prof. Vytautas Landsbergis: to wojna człowieczeństwa przeciwko bestialstwu

Gościem Poranka Wnet był prof. Vytautas Landsbergis, pierwszy prezydent niepodległej Litwy. – Rosja jest państwem terrorystów(…), dumnych ze swojego sadyzmu – zaznacza.

Vytautas Landsbergis wskazuje, że świat podejmuje niedostateczne środki, by wesprzeć walczącą Ukrainę.

Czytaj także:

Polska gotowa, by przekazać MiG-i 29. Jest odpowiedź departamentu obrony USA

Wojna, która się toczy jest nie tylko wojną militarną ale także wojną o wartości, na których opiera się cywilizacja.

Czytaj także:

Generał Leon Komornicki: trzeba pamiętać co kryje się za ideologią putinizmu

Chcesz wiedzieć więcej? Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Gen. Roman Polko: powinniśmy chronić niebo Ukrainy, inaczej Putin będzie przekraczał kolejne czerwone linie

Featured Video Play Icon

Generał Roman Polko / Źródło archiwum prywatne

Dla bezpieczeństwa Europy powinniśmy chronić niebo państwa, które ma pokojowe intencje – zaznacza generał Roman Polko.

Gen. Roman Polko ocenia, że cała siła rosyjskiej armii opiera się na jej liczebności. Szwankuje za to dowodzenie, kadrze kierowniczej brakuje sprytu i inteligencji.

Czytaj także:

10. dzień rosyjskiej agresji. Audycja specjalna na antenie Radia Wnet

 

Ekspert ocenia, że nie ma powodu, by interpretować dostarczenie Ukrainie samolotów jako akt wypowiedzenia wojny.

Ukraińcy prowadzą swoją walkę w sposób heroiczny i mądry. Dostarczone uzbrojenie potrafią dobrze spożytkować – wskazuje.

Podobnie, Zachód nie powinien wstrzymać się przed ustanowieniem Ukrainy strefą wolną od lotów.

Chcesz wiedzieć więcej? Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

 

Tym, którzy nie graniczą z Rosją, wciąż wydaje się, że smoka można oswoić / Magdalena Słoniowska, „Kurier WNET” 93/2022

Spokój i dobrobyt osłabiają, przede wszystkim moralnie. Ucisk i niebezpieczeństwo mobilizują i stawiają do pionu. Przywracają trzeźwe spojrzenie na to, co ma naprawdę wartość i czego należy bronić.

Magdalena Słoniowska

Bajka o smoku

Znacie? Znamy. To poczytajcie. Dawno, dawno temu w pewnym królestwie zagnieździł się smok. Pożerał mieszkańców królestwa i niszczył ich dobytek. Wyglądał strasznie i wszyscy się go bardzo bali. Rycerze, którzy próbowali go zgładzić, ginęli w jego paszczy. Jedynym sposobem na obłaskawienie smoka było dostarczanie mu raz w roku pięknej dziewicy na pożarcie. Aż któregoś roku, kiedy już wszystkie młode panny w królestwie zostały pożarte, przyszła kolej na córkę króla…

Żyjemy jak w bajce: smok pożera kolejne dziewice, ale reszta mieszkańców królestwa żyje bezpiecznie. Karmimy go – pocierpią rodziny nieszczęsnych ofiar, ale my jesteśmy spokojni w swoich domach. I żeby tak zostało, nie będziemy go drażnić, tylko zaspokajać jego potrzeby. Ostatecznie żąda tylko trochę i co jakiś czas.

Czy czujemy się zagrożeni? A może wydaje nam się, że to nas nie dotyczy? Że skończy się na aneksji wschodniej Ukrainy, a my pozostaniemy bezpieczni? My – Polacy, Rumuni, Węgrzy, Niemcy, Francuzi, Anglicy i pozostali mieszkańcy państw Europy? Tak jak pozostaliśmy bezpieczni po spacyfikowaniu Czeczenii, po aneksji części Gruzji, Krymu, po konflikcie zbrojnym w Donbasie?

Ciekawe, gdzie są nasi historycy i publicyści, którzy tak dzielnie i przekonująco krytykują przedwojenne władze Polski. Którzy wiedzą, jak należało się wtedy zachować, żebyśmy wyszli z wojny obronną ręką. Proszę bardzo, niech teraz wykorzystają swoją mądrość po szkodzie i podpowiedzą. Na razie scenariusz się powtarza. Europa, która zarzucała Polakom nieuzasadnioną rusofobię, grozi Rosji (tym razem nie Niemcom; może kolejność będzie w tej wojnie odwrotna) palcem, a nawet szabelką. Zobaczymy, czy przejdzie do czynów. Może tak samo, jak nasi sojusznicy w 1939 roku.

Myślę, że tym, którzy nie graniczą z Rosją (nie liczę jej tradycyjnie zaprzyjaźnionych „sąsiadów” Niemców) wciąż wydaje się, że smoka da się oswoić. I tylko trzeba mieć zapas panien do pożarcia. Pierwszą z nich jest Ukraina. Drugą oczywiście Polska. Jeszcze niedawno o Polsce mówili niektórzy: brzydka stara panna na wydaniu. Takiej przecież nikomu nie żal. A o tych pożartych wcześniej i już prawie strawionych nikt nie chce pamiętać.

Ile lat zyska jeszcze zachodnia Europa, zatykając paszczę smoka kolejnymi ofiarami? Coraz mniej. Ale będzie próbować. Byle nie swoim kosztem.

Znowu bezradność wobec agresora, zdumienie i zaskoczenie, że jednak jest drapieżny i zachłanny. Że jest gotów zabijać i niszczyć. Że naprawdę nam grozi wojna, zniszczenie, okrucieństwo i śmierć. Od paru lat zastanawiam się, czy tak właśnie czuli się ludzie przed II wojną światową, jak my dzisiaj. Mówiło się o zagrożeniu, ale myśl o wojnie była zbyt straszna, żeby ją do siebie naprawdę dopuścić. Po Wielkiej Wojnie uważano przecież, że już nic gorszego wydarzyć się nie może, że była tak wielką nauczką dla ludzkości… I raz po raz obłaskawiano Hitlera, czyniąc drobne, wydawałoby się, ustępstwa, które miały go zaspokoić. A Stalin? Niech się nim martwią jego sąsiedzi. Reszta robiła z nim interesy. I nic się nie zmieniło od osiemdziesięciu kilku lat. Tylko nazwiska trzeba zmienić na aktualne.

Wszystko już było i trwa nadal. Był grzech pierworodny, którym ludzkość będzie naznaczona do końca świata: ja chcę być bogiem, a Bóg Jahwe jest dla mnie zagrożeniem. Najlepiej zaprzeczyć Jego istnieniu.

Potem Kain zabił Abla i zabija do dziś. Jeszcze później była wieża Babel, w której żyjemy także teraz, a jakże! Próbujemy budować własny – niby wspaniały świat wbrew Bogu, a przy tym pożeramy się i kąsamy, mając pomieszane języki. I do dziś Bóg wyprowadza z Egiptu, i daje Ziemię Obiecaną tym, którzy chcą Mu uwierzyć i pójść za Nim niełatwą drogą pustyni. A potem, zamiast uczyć się na własnych błędach, znów budujemy swoje królestwa i Bóg musi nas korygować poprzez przeróżne nieszczęścia i plagi, bo inaczej nie chcemy niczego zrozumieć.

Wszystko to jest w Biblii. Także w Biblii możemy przeczytać o posłańcach Boga, takich jak Nabuchodonozor, którzy obracali w perzynę Jerozolimę, a naród uprowadzali w niewolę.

Może i w ten sposób należy odczytać zagrożenie ze strony Rosji. Jako wezwanie do opamiętania i nawrócenia.

Spokój i dobrobyt osłabiają, przede wszystkim moralnie. Rozleniwiają. Przewracają w głowach. Ucisk i niebezpieczeństwo mobilizują i stawiają do pionu. Przywracają trzeźwe spojrzenie na to, co ma naprawdę wartość i czego należy bronić.

Nie wiem, czy jeszcze mamy czas. Czy Bóg odwróci nieszczęście, pozwoli powstrzymać Putina?

Czy raczej Ukraina padnie ofiarą drapieżcy, który od lat ostrzy sobie zęby i nigdy nie rezygnuje? A potem Polska – przecież Rosja nie ukrywa swoich apetytów. Reszta Europy znowu będzie się przyglądać, zadowolona, że smok się nasycił i długo będzie trawił, a więc zostawi ją w spokoju.

W Piśmie Świętym św. Paweł zachęca do modlitwy za rządzących, abyśmy mogli wieść życie ciche i spokojne. „Służmy Panu w pobożności, a wybawi nas od naszych nieprzyjaciół” – to z kolei są słowa z brewiarza – Codziennej modlitwy Ludu Bożego – z jutrzni w czwartek 24 lutego, po nocy, kiedy wisząca nad Europą, a przede wszystkim nad Ukrainą agresja rosyjska stała się faktem.

Artykuł Magdaleny Słoniowskiej pt. „Bajka o smoku” znajduje się na s. 1 marcowego „Kuriera WNET” nr 93/2022.

 


  • Marcowy numer „Kuriera WNET” można nabyć kioskach sieci RUCH, Garmond Press i Kolporter oraz w Empikach w cenie 9 zł.
  • Wydanie elektroniczne jest dostępne w cenie 7,9 zł pod adresami: egazety.pl, nexto.pl lub e-kiosk.pl. Prenumerata 12-miesięczna wersji elektronicznej: 87,8 zł.
  • Czytelnicy gazety za granicą mogą zapłacić za nią PayPalem lub kartą kredytową na serwisie gumroad.com.
  • Wydania archiwalne „Kuriera WNET” udostępniamy gratis na www.issuu.com/radiownet.
Artykuł Magdaleny Słoniowskiej pt. „Bajka o smoku” na s. 1 marcowego „Kuriera WNET” nr 93/2022

Dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

9. dzień rosyjskiej agresji. Audycja specjalna na antenie Radia Wnet

Żródło UNIAN

Trwa wojna w Ukrainie wywołana przez Władimira Putina. Na antenie Radia Wnet całodniowa audycja specjalna poświęcona barbarzyńskiej rosyjskiej agresji.

Maria Snisarenko o pomocy artystów, wolontariacie i ogłoszeniu przez Rosjan Chersońskiej Republiki Ludowej.


Prof. Magdalena Gawin  – dyrektor Instytutu Solidarności i Męstwa im. Witolda Pileckiego o dokumentowaniu zbrodni wojennych Rosji.


Łukasz Jasina, rzecznik MSZ, o działaniach polskiej dyplomacji w związku z rosyjską agresją na Ukrainę. Minister Zbigniew Rau bierze udział w spotkaniu szefów resortów spraw zagranicznych państw NATO z ministrem spraw zagranicznych Ukrainy.


Siergiej Marczyk z korespondencją z Wasylkowa.


Dmytro Antoniuk z korespondencją z Kijowa. Próbuje ewakuować stamtąd swoich rodziców. Stolica wciąż się broni.


Sofija Butko z korespondencją z broniącego się Kijowa.


Prof. Marek Wasiński o stratach gospodarki rosyjskiej po wprowadzonych sankcjach.


Dr Jakub Lachert, ekspert Institute Warsaw, o Mołdawii w kontekście agresji rosyjskiej.


Borys Tynka z najnowszymi wiadomościami z Odessy.

Podsumowanie Dnia – 3 marca 2022 – 8. dzień wojny ukraińsko – rosyjskiej. Irlandia – Polska – Świat wobec wojny.

Źródło: UNIAN

Ukraińska armia wciąż odpiera ataki wroga i będzie bronić do końca.– zadeklarował ukraiński prezydent Wołodymyr Zełeński w przemówieniu. Podkreślił, że Ukraina utrzymuje swoje strategiczne pozycje na

Tutaj do wysłuchania cały program:

Prezydent Zełenski zaznaczył, że Ukraińcy nie oddadzą swojej godności i wolności, nie przestraszą się i nie myślą o poddaniu i kapitulacji.

Ukraińska obrona sprawiła, iż rosyjscy okupanci byli zmuszeni do zmiany swojej taktyki.

Ukraińska armia podała 3 marca, że straty bojowe Rosjan wynoszą:
9 tysięcy żołnierzy, 217 czołgów, 900 pojazdów opancerzonych, 30 samolotów i 30 śmigłowców, 90 systemów artyleryjskich, 11 systemów obrony lotniczej, 374 samochody i zatopiła 2 kutry.

Rosjanie zdobyli m.in. Chersoń i Berdiansk na południu kraju. Koncentrują swoje siły w pobliżu Kijowa. Dokonują ostrzałów rakietowych m.in. ukraińskiej stolicy, ale też Charkowa, czy Mariupola.

Sekretarz stanu USA Antony Blinken odwiedzi Polskę, a także Belgię, Mołdawię i kraje bałtyckie. Wizyty zaplanowane są pomiędzy 4 a 8 marca 2022.

Według oświadczenia amerykańskiej ambasady w Polsce, Antony Blinken ma prowadzić konsultacje związane z rosyjską agresją na Ukrainę. Wizyta w Europie rozpocznie się od spotkania z ministrami spraw zagranicznych krajów NATO w Brukseli.

Antony Blinken będzie rozmawiał również z przedstawicielami krajów grupy G7 o koordynacji gospodarczych sankcji wobec Rosji.

5 marca sekretarz stanu USA odwiedzi Polskę, gdzie spotka się z między innymi z ministrem spraw zagranicznych Zbigniewem Rauem. Rozmowy z polskimi władzami mają dotyczyć kwestii bezpieczeństwa w obliczu rosyjskiej agresji.

Antony Blinken ma również podziękować Polsce za przyjęcie setek tysięcy uchodźców z terytorium Ukrainy oraz omówić możliwości wsparcia w ramach pomocy humanitarnej.

W kolejnych dniach amerykański sekretarz stanu będzie prowadził rozmowy z władzami Mołdawii i państw bałtyckich – Litwy, Łotwy i Estonii. Tematem spotkań będzie wzmocnienie bezpieczeństwa tych państw w obliczu agresywnej polityki Rosji.

Emmanuel Macron: w najbliższych dniach spodziewajmy się najgorszych możliwych scenariuszy wobec Ukrainy i nie tylko

W czwartek rano doszło do kolejnej rozmowy telefonicznej pomiędzy Emmanuelem Macronem i Władimirem Putinem.

Jako pierwszy do tej rozmowy odniósł się rosyjski prezydent. Władimir Putin stwierdził, że jest zszokowany wczorajszymi słowami francuskiego prezydenta, które padły podczas jego 14 minutowego orędzia do narodu. Jednocześnie  poinformował, że nadal będzie prowadził inwazję na Ukrainę i walkę przeciwko ukraińskim nacjonalistom. Co do rokowań pokojowych, to zdaniem rosyjskiego prezydenta, wczorajsze orędzie do narodu Emmanuela Macrona jest  dowodem wrogości Francji wobec Rosji.

Czytaj także:

Kronika Paryska Piotra Witta: sankcje to broń obosieczna

Władimir Putin poinformował także, że stanowisko francuskiego prezydenta może spowodować zwiększenie listy rosyjskich żądań, które miałyby do doprowadzić do zakończenia wojny na Ukrainie.

Czytaj także:

Prof. Piotr Grochmalski: celem Rosjan jest zastraszenie ludności i złamanie decydentów ilością krwi cywilów

Francuski pałac prezydencki poinformował natomiast, że Emmanuel Macron skontaktował się z rosyjskim prezydentem, aby po raz kolejny zarządzać od niego powstrzymania bombardowań obiektów cywilnych, utworzenia korytarzy humanitarnych dla cywilów, oraz do  wstrzymania ognia, conajmniej na czas trwania pokojowych rokowań.  Zdaniem Paryża  Putin jest absolutnie zamknięty na jakiekolwiek argumenty. Jak wskazał Macron:

W najbliższych dniach należy spodziewać się najgorszych scenariuszy, co do agresywnych działań Rosji na Ukrainie i nie tylko na Ukrainie.

Ze Strasburga Zbigniew Stefanik

Kronika Paryska Piotra Witta: sankcje to broń obosieczna

Piotr Witt / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Piotr Witt o skutkach rosyjskiej agresji na Ukrainę. Czy sankcje uderzą także w kraje, które nałożyły je na Rosję?

Piotr Witt podsumowuje skutki europejskich sankcji. Są one obosieczne – uderzają także w państwa, które je nałożyły. Europejski kapitał musi się odnaleźć w nowej sytuacji. Straci m.in. francuska spółka Total handlująca surowcem wydobywanym na Syberii i związana z rosyjskim oligarchą.

Czytaj także:

Gen. Bogusław Samol: widzimy, że rosyjska operacja jest opóźniona, jednak Rosjanie zajmują kolejne cele

 

Nasz korespondent odnosi się także do działań tzw. grupy Wagnera. Zauważa, że prowadzącemu „antynazistowską akcję” na Ukrainie Władimirowi Putinowi, nie przeszkadza fascynacja przywódcy najemników Wagnera Dmitija Utkina, Adolfem Hitlerem.

Został udekorowany przez Putina osobiście. Grupa Wagnera jest ścigana za zbrodnie wojenne – podkreśla Piotr Witt.

Chcesz wiedzieć więcej? Wysłuchaj całej Kroniki Paryskiej już teraz!

Żołnierz ukraińskiego WOT: chcemy pokonać tych morderców

Agresja Rosji na Ukrainie | Źródło: Ukraińska Agencja Informacyjna UNIAN

Relacja prosto z Ukrainy. – Najbardziej potrzebujemy broni i kamizelek kuloodpornych – apeluje ukraiński żołnierz.

Denis Wołoszczuk relacjonuje sytuację na Ukrainie. Dziękuje za pomoc jaką Polacy przekazują Ukraińcom i zachęca do dalszej.

Czytaj także:

Paweł Bobołowicz: Putin w swojej mentalności wraca do koncepcji „ruskiego miru”

Paweł Bobołowicz: Putin w swojej mentalności wraca do koncepcji „ruskiego miru”

Paweł Bobołowicz o podróży na Ukrainę ogarniętą wojną , sytuacji w Kijowie i mentalności Putina.

Paweł Bobołowicz o sytuacji w Kijowie. Zauważa, że Władimir Putin wraca w retoryce do „ruskiego miru”, czyli koncepcji, w myśl której Rosja ma stanowić centrum świata wschodniosłowiańskiego.

Chcesz wiedzieć więcej? Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Czytaj także:

O. Roman Sikoń, Zbigniew Wojciechowski, Paweł Bobołowicz, Barbara Konarska – Popołudnie Wnet – 01.03.2022 r.

Paweł Jabłoński: nie mamy dziś z Rosją relacji, które pozwalają na osiąganie celów metodami dyplomatycznymi.

Paweł Jabłoński o działaniach polskiej i światowej dyplomacji wobec agresji Rosji na Ukrainę. – Robimy wszystko, by pomóc Ukraińcom – deklaruje wiceszef MSZ.

Najważniejszym celem jest teraz zakończenie wojny i każde działanie , które może do tego doprowadzić ma sens, ale nie miejmy złudzeń.

Czytaj także:

UE oficjalnie uruchomiła procedurę rozpatrywania wniosku Ukrainy o członkostwo

Chcesz wiedzieć więcej? Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.N.