Szwajcarzy wciąż jeszcze uważają się za suwerennych i niezależnych obywateli. W rzeczywistości już tak nie jest - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Szwajcarzy wciąż jeszcze uważają się za suwerennych i niezależnych obywateli. W rzeczywistości już tak nie jest

Zurich, panorama | Fot. CC0, Pixabay

Szwajcarzy, głosując za gospodarczymi porozumieniami z UE, w rzeczywistości akceptują procesy polityczne, których celem jest integracja z Unią Europejską i utrata politycznej autonomii ich kraju.

Bernard Mégeais

W XVII wieku Jean Bodin wydał swoje pierwsze, powszechnie wysoko oceniane pisma na temat suwerenności państw. (Jean Bodin zwany Bodinusem – francuski prawnik, teoretyk państwa, polityk, opracował nowożytne pojęcie suwerenności jako władzy najwyższej i niezwiązanej prawami, której cechą najważniejszą jest wyłączność prawodawcza. Cytat: „Rzeczpospolita jest prawym rządzeniem wielu gospodarstwami rodzinnymi i tym, co jest im wspólne, z władzą suwerenną”. Przyp. A.G.). Trzeba było wielu stuleci zmagań, by narody wyzwoliły się spod ignorującej ich tożsamość władzy królów i książąt. Nazizm i komunizm przyniosły setki milionów ofiar, a mimo wszystko państwami i narodami stale rządzi prawo siły.

W 1758 r. ukazał się w Londynie tekst, którego autor Emer Vattel, Szwajcar pochodzący z Neuchâtel, podał pierwszą, absolutnie nową definicję suwerennego państwa jako podmiotu prawa międzynarodowego:

„Suwerenne państwo to każdy naród, który rządzi się samodzielnie w dowolnej formie, niezależnie od innych państw… Jego prawa są w naturalny sposób takie same, jak prawa innego państwa. Zatem suwerenność należy do państwa, a nie do władcy. Suwerenność definiowana jest jako niezależność od innego państwa i synonim niezależności”.

Emer Vattel mówi o państwach suwerennych, a jednocześnie o wolnych i niepodległych.

Dziesięć lat po publikacji myśl Vattela stała się definicją wolnego państwa. Państwo wolne musi odwoływać się do praw człowieka, co owocuje suwerennością obywateli.

Dziś przynależność do Unii Europejskiej stawia obywateli w obliczu ponadterytorialnej, ponadnarodowej potęgi, gdzie najsilniejsze państwa znów zachowują się jak władcy, którzy narzucają swoją politykę, wywłaszczając inne państwa z ich suwerenności, a zatem drogi suwerennie obranej przez narody. Im dalej znajduje się ośrodek władzy, tym słabszej podlega kontroli, stając się coraz mniej pożyteczny dla populacji, którą zarządza.

557 lat po pierwszym Sojuszu Trzech Dolin – Uri, Schwitz i Unterwald – Szwajcarii, która drogą wszelkich możliwych kompromisów zawsze chciała uwolnić się od dominacji władców Europy, udało się w roku 1848 zbudować jeden z najlepszych ustrojów demokratycznych, oparty na obywatelskiej suwerenności.

Obecnie kraj stopniowo traci suwerenność w zamian za korzyści gospodarcze i zyski płynące z uczestnictwa w rynku Unii Europejskiej. Podstępne i niesprawiedliwe, przybierające formę ukrytej przemocy mechanizmy powiązań procesów gospodarczych z politycznymi wykorzystuje się do wszczepiania ideologii i wymuszania tzw. poprawności politycznej.

Formalnie nie należąc Unii Europejskiej, ale uczestnicząc w unijnym rynku i od niego gospodarczo uzależniona, Szwajcaria musi dostosować się pod względem praw i zasad do tych przyjętych w UE, podczas gdy Szwajcarzy uważają się za suwerennych i niezależnych obywateli. W rzeczywistości już tak nie jest.

Naród wierzy w swoją niezależność i prawa polityczne, podczas gdy władze, rząd i parlament pracują nad wprowadzeniem kraju pokrętnymi drogami do Unii. Używa się podstępów w postaci mało zrozumiałych niuansów politycznych i manipulacji prawnych, co stanowi zamach na suwerenność ludności, wprost odmawiającej członkostwa w UE. Demokracja jest już tylko fasadą i pozorem w kraju, którego konstytucja uważana jest za najbardziej demokratyczną na świecie.

Szwajcarzy, głosując za gospodarczymi porozumieniami z UE, w rzeczywistości akceptują procesy polityczne, których celem jest integracja z Unią Europejską i utrata politycznej autonomii ich kraju, a wszystko pływa w kąpieli wrażliwości społecznej, nieograniczonych wolności, pokoju i przyjaźni narodów. Tymczasem to motor dwulicowo i obłudnie sterowanych działań, niszczących opartą na prawdzie społeczną umowę, która miała jednoczyć Szwajcarów.

Tłumaczenie z francuskiego Adam Gniewecki

Cały artykuł Bernarda Mégeais pt. „Szwajcaria. Neutralność, pokój i jedność III. Rozwój gospodarczy i aktualne wyzwania” znajduje się na s. 15 grudniowo-styczniowego „Kuriera WNET” nr 78/2020–79/2021.

 


  • Świąteczny, grudniowo-styczniowy numer „Kuriera WNET” (wydanie ogólnopolskie, śląskie i wielkopolskie wspólnie) można nabyć kioskach sieci RUCH, Garmond Press i Kolporter oraz w Empikach w cenie 9 zł.
  • Wydanie elektroniczne jest dostępne w cenie 7,9 zł pod adresami: egazety.pl, nexto.pl lub e-kiosk.pl.
  • Czytelnicy gazety za granicą mogą zapłacić za nią PayPalem lub kartą kredytową na serwisie gumroad.com.
  • Prenumerata 12-miesięczna wersji elektronicznej: 87,8 zł.
  • Wydania archiwalne „Kuriera WNET” udostępniamy gratis na www.issuu.com/radiownet.
Artykuł Bernarda Mégeais pt. „Szwajcaria. Neutralność, pokój i jedność III. Rozwój gospodarczy i aktualne wyzwania” na s. 15 grudniowo-styczniowego „Kuriera WNET” nr 78/2020–79/2021

Dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook