rozkaz, by zgasić pamięć. Ale mieliśmy też poczucie, że rodziny smoleńskie zastały porzucone przez przedstawicieli państwa polskiego. W pewnym sensie ta grupa społeczna przejęła na siebie tę rolę wsparcia dla rodzin.

Zdaniem posłanki PiS, domaganie się przez demonstrujących zaprzestania ekshumacji to po prostu barbarzyństwo. – O ekshumacjach zdecydowała prokuratura. Rodziny ofiar wreszcie po 7 latach mogą mieć pewność, że w grobie pochowana jest ich bliska osoba. Mogły spowodować, że ich bliscy zostali wyjęci z budowlanych foliowych worków, że usunięto śmieci, które zbezcześciły ciała ich bliskich, że mogły ich ubrać i godnie pożegnać.

– To jest próba wyhodowania nowego Cyby. Wspieranie przez parlamentarzystów demonstracji Obywateli RP może doprowadzić do kolejnego mordu politycznego – podkreśliła w „Popołudniu Wnet” Anita Czerwińska.

ŁAJ