Mały krok człowieka, a wielki ludzkości: opodatkować człowieczą emisję CO2 / Krzysztof Skowroński, "Kurier WNET" 89/2021 - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Mały krok człowieka, a wielki ludzkości: opodatkować człowieczą emisję CO2 / Krzysztof Skowroński, „Kurier WNET” 89/2021

Politycy skrajnej prawicy uznali, że dopiero 1241 oddech w ciągu dnia powinien być opodatkowany. Polityk lewicy krzyknął: zero nieopodatkowanych oddechów! Szczyt ustalił 123 oddechy wolne od podatku.

Krzysztof Skowroński

Franek przy wydychaniu lekko się zaczerwienił i natychmiast wrzucił do skarbonki dwa euro. Był to jego 124 oddech tego dnia. Spojrzał na zegarek.

Dopiero za dwanaście jedenasta. 125 oddech i znów dwa euro wrzucone do puszki. Franek jest komisarzem europejskim i musi świecić przykładem, tym bardziej, że za piętnaście minut rozpocznie się konferencja prasowa.

Na szczęście czasy, w których dziennikarze zadawali pytania, już się skończyły. Zawsze uważał, że to zbędny rytuał, który zmuszał polityków do kłamstwa. A przecież nie można kłamać.

Teraz, kiedy sam zaprogramował na swoim komputerze przebieg całego spotkania, wie, jakie będą pytania. Nic, czego nie przewidział, nie może się zdarzyć. Musi tylko świecić przykładem.

Do puszki wrzucił kolejne euro. Czasami tuż przed zaśnięciem przychodzi mu do głowy mała, mglista wątpliwość, którą po chwili rozwiewa wielka wewnętrzna pewność, że droga, którą wędruje, jest słuszna. Było trochę dyskusji na ostatnim szczycie klimatycznym, ale przeważyły zdania ekspertów, wielkich autorytetów i trzeba było to zrobić. Limity emisji CO2, nakładane przed dziesięcioma laty, gdy wchodziliśmy w erę zieloną, nie spełniły swoich zadań. Nadal obserwowano wzrost temperatury na ziemi.

Eksperci przewidywali, że za 564 lata temperatura prawdopodobnie się podniesie o 0,75 stopnia Celsjusza, co w perspektywie ostatnich trzech tysięcy lat da różnice plus minus 2 stopni i 0,023 tysięczne. A do tego żadną miarą nie można dopuścić.

Dobrze, że liderzy zgromadzeni na szczycie to rozumieli. Zobaczyli dryfujące na krze białe niedźwiedzie i pożar w Amazonii i poczuli w sobie nadludzką siłę i odwagę. Mały krok człowieka, a wielki ludzkości.

Mieli to w swoich myślach, dlatego postanowili opodatkować człowieczą emisję dwutlenku węgla. Tak, to jedyny sposób. Już nie jeździmy samochodami, nie latamy samolotami, nie jemy mięsa, nie mamy światła, a koszmar ocieplenia jest ciągle obecny.

Owszem, na szczycie były spory.

Politycy skrajnej prawicy uznali, że dopiero 1241 oddech w ciągu dnia powinien zostać opodatkowany. Po przeciwnej stronie był polityk lewicy, wielki miłośnik wszystkiego co nieludzkie na planecie Ziemia. On krzyknął: zero nieopodatkowanych oddechów!

Na szczęście zwyciężył zdrowy rozsądek i umiarkowanie. Szczyt ustalił 123 oddechy wolne od podatku. I tak się stało. Uchwalono jeszcze dopłaty do nadmiernej emisji dla osób najgorzej uposażonych, a zdanie, wypowiedziane przez któregoś z liderów, że innych już w Europie nie ma, skwitowali głośnym śmiechem. Teraz Franek miał decyzje zakomunikować światu. Miał przygotowane przemówienie: „W trosce o przyszłe pokolenia, dla dobra ludzkości, musimy być przykładem dla reszty świata – to chciał powiedzieć i to powie, bo przecież wie, jakie zostaną mu zadane pytania. Niepokoiła go tylko jedna myśl: dlaczego kolega komisarz, gdy wychodził, powiedział mu: żegnaj, Franku – a przecież nigdy tak nie mówił.

I zrozumiał to, gdy zamknęły się za nim drzwi sali konferencyjnej. Gdy chciał zaczerpnąć oddechu, okazało się, że… zadzwonił budzik. Zaspany Franek uśmiechnął się, bo uświadomił sobie, że to jego dzień. Wnet spotka swoich przyjaciół zgromadzonych na szczycie w Glasgow i naprawdę uratuje ludzkość. Otworzył komputer, a tam informacja, że Konkurs Chopinowski wygrał Bruce Liu.

Co Franek pomyślał? O tym nie przeczytają Państwo w tym wydaniu „Gazety Niecodziennej”.

Artykuł wstępny Krzysztofa Skowrońskiego, Redaktora Naczelnego „Kuriera WNET”, znajduje się na s. 1 listopadowego „Kuriera WNET” nr 89/2021.

 


  • Listopadowy numer „Kuriera WNET” można nabyć kioskach sieci RUCH, Garmond Press i Kolporter oraz w Empikach w cenie 9 zł.
  • Wydanie elektroniczne jest dostępne w cenie 7,9 zł pod adresami: egazety.pl, nexto.pl lub e-kiosk.pl. Prenumerata 12-miesięczna wersji elektronicznej: 87,8 zł.
  • Czytelnicy gazety za granicą mogą zapłacić za nią PayPalem lub kartą kredytową na serwisie gumroad.com.
  • Wydania archiwalne „Kuriera WNET” udostępniamy gratis na www.issuu.com/radiownet.
Artykuł wstępny Krzysztofa Skowrońskiego, Redaktora Naczelnego „Kuriera WNET”, na s. 1 listopadowego „Kuriera WNET” nr 89/2021

Dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook