Dmytro Antoniuk: relacja z frontu i sytuacja ludności cywilnej

Korespondent Radio Wnet w Ukrainie informuje o bieżącej sytuacji na froncie. Rosjanie gromadzą potężne środki militarne w okolicach linii przyfrontowej.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Poziom wody na Ukrainie jest wyjątkowo niski. To państwo ma podobne problemy z wodą, jak w całej Europie.

Mimo, że Rosjanie prowadzą zmasowany ostrzał, to stoją w miejscu. Natomiast armia ukraińska powoli porusza się do przodu na kierunku południowym.

Elektrownia jądrowa w Enerhodarze została już dwukrotnie ostrzelana. Jest to największa elektrownia atomowa w całej Europie. Jeden z rosyjskich generałów miał powiedzieć, że jeśli jej nie zdobędą, to spróbują ją wysadzić. To byłoby 6 razy większe zagrożenie dla regionu niż Czarnobyl.

Na froncie i w strefie przyfrontowej znajduje się obecnie więcej wojsk niż na początku wojny, więcej niż w lutym.

To bardzo ważna informacja. Widać po tym, że wojna będzie trwać bardzo długo. Jeśli nie pomoże nam broń z Zachodu i sankcje, będzie bardzo trudno – stwierdza Antoniuk.

Gościem Radia Wnet jest pan Łukasz Sobiech. Wraz z fundacją „Hope Foundation” udzielają pomocy humanitarnej w najbardziej dotkniętych wojną regionach.

Ludzie nie znają dnia, ani godziny, kiedy nastąpi nalot, bombardowanie. Miasta są ostrzeliwane w straszny sposób. Staramy się pomagać nie tylko cywilom, ale też wojskowym – mówi gość Poranka Wnet.

Reakcje na alarmy bombowe są bardzo różne w poszczególnych miastach. W tych bezpieczniejszych mieszkańcy zdają się nimi nie przejmować, w bardziej zagrożonych szybko chowają się do schronów i piwnic. Fundacja stara się pomagać osobom, które są odcięte od podstawowych towarów i dostępu do żywności.

Czytaj także:

Artur Żak: wizyta papieża Franciszka byłaby czymś wyjątkowym. Podniosłaby morale Ukraińców

Siarhei Marchyk: na Donbasie Rosjanie używają wszystkich sił, których tylko mogą użyć

Fotoreporter wojenny relacjonuje swój pobyt na linii ukraińskiego frontu. Zdradza tajemnice przyszłych projektów o wojnie w Ukrainie.

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy!

Siarhei Marchyk mówi o przerażającym naparciu Rosjan. Dodaje, że mimo to Ukraińce nie tracą zapału do obrony ojczyzny.

Na Donbasie Rosjanie używają wszystkich sił, których tylko mogą użyć. Było to dość ekstremalne przeżycie. Ale nastroje wśród Ukraińców i chęć walki jest gigantyczna.

Fotoreporter wojenny zauważa, że ilość chętnych do mobilizacji jest zaskakująco duża. Nowowyrekrutowani muszą przejść szkolenie, zanim trafią na linię frontu.

Siarhei Marchyk tłumaczy w jaki sposób zbiera materiały. Mówi o codziennych wyzwaniach i niebezpieczeństwie, z którym przyszło się mierzyć podczas pobytu.

Zawsze mnie interesowały trochę głębsze relacje z ekipą, czy z jednostką wojenną, więc filmowałem wszystkich. Obecnie już mam pewne zaprzyjaźnione ekipy, z którymi pracowałem i których historie śledzę powiedzmy od początku wojny. Kontynuują te, które moim zdaniem są najbardziej interesujące.

Gość „Popołudnia Wnet” podaje, jak wygląda walka od środka.

Najpierw pracuje awiacja, później artyleria, później wchodzi ciężki sprzęt, łącznie z czołgami, i dopiero później w dość krótkim momencie, jeżeli chodzi o całą walkę, jest szansa na to, że dojdzie do bezpośredniego kontaktu żołnierzy obu armii.

Czytaj także:

Dmytro Antoniuk: teraz jest dobry moment, żeby Ukraina odbiła Chersoń i prawy brzeg Dniepru

W Mariupolu najeźdźcy przeprowadzają ekshumację na dziedzińcach wieżowców

Petro Andriuszczenko, doradca mera Mariupola, poinformował o tym w Telegramie.

Rosyjska agresja spowodowała jedną z największych katastrof humanitarnych w Mariupolu. Miasto zostało prawie całkowicie zniszczone przez ostrzały Rosjan. Zostały zrujnowane przedsiębiorstwa, miejska infrastruktura komunalna oraz budynki. Obecnie w Mariupolu brakuje regularnych dostaw prądu, wody i gazu. Od początku rosyjskiej inwazji w mieście zginęło około 22 000 cywilów. Ponad 50 000 wywieziono do Rosji i czasowo okupowanych terytoriów obwodu donieckiego.

Petro Andriuszczenko poinformował, że:

Okupanci wznowili ekshumację na dziedzińcach wieżowców. Pierwsza – w rejonie al. Swobody. Obecnie ekshumację przeprowadza komisja śledcza Federacji Rosyjskiej. Zwłoki są odkopywane, umieszczane w plastikowych workach i przewożone bezpośrednio na Stary Krym ciężarówką „Gruz 200”. W masowym grobie już jest tłum.
W tej chwili śledczy (a częściej wojsko) przesłuchują mieszkańców o szczegóły śmierci. W rezultacie, zgodnie z „wyraźną wskazówką” człowieka z karabinem maszynowym, wszyscy zostali zabici przez „armię ukraińską”. Sfabrykowanie fałszywych dowodów. Jedno pytanie – dlaczego? […]

Czytaj także:

Wołodymir Zełenski zwolnił ambasadora Ukrainy w Niemczech

K.P.

 

Gen. Sanders: Wielka Brytania musi posiadać wojsko zdolne do walki w Europie i do pokonania sił rosyjskich

Patrick Sanders został nowym Szefem Sztabu Generalnego Wojsk Wielkiej Brytanii.

Generał Patrick Sanders w komunikacie do swoich żołnierzy napisał:

 Wojska brytyjskie muszą być przygotowane na ponowną walkę w Europie. Ta wojna [Rosji z Ukrainą] szybko się nie zakończy. Dlatego Wojsko brytyjskie powinno być zdolne do pokonania oddziałów rosyjskich.

Dowódca wojsk podkreślił również, że jest pierwszym od 1941 roku dowódcą brytyjskiej armii, który wykonuje swoje obowiązki w czasie wojny w Europie z udziałem kontynentalnego mocarstwa.

Inwazja Rosji na Ukrainę podkreśla nasz główny cel – chronić Wielką Brytanię i być gotowym do walki i wygrywania wojen na lądzie. Świat zmienił się 24. lutego. Teraz mamy imperatyw, by stworzyć armię zdolną do walki u boku naszych sojuszników oraz do pokonania Rosji.

Jednocześnie brytyjskie media informują, że Patrick Sanders będzie dowodził najmniejszą liczebnie brytyjską armią od ponad 200 lat. W 2021 roku brytyjski rząd przedstawił plany zmniejszenia regularnej armii o 10 tysięcy żołnierzy. Wydatki obronne w Wielkiej Brytanii wzrosły o 3 miliardy funtów rocznie w ujęciu realnym od 2016-17, po realnym cięciu finansowania o 6,6 miliarda funtów w latach 2010-2017.Według danych IISS Global Military Balance 2020 Rosja wydaje na wojsko około 4,14% swojego produktu krajowego brutto, podczas gdy Wielka Brytania wydaje około 2,33%.*

Jedynym moim obowiązkiem będzie uczynienie brytyjskiej armii tak zabójczej i skutecznej, jak to tylko możliwe – napisał generał Patrick Sanders w liście do swoich żołnierzy.

Tymczasem, jak podaje Downing Street, premier Wielkiej Brytanii Borys Johnson podczas swojej ostatniej wizyty w Kijowie, ogłosił program szkoleniowy dla sił ukraińskich. Program, który – jak zapewnia Johnson, cytowany przez The Times “ma zmienić równanie wojny”. W jego ramach Zjednoczone Królestwo przeszkoli 10 tysięcy ukraińskich żołnierzy co 120 dni, co ma pozwolić na odbudowanie sił militarnych i zwiększenie ukraińskiego oporu. Szkolenia mają odbywać się terytorium Ukrainy.

Od 2015 roku do tej pory Wielka Brytania przeszkoliła ponad 22 tysiące ukraińskich żołnierzy.

* dane za BBC News.

K.P.

Dmytro Antoniuk: duże sukcesy obrońcy mają w obwodzie zaporoskim i na kierunku chersońskim

Korespondent Radia Wnet na Ukrainie i codzienne wieści z frontu wojny rosyjsko-ukraińskiej. Najeźdźcy przygotowują się do uderzenia na Słowiańsk.

Wysłuchaj całej audycji z relacją z frontu. 

Dmytro Antoniuk podaje, że sytuacja jest bardzo ciężka na wschodzie Ukrainie, a szczególnie na Donbasie. Najeźdźcy przygotowują się do uderzenia na Słowiańsk.

Także toczą się walki na północ od Charkowa, między między wsiami Nowe i Rubiżnem koło Charkowa. Sam Charków jest codziennie ostrzeliwany.

Czytaj także:

B9-Poseł na Sejm Republiki Łotewskiej: środek ciężkości Europy przeniesie się do jej centralnej części

Nasz korespondent odnotowuje też sukcesy ukraińskiego wojska:

Wrogowi nie udaje się przeciąć drogi Lisiczańsk-Bachmut. Duże sukcesy obrońcy mają w obwodzie zaporoskim i na kierunku chersońskim.

Na zakończenie Dmytro Antoniuk komentuje słowa prezydenta Bidena, o których głośno w ukraińskich mediach, o tym że prezydent Zełeński nie skorzystał z informacji wywiadu amerykańskiego o tym, że Rosjanie przygotowują się do wojny.

Komentarze mediów nie są korzystne dla prezydenta Zełeńskiego. Natomiast przedstawiciel jego biura, Podolak zapewnia, że wojsko ukraińskie było przygotowane. To jest nieprawdziwa  informacja, że prezydent Zełeński nie zdawał sobie sprawę z tego, co na nas oczekuje.

K.P.

Prof. Maciej Szymanowski: odbywa się wojna dyplomatyczna między Kijowem a Budapesztem

Featured Video Play Icon

Dyrektor Instytutu Współpracy Polsko-Wegierskiej im. Wacława Felczaka tłumaczy politykę Budapesztu wobec wojny na Ukrainie.

Prof. Maciej Szymanowski ocenia stosunki polsko-węgierskie jako dobre.

Dyrektor Instytutu Współpracy Polsko-Węgierskiej uważa, że żadne państwo Europy, a nawet i Ukraina, nie rozumieją do końca wszystkich skutków i braku możliwości powrotu do sytuacji politycznej z przed wojny.

Węgry sprzeciwiły się sankcjom UE wobec Rosji, a politycy węgierscy obrażają prezydenta Zełeńskiego. Prof. Maciej Szymanowski tłumaczy to tym, że mimo udzielanej przez Węgry pomocy humanitarnej Ukraina nie chce podziękować rządowi, a prezydent Zełeński ingerował w kampanię wyborczą na Węgrzech, co poskutkowało takim nastawieniem. Jednak gość „Poranka Wnet” jest przekonany, że Węgry nie są tym państwem, które może zawetować inicjatywy UE.

Czytaj także:

Dmytro Antoniuk: duże sukcesy obrońcy mają w obwodzie zaporoskim i na kierunku chersońskim

UE musi wyznaczyć zasady, a także terminy wstąpienia dla Ukrainy. Prof. Maciej Szymanowski podaje, że Ukraina potrzebuje licznych reform.

Unia Europejska, nie dając Ukrainie jasnej perspektywy członkostwa po pomarańczowej rewolucji, jest współwinna wojnie.

Na zakończenie gość „Poranka Wnet” nakreśla kierunek tematów przyszłego szczytu NATO:

Kraje B9 pojadą na szczyt NATO w Madrycie z jasnym przekazem o rosyjskim zagrożeniu.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

K.P.

Maciej Kożuszek: wspieranie Ukrainy i osłabienie Rosji – to są główne cele Stanów Zjednoczonych

Dziennikarz tygodnika „Gazeta Polska” komentuje politykę USA wobec wojny na Ukrainie. Wskazuje na eksperckie spory, jakie toczą się za oceanem w tej sprawie.

Maciej Kożuszek  podaje, że zdania amerykańskich ekspertów odnośnie wojny na Ukrainie są podzielone: jedni mówią, że Rosję trzeba zmarginalizować, inni twierdzą, że jednak nie należy jej upokarzać.

Oficjalne sygnały Stanów Zjednoczonych są jednak jednoznaczne:

Biały Dom ma dwa cele – wspieranie Ukrainy i osłabienie Rosji.

Czytaj także:

Artur Deska: uchodźcy, którzy znajdują swoje miejsce i mogą przeżyć, gdzieś na zachodniej Ukrainie, nie jadą dalej

Nasz gość nie wyklucza jednak zmiany co do strategii i możliwych rozwiązań. Zachęca do śledzenia sytuacji na bieżąco.

Wysłuchaj całej audycji już teraz! 

K.P.

 

Prof. Szeremietiew: nasze narody; polski i ukraiński, znowu powinny być razem. Musimy współpracować też z Białorusinami

Featured Video Play Icon

Były minister obrony narodowej mówi o perspektywach współpracy narodów dawnej Rzeczpospolitej i o tym, jak walczyć z rosyjskim imperializmem.

Profesor Romuald Szeremietiew mówi o współpracy Polski, Ukrainy i Litwy w związku z wojną na Ukrainie i w kontekście wtorkowego Święta Konstytucji 3 maja.

Gość „Popołudnia Wnet” wskazuje, że zwycięstwo Ukrainy w wojnie z Rosją byłoby wielkim impulsem dla całego regionu. Podkreśla, że tylko wspólnie możemy przeciwstawić się rosyjskiemu imperializmowi. Jak dodaje, Polacy w obliczu rosyjskiej agresji pokazali swoje najlepsze cechy, udzielając wsparcia mieszkańcom napadniętego kraju.

Prof. Szeremietiew wyraża przekonanie, że kwestia zbrodni na Wołyniu nie będzie hamulcem pogłębiania współpracy polsko-ukraińskiej. Jak wskazuje, nasi sąsiedzi w geście wdzięczności za polską pomoc dla uchodźców urządzają spontaniczne akcje sprzątania polskich cmentarzy.

Były szef MON porusza również kwestię sytuacji na froncie wojny rosyjsko-ukraińskiej. Wskazuje na konieczność przygotowania państwa polskiego na ewentualną agresję.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Czytaj też:

Dmytro Antoniuk: prezydent Zełenski powiedział, że nie będzie pokoju jeśli nie będzie oddania Krymu

Dmytro Antoniuk: Moskale chcą odciąć Ukrainę od morza. To byłby dla nas straszny cios

Dmytro Antoniuk informuje o tym, jak wyglądała noc z wtorku na środę na Ukrainie. Jak wskazuje, najeźdźcy dążą do sparaliżowania ukraińskiej gospodarki poprzez odcięcie państwa od morza.

Dmytro Antoniuk, ukraiński dziennikarz i podróżnik, mówi, że na Podolu, gdzie obecnie się znajduje, jest względnie spokojnie. Nad zachodnią częścią Ukrainy zastały wystrzelone dwie rakiety. Nadal trwają walki obok Chersonia.

Dziennikarz podkreśla, że dla Ukrainy szczególnie ważne są obwody: zaporoski, chersoński i doniecki , ponieważ zapewniają dostęp do morza.

Utrata tych rejonów wpływa na możliwości eksportowe Ukrainy, a więc na całą gospodarkę.

Czytaj także: 

Dmytro Antoniuk: w rejonie konotopskim odkryto kolejną rosyjską katownię ukraińskich cywilów

Nasz gość wyraża nadzieje na pomoc sojuszników w uwolnieniu ukraińskich miast.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

K.P.

Dr Sofija Butko: jesteśmy pewni, że zwyciężymy!

Dr Sofija Butko o sytuacji uchodźców w Polsce.

Dr Sofija Butko mówi jak się odnajduje w Polsce. Uchodźcy otrzymują pomoc na granicy i oferty zamieszkania za darmo. Zwraca szczególną uwagę na pomoc zorganizowaną przez ośrodki, gdzie przebywający mogą skorzystać z poradni psychologicznej. Dla dzieci są prowadzone zajęcia również w języku ukraińskim.

Mieszkanka Charkowa podkreśla, że Ukraińcy są pewni zwycięstwa. Jednak podkreśla, że nie ufa umowom z Rosjanami.

Opowiada jak opuściła miasto: podróży pociągiem towarzyszyły syreny przeciwlotnicze.

Czytaj także:

Ks. Roman Sikoń z Kijowa: słowo trwoga najlepiej oddaje tę rzeczywistość

Wyjaśnia, jak wygląda życie uchodźców w Polsce. Są prowadzone spotkania integracyjne, które sprzyjają nawiązywaniu kontaktów i wymianie doświadczeń wojennych.

Dr Butko stwierdza, że Ukraina zawsze była ukraińskojęzyczna. W wyniku procesów historycznych część Ukraińców uległa jednak rusyfikacji.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji! 

K.P.