Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Nie żyje Dmytro Tymczuk, popularny wśród internautów ukraiński deputowany, ujawniający zbrodnie Rosjan w Donbasie

Dmytro Tymczuk | Fot. CC A-S 3.0, Wikipedia

„Dmytro Tymczuk zastrzelił się podczas czyszczenia swojego pistoletu, którym został wcześniej nagrodzony za walkę z rosyjską dezinformacją” – napisał na Facebooku inny deputowany z Frontu Ludowego.

Dmytro Tymczuk, ukraiński parlamentarzysta należący do klubu parlamentarnego Frontu Ludowego, 19 czerwca został znaleziony martwy w Kijowie. Miał ranę postrzałową głowy. Władze nie rozstrzygnęły jeszcze, czy umarł w wyniku wypadku, samobójstwa czy morderstwa. Warto odnotować, że do tragedii doszło w dzień postawienia zarzutu zabójstwa 298 osób trzem Rosjanom i jednemu Ukraińcowi, podejrzanym w związku z zestrzeleniem samolotu Malaysia Airlines wykonującego lot MH17 nad terytorium Ukrainy w 2014 r. Według strony internetowej parlamentu Tymczuk był obecny na sesji parlamentarnej od 10 do 19 czerwca.

„Dmytro Tymczuk zastrzelił się podczas czyszczenia swojego pistoletu, którym został wcześniej nagrodzony za walkę z rosyjską dezinformacją” – napisał na Facebooku inny deputowany z Frontu Ludowego, Anton Heraszczenko. Jednak doniesienie Heraszczenki nie zostało jeszcze w żaden sposób potwierdzone.

Policja zarejestrowała postępowanie karne na podstawie art. 115 (zabójstwo z premedytacją). Dyrektor Departamentu Komunikacji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Ukrainy, Artem Szewczenko poinformował, że policja bierze pod uwagę trzy możliwe wersje śmierci posła: morderstwo, samobójstwo lub nieostrożne obchodzenie się z bronią.

Tymczuk stał się sławny w 2014 r., kiedy został jednym z koordynatorów bloga „Opór informacyjny”. Miał doświadczenie zarówno dziennikarskie, jak i wojskowe, i udostępniał informacje o wydarzeniach z pierwszej linii frontu, dzięki czemu stał się jednym z najbardziej popularnych blogerów i komentatorów w ukraińskich i światowych mediach. Na fali popularności został wybrany do parlamentu w 2014 r. z ramienia Frontu Ludowego.

Zespół „Oporu informacyjnego”, którego założycielem był Dmytro Tymczuk, nawołuje media, by nie spekulować o tragicznych wydarzeniach i zaczekać na oficjalne wyniki śledztwa.

Dmytro Tymczuk urodził się w Rosji, na Syberii, w rodzinie wojskowej. Część dzieciństwa spędził w NRD, gdzie stacjonował oddział jego ojca. W 1995 roku ukończył dziennikarstwo w Lwowskiej Wyższej Szkole Wojskowo-Politycznej. Był zawodowym wojskowym; m.in. w latach 1997–2000 pracował w kwaterze Gwardii Narodowej Ukrainy, następnie do 2012 roku w różnych departamentach Ministerstwa Obrony Narodowej, skąd przeszedł w stan spoczynku.

W 2008 roku został redaktorem naczelnym internetowej publikacji „Flot-2017”, a także prezesem pozarządowej organizacji Centrum Studiów Wojskowo-Politycznych. W roku 2014, jako współkoordynator bloga „Opór informacyjny”, stał się jednym z najpopularniejszych ukraińskich aktywistów internetowych i najczęściej cytowanych publicystów w okresie kryzysu krymskiego i konfliktu we wschodniej Ukrainie. W sierpniu 2014 jego profil na Facebooku obserwowało około 190 tys. osób.

Artykuł Eugeniusza Bilonożki pt. „Nie żyje ukraiński deputowany, który ujawniał zbrodnie Rosjan w Donbasie” znajduje się na s. 3 lipcowego „Śląskiego Kuriera WNET” nr 61/2019, gumroad.com.

 


„Kurier WNET”, „Śląski Kurier WNET” i „Wielkopolski Kurier WNET” są dostępne w jednym wydaniu w całej Polsce w kioskach sieci RUCH, Kolporter i Garmond Press oraz w Empikach, a także co sobota na Jarmarkach WNET w Warszawie przy ul. Emilii Plater 29 (na tyłach hotelu Marriott), w godzinach 9–15.

Wersja elektroniczna aktualnego numeru „Kuriera WNET” jest do nabycia pod adresem gumroad.com. W cenie 4,5 zł otrzymujemy ogólnopolskie wydanie „Kuriera WNET” wraz z wydaniami regionalnymi, czyli 40 stron dobrego czytania dużego (pod każdym względem) formatu. Tyle samo stron w prenumeracie na www.kurierwnet.pl.

Artykuł Eugeniusza Bilonożki pt. „Nie żyje ukraiński deputowany, który ujawniał zbrodnie Rosjan w Donbasie” na s. 3 lipcowego „Śląskiego Kuriera WNET” nr 61/2019, gumroad.com

Dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook