Wybuch III powstania śląskiego. 3 maja 1921 roku wszystkie śląskie miasta były już w rękach polskich powstańców - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Wybuch III powstania śląskiego. 3 maja 1921 roku wszystkie śląskie miasta były już w rękach polskich powstańców

Pododdział powstańczy w Rybniku. Ochotnicy | Fot. domena publiczna, Wikipedia

Zanim uderzyły oddziały liniowe, polscy policjanci w nocy z 2 na 3 maja obezwładnili policjantów niemieckich i internowali ich. W tym samym czasie rozpoczęto zdobywanie wszystkich śląskich miast.

Jadwiga Chmielowska

„Powstańcy! Na zatratę ziemi, na dalszą niewolę, na germanizację i na odłączenie od wolnej Polski, na wyrzucenie z naszych warsztatów pracy pozwolić nie możemy. Jeśli spokojnie przeprowadzone, pomimo terroru niemieckiego, głosowanie nie wystarczyło do udowodnienia wobec świata naszych praw, musimy poprzeć je siłą. Z karabinami ukrywanymi w czasie niewoli, z bronią pozostałą z dwóch poprzednich powstań, zerwaliście się na mój rozkaz dzisiaj, zaskoczeniem obsadziliście szereg gmin i miast i gotowi jesteście bronić swej ziemi do ostatniej kropli krwi. Rozkazuję rozbrajać dalej z całą energią bandy stosstruplerów niemieckich, wobec spokojnie zachowującej się ludności niemieckiej okazać, na całym świecie znaną, polską tolerancję. Wszelki rabunek pod karą śmierci zakazany. Wobec władz koalicyjnych zachowywać bezwzględną lojalność i nie dać się porwać pod żadnym warunkiem do zatargu z nimi.

Przez nasze ręce musi odzyskać lud górnośląski te części naszej świętej ziemi, które nam, się należą. W tej myśli walczymy, a zwycięstwo pewne”. Taki oto rozkaz powstania-odezwę wydał 3 maja 1921 r. o godzinie 5 nad ranem naczelny wódz ppłk Maciej hr. Mielżyński „Nowina-Doliwa”.

(…) Siły powstańcze były podzielone na trzy grupy. Każda grupa miała dowódcę, zastępcę i pomocnika dowódcy, szefa sztabu, wydział I organizacyjno-materialny, wydział II operacyjno-informacyjny, adiutanturę i referaty: gospodarczy, broni, łączności i sanitarny.

Dowódcą Grupy I Zachodniej (GO „Południe”) został mianowany ppłk. Bronisław Sikorski ps. Cietrzew. Jego zastępcą i pomocnikiem został Mikołaj Witczak, a szefem sztabu por. Roman Grześkowiak ps. Brunhorst. W skład tej grupy weszły powiaty rybnicki i raciborski oraz grupa pszczyńska pod dowództwem kpt. Rataja, która do opanowania Mikołowa podlegała bezpośrednio dowódcy.

Grupa II „Wschód” była dowodzona przez kpt. Karola Grzesika ps. Hauke. Jego zastępcą został Wiktor Przedpełski, szefem sztabu por. Michał Grażyński „Borelowski”, jego zastępcą ppor. Mieczysław Chmielewski „Grzymała”. Grupa ta liczyła niemal 16 tys. powstańców. Pułkiem katowickim dowodził Walenty Fojkis – znany i zasłużony w II powstaniu dowódca.

Grupa III „Północ”, pod dowództwem kpt. Alojzego Nowaka „Neugebauera”, była wspierana przez kpt. Jana Wyglendę ps. Traugutt – szefa sztabu POW jeszcze sprzed I powstania. Grupa ta składała się z dwóch podgrup. Pierwsza, dowodzona przez kpt Konwerskiego ps. Harden, obejmowała powiaty strzelecki i kozielski, a druga, por. Szajbrowskiego, powiaty tarnogórski, lubliniecki i oleski. To był sam początek. Poszczególne grupy uzupełniały składy.

Wbrew obawom pesymistów, do punktów zbornych stawili się nie tylko wszyscy zaprzysiężeni, ale i wielu niezaprzysiężonych ochotników.

Powstańcza straż przemysłowa na długo przed wybuchem powstania, czyli już podczas strajku generalnego, rozpoczętego 1 maja, obsadziła kopalnie, huty i fabryki, bojąc się aktów sabotażowych ze strony Niemców. Zanim uderzyły oddziały liniowe, polscy policjanci jeszcze w nocy z 2 na 3 maja obezwładnili policjantów niemieckich i internowali ich. W tym samym czasie rozpoczęto zdobywanie wszystkich śląskich miast. 3 maja były one już w rękach powstańców. (…)

W Odezwie do Rodaków Korfanty pisze między innymi: „Zakazuję wszelkich gwałtów, grabieży, znęcania się nad ludźmi, bez względu na ich język, wiarę lub pochodzenie. Zachowanie się powstańców powinno być wzorowe, mienia, życia i zdrowia bezbronnych ludzi naruszać nikomu nie wolno. Zabraniam usuwania urzędników, a ich samych wzywam do sumiennego wypełniania obowiązków i wytrwania na stanowiskach” (jw., poz. 1, 10. 05. 1921 r. CAW, 130.I.33).

To było już trzecie powstanie i wiadomo było, że w poprzednich walczący Ślązacy nie popełniali przestępstw. To byli zaprzysiężeni bojowcy. Istniały sądy polowe. Być może Korfanty bał się, że powstanie przerodzi się w rewolucję. Czyżby tak daleko odszedł od swoich korzeni, że przestał rozumieć lud, z którego pochodził?

Może wpłynęły na niego środowiska endeckie, z którymi od lat współpracował, a te bały się socjalisty Piłsudskiego. Powstańcom rzeczywiście pomagali doświadczeni bojowcy PPS, ale była ich jedynie garstka. Dlaczego kłamał w nocie do rządów państw ententy o tym, że Ślązacy zniszczą przemysł, a nie oddadzą go Niemcom, jeśli było zupełnie odwrotnie? To powstańcy zorganizowali straż przemysłową, bo był znany – i opublikowany przez prasę polską – dokument świadczący o zamiarach Niemców przeprowadzenia dywersji i zniszczenia przemysłu. Lęk Korfantego przed walką zbrojną Ślązaków był wręcz obsesyjny. (…)

Już 4 maja 1921 r. Minister Spraw Wewnętrznych RP Leopold Skulski, endek, ogłosił, że zgodnie z międzynarodowymi zobowiązaniami państwo polskie musi zachować neutralność i nie może angażować się w trwające powstanie.

Władze polskie zobowiązały się do zamknięcia granicy państwa z obszarem plebiscytowym i zakazały werbunku ochotników na terenie Polski. Trzeba pamiętać, że nie istniała żadna granica z Niemcami i ochotnicy mogli swobodnie brać udział w walkach. Jednym z nich był młody Adolf Hitler.

Cały artykuł Jadwigi Chmielowskiej pt. „Umrzem lub zwyciężym! III powstanie rozpoczęte!” znajduje się na s. 8 wrześniowego „Śląskiego Kuriera WNET” nr 75/2020.

 


  • Od lipca 2020 r. cena wydania papierowego „Kuriera WNET” wynosi 9 zł.
  • Ten numer „Kuriera WNET” można nabyć również w wersji elektronicznej (wydanie ogólnopolskie, śląskie i wielkopolskie wspólnie) w cenie 7,9 zł pod adresem: e-kiosk.pl, egazety.pl lub nexto.pl.
  • Czytelnicy gazety za granicą mogą zapłacić za nią PayPalem lub kartą kredytową na serwisie gumroad.com.
  • Prenumerata 12-miesięczna wersji elektronicznej: 87,8 zł.
  • Wydania archiwalne „Kuriera WNET” udostępniamy gratis na www.issuu.com/radiownet.
Artykuł Jadwigi Chmielowskiej pt. „Umrzem lub zwyciężym! III powstanie rozpoczęte!” na s. 8 wrześniowego „Śląskiego Kuriera WNET” nr 75/2020

Dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook